agapi-mou
15.04.08, 14:53
dziewczyny i chlopcy

od niedawna mamy malego szczeniaczka w
domu

mala Chanel

no i jako ze jest to piesek domowy

to ja
przyluczamy do siusiania na gazetke... pozniej ta gazetke
przeniesiemy na balkon mysle (na razie jest blisko drzwi
balkonowych) no a jak bedzie wieksza to moze dojdzie do tego ze
bedziemy ja wypuszczac do ogrodu

No ale dobra do sedna:
moze podsuniecie mi jeszcze jakies pomysly zeby ja przyuczyc do
zalatwiania sie w jedno miejsce ale to wybrane przez nas czyli na
gazety umiejscowone przy balkonie
jak na razie z tego co sama wiem i co nam doradzil weterynarz to
praktykujemy nastepujaco: jak zrobi cos gdzie nie trzeba to sie
krzyczy na nia "ti ekanes" nawet pare razy zeby zrozumiala a pozniej
za pomoca jakiegos papierku przenosimy jej klocka na gazete i tam
sie mowi "kalo koritsi" zeby zrozumiala ze tam to trzeba zalatwiac
swoje potrzeby... Ale wiecie co ja to tak nie lubie na nia krzyczec
no i pozniej jak tak sie lasi zeby ja przytulic to sie ledwo
powstrzymuje zeby jej nie wiziac na rece bo trzeba przeciez pokazac
ze zrobila zle i jestem na nia zla... ehhh chyba to skuteczne ale
niech sie szybko nauczy bo ja z tych co nie lubia karac...
moze mi cos jeszcze ciekawego podpowiecie...