z2009 10.10.09, 14:03 Czy to prawda,że krętki rozwijają się w temperaturze poniżej 36,4 stopni? Jakie macie temperatury? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
depakinka11 Re: Temperatura w boreliozie 10.10.09, 15:05 Witaj! Ja mam caly czas stany podgoraczkowe! Pozdrawiam! Odpowiedz Link
bapona Re: Temperatura w boreliozie 10.10.09, 15:26 A ja mam prawie cały czas obniżoną - często nie dochodzi do 36opni. Gdy pirwszy raz zmierzyłam i zobaczyłam 35,4, to pomyślałam, że mam stuknięty termometr . Teraz zmierzyłam - mam 36,0. Pozdr Odpowiedz Link
z2009 Re: Temperatura w boreliozie 10.10.09, 15:30 Czyli to jednak chyba prawda i Ci co mają podwyższoną temperaturę powinni się cieszyć. Odpowiedz Link
ziucia48 Re: Temperatura w boreliozie 10.10.09, 15:27 U mnie temperatura od dwóch lat poniżej 36 stopni , najczęściej miewam 35, 3 do 35.6 stopni C Odpowiedz Link
elkaborelka Re: Temperatura w boreliozie 10.10.09, 17:41 Od kilku lat miałam prawie cały czas stany podgorączkowe a teraz coraz częściej mam 36,6, stan podgorączkowy wraca jeszcze od czasu do czasu, pozdrawiam Odpowiedz Link
depakinka11 Re: Temperatura w boreliozie 10.10.09, 18:20 Nie bardzo jest sie z czego cieszyc Stany podgoraczkowe bardzo mecza! ja mam caly czas je,przed leczeniem tez mialam! Marzenie moje,abyc chociaz kilka dni miec normalna temperature! Pozdrawiam! Odpowiedz Link
reni5553 Re: Temperatura w boreliozie 10.10.09, 18:39 W pierwszym roku leczenia miałam obniżoną tak gdzieś chwilami nawet do ok. 35 st. temp. ciała. Spadała podczas herxów. To był wyznacznik mojego gorszego samopoczucia. stan podgorączkowy miałam przez kilka tygodni po debecylinie tylko. gdzieś od 1,5 roku mam normalną temp. czyli nie martwcie się, wróci do normy. Odpowiedz Link
a.guzia Re: Temperatura w boreliozie 10.10.09, 19:07 Ja stan podgorączkowy miałam przez pierwsze 5 miesięcy leczenia. Teraz chyba jest normalnie, choć przy zmianie zestawu ostatnio znów miałam 37 st. Odpowiedz Link
ter69 Re: Temperatura w boreliozie 10.10.09, 22:01 U mnie choroba rozwijała się najbardziej przez ostatnie poł roku, gdy miałam prawie cały czas stany podgorączkowe. Czasem zdarzała mi się temp. poniżej 36st.(ciekawe co powoduje taką temp.) Po pół roku leczenia jest książkowo. Odpowiedz Link
depakinka11 Re: Temperatura w boreliozie 10.10.09, 22:08 To czyli u mnie caly czas choroba sie rozwija bo mam caly czas stany podgoraczkowe Odpowiedz Link
ter69 Re: Temperatura w boreliozie 10.10.09, 22:15 Myślę, ze to nie jest taka prosta zależność. Odpowiedz Link
margolcia_63 Re: Temperatura w boreliozie 10.10.09, 23:20 Ja myślę, że stany podgrączkowe świadczą o tym, że organizm próbuje się bronić. U mnie po zakażeniu temp. 40 st a w drugim rzucie choroby zdarzała się okresowo zaniżona do 36. Po wdrożeniu leczenia ILADS ponownie pojawiły się st. podgorączkowe, teraz norma. Odpowiedz Link
z2009 Re: Temperatura w boreliozie 11.10.09, 11:13 Właśnie u tych co mają stany podgorączkowe krętki siedzą cicho bo organizm daje im popalić a poniżej 36,4 krętki przechodzą do ataku. Odpowiedz Link
ter69 Re: Temperatura w boreliozie 11.10.09, 11:40 A co zrobić, żeby temperatura nie padała tak nisko? Albo jak ja podnieść, gdy już spadnie? Odpowiedz Link
depakinka11 Re: Temperatura w boreliozie 11.10.09, 11:47 Zgadzam sie z Toba ,ze jesli sa stny podgraczkowe to oranizm sie broni! Ale,wydaje mi sie ze wtedy caly czas jest aktywna choroba i kretki wlasnie buszuja,a nie siedza cicho! Pozdrawiam! Odpowiedz Link
gozillas Re: Temperatura w boreliozie 11.10.09, 12:52 u mnie rano mam obniżoną temperaturę w granicach 36,0 a w ciągu dnia 37,0-37,4 Odpowiedz Link
marzena1963 Re: Temperatura w boreliozie 11.10.09, 20:28 U mnie temperatura bliska 38 st. utrzymywała się przez rok - od lipca, gdy zostałam ukąszona kolejny już raz do lipca obecnego roku. Ostre leczenie rozpoczęłam 10 października bez wcześniejszego tułanie się po ścieżkach NFZ-u. Cały czas byłam na czterech antybiotykach w naszych, "ekstremalnych" dawkach każdy. Z ciekawości zrobiłam OB - wychodziło wzorowo. Mnie się wydaje, że zmiany temperatury jest spowodowane zajęciem ośrodka termoregulacji w mózgu prze bakterie. Póki tam urzędują temperatura nie może przyjąć prawidłowej wartości. Dwa dni po ustąpieniu temperatury radykalnie poprawiło mi się ogólne samopoczucie. --------- borelioza.org - strona Stowarzyszenia Chorych Na Boreliozę - polecam Odpowiedz Link
0lllenka Re: Temperatura w boreliozie 13.10.09, 22:36 witam, ja zachorowalam na Borelioze w koncu 2004. Tez mialam stan podgoraczkowy ze 2 lata. Przy temp. 37,2 czylam sie okropnie. Ratowal mnie lek, ktory dostalam ze wzgledu na proby reumatologiczne. NIMESULID. Jako jedyny lek zmniejszal temp. do 36,8 - 36,9. Przez kilka godzin czulam wyrazna ulge. Odpowiedz Link
ewewa1 Re: Temperatura w boreliozie 12.10.09, 14:04 Ja od wielu lat mam temperaturę 36 lub poniżej jak już mam 36,5 to się cieszę ale to trwa krótko. Teraz po 3 miesiącach leczenia częściej pojawia się 36,5 ale nadal spada. Pozdrawiam Odpowiedz Link