katrin777
20.05.09, 13:30
Chciałabym poznać opinię kobiet żyjących w Grecji na temat mężczyzn,
Greków, ich wrażliwości i stosunku do kobiet.
Sama, po krótkich wakacjach na Krecie jestem oczarowana mentalnością
ludzi w ogóle, ich łagodnością, wyluzowanym sposobem bycia - a może
to tylko normalne wrażenia turystki zachłystującej się południowym
krajem?
Moje wrażenia, jeśli chodzi o mężczyzn są takie, że Grecy, a
dokładniej Kreteńczycy, są łagodni, weseli, przywiązani do rodziny i
tradycji, i uczciwi; mają raczej system patriarchalny, przy czym
bardzo szanują kobiety i liczą się z nimi, choć niekoniecznie zależy
im, aby żona pracowała zawodowo – lepiej, żeby zajęła się domem i
dziećmi, ewentualnie pracowała w rodzinnym biznesie. Czy są
kobieciarzami? - jakby porównać z innymi południowymi nacjami, to
chyba nie... nie zauważyłam...
Poznałam tam pewnego mężczyznę (pewnie od początku domyślacie się,
że o to chodzi!

), spotykaliśmy się codziennie podczas moich
wakacji i umówiliśmy się, że wrócę jak najszybciej, bo chcemy
spędzić ze sobą trochę czasu i poznać lepiej. Juz mam bilet na
samolot, ale nachodzą mnie teraz głupie wątpliwości, czy nie
podchodzę zbyt naiwnie do znajomości.... Może po prostu tam zaczął
się „sezon na turystki”? Wątpię, żeby to był ten przypadek, ale
jednak przychodzi mi ta myśl do głowy...
Sama jestem absolutnie oczarowana „moim” Grekiem, rozmawiamy
codziennie, etc., czekamy na spotkanie, ale gdzieś tam głos rozsądku
karze mi się zastanowić, czy nie wierzę w bajkę, która w
rzeczywistości nie spełni się....
Jakie są Wasze doświadczenia, czy Grecy chętnie wiążą się z
cudzoziemkami?