Przychodzi baba do ksiegarni.....

20.03.08, 21:57
i zaczyna się żalić ze od wczoraj jest na emeryturze i mowi ze ten kraj to
dziadostwo,ze politycy kradną ze ona pracowała w IKA i wszystkim pomagała i
tak mało dostała.Wiec delikatnie pytam ile ma tej emerytury a ona na to :
2200e miesięcznie i jak mało dostałam wyprawki tylko 60.000e Ku..... myślałam
ze ja uduszę
    • flisvos Re: Przychodzi baba do ksiegarni..... 20.03.08, 23:00
      dobre....
      • andula19 Re: Przychodzi baba do ksiegarni..... 20.03.08, 23:27
        hehe, ale się uśmiałamsmile fajnie tak przed spaniem się pośmiać. Cóż,
        biedna emerytka.
    • mamalal-ka Re: Przychodzi baba do ksiegarni..... 21.03.08, 00:09
      ...trzeba było udusić gada!!!!
    • joasiaasienka Re: Przychodzi baba do ksiegarni..... 21.03.08, 07:28
      Sylwia ,czy to z cylku dobre żarty? Bo jeśli to prawda to będąc na
      Twoim miejscu napewno bym ja udusiła
    • sylwialew Re: Przychodzi baba do ksiegarni..... 21.03.08, 13:28
      Trzymałam się ściany żeby nie ubić hehehhehe
    • bebiak Re: Przychodzi baba do ksiegarni..... 21.03.08, 13:43
      Ja to wczoraj tlumaczylam znajomemu Grekowi, chwilowo (od 4 lat)
      rezydujacemu tutaj - stwierdzil, ze jakas dziwna osobka, bo to
      calkiem niezla emerytura jak na emerytury greckie (baba wg niego
      musiala pelnic jakies wyzsze typu kierownicze stanowisko), co
      niestety nie oznacza, ze w warunkach greckich mozna za to
      przyzwoicie zycsad

      I to sa wlasnie ich dylematy: przechodzac na emeryture zostac dalej
      tu (a tutaj ta ichnia emerytura to... same wiecie: zupelnie
      przyzwoite przeciez pieniadze) czy wracac do swojego w koncu kraju
      gdzie ta sama emerytura znacznie maleje.
      • e-di Re: Przychodzi baba do ksiegarni..... 21.03.08, 19:45
        Bidula...................normalnie tylko o chlebie i wodzie do
        końca...
      • bachula_gr Re: Przychodzi baba do ksiegarni..... 23.03.08, 08:25
        > (baba wg niego musiala pelnic jakies wyzsze typu kierownicze
        stanowisko)....

        niekoniecznie....nasz lokalny listonosz na odchodne dostal 80.000
        euro. Byl jednym z dwoch pracownikow tutejszej poczty wiec moze
        oficjalnie nie byl tylko listonoszem ale.... no wlasnie ALE jak maja
        nie strajkowac skoro w perspektywie utrata takich "datkow" na
        pozegnanie z zyciem zawodowym?!
    • sylwialew Re: Przychodzi baba do ksiegarni..... 21.03.08, 20:42
      Bebiak kochana jakie stanowisko kierownicze w biurze pracowała wink
      • bebiak Re: Przychodzi baba do ksiegarni..... 21.03.08, 20:51
        sylwialew napisała:

        > Bebiak kochana jakie stanowisko kierownicze w biurze pracowała ;-
        )

        No w biurze, w biurze, ale jako taki szeregowy pracownik biurowy?
        I taką wysoką odprawę by dostała?
        Po odprawie Grek wnioskował, że musiała pełnić kierownicze
        stanowisko - muszę to oplotkowaćwink

        • sylwialew Re: Przychodzi baba do ksiegarni..... 21.03.08, 21:48
          Taki szeregowy pracownik heheheheh i była oburzona bo jej koleżanka z banku
          dostała 130.000e wyprwawki ahahahhahahah
          • bebiak Re: Przychodzi baba do ksiegarni..... 21.03.08, 22:52
            O mać... A nie mówiła przypadkiem ile dostają tacy z ministerstw????
            Echh... pewnie niewiele niestety sad
            • flisvos Re: Przychodzi baba do ksiegarni..... 22.03.08, 13:31
              takie to ciezkie zycie ludzi...
              ja sama musze na emerytura skaldac, ale co jak sie chce miec to trzeba wink
              • tutanka Re: Przychodzi baba do ksiegarni..... 26.03.08, 09:50
                no i w ten sposób ten krAJ SPADA NA PSY! NIE DOSC, ZE NA PANSTWOWYCH
                STANOWISKACH TYLE IM PLACA TO NA DODATEK BIUROKRACJA SIE SZERZY!
                ZEBY CHOCIAZ PORZADNIE ZAPRACOWALI NA TE PIENIADZE! ALE PRZECIEZ ONI
                NAWET 8 GODZIN DZIENNIE NIE PRACUJA! DEH ZAMYKAJA U NAS O 13 A
                ZACZYNAJA PRACE 7.30. cZASEM TEZ MAM OCHOTE UDUSIC TE GRECKIE
                OBIBOKI! DOBRZE, ZE MAJA EMIGRANTOW TAKICH JAK MY, CO TO NA NICH
                PRACUJA, BO INACZEJ DLUGO BY NIE POCIAGNELI! NIE CHCE UOGOLNIAC,
                WIEM, ZE WIELU GREKOW CIEZKO PRACUJE, A CI KTORZY MAJA SWOJ BIZNES
                NA PRAWDE POSWIECAJA SIE PRACY, ALE SEKTOR PANSTWOWY WYMAGA POWAZNEJ
                REFORMY! TRZEBA NIMI TROCHE WSTRZASNAC, BO SIE NIGDY NIE OBUDZA! A
                NIECH SOBIE WYLACZAJA PRAD, PRZYNAJMNIEJ JEST OKAZJA ZEBY WYJSC
                WIECZOREM DO BARU CZY KAFENIO GDZIE MAJA GENERATORYsmile I ROBI SIE
                ROMANTYCZNIEEsmile
                • tutanka Re: Przychodzi baba do ksiegarni..... 26.03.08, 09:56
                  A SLYSZALYSCIE ZE CHCA ZORGANIZOWAC DIMOPSIFIZMA W SPRAWIE EMERYTUR?
                  DOBRE! REFERENDUM Z PYTANIEM: CHCESZ DOSTAC KILKADZIESIAT TYSIECY
                  ODPRAWY, CZY NIE? WIADOMO CO ODPOWIEDZA1!
                  • koukla Re: Przychodzi baba do ksiegarni..... 28.03.08, 00:05
                    No ja to nie chce, bo to za malo i jak z tego wyzyje wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja