pozdrowienia z wroclawia!

06.11.08, 11:56
Hej,witam was wszystkie ze slonecznego (o dziwo!)Wroclawia.Dwa
miesiace minely i stwierdzam,ze decyzja byla dobra.Dzieci chodza do
szkoly,Alek do piatej klasy a Ewka do zerowy.I sa zadowolone i radza
sobie.Alek sie czasem troche buntuje,ze wiecej nauki,ze musi robic
zadania domowe i przygotowywac sie na nastepna lekcje smile
A ja znalazlam fajna prace w zawodzie i to z calkiem niezla pensja.U
nas w kraju wciaz jeszcze stwierdzenie,ze sie wrocilo z zagranicy
potrafi zdzialac cudawink.Pogoda dopisuje,nie spodziewalam sie,ze na
poczatku listopada bedzie tu tak slonecznie i cieplo.Chociaz u was
pewnie znacznie cieplej.Maz w poniedzialek jedzie do Grecji na kilka
dni wiec chyba mu zapakuje kapielowkismile
    • mamalal-ka Re: pozdrowienia z wroclawia! 06.11.08, 13:19
      Wspaniale Olna! Cóż za bijący entuzjazmem post!Twoje super nastawienie do świata
      niech udziela się innym ... tak trzymaj - optymistycznie!
      Bo Polak przecież potrafi....wink))))
    • bachula_gr Re: pozdrowienia z wroclawia! 06.11.08, 13:51
      Ola, welcome back smile
      Fajnie, ze Ci fajnie i wszystko sie ulozylo. Tutaj pogoda tez nie
      listopadowa, taki ekstra letni dodatek do jesieni.

      Pierwsza klasa w Salonikach w sumie sie nie zebrala, wciaz byly
      rozne zestawy ale czworki potencjalnych pierwszoklasistow a trzeba
      bylo sztuk 5. Nic to, w przyszlym roku ostro sie wezmiemy za polskie
      szlaczki. Trzymajcie sie a Ty pisz od czasu do czasu.

      PS- jak Mama?
    • sylwialew Re: pozdrowienia z wroclawia! 06.11.08, 14:04
      Ty ty ty ty ale jestem wściekła bryyyyyyyyyyyyyyyyyyyy ja właśnie spędziłam we
      Wrocławiu cały tydzień,szkoda ze nie wiedziałam wypiłybyśmy kawusie buuuuuuuuuuuuu
      • synnefianka Re: pozdrowienia z wroclawia! 06.11.08, 14:40
        No popatrz popatrz Olna jakie to są pokręcone losy, Ty ledwo co się
        rozpakowałaś i zaaklimatyzawałaś we Wro-wiu, a ja zaczynam własnie
        tutaj na powaznie oblmyslać plan mojego wielkiego... (jeszcze nie
        wesela smile)) ale.. metakomisi na greckie ziemie, powoli namierzając
        największe i najgłebiej ukryte walizki w szafie. I tak sobie na
        przemian: a to panikuję po przeczytaniu stronki ambasady jakie
        należy spełnić formalności, aby uzyskać AP,a to się uspokajam po
        przeczytaniu opinii z forum, że to nie ma takiej wielkiej
        histerii... I chyba na takiej sinusoidzie dotrwam do kwietnia.. smileA
        zatem Olna powodzenia w nowym rozdziale życia, a ja się przyłączam
        do pozdrowień dla wszystkich z Wrocławia!
      • olna Re: pozdrowienia z wroclawia! 06.11.08, 21:06
        kurcze,rzeczywiscie nam sie nie zgadalo,buuu.Ja mialam troche
        zakrecony czas i ciezki dostep do netu.Moze nastepnym razemsmile

        A przy okazji donosze,ze polska biurokracja ma u mnie plusa.Nawet
        Ewki akt urodzenia zalatwilam szybko i dziecko ma wreszcie ten
        cholerny i potrzebny wszedzie pesel.Najgorsze bylo tlumaczenie u
        przysieglego i tu uwazajcie na firme LINGUA GRAECA.Na tlumaczenie
        aktu czekalam prawie 3 tygodnie,w dodatku byly w nim literowki.Facet
        z firmy chamowaty a zaplacilam tez niezle...
Pełna wersja