jacek1f
07.10.08, 08:46
Manolis i Jeanny maja sklep i po przeciwnej stronie drogi
przecinającej wioskę obiekt zwany Waterland.
Obiekt sklada sie z tawerny w dwóch czesciach na jakies 20-30
stolikow w sumie, dwoch barow, czesci cafe, automatow do gier dla
dzieci i dwoch basenow z terenem z lozkami i parasolami.
Jest to obiekt otwarty dla wszystkich - popularne rozwiazanie dla
turystow i gospodarzy - nie placi sie za łozka i parasole, ale
tawerna i bar kusi i jest pod nosem
W Istron (Kalo Chorio) sa dwa duze hotele gdzie bardzo duzo Polakow
bywa.
Nasi Kreteńczycy potrzebuja dziewczyn Polek, w wieku 20-30 lat,
mowiacych po angielsku (zeby dogadac sie z wlascicielami i z innymi
miedzynarodowymi goscmi tez) do pracy w Waterlandzie zwlaszcza. Mile
widziana umiejetnosc przyrzadzania drinkow, ale nie jest to
konieczne.
Pracuja caly rok - tzn sa otwarci na okrągło - i sklep i Waterland,
co znaczy ze sa z Istron wlasnie.
Oferuja na rok lub dlugi sezon mieszkanie oraz dwa posilki:
sniadanie i obiado-kolacje. 8 godzin pracy.
Nie wiem czy caly tydzien. Inne warunki do ustalenia mailowo z
Jeanny wyłacznie.
Wieczorem, jak rozpakuje sie do konca, podam Wam (dołączę do opisu)
najwazniejsze - oczywiscie adres mailowy do Jeanny
i moze juz uda mi sie skopiowac z aparatu fotki Waterlandu.
To tyle.
Posrednicze z przyjazni

, nie zawodowo...