Dodaj do ulubionych

Zatrucie antybiotykowe

09.10.09, 19:46
W srode wyladowalam w szpitalu z zatruciem antybiotykowym.Dzisiaj
wyszlam i nie wiem co dalej robic.Przypominam ze lecze sie 10
miesiecy,z objawow pozostaly bole wedrujace.Od srody wiadomo ze
jestem bez abx bo lezalam pod kroplowkami.Wyczyscili mnie i nie wiem
co dalej,poki co czekam na decyzje lekarza.A wy co radzicie?Od kiedy
zaczynac od nowa?
Obserwuj wątek
        • 1-ludka Re: Zatrucie antybiotykowe 09.10.09, 20:54
          Bole brzucha i zoladka takie ze nie mozna sie bylo chodzic a wszystko sie zaczelo po wzieciu porannej dawki tz. stopniowo,co godzine dokladalam tabletke to po jakims czasie bardziej bolalo.popoludniu juz nie moglam chodzic i sie wyprostowac.Lekarz byl ok,nic nie mial przeciwko i znal ILADS a zatrucie stwierdzono po szczegolowych badaniach w szpitalu.
          • rrrenifer Re: Zatrucie antybiotykowe 09.10.09, 21:06
            Jeśli lekarz, który określił Twój stan jako zatrucie lekami faktycznie znał się
            na rzeczy (ILADS itd) to pytanie jest nie tylko kiedy wracać do leków.
            Ważne do przedyskutowania z lekarzem prowadzącym wydają mi się jeszcze dwie sprawy.
            1. Dawki leków - zakładam, że nie przedawkowałaś, tylko okazało się, że
            tolerancja jest słabsza niż u innych osób
            2. Osłona - skoro np żołądek nie daje rady, to trzeba mu pomóc. Czyli określić
            jak pomóc Twojemu organizmowi przetrwać leczenie.
            To lekarz prowadzący powinien Ci pomóc określić kiedy i jak wrócić do leczenia.
            • 1-ludka Re: Zatrucie antybiotykowe 09.10.09, 21:16
              no ten ordynator tez zostawil decyzje o powrocie do leczenia lekarzowi prowadzacemu leczenie i nawet nie probowal mi przegadac co mam dalej robic jedynie zabronil antybiotykow do poniedzialku i w poniedzialek do lekarza prowadzacego,ale wiecie jak to jest,dopiero wrocilam i napisalam do mojego lekarza(bo przeciez nie moge tak sobie pojechac 900km ) wiec zapewne z tydzien poczekam na odpowiedz.Inne wyniki mialam ok (nawet sie tamten smial ze jestem chyba nie do zdarcia skoro moje jelita i watroba sa w takim dobrym stanie).Myslalam ze moze ktos cos juz na taki temat wie i odpisze,zawsze tez dobrze porozmawiac.Dzieki
                  • 1-ludka Re: Zatrucie antybiotykowe 09.10.09, 21:42
                    O kurcze,to pytanie to chyba nie do mnie.Ja moge tylko powiedziec ze krew mialam pobierana codziennie po dwa razy,wiem ze byla badana w ekstra laboratorium,oprocze tego stolec,wymazy z gardla,jezyka.Usg,EKG ale to badanie podstawowe dla tych co sa w szpitalu.W jakim kierunku wysylali krew to nie wiem ale mam 4 strony a4 codziennych wynikow z data do mojego lekarza no i cala ta reszte.Mysle ze tu jakis lekarz powinien sie wypowiedziec.Nie gniewajcie sie ale jestem juz zmeczona i na reszte odpisze jutro jak nabiore troche sil.Narazie
                  • katarinka.z Re: Zatrucie antybiotykowe 10.10.09, 12:33
                    Zatrucie lekami zwykle ma charakterystyczny objaw kliniczny, który wynika z ich
                    działania farmakologicznego - więc na tych objawach się bazuje w przypadku
                    podejrzenia zatrucia.
                    Np leki hepatotoksyczne, nefrotoksyczne - odpowiednio ocena funkcji
                    wątroby/nerek itd. (w zależności od skutków ubocznych i działań konkretnego
                    antybiotyku).
                    Jesli chodzi o badania, to oprócz badań j/w wspomniałam funkcji narządów można
                    oznaczać oczywiście stężenie leku w surowicy, osoczu heparynowym lub
                    wersenianowym oraz stężenia niektórych aktywnych metabolitów leków. W przypadku
                    leków o znacznym stopniu wiązania z białkami osocza może byc również potrzebne
                    oznaczenie stężenie wolnej frakcji leku we krwi.

                    Odnosnie posta 1-Ludki...
                    Mnie również nie wydaje się, żeby to było zatrucie antybiotykowe. Tak duże dawki
                    antybiotyków biore od ponad 2 lat i juz dawno powinnam się w takim razie
                    przekręcićsmile
                    Podobnie jak Tobie 1-Ludka dawał mi w kość żołądek i ogólnie przewód pokarmowy.
                    Po pierwsze było to związane z grzybem, po drugie przy zmianie antybiotyku
                    wszystko przeszło. Czasem wystarczy zastosować preparat zamienny i problemy
                    ustepują. Na Twoim miejscu jak trochę odpoczniesz obgadałabym z lekarzem
                    ewentualną zmianę bądź wykluczenie któregoś leku. Warto sie tez zastanowić na
                    tym grzybkiemsmile
                    Pozdrawiamsmile
                  • swigonka Zatrucie antybiotykami? 10.10.09, 09:44
                    Wybacz, ale to raczej niemożliwe- chyba, że łyknęłaś mega dawkę.
                    lecząc się wg wskazań swojego lekarza prowadzącego, nie mogłaś mieć zatrucia
                    antybiotykiem....każdy by je miał smile
                    Twoje objawy, bóle brzucha,zmęczenie wyglądają na grzyba....
                    • ewa475 Re: Zatrucie antybiotykami? 10.10.09, 10:34
                      Ludka,z tego co piszesz wszystkie badania podstawowe w normie!Gratulacje!
                      Rovamycyna?Słyszałam o niej,podawana w kierunku toksoplazmozy,nie zauważyłam aby
                      była stosowana w zestawach,sama jestem ciekawa jak działa na krętka.
                      Może Minocyklina tak przyłożyła?
                      Jak jesteś przeciwgrzybowo?
                      Ja nie znosiłam Xorimaxu,wymiotowałam.
                      To może tak,co dokładałaś ostatnio?
                      Trzymaj się i odpoczywaj na przerwie,ale probiotyki i Candida Clear bierz
                      nadal,ja nie mogę go odstawić mimo niebrania,zaraz grzybek wchodzi choć subtelnie.
                    • 1-ludka Re: Zatrucie antybiotykami? 10.10.09, 12:58
                      Wiesz,nie kazdy ma taki sam organizm,takie jest moje zdanie i skad u
                      ciebie taka pewnosc ze akurat ja nie mialam zatrucia?Dawki jem tylko
                      takie jak sa mi zalecane bo nie ja tu decyduje o toku leczenia,tylko
                      lekarz.Bole brzucha mialam w ten dzien i moja droga tydzien
                      szybciej moj lekarz wlasnie powiedzial ze nie mam grzyba tylko
                      nawrot bb i dlatego zmienil mi zestaw lekow.Z calego tego watku
                      poczytalm moze 2 odpowiedzi krzepiace a reszta to tylko wymawianie
                      mi ze to nieprawda.Jestescie nastawieni do tekstow ktore wam pasuja
                      a co juz zle to nie ILADS a wina chorego .Dziekuje za informacje i
                      prosze o skasowanie tego watku.
                  • zazule Re: Zatrucie antybiotykowe 10.10.09, 10:54
                    Moze byc podraznienie od mino.

                    U mnei bole brzucha zaczeła suie w 4 miesiacu leczenie i tez nei
                    mogłam sie wyprostowac.

                    Dzis wiem ze to rozwoj choroby, tez brłam pod uwage grzyba skutki
                    ubiczne abx i inne.

                    Bole brzucha moze dac min Borelioza, blo, mykoplasma.

                    pozdr
                    z
                    • 1-ludka Re: Zatrucie antybiotykowe 10.10.09, 12:51
                      Nie wiem ,nie jestem madrzejsza od lekarza dlatego tez czekam na
                      jego decyzje.badania w kierunku grzyba mialam i wyszly ujemne.Nawet
                      w szpitalu tez wspominalam o grzybicy ale prawdopodobnie wszystko
                      ok.Moze to faktycznie od mino? Jestem juz na niej jakis czas wiec
                      wszystko mozliwe a Xorimax na poczatku tez nie bylo za ciekawie ale
                      ostatnie 3 dni "nauczylam "sie go polykac i to nawet niezle mi
                      szlo...no a potem taka klapa.Ale dobrze ze nie wykorkowalamsmile)a
                      skonczylo sie tylko na pobycie w szpitalu.
                      • ewa475 Re: Zatrucie antybiotykowe 10.10.09, 13:28
                        Ludzia,nie denerwuj się,może Ci co przechodzą tę drogę boreliozową nie za bardzo
                        wierzą lekarzom.
                        Wymioty i biegunka związana z bakterią Salmonella bywa nazywana zatruciem
                        pokarmowych a najczęściej grypą żołądkową.
                        Jak przy Xorimaxie już coś było nie tak,to może zupełnie nie pasował Twojemu
                        brzuchowi,do tego doszła Mino i zrobił się kanał.
                        Dlatego tak bardzo trzeba na siebie uważać w czasie leczenia,lekarz daleko,a my
                        siebie mamy blisko.
                        Nie dajmy się wykorkowaćsmile w chorobie!
                        Jeszcze raz Ci serdecznie życzę jak najlepszego odpoczynku,czasem przerwy
                        okazują się być potrzebne,pisała o tym chyba w swoim wątku dr z Krakowa.
                        Trzymaj się,Ewa.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka