Witam!

01.07.08, 20:29
Gorace dzieki za przyjecie mnie do waszego grona. Prawdopodobnie przeprowadze
sie do Grecji (Sparta)w grudniu tego roku. Nie mam greckiej tesciowej, moj
chlopak nie ma rodzenstwa, nie mam o czym z wami poplotkowac wink. Bylam w
Grecji 5 razy i nie jestem zachwycona tym krajem. Jestem ze swoim Grekiem 2
lata (mieszkalismy razem do maja)jest nam fajnie ze soba. W Grecji nie
przeszkadza mi ogolnie mowiac balagan, obawiam sie ludzi. Jedynych Grekow
jakich znam mieszkaja lub studiuja w Anglii. Snoby. Greckie dziewczyny sa
bardzo zazdrosne nie tylko o swoich mezczyzn. Chyba musze sie przestawic.
    • hagnos35 Re: Witam! 04.07.08, 09:07
      cześć, no chyba musisz sie przestawić, z Greczynki mieć koleżanke
      raczej ciężko bedzie, bo masz rację są zazdrosne na maxa. Ja w swoim
      zyciu miałam 2 super kumpele ale okazało sie, ze jadna tu w krakowie
      jak była poszła mi w długa na całą noc z jakimś ledwo poznanym
      Holendrem a druga w Salonikach odwaliła taka jazdę, że sama sie
      zastanawiam, moze to ja jestem jakaś nie hallo, więc niby wszystko
      ok, ale....... niestety inna mentalnośc, chyba że pomieszkasz parę
      lat w Grecji to zupełnie zmieni Ci się podejście
      • m.a.r.i.a111 Re: Witam! 05.07.08, 15:57
        A jak Grecy znosza takie dziewczyny? Mojego chlopaka kuzyn byl notorycznie
        zdradzany przez greckie dziewczyny i nic z tym nie robil. A podobno mezczyzni w
        Grecji maja wladze. W Anglii zauwazylam ze Greczynki sa bardzo zniesmaczone tym
        co robia Angielki (zero zachamowan),np. czworo dzieci kazde z innym nikogo tu
        nie dziwi, sex z 3 facetami w tym samym czasie to cos czym sie chwala w pracy.
        Jestem zmeczona brytyjskim "luzem", wolnoscia chyba w Grecji odpoczne i
        znormalnieje. Z drugiej strony zal mi zostawiac dobra prace, znajomych.
Pełna wersja