mamalal-ka
19.01.08, 17:01
Opowiem Wam...bo śmiechu warte,nie licząc moich nerwów! Wczoraj kupiłam
młodemu papcie ale, ponieważ były za małe poszliśmy dzisiaj wymienić!Tłum w
sklepie MIGATO i biedne panie ,które nie nadążały...Kapcie 36 po przymiarce
wymieniłam małemu na 37 iiiiii czekam na nowy rachunek i oddanie mi 1 euro
różnicy... tu pojawił się problem! System nie zadziałał nie mogły mi zwrócić 1
eu po czym z uśmiechem żartobliwie odpowiedziałam <nie szkodzi dzieci
poczęstują się cukierkami z lady>!Już miałam wychodzić gdy inna "mądra"pani
stwierdziła,że nie można wymienić papci i muszę coś dokupić aby nie były mi
winne 1e abyśmy były na czysto!Wyobrażacie sobie!Nie dały sobie podarować
ewrosa..debilki!Nie miałam zamiaru niczego dokupywać!Za chwilę zadzwoniły do
jakiejś kierowniczki ,która poprosiła mnie do telefonu i zapytała "w czym
problem?' OOOO....tego mi było trzeba powiedziałam co o tym myślę ,nie
dość,że straciłam pół godziny i podarowałam im 1 euro to mają czelność
stwarzać mi problemy i nie wymienić papci z tego powodu !Pani na to taki
system komputerowy!Powiedziałam ,że nigdzie w Europie to się nie zdarza i
kazałam zapakować papcie za małe z powrotem...i oznajmiłam ,że je wyrzucę do
najbliższego kosza...na koniec rzuciłam tekstem <SZKODA ,ŻE W TAKI SPOSÓB
TRACICIE KLIENTÓW!!!DOBRE CO?Pierwszy raz mi się to zdarzyło!!!