hafed
14.10.09, 13:54
Zdiagnozowano u mnie neuroboreliozę. Od prawie trzech tygodni otrzymuję
kroplówki z biotraksonem, a wcześniej przez 4 tygodnie antybiotyki doustnie.
Mimo tego mam coraz większe problemy z stawami, mięśniami, gorączką i
widzeniem. Co jakiś czas atakuje mi inną grupę mięśni. Ostatnio było mi nawet
ciężko oddychać i utrzymać łyżkę w czasie obiadu. Mimo tego leczenia, nic się
nie polepszyło i tak naprawdę jest coraz gorzej. Czy ktoś miał taki przebieg
choroby i po jakim czasie się zatrzymało? Czy udało się później odbudować
mięśni, popracować nad stawami i wrócić do normalnego życia? Czy poza
antybiotykami i trybiotykami należy jeszcze coś zażywać? po jakim czasie
należy jakieś badanie powtórzyć czy sprawdzić czy coś u mnie się zmieniło?