Tsatsiki i Mamuska

04.09.09, 08:13
Grunt to frapujacy tytul!
www.zakamarki.pl/show_object.php?id=378&lang=pl
Kupuje w ciemno. Skandynawskie, dla dzieci i o greckich osmiornicach-
musi byc fajne.
    • annielika Re: Tsatsiki i Mamuska 04.09.09, 08:50
      Jest tez film na podstawie tej ksiazkismile
      • bachula_gr Re: Tsatsiki i Mamuska 04.09.09, 09:41
        Wiedzialam, ze zlapiesz przynete, Annielika smile

        Zaczne od ksiazki, zwlaszcza ze moje dziewczyny - od lat
        wielbicielki Dzieci z B. i innych Madik, Larssonow etc jakos nie
        moga przebrnac przez filmowa wersje "Dzieci z Bullerbyn" wlasnie.
        Ksiazka przerobiona kilkukrotnie a film, pietnascie minut i pilot w
        ruch.
        • mamalal-ka Re: Tsatsiki i Mamuska 04.09.09, 11:43
          a ja myślałam , że to jakieś kulinarne zmaganie mamuśki
          preferującej kuchnie grecką hehehe
          ...niestety nie zakupię bo dzieci już na zupełnie innym etapie
        • annielika Re: Tsatsiki i Mamuska 04.09.09, 11:47
          No nie moglam sie powstrzymacsmile W literaturze dzieciecej dla mnie
          Szwecja jest po prostu bezkonkurencyjna. Traktuje dzieci z
          prawdziwym szacunkiem.
      • morita11 Re: Tsatsiki i Mamuska 04.09.09, 11:55
        Moja jeszcze za mala.
        • agniecha313 Re: Tsatsiki i Mamuska 04.09.09, 18:08

          Moje dzieciaki nie dawno ogladaly film nakrecony na podstawie tej
          ksiazki, nie jeden a 2 czesci .W pierwszej jak chlopiec odwiedza
          ojca po raz pierwszy a w drugiej czesci miedzy innymi spotkanie z
          dziadkiem i narodziny siostry Retsyny wink
          • bachula_gr Re: Tsatsiki i Mamuska 04.09.09, 18:59
            agniecha313 napisała:
            > i narodziny siostry Retsyny wink

            RETSYNA smile))))) a my sie tu pastwimy od czasu do czasu nad imionami
            typu Lemonija czy inna Kiriaki smile Tymczasem Moni Nilsson poszla na
            calosc (a moze powinno byc "poszedl na calosc"?- nie znam sie na
            skandynawskich imionach smile

            Morita- nie przejmuj sie, za jakis czas (pol roku, moze rok) mozesz
            zaczac wdrazac uproszczone wersje "Dzieci z Bullerbyn"- wydane w
            twardych okladkach i formacie promaluchowym "Wiosna w Bullerbyn"
            czy "Boze Narodzenie w Bullerbyn" albo "dzien Dziecka w Bullerbyn".

            Poza tym, juz teraz, w celu zarazenia sie skandynawska literatura
            polecam odwiedzenie strony Zakamarkow, w dziale "wiecej obrazkow niz
            tekstu" np:
            www.zakamarki.pl/show_object.php?id=34&req[41]=43&lang=pl
            • babycool Re: Tsatsiki i Mamuska 04.09.09, 19:52
              Dzieci z Bullerbyn sa boskie! I az naszla mnie ochota zeby to
              dzisiaj przeczytac!!!
              A Zakamarki sa swietne!
              • mamalal-ka Re: Tsatsiki i Mamuska 04.09.09, 22:22
                babycool napisała:
                > Dzieci z Bullerbyn sa boskie! I az naszla mnie ochota zeby to
                > dzisiaj przeczytac!!!

                ....a jak już przeczytasz to zamawiam książkę, też z chęcią powspominam...
                masz czas do następnej niedzieli wink))hehehe
                • morita11 Re: Tsatsiki i Mamuska 05.09.09, 06:00
                  Dziewczyny czy zakamarki wysylaja zagranice czy zamawiacie na jakis poslki adres
                  i ktos z rodziny/przyjaciol Wam wysyla???
                  • bachula_gr Re: Tsatsiki i Mamuska 05.09.09, 06:28
                    Morita, wysylaja ale nie zawsze sie to oplaca.
                    www.zakamarki.pl/show_section.php?id=10&lang=pl
                    Napisz do nich maila z lista swoich zakupow, to dostaniesz wycene.

                    Ja kupuje w merlin.pl (maja tez Tsatsiki smile, ostatnio z opcja
                    odbioru indywidulanego w punkcie w Krakowie. Odbiera mi "zaufany"
                    czlowiek i wysyla poczta badz w inny sposob do Grecji. Unikam wtedy
                    placenia dodatkowo za sztuke zamowionego towarzu- grrr.
                • babycool Re: Tsatsiki i Mamuska 05.09.09, 09:05
                  Laleczko kochana, nie mam tu! Ale juz zarzadzilam co bo moja Mama
                  usyzkowala ja i podala koledze, ktory przylatuje 26 wrzesnia smile A
                  pozniej osobiscie Ci dostarcze do Koryntu smile teraz mam niejako
                  blizej do Ciebie tongue_out z Ano Liosi wink
                  • morita11 Re: Tsatsiki i Mamuska 05.09.09, 12:18
                    Basia no wlasnie. Juz mialam nawet zakladac merlinowy watek.
                    Kupilam kasiezek za ok. 50 zl a z oplata wyszlo 108 zl suspicious
                    Najlepsze, ze kasiazka za 2 zlote wyszla z oplata za 3,85 !!!!!!

                    Oplacalo sie, nie powiem suspicious
                    Tylko euforia Ewki przy czytaniu Lokomotywy mnie powstrzymuje przed napisaniem
                    im co o nich mysle wink
                    • babycool Re: Tsatsiki i Mamuska 05.09.09, 18:15
                      Dziewczyny a pamietacie / znacie z swojego dziecinstwa takie
                      ksiazeczki jak
                      - "Malpeczki z naszej poleczki" Krista Bendova
                      - "Puc, Bursztyn i goście" Jan Grabowski i tego samego autora "Finek
                      i "Puch, kot nad koty".

                      Rewelacja jak dla mnie.
                      Przyjada do mnie razem z kolega pod koniec wrzesnia smile
                      I nowiutkie Dzieci, bo jak sie okazalo moje zotalo pozyczone przez
                      ciocie dla wnuczka a potem stwierdzono, ze to ja ta ksiazke
                      pozyczylam. szlag mnie trafil dzisiaj, ale juz zakupiona zostala
                      nowa. Pozdrawiam Empik smile Takze Laleczko bedziesz czytala smile
                      • babycool Re: Tsatsiki i Mamuska 05.09.09, 18:21
                        i jeszcze mi sie przypomnialo tongue_out

                        KROPECZKA, autora nie znam. Bardzo stara ksiazeczka, bo mam ja po
                        mojej mamie. O dziewczynce, ktorej zepsul sie motorek i ciagle
                        mowila NIE, az dziadek zaprowadzil ja do Pana Kowacza.

                        Ktos kojarzy?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja