Kocham to greckie słońce

08.01.08, 14:52
Dziś zrobilam pranie i wyszłam na balkon je powiesić . Przywitało
mnie ciepłe słoneczko. Fakt ,że w srodku zimy mogę wyjść na balkon w
bluzeczce i nie marznę strasznie mnie rozczulił .Przedwczoraj
wróciłam z naszej kochanej mroźnej Polski,więc pewnie dlatego tak
mocno to odebrałam.
    • flisvos Re: Kocham to greckie słońce 08.01.08, 14:55
      a u mnie dzis nie swieci sad
    • bebiak Re: Kocham to greckie słońce 08.01.08, 15:36
      Ech Fli moy gliko, nie narzekaj: i tak u Ciebie lepiej niż tutaj...
      Po bajkowej raptem przedwczorajszej zimie (patrz fotki z mojej
      chatki: fotoforum.gazeta.pl/72,2,746,73262928,74063673.html
      na fotoforum o Warszawie) pozostało to czego nie cierpię w sposób
      szczególny: syf taki, że... Odwilż jakaś nastała, już wczoraj rano
      szłam po jakichś bajorach do pracy, słońce zniknęło chyba w sobotę
      jakoś i w ogóle jest pioruńsko szpetniesad( Zimno a i owszem do tego
      i ciemnawo wczesnie no bo taka aura...
      Do gawry, znowu chcę do gawrysad
    • mado-2 Re: Kocham to greckie słońce 08.01.08, 17:47
      też byłam dziś na spacerze i dokładnie te same odczucia .
    • zagubiona_274 Re: Kocham to greckie słońce 16.01.08, 22:19
      Jak Pierwszy raz lecialam do grecji w styczniu z berlina to na lotnisku w
      Berlinie bylo -10 stopni i pelno sniegu. w atenach 15 na plusie, tak sie
      rozczulilam i rozneglizowalam,ze na drugi dzien i przez 6 nastepnych lezalam w
      lozku z gorączką wink ale i tak bylo cudownie wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja