czego sie nie robi dla dzieci :))

04.02.09, 21:08
Wieloletnie malzenstwo- oboje po dziewiecdziesiatce- wystepuje o
rozwod. Prawnik stara sie odwiesc ich od tego zamiaru: "Po co
rozwodzic sie po siedemdziesieciu latach malzenstwa?? Dlaczego nie
dotrwacie juz do konca??? I dlaczego wlasnie teraz???" Na co starsza
pani wyjasnia: "To ze wzgledu na dobro dzieci. Wolelismy poczekac,
az umra".................
    • mamalal-ka Re: czego sie nie robi dla dzieci :)) 04.02.09, 23:15
      o k...tak trzymać!
    • babycool Re: czego sie nie robi dla dzieci :)) 07.02.09, 21:02
      hehehehe
      a dobro wnukow? prawnukow? czy zakladamy, ze nie posiadaja? smile
    • bachula_gr Re: czego sie nie robi dla dzieci :)) 12.02.09, 09:17
      LIST DO MATKI

      Koniec roku szkolnego. Pod wieczór matka zagląda do pokoju córeczki
      i znajduje na łóżku następujący liścik:

      Droga Mamo!
      Nareszcie koniec szkoły. Dla mnie już na zawsze.
      Jestem od dawna zakochana
      I postanowiliśmy z moim chłopakiem wreszcie "się urwać". Wiem, że
      Tobie się to nie spodoba ale on jest taki słodki! Te jego tatuaże I
      piercing na każdym kawałku ciała... A ten jego motocykl! Ali (tak
      nazywa się mój miły) twierdzi, że jazda na nim w kasku to grzech.
      Ali jest kompletnie na moim punkcie zwariowany. Mówi, że go
      uratowałam, bo ten alkohol by go w końcu zabił... Aha, i
      najważniejsze. Będziesz miała wnuka! Tak się cieszę! Kolega Alego ma
      gdzieś w lesie drewnianą chatkę. Trzeba ją wyremontować i nie ma w
      niej światła ani wody ale to będzie nasz nowy dom. Nie martw się!
      Będziemy mieli z czego żyć. Ali ma kapitalny pomysł. Będziemy
      uprawiać marihuanę i sprzedawać ją w mieście. Ma być z tego kupa
      forsy. Tak się cieszę!
      I nie martw się proszę. Wkrótce będę miała 14 lat I naprawdę mogę na
      siebie sama uważać. Mam tylko nadzieję, że szybko pojawi się ta
      szczepionka przeciwko AIDS. Alemu bardzo by to pomogło...
      Twoja ukochana córeczka.

      P.S. Wszystko bzdura!!! Jestem u Krychy i oglądamy telewizję.
      Chciałam Ci tylko uświadomić, że są gorsze rzeczy niż to świadectwo,
      które znajdziesz na nocnym stoliku. Buziaczki
      • sylwialew Re: czego sie nie robi dla dzieci :)) 12.02.09, 13:19
        ahahahahahahahha mam nadzieje ze nigdy takiego listu nie znajdę na łóżku Lenki smile
        • babycool Re: czego sie nie robi dla dzieci :)) 12.02.09, 18:47
          Dobre smile)) Obiecuje publicznie nie czepiac sie ocen mojego
          dziecka smile
          • mamalal-ka Re: czego sie nie robi dla dzieci :)) 12.02.09, 19:03
            babycool napisała:
            > Dobre smile)) Obiecuje publicznie nie czepiac sie ocen mojego
            > dziecka smile

            ...a mi nie pozostaje nic innego jak mieć wyrzuty sumienia
            bo ciągle się czepiam o oceny!!!...no i pewnie nie przestane...
            wyznaję zasadę, że coś tam w tej głowie od tego ględzenia zostaje!wink

            ...ale tekścik nieziemski!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja