Dodaj do ulubionych

Trójmiasto - spotkanie

28.11.09, 01:15
Witam wszystkich po długiej przerwie. Dawniej pisałem pod nickiem "leser57".
Formatowania dysku oraz przerwa w pisaniu na forum spowodowały, że nie mogłem
się zalogować pod starym nickiem.
Minęło ponad pół roku od zakończenia (w marcu) leczenia antybiotykami. Czy
wyleczyłem się - nie wiem. Zrobiłem rtPCR - wyszedł ujemny. Samopoczucie dość
dobre. Objawy prawie zniknęły. Lekkie pobolewania nadgarstków, lekkie szumy w
głowie (podczas zasypiania)pozostały. Dość często łzawią mi oczy.
Niedawno zrobiłem sobie badanie kropli żywej krwi w jasnym polu. Obraz krwi
był dobry, żadnych bakterii, ani grzybków. Podczas przeglądania rozmazu krwi
pojawiło się coś jak poskręcana przezroczysta tasiemka, a na końcu główka z
zaczepami. Poprosiłem o zapisanie i zgranie tego obrazu:

picasaweb.google.pl/elblong1/Robale#5408907871086966018
Pan Nowak:

www.terapie-nowak.pl/jn/page.php?p=krew
robiący badanie powiedział, że to larwa jakiegoś pasożyta, ale nie potrafił
powiedzieć jakiego. Biorę więc ziółka na wytrucie wszystkiego co się rusza w
organizmie.
Ale do rzeczy.
Przez kilka dni czytałem forum i widzę, że niewiele się zmieniło. Kilka osób
wyzdrowiało, ale większość bierze abx i nie notuje poprawy. Niedawno poznałem
człowieka, który kilkanaście lat temu miał zdiagnozowany SM (po naszemu -
borelioza). Choroba poczyniła takie postępy, że już nie chodził. Przez dwa i
pół roku jeździł na wózku. Od kilku lat chodzi, jeździ samochodem, ma sprawny
umysł (nawet bardzo). Wyleczył się bez abx i ziółek. Rozmawiałem z nim na
temat spotkania. Zgodził się wziąć udział w naszym spotkaniu w jakąś sobotę
(np.12.12) i podzielić się doświadczeniami w leczeniu trudnych
przypadków.Jeżeli będą chętni, to umówimy się gdzieś w Trójmieście.

Pozdrawiam
Leszek

Obserwuj wątek
      • rzepcia3 Re: Trójmiasto - spotkanie 28.11.09, 11:25
        a.guzia - obawiam się że w Elblągu niestety przyszłoby tyle osób co ostatnio, czyli my i Misia smile pomimo że aktualnie przebywam w Elblągu i też byłoby mi tu wygodniej, to jest szansa że w Trójmieście przyjdzie więcej osób.
        Temat może pozostawmy otwartym, bo jak do spotkania zgłoszą się sami elblążanie to problem mamy z głowy smile
        ustalmy chętnych a potem zobaczymy ...

        Ja jestem chętna pomimo że jestem sceptyczna co do historii że wyleczono się bez antybiotyków i ziół, ale wolę sobie wyrabiać zdanie na podstawie konkretnych informacji.

        Zobaczymy jakie będzie odzew.

        Niech każdy pisze gdzie mu bardziej pasuje spotkanie - Elbląg czy Trójmiasto,czy obojętnie.
      • elblong Re: Trójmiasto - spotkanie 28.11.09, 21:38
        a.guzia napisała:

        > Leser, kurczę to ciekawe z tym pasożytem. Napisz gdzie się przebadałeś pod tym
        > kątem. A czemu nie możemy zrobić spotkania w Elblągu? Na pewno przyszłoby kilka
        > osób.

        Może udało by się zrobić spotkanie w najbliższy czwartek w Elblągu.
        Jak się zgłosi kilka osób to będę załatwiał.

        Leszek
      • elblong Re: Trójmiasto - spotkanie 28.11.09, 22:40
        a.guzia napisała:

        > Leser, kurczę to ciekawe z tym pasożytem. Napisz gdzie się przebadałeś pod tym
        > kątem.

        W Olivii na targach. Było stoisko www.terapie-nowak.pl
        Bardziej mi zależało na badaniu mojej córki, która jest w końcówce ciąży. Mam
        zostać dziadkiem pod choinkę (termin 24.12). Agata leczyła boreliozę, ale
        leczyła bardzo niesystematycznie. Jak pilnowałem, to brała abx, a jak nie, to
        nie brała. Wreszcie stwierdziłem w porozumieniu z dr B. że lepiej jak przerwie
        takie leczenie, zwłaszcza, że nie miała żadnych objawów. To było w styczniu. W
        kwietniu zaciążyła. W czerwcu zrobiłem jej i sobie rtDNA, wyszło negatywne. Pod
        mikroskopem obraz krwi Agaty był bardzo dobry. Żadnych bakterii, larw, grzybków,
        toksyn. Trochę kryształków kwasu moczowego, ale to w ciąży normalne.
        U mojej żony pokazał się też pasożyt podobny jak u mnie. Teraz razem łykamy
        ziółka i popijamy łyżką oleju z pestek dyni wg rady Siemionowej:
        www.igya.pl/oczyszczanie/szkola_zdrowia_uwolnij_sie_od_pasozytow_i_zyj_bez_nich.html
        Następne targi będą na początku lutego, więc zbadamy się kontrolnie, czy ziółka
        wytruły paskudy.

        Leszek

    • jan440 Re: Trójmiasto - spotkanie 29.11.09, 13:00
      Też jestem z poludnia a chciałbym się coś więcej dowiedzieć.
      Nie bądź taki tajemniczy i napisz,super by było jeśli by autor sam napisał.Nie
      daj się za długo prosić.Wiadomo każdy z nas szuka i próbuje.
      • elblong Re: Trójmiasto - spotkanie 29.11.09, 23:16
        jan440 napisał:

        > Też jestem z poludnia a chciałbym się coś więcej dowiedzieć.

        Ja też chciałbym się więcej dowiedziećsmile

        > Nie bądź taki tajemniczy i napisz,super by było jeśli by autor sam napisał.Nie
        > daj się za długo prosić.Wiadomo każdy z nas szuka i próbuje.

        Napiszę wszystko co tylko się dowiem i może być przydatne w leczeniu boreliozy.
        Myślę, że to jednak w dużym stopniu sprawa indywidualna. Kluczem w leczeniu jest
        wzrost odporności organizmu. Co nam tą odporność obniżyło? To trzeba znaleźć:
        złe odżywianie, spanie na "żyłach wodnych", stres, pasożyty, pleśni w
        mieszkaniu, toksyny wydzielające się z różnych przedmiotów (mebli, wykładzin,
        farb...)i.t.p.

        Leszek
      • elblong Re: Trójmiasto - spotkanie 30.11.09, 20:49
        magdag20 napisała:

        > a czy to badanie żywej kropli krwi można zrobić gdzieś w Trójmieście?

        Nie słyszałem. Najbliższy termin w Trójmieście to targi w Olivii w pierwszy
        weekend lutego.
        Znalazłem w necie sporo badań żywej kropli krwi w ciemnym polu, ale koszt trzy
        razy taki jak na targach i do tego bardzo drogie suplementy. W Olivii koszt
        badania to 50 zł, a komplet ziółek na wytrucie 30 zł.

        Leszek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka