Moje leczenie ziołami

07.01.10, 09:25
Witam serdecznie,
Jak już kiedyś pisałem na tym forum, moja borelioza zaczęła się ok 4,5 roku temu.
W październiku zrobiłem badania (pakiet BB + koinfekcje) w Lublinie i wyszły mi w IgG WB 3 prążki dodatnie oraz IgG mikroplazmozy oraz wynik niepewny dla IgG jersioniozy.
Udałem się do jednego z lekarzy 'forumowych' i dostałem receptę na całkiem pokaźny zbiór leków w tym (co było oczywiście do przewidzenia) na wlewy. Niestety (a może stety?), ze względu na sprawy zawodowe do końca roku nie mogłem zacząć systematycznego leczenia wlewami. Dlatego też postanowiłem w między czasie spróbować leczenia protokołem Buhnera (książkę nabyłem i przeczytałem zanim jeszcze dostałem wyniki z Lublina).
Postanowiłem podzielić się z Forumowiczami moimi doświadczeniami w tym zakresie - może komuś się to do czegoś przyda...
Leczę się 'już' 2,5 miesiąca i na razie jestem bardzo zadowolony - stosuję protokół podstawowy + protokół dla neuroboreliozy i częściowo protokół na kolagen i serce.
Objawy neurologiczne (które mi najbardziej przeszkadzały) - czyli mgiełka pamięciowa problemy ze znajdowaniem właściwych słów oraz drżenia mięśni zaczęły ustępować już po ok. 2-3 tygodnaich. Obecnie jest już naprawdę dobrze - mogę bez problemu funkcjonować w pracy zawodowej. Również dość szybko zaczęły znikać objawy stałego zmęczenia i senności - po miesiącu leczenia nie musiałem już sypiać w ciągu dnia. Natomiast od ok. tygododnia - 10 dni zaczęły znikać problemy z budzeniem się w środku nocy (które miałem dzień w dzień przez przeszło 1,5 roku) - mimo, że odstawiłem już jakiś czas temu melatoniną.
Ogólnie (przynajmniej jak na razie) jestem bardzo zadowolony z leczenia - szczególnie biorąc pod uwagę, że moja BB jest już mocno leciwa i na pewno poczyniła mocne spustoszenie w organizmie.
Wg. moich początkowych planów, po wizycie u lekarza forumowego, w styczniu miałem zacząć konwencjonalne leczenie (wlewy, itp.) w tej sytuacji jednak na razie zamierzam się wstrzymać i kontynuować leczenie ziołami. Zobaczymy co będzie dalej...

Pozdrawiam Wszystkich i życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
    • gosiunia_k Re: Moje leczenie ziołami 07.01.10, 10:15
      Witaj skutecznie leczony ziołami.
      To bardzo pocieszające co piszesz. Takie wiadomości są potrzebne i
      zawzse daja nadzieję na lepszy następny dzień.
      Ja mam znacznie starszą boreliozę i za sobą rok leczenia
      antybiotykami. Wyglądało na to, że można zaprzestac terapii ale
      niestety część dolegliwości wróciła. Zwłaszcza neurologiczne.
      Proszę napisz jakie stosowałeś zioła na te właśnie problemy i w
      jakiej formie. Podstawowy protokół znam ale mam wątpliwości co do
      leczenia objawów ze strony układu nerwowego.
      gosia
      • d-are-k Re: Moje leczenie ziołami 07.01.10, 12:05
        W kierunku neuroboreliozy stosuję resveratrol (jest częścią protokołu podstawowego), selen (zgodnie z zaleceniami ok. 200mcg dziennie) i cynk (niestety nie udało mi się namierzyć w Polsce wersji 'picolinate' w kilku aptekach i sklepach zielarskich twierdzili, że został wycofany) dodatkowo zauważyłem, albo przynajmniej tak mi się wydaje, że dobre działanie na układ nerwowy ma witamina B complex (jest w protokole na kolagen). Natomiast na drżenie mięśni - magnez. Czytałem też książkę 'The top 10 lyme disease treatments' i tam też polecają witaminę B oraz magnez (dementując wyraźnie obawy że jest szkodliwy ponieważ dokarmia koinfekcje). Dodatkowo w jednym z protokołów w tej książce ('the salt/vitamin C protocol') w ogóle proponują leczenie BB witaminą C (duże / b. duże dawki) - nie wiem czy faktycznie ma ona istotny wpływ na BB ale i tak jest w protokole na kolagen (tylko w mniejszych dawkach)....
        Podsumowując trudno mi jednoznacznie powiedzieć co w moim przypadku pomogło na objawy neuroboreliozy, ale ustąpiły dość wcześnie, a zaczynałem leczenie ziołami od wprowadzenia resveratrolu, witaminy B complex i magnezu więc myślę, że u mnie to one podziałały na początku.
        Pozdrawiam, Darek.
        • emvaldi Re: Moje leczenie ziołami 07.01.10, 12:21
          A możesz powiedzieć jakiej marki przyjmujesz resveratrol i w jakich
          dawkach ????
          Dzięki za info smile
          • d-are-k Re: Moje leczenie ziołami 07.01.10, 12:39
            Kupuję 'Source Naturals' (tabletki i kapsułki) - obecnie przyjmuję dawkę 8tab/dziennie (ale powoli zwiększam) - jedna tabletka to podobno 40mg 'total resveratrol' - 500mg polygonum cupsidatum standaryzowanego do 8% 'total resveratrol' + 10mg resveratrol (nie wiem z czego ten dodatkowy resveratrol ale tak jest napisane na opakowaniu i w książce Buhnera).
            Ostatnio kupiłem też proszek polygonum cupsidatum - Plum Flower Brand (wyprodukowanego w Chinach), ale jeszcze nie używałem więc trudno mi się wypowiadać.
            • emvaldi Re: Moje leczenie ziołami 07.01.10, 13:41
              Dużo ludzi się skarży na tego producenta, że ma po ich tabletkach
              jakieś probelmy z żołądkiem - podobno to wina wypełniaczy ........
              nie widzisz u siebie nic takiego ???
              Mam jeszcze pytanie czy możesz dać mi linka jaką konkretnie wersję
              tych tabletek przyjmujesz ???

              One jakiś czas temu zostały zmienione i dodano do nich exstrakt z
              wina oraz wapń.

              Problem jest tego typu, że tego wapnia jest dość sporo około 80 mg w
              jednej tabletce ......... więc biorąc pełną dawkę czyli 16 tabletek
              masz 1600 mg wapnia ...... a to jest o wiele za dużo niż dzienne
              zapotrzebowanie

              www.sourcenaturals.com/products/GP1271/
              tutaj są wszystkie wersje produktów SN resveratrol i jak widzsz w
              składzie jest tego wapnia sporo
              pozdrawiam
              • d-are-k Re: Moje leczenie ziołami 07.01.10, 14:09
                Nie zauważyłem u siebie jakiejś szczególnej reakcji ze strony żołądka (a mam dość słaby) na te zioła. Biorę tabletki na zmianę z kapsułkami (w kapsułkach nie ma wapnia, tylko 2,5mg sodu), poza tym nie doszedłem jeszcze do pełnej dawki.
                Znacznie większe problemy żołądkowe powoduje u mnie np. witamina C.
                Jeśli chodzi o link to z tej strony:
                www.1stchineseherbs.com/hu_zhang.html
                zamawiam SN1011 i SN2088 chociaż obrazek na etykietce jest inny niż na stronie - na pierwszym planie są winogrona (skład z tej strony też się nie zgadza dla tabletek - faktycznie jest 80mg wapnia i 5mg sodu). Jest tam też wersja bez wyciągu z czerwonego wina, ale tej nie próbowałem. Pozdrawiam.
                • emvaldi Re: Moje leczenie ziołami 07.01.10, 14:40
                  Witamina C - to pewnie dlatego, że używasz kwasowego źródła Sam
                  zanim trafiłem na odpowiednią dość długo szukałem........... spróbuj
                  takiej
                  www.iherb.com/Solgar-Ester-C-Plus-1000-mg-Vitamin-C-180-Tablets/8813?at=0
                  biorę ją od kilku miesięcy i jest OK

                  W tym sklepie masz też ten resveratrol z SN w dobrej cenie.


                  www.iherb.com/Source-Naturals-Resveratrol-40-mg-60-Tablets/1450?at=0

                  Są jeszcze tabletki z 80 mg resveratrolu czyli 1 gram extraktu z
                  rdestu o symbolu np. SN2046 ......... ale nie wiem kto je sprzedaje
                  i wysyła do Polski - one mają mało wapnia - 1 tabletka tylko 28 gram.
                  pozdrawiam
    • 56kaska Re: Moje leczenie ziołami 07.01.10, 10:21
      Witam. Jeśli nie sprawi kłopotu, bardzo proszę o kontakt e-mail:
      raplik@o2.pl. Dzięki i pozdrawiam.
    • moroszka_75 Re: Moje leczenie ziołami 07.01.10, 11:27
      Witaj Darku, z zainteresowaniem przeczytałam Twojego posta ponieważ
      też mam zamiar zacząć leczenie wg protokołu Buhnera, interesuje mnie
      gdzie kupujesz zioła?
      • d-are-k Re: Moje leczenie ziołami 07.01.10, 12:25
        Standardowo zioła kupuję w sklepie internetowym www.1stchineseherbs.com, jest trochę drożej niż gdzie indziej ale jak na razie nie miałem żadnych problemów (np. na cle), kupowałem też sporadycznie na eBayu - można znaleźć pojedyncze zioła w tabletkach nieco taniej niż w 1stchineseherbs. Ostatnio kupiłem też niektóre zioła cięte (na nalewki) i sproszkowane (zamierzam pokapsułkować je samemu) - wychodzi znacznie taniej niż w tabletkach, ale oczywiście jest z tym więcej roboty. Zasadziłem też (jeszcze na jesieni) rdest na działce więc może od połowy roku będę miał własny resveratrol... wink

        Jak będziesz kupować to trzeba zwrócić uwagę na sumaryczną kwotę zamówienia - powyżej pewnej kwoty płaci się VAT i cło więc wychodzi znacznie drożej, z drugiej strony każda przesyłka kosztuje (ok. 25$ w 1stchineseherbs niezależnie od wielkości paczki) - więc trzeba wybrać optimum. Nie do końca jestem pewien jaka to kwota (teoretycznie chyba 150 euro - ale to coś mi się nie do końca zgadza). Za pierwsze zamówienie - o wartości ponad 250 $ (z przesyłką) oczywiście zapłaciłem cło, za drugą o wart. poniżej 130$ nie zapłaciłem, a ostatnio za przesyłkę o wart. 179$ (z kosztami przesyłki) - też zapłaciłem cło sad . Następnym razem spróbuję zamówić za 150$ i zobaczymy...
        • glowa_do_gory Re: Moje leczenie ziołami 07.01.10, 12:55
          bo 150 $ to jedno, a waga przesyłki to drugie. ja już sprawdziłam do
          dwóch kg przychodzi ok, A ponad - zawsze się płaci cło.

          Cieszę się, że jest coraz więcej "ziołowców" smile
          • d-are-k Re: Moje leczenie ziołami 07.01.10, 13:34
            O tego faktycznie nie wiedziałem - następnym razem postaram się zatem zmieścić w
            2kg. Dziękuje za informację smile
            • szila2008 Re: Moje leczenie ziołami 07.01.10, 15:03
              Bardzo cieszę się z twojego postu który będzie dla nas wskażnikiem
              leczenia ziołami.Wiola
Pełna wersja