podrywacze-zaczepiacze

22.01.08, 19:56
Byłam jakis czas temu u mojego mężczyzny w atenach. on przestrzegał mnie zeby
nie chodzic do parku.ale ja nie sluchalam.poszlam sobie z książką i w czasie
przechadzki zaczepilo mnie chyba z 6 facetów, nie wiem czego chcieli, bo
mowili po grecku naturalnie, ale mogly to byc prorpozycje hehe ;-/
najgorsze,ze jeden jezdzil za mna motorem inny samochodem...strasznie tego sie
boje.czy oni są nieszkodliwi?? czy to tylko polki maja takie klopoty????
    • mikrula Re: podrywacze-zaczepiacze 22.01.08, 20:37
      he,he. jeśli jesteś smukłą blondynką to nic dziwnego w tym kraju że cię
      zaczepiają.. Ja już przywykłam..
      • flisvos Re: podrywacze-zaczepiacze 22.01.08, 23:01
        wlasnie trzeba sie przyzwyczaic do takich rzeczy smile
        • wedrowniczka30 Re: podrywacze-zaczepiacze 22.01.08, 23:46
          nie jestem blondynka wlasciwie to smukła tez nie jestem, ale wzięcie mialam.czy
          wyglądam na polke??slyszalam tylko,ze kazdy grek slini sie na widok
          polki.niestety nie znam prawdy, ale wiem,ze są nieustępliwi.potem dostalam
          wielki opiernicz za samotne wycieczki.hehe
          • flisvos Re: podrywacze-zaczepiacze 22.01.08, 23:50
            zarty, zartami ale uwazac tez trzeba, nigdy nie wiadomo....

            ps
            polki to piekne koiety,dlatego mamy takie powodzenie smile
            • wedrowniczka30 Re: podrywacze-zaczepiacze 23.01.08, 00:14
              oczywiscie wink nie zaprzeczam wink
    • agnes_888 Re: podrywacze-zaczepiacze 23.01.08, 00:59
      Pamietam kiedys szlam ulica,jak widac wcale nie trzeba byc w parku,i jeden grek ktory jechal na motorze ulica wjechal na chodnik tuz przedemna i zaczal pytac co u mnie!?Przegiecie!Jak Moj sie o tym dowiedzial chcial szukac goscia po calym Pireusie!
      • mikrula Re: podrywacze-zaczepiacze 23.01.08, 12:03
        jak ja przyjechałam na wyspę to juz na drugi dzień gadali że nowa polka jest.. a
        po tygodniu dodane do wieści... uu ale zajęta jest!! ci grecy to większe
        plotkary niż nasze babcie polskie..
      • zagubiona_274 Re: podrywacze-zaczepiacze 23.01.08, 12:45
        prawda z motorem to taki motyw,ze jezdzili za mna po uliczkach, pod sam
        dom.balam sie potem wychodzic i wszedzie sie rozglądalam.
      • zagubiona_274 Re: podrywacze-zaczepiacze 23.01.08, 12:46
        a najgorsze, ze jeden z nich zlazl z motoru i zacząl mnie ciagną za ręke, bo on
        chce na kawe, jak zaczął mnie szarpac to dostał w mordę.pierwszys raz kogos
        uderzylam, ale poskutkowalo.strach jest wielki.
        • mikrula Re: podrywacze-zaczepiacze 23.01.08, 12:53
          to chyba lekka przesada z ich strony.. wiem że jeszcze gorsi są albanie..na nich
          to dopiero trzeba uważać..
          • zagubiona_274 Re: podrywacze-zaczepiacze 23.01.08, 18:49
            nie jest to mile - chyba ze jakiejs polce sie to podoba, ale mnie nie.o raz
            bylam na plazy z tesciowa.przyczepilo sie dwoch grekow, oni chca na
            kawe.tesciowa,p grecku do nich ze my nie chcemy i koniec, my w samych majtkach,
            a oni sobie usiedli kolo nas i powiedzieli,ze beda siedziec az sie nie
            zgodzimy.ani wstac ani co, bo bez stanikow...eehh..wreszcie poszli, ale z
            godzine siedzieli kolo nas.
            • annielika Re: podrywacze-zaczepiacze 26.01.08, 12:11
              A do mnie tylko w parku sie kiedys doczepilo ze dwoch. Strasznie mnie wkurzyli, bo kurde pooddychac tlenem nawet w spokoju nie mozna. Poza tym, nigdy mi sie nie zdarza, zeby jakis sie doczepil ot tak sobie na ulicy. Na szczescie nie jestem wystarczajaco piekna i smukla i zawsze chodze z nachmurzona mina, wiec to dzialawink
              • magdha_splinter Re: podrywacze-zaczepiacze 26.01.08, 13:37
                Kiedys skonczylam prace i wracalam do domu. Byl srodek nocy, ale do domu mialam 5minutek drogi wiec blisko. Nagle nie wiem skad pojawil sie chlopak na motorze i zaczal mnie zaczepiac, zapraszac do Zorby (to taka nasza dyskoteka na wyspie), potem zajezdzal mi droge i wyciagal lapska. No mowie wam myslalam, ze udusze golymi rekami. Ledwo stalam na nogach a toto nie dawalo mi dojsc do domu. Nawet pamietam, ze dostalo mu sie po gebie, ale nie pomoglo. Na szczescie pod bramka stal moj sasiad i chlopak odpuscil. Potem okazalo sie, ze obaj to kumple i moj sasiad poprosil go zeby ten mnie troche postraszyl to on bedzie mogl mnie uratowac i potem jako moj hero bedziemy zyc dlugo i szczesliwie.
                Wtedy pamietam, ze sie wystraszylam, ale teraz tylko sie smieje jacy ludzie potrafia byc beznadziejni.
                • zagubiona_274 Re: podrywacze-zaczepiacze 26.01.08, 16:49
                  eehhh zaogniła się dyskusja na tym wątku winkjedno jest pewne,ze nie trzeba byc
                  blondynka zeby cie zaczepiali.ale cos jest w dziewczynach albo mężczyznach w
                  grecji,ze muszą zaczepiac.jestem w dublinie od poltora roku i nie zaczepil mnie
                  nikt w podobny sposob.wink
                  • annielika Re: podrywacze-zaczepiacze 26.01.08, 16:57
                    Ej dziewczyny spokojnie! Tutaj sie nie obrazamy, ani nie klocimy. To ma byc
                    spokojne miejsce w sieci! Juz raz bylysmy tutaj oceniane i atakowane, wiec
                    zamknelysmy forum. Mozna skrytykowac czyjas wypowiedz, w koncu to wolny kraj,
                    ale nie tak ostro!

                    Ja nie uwazam nas polek za wyrozniajace sie jakas wyjatkowa uroda, ale jesli
                    ktoras tak uwaza, to jej sprawa, prawda?
    • mado-2 do mikrula 26.01.08, 15:48
      mikrula nie obraź się ale z twoich wypowiedzi nie tylko w tym wątku
      wynika(albo tylko mi sie tak wydaje) że jesteś strasznie zapatrzona
      w siebie i myślisz że jesteś jedyną blondynką o niebieskich oczach i
      to cię wyróżnia w jakiś sposób , otóż NIE , jest dużo greczynek
      blondynek i to za nimi grecy się uganiają a polki chcą tylko do
      jednego ! a więc przestań obrastać w piórka bo szybko spadniesz na
      ziemię , a co do albańczyków - czyżbyś była rasistką? wiadomo ,że
      faceci zaczepiają dziewczyny i NIE tylko polki , tylko KAŻDĄ młodą
      laskę i z różnych narodowości , lepiej zaobserwuj dokładnie a potem
      wysnuwaj opinię !
      • mamalal-ka Re: do mikrula 26.01.08, 18:25
        mado-2!!!! no coś ty masz kompleksy!?! nie czepiam się ale oni na prawdę tak
        mają ...wcale nie dziwię się mikruli!!!
      • mikrula Re: do mikrula 26.01.08, 18:59
        "...jest dużo greczynek
        blondynek i to za nimi grecy się uganiają a polki chcą tylko do
        jednego!..."

        mado-2, co niektóre dziewczyny o te słowa mogą się obrazić.Niektóre z nas to
        mężatki i matki.. ale każdy ma swoje zdanie.Nie jestem rasistką, daleko mi do
        tego.. nawet nie jestem blondynką... ale nie uraziłeś mnie,każdy komentarz można
        różnie odebrać... pozdrawiam..
    • ana_mama_patrycji Re: podrywacze-zaczepiacze 27.01.08, 08:20
      Hahaha usmialam sie z tego watku bo tez jest o czym pisac, ze facet
      podrywa. To jest akurat zupelnie normalne u meskiej czesci. Ale co
      powiecie na to ze idac ulica z mezem dwie panie czarnoskore
      zapraszaly mojego meza w wiadomym celu .....

      A jesli chodzi o podrywanie tutaj w Atenach, to niezaleznie od tego
      czy to Polka czy Greczynka czy Rosjanka, oni poprostu lubia
      powiedziec jakies slowko jak sie im dziewczyna spodoba. I do tego
      kochane trzeba sie przyzwyczaic i umiec odpowiednio zachowac.
    • koral-dwa Re: podrywacze-zaczepiacze 27.01.08, 10:08
      Kiedys zdazyla mi sie taka przygoda:mialam
      pieknego,wilczura.Wielki,smolisto-czarny i strasznie kochany.Piesio
      chce spacerow wiadomo o roznych porach.Wiec poznym wieczorem idziemy
      na pobliski skwerek.Zwierzatko zniknelo weszac sobie w pobliskich
      krzaczkach.No i zaraz pojawil sie podrywacz-no faktycznie,co samotna
      baba robi noca na trawniczku.Na moja kulturalna uwage odczep sie
      pan,facet nic.Potem tylko powiedzialam:piesku bierz go !!!I
      mina ,tego glupka ,gdy z ciemnosci wali kudlaty potwor.Facet
      stratowal krzaczki,wpadl na drzewko i juz.Ja ze zlosliwym chichotem
      wrocilam do domu.Pies dostal nagrode.
Pełna wersja