Grecjo ojczyzno moja.....no nie moge sie przemoc

13.03.09, 08:46
nie moge....

Za pasem 25 marca a wiec i patriotyczny wierszyk na tapecie. Moja
3.5 latka bedzie Suliotisa i ma wyglosic okoliczna przemowe.
Przemowa nie dluga, raptem dwie zrotki po 4 linijki ALE (nr
1)....afera jak co roku. Afera, bo ja z definicji nie chce brac
udzialu w walkowaniu tekstow o Matce Elladzie, krwi przelanej
za "nas" etc. No nie chce i juz, choc oczywiscie moge sie uczyc z
dzieckiem rownolegle i korona mi z glowy nie spadnie. Nie jest to
epopeja na miare Homera, nie czarujmy sie wink

ALE (nr 2)- tatus Grek tez chyba moze, nie? Nie jest weekendowym
tatusiem wiec czas znajdzie. Zwlaszcza w tygodniu bo w weekendy
akurat to sajgon w hotelu. Tyle, ze tatusiowi sie nie chce.
Zwyczajnie go to nie bawi. Dziecko niepismienne wiec trzeba walkowac
linijke po linijce na glos (a props, moze przyszle emigrantki w
przerwie miedzy pakowaniem kartonow by sie podjely, co? w ramach
przygotowan jezykowych i kulturowych wink)))
Tatus ponadto uwaza, ze to moje fanaberie i nie umre jak przecwicze
grecki wierszyk. Pewnie, ze nie umre ALE (nr 3)- wszak on tez z
zyciem nie ujdzie a jeszcze bedzie mila wklad w patriotycze
wychowanie swich greckich dzieci.

Jak tam u Was na froncie, ciekawa jestem?
Upieracie sie, delegujecie tego typu obowiazki czy tez jestescie z
frakcji "jestem w Grecji wiec robie tak jak inne Greczynki".

No to sobie ulzylam o poranku bo juz mi sie kurde snilo, ze
przedszkole zorganizowalo....akademie dla rodzicow!!!! Tesciowa
scedowala na mnie swoj stroj slubny (brala slub w stroju ludowym) a
mnie zaschlo w gardle na scenie jak mialam wyglosic "Grecjo,
ojczyzno moja".
wink)))))))))))))))))
    • grazyna0501 Re: Grecjo ojczyzno moja.....no nie moge sie prze 13.03.09, 10:18
      usmialam sie smile moja corka nalezy do tych co to pani w przedszkolu raz czytala
      tekst, a potem dziecko juz znalo na pamiec, wiec zadnego wierszyka sie w domu
      nie uczylo- na szczescie- co prawda chodzila po domu i bez przerwy powtarzala
      wierszyki z pamieci (az, chcac nie chcac tez sie niektorych nauczylam). gdyby
      mialo sie uczyc w domu, to scedowalabym to na tatusia- w koncu tatus powinien
      sie troszczyc o grecka patriotyczna edukacje swoich greckich dzieci.
    • annielika Re: Grecjo ojczyzno moja.....no nie moge sie prze 13.03.09, 13:25
      No dzieci jak wiadomo nie mam, ale... zrobilabym tak samo, zagonila tatusia
      Greka do nauki greckich wierszykow, wszak on napewno przy polskich nie bedzie
      pomagal. Lacze sie w bolu!
    • margarita6 Re: Grecjo ojczyzno moja.....no nie moge sie prze 13.03.09, 14:20
      No tak,wczoraj przerabialam nauke wierszyka.Zagonilam Marianne i
      tate w celu nauczenia jej wierszyka.I co?NIC!
      Po pol godzinie wyglupow i czytania innych rzeczy ,dziecko
      stwierdzilo,ze tata sie nadaje do nauki wierszyka i ona nie bedzie
      sie z nim uczyc i koniec.

    • alexandrula Re: Grecjo ojczyzno moja.....no nie moge sie prze 13.03.09, 14:53
      smile super post.
      Ja dzieci też jeszcze nie mam ale oczywiście w innych sprawach
      moja "grecka rodzinka" dała mi już "popalic", ostatnio teściowa
      stwierdziła że po przyjeżdzie ona chetnie nauczy mnie gotować
      greckie jedzonko smile)) eheeeeeee w mojej kuchni polskie dania tongue_out A
      jak w przyszłości będą mnie męczyć greckimi wierszykami - to owszem
      ja się ich naucze i moje dzieci też .... ale za to teściowa albo mój
      luby zaśpiewa mi hymn polski ( przyznacie że mogloby być
      zjawiskowo )... na koniec chce się jeszcze pochwalić iż kilka osob z
      greckiej strony dzielnie wyśpiewuje STO LAT, czasami nawet bez
      okazji poprostu to lubią hehh smile)
      • mamalal-ka Re: Grecjo ojczyzno moja.....no nie moge sie prze 13.03.09, 16:26
        ... na koniec chce się jeszcze pochwalić iż kilka osob z
        > greckiej strony dzielnie wyśpiewuje STO LAT, czasami nawet bez
        > okazji poprostu to lubią hehh smile)

        Sama znam kilka takich przypadków ! Bardzo to sympatyczne przyznaję...
        tylko czy oni nie traktują tego jak my kiedyś "PUST WSIEGDA BUDIET SONCE"
        -kazali tośmy się uczyli!!!winkhahaha
      • bachula_gr Re: Grecjo ojczyzno moja.....no nie moge sie prze 13.03.09, 16:34
        Smiejscie sie smiejcie.
        Tutejsi gorale nie odpuszczaja, lubuja sie w przemowieniach,
        paradach i przedstawieniach. Jak to Sylwia, Lenka jeszcze nie miala
        wierszyka? Przeciez ona starsza rok od mojej Kryski?! U nas juz
        trzecie przedstawienie: bylo Boze Narodzenie, potem Karnawal a teraz
        25 Marca.

        Moje dziecko "przynosi" z przedszkola piosenki wiec wspolne
        biesiadowanie mamy odpuszczone. I dobrze, bo czesc repertuaru jest w
        lokalnym dialekcie-wlachika. Ale wierszyki zawsze sa zadane do domu
        bo akademia jest wspolna dla dwoch grup, dzieci wiec ponad
        trzydziescioro a kazde ma po 2-3 zwrotki wiec nie ma szans aby sie
        nauczyla od pani. Zwlaszcza przy takim kalendarzu imprez scenicznych.
        Zazdroszcze Wam dziewczyny.

        Alexandrula, tu nie chodzi o zasade rownosci czy zab za zab (tudziez
        wierszyki greckie za hymn polski) ale o zasade wink No nie sadze, ze
        gdybysmy mieszkali w Polsce i dziecko chodzilo do polskiej
        podstawowki a ojciec Grek mowil po polsku, to bym sie tak zawziela
        na ich wspolne deklamacje. Ot, co.
    • sylwialew Re: Grecjo ojczyzno moja.....no nie moge sie prze 13.03.09, 15:19
      Moj synek tez zawsze przychodził ze szkoły nauczony wierszyka wiec nie było
      problemu wink a Lenka jeszcze się nie uczy tylko w październiku było co
      rano...wazi o duce ti stoli tu kie ti skoufia ti kali tu ... me ola ta ftera ...
      Myślałam ze padnę bryyyyyy
    • synnefianka Re: Grecjo ojczyzno moja.....no nie moge sie prze 13.03.09, 15:23
      bachula_gr napisała:

      > (a props, moze przyszle emigrantki w
      > przerwie miedzy pakowaniem kartonow by sie podjely, co? w ramach
      > przygotowan jezykowych i kulturowych wink)))

      W ramach przygotowań językowych i kulturowych mogłabym się nauczyć
      jakiegoś wierszyka, ody do chloriny albo fraszki o fecie, ale żeby
      zaraz tak Bachulko z górnej półki, poezja patriotyczna "Grecjo,
      ojczynzo moja.." wink...

    • margarita6 Re: Grecjo ojczyzno moja.....no nie moge sie prze 13.03.09, 16:49
      U nas w przedszkolu dzieci maja zadawane wierszyki do domu...dopiero
      po tygodniu robia proby i wszyscy musza umiec.
      Co roku sa 3 wystepy:Boze Narodzenie,25 marca i zakonczenie roku
      szkolnego.
      • bachula_gr Re: Grecjo ojczyzno moja.....no nie moge sie prze 13.03.09, 17:13
        margarita6 napisał:
        > Co roku sa 3 wystepy:Boze Narodzenie,25 marca i zakonczenie roku
        > szkolnego.

        Cieniutko, cieniutko wink U oprocz tych trzech jest jeszcze 28
        pazdziernika i Karnawal.
        • tutanka Re: Grecjo ojczyzno moja.....no nie moge sie prze 13.03.09, 23:05
          Bachula ty sie nie poddawaj i naucz dziecko polskiego hymnu. Niech
          odśpiewa na akademii i powie; "moja manula jest z Polski i tylko
          tego mnie nauczyła" Niech się dzieci uczą tolerancji dla innych
          kultur, może w końcu zrozumieją, że istnieje świat poza grecją smile
          • sylwialew Re: Grecjo ojczyzno moja.....no nie moge sie prze 14.03.09, 08:57
            tutanka ty nie podsuwaj takich pomysłów bo wiesz ze jestesmy w Grecji,jeszcze
            malej główkę na łyso obetną i będą prowadzać po wsi wink
    • bachula_gr Re: Grecjo ojczyzno moja.....no nie moge sie prze 14.03.09, 17:07
      Afery cd...
      Tym razem na tapete poszedl stroj do wystepu. Otoz odebralam wlasnie
      kompletny kostium Suliotisy z wypozyczalni strojow ludowych wink jako
      nie posiadaczka posagu z recznie haftowana kolekcja strojow na kazda
      patriotyczna okazje. Stroj przezornie wybrany w rozmiarze pomiedzy 4
      a 7 lat co by jedna mala Greczynka miala na przedstawienie w
      przedszkolu a druga na parade ze szkola.
      O ile siedmiolatka zachwycona o tyle czterolatka oswiadczyla, ze w
      takiej kreacji to ona nie wystapi albowiem "powiedzialas mamo, ze na
      wystep bede przebrana za Minnie". Zaiste, powiedzialam, ale rzecz
      dotyczyla przedstawienia karanwalowego kilka tygodni temu smile)), w
      ktorym to przedstawieniu dziecko nie wzielo udzialu bo zalapalo sie
      lokalna epidemie wirusowa.
      I jak tu wytlumaczyc malemu uparciuchowi, ze sukienka w grochy i
      opaska z uszami niekoniecznie ida w parze ze spodniczkami jej
      kolegow i butami z pomponami?????

      Niniejszym pozdrawiam wszystkie bezdzietne Polki w Grecji i ide
      negocjowac wink)))
    • bachula_gr Re: Grecjo ojczyzno moja.....no nie moge sie prze 20.03.09, 08:37
      Wiesci z placu boju. Akademia ku czci Matki Ellady we wtorek.
      Proby mikrofonowe w toku, wierszyk opanowany aczkolwiek dziecko
      zapowiedzialo, iz nie jest pewne czy powie go do konca gdyz
      slowko "mamo to jedno slowo mnie przeraza i sie boje". TO slowo to
      σκλαβωμένη *...smile))

      PS * σκλαβωμένη = sklawomeni = zniewolona
      • morita11 Re: Grecjo ojczyzno moja.....no nie moge sie prze 21.03.09, 11:20
        hehe ale sie usmialam big_grin
        Moje dziecie ma dopiero 1,5 roku ale tatus od poczatku zostal poinformowany,ze
        to on bedzie odrabial bzdurne zadania z dzieckiem.
        • bachula_gr Re: Grecjo ojczyzno moja.....no nie moge sie prze 21.03.09, 11:32
          morita11 napisała:
          > tatus od poczatku zostal poinformowany,ze
          > to on bedzie odrabial bzdurne zadania z dzieckiem.

          Nie, no ja nie napisalam, ze z racji bzdurnosci te zadania deleguje
          na ojca. Jeno... kazdemu wedlug Ojczyzny jego patriotyczne
          obowiazki, nawet biorac pod uwage, ze dzieci sa fifty-fifty.

          Tatus w opalach bo wczorajsze zadanie drugiej corki brzmi
          jednoznacznie: nauczes ie pieknie hymnu greckiego, slow i
          pisowni.......

          Jak to bylo....nieszczescia chodza parami? smile)))
          • papasowa Re: Grecjo ojczyzno moja.....no nie moge sie prze 21.03.09, 21:34
            Bachula trzymam z toba, ostatnio rzadko zagladam na forum ale jako
            ze i ja sie nie moge przemoc do greckiej ojczyzny to od razu sobie
            twoj watek poczytalam.....oprocz smiechu tez zadumalam sie jak to
            bedzie -moje juz maja 2.5 roku....ale zapisalam je od wrzesnia do
            polskiego przdszkola z mysla ze w jez. polskim bedzie jednak ich
            edukacja przebiegac-choc juz od kwietnia zaczynamy greckie
            przedszkole....
    • olna Re: Grecjo ojczyzno moja.....no nie moge sie prze 22.03.09, 20:32
      Nas 25 marca ominie,hehe.Ale mamy lepiej:pierwsza Komunia,to dopiero jest
      cyrk.Proby,spiewy,dodatkowe godzinki w kosciele itp.Oczywiscie tatus tez sie
      uchylasmileNa szczescie Alek nie idzie w naszej parafii tylko u tesciowej (tu
      ksiadz nie zareagowal z przerazeniem i oburzeniem,ze dziecko z Gr i jeszcze nie
      bylo...)wiec mamy troche lajtowo i nie lecimy na kazda probe.Za to kasa leci...
    • bachula_gr Re: Grecjo ojczyzno moja.....no nie moge sie prze 25.03.09, 08:53
      Akademia sie odbyla. Wierszyk zadeklamowany pieknie i doniosle.
      Piesni odspiewane tylko "mamo ten hymn to nie byl fajny bo pani nie
      pozwolila nam sie ruszac i musielismy stac tak jak dorosli".

      Zato dzisiejsza parada odwolana z powodu nawalnicy- burza jak
      cholera wlasnie nad Metsovem, gradobicie i inne atrakcje.
      • babycool Re: Grecjo ojczyzno moja.....no nie moge sie prze 26.03.09, 07:50
        A ja myslalam, ze mnie takie dylematy omina ... Ariel wczoraj na
        paradzie zazyczyl sobie grecka flage z taka piszczalka w patyczku. I
        tak oto nasze polskie dziecko machalo grecka flaga i oklaskiwalo
        pochod. A jaki dumny byl z siebie smile

        Chyba nie mozna od 2,5 latka wymagac patriotyzmu? smile
        • bachula_gr Re: Grecjo ojczyzno moja.....no nie moge sie prze 26.03.09, 08:17
          babycool napisała:
          > I tak oto nasze polskie dziecko machalo grecka flaga i oklaskiwalo
          > pochod. A jaki dumny byl z siebie smile

          > Chyba nie mozna od 2,5 latka wymagac patriotyzmu? smile

          No, nie wiem...moze nie publikuj nigdzie zdjec bo mu obywatelstwo
          polskie odbiora wink)))))))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja