Dodaj do ulubionych

IGM pozytywne -to już choroba?

28.01.10, 11:59
Witam-jestem nowa i bez doświadczenia-potrzebuję rady!
Ponieważ dopadły mnie dziwne objawy stawowo-mięśniowe a wyniki krwi
nie wskazywały na żadny proces chorobowy "sama z siebie" (jako że
mieszkam w lesie i co roku trafia mi się kleszcz) zrobiłam test Elisa
(w moim miasteczku jedyny dostępny) IGG <5.0 AU/ml , IGM 32,2 IU/ml
czyli dodatni.W/g mojego lekarza to świadczy o chorobie - póki co
Unidox 2x100mg +probiotyk.Ale mam wątpliwości...czy na podstawie
jednego, uważanego za miało miarodajny test mam mieć pewność , że
jestem chora? Antybiotyk biorę 4 dni...czy powinnam teraz pojechać
do Sanepidu Olsztyńskiego i zrobić test western blot? Czy poczekać z
tym jakiś czas a antybiotyk brać? Gdzie w moim regionie (do Olsztyna
50 km)szukać lekarza, który ma jako-taką wiedzę?
Mam świadomość jak groźna jest ta choroba , ale mam wątpliwości czy
faktycznie ona mnie dotyczy...objawy niby są , ale w moim wieku 51
lat nie można za wiele wymagać od zdrowia i samopoczucia...
Objawy które u siebie wypunktowałam:
-3 lata temu bóle nadgarstków , silne drętwienie palców na ranem ,
po kilku m-cach mniej dokuczliwe
-2 lata temu bóle stóp utrudniające dłuższe spacery i jazdę za
kierownicą - obecnie mniej dokuczliwe
-w tym roku napadowe bóle stawów, pleców, silne pocenie się bez
powodu , wrażliwość pęcherza moczowego
będę wdzięczna za każdą radę - ominka
Obserwuj wątek
    • adomi6319 Re: IGM pozytywne -to już choroba? 28.01.10, 12:54
      Ominka, wiele kleszczy, dodatni wynik Igm i wszystkie objawy jakie wymieniłaś przemawiają za boreliozą, jeżeli chcesz się upewnić zrób jeszcze Western blot lub PCR, antybiotyku nie przerywaj, (najlepiej byłoby od razu w dawce 2*200) ale to nie jest świeża borelioza więc kilka dni nie zrobi różnicy, jeśli nie chcesz zwiększać dawki bez kontaktu z lekarzem.

      W międzyczasie poczytaj FAQ, żeby jak najwięcej dowiedzieć się o tej chorobie. Masz tam wymienione inne możliwe objawy boreliozy a także koinfekcji, czyli innych infekcji przenoszonych przez kleszcze. Może któreś z nich tez miałaś w przeszłości, tylko nie wiązałaś ich z boreliozą.

      Na tym forum są głownie ludzie, którzy leczą się wg zasad ILADS, jest to metoda inna od obowiązującego leczenia standardowego. Niestety większość z nas przekonała się na własnej skórze (czasem dotkliwie), że oficjalne leczenie jest najczęściej nieskuteczne. Dlatego zdecydowaliśmy się na terapię radykalną - leczenie 3 różnymi antybiotykami równolegle, aż do ustąpienia objawów plus 2-4 miesiące bezobjawowe.
      Leczenie zazwyczaj trwa długo, zwłasza gdy są jeszcze koinfekcje, gdyż one utrudniają leczenie samej boreliozy, ale nie jest to regułą. Ponadto wymaga od pacjenta sporej dyscypliny, związanej m.in. z koniecznością stosowania dość ostrej diety przeciwgrzybiczej.

      Poczytaj tez sobie na stronie Stowarzyszenia materiały dla lekarzy i historie chorych.
      Jeśli zdecydujesz się na leczenie wg zasad ILADS, to w Olsztynie masz lekarza, który leczy w ten sposób. Kontakt do niego uzyskasz poprzez jeden z punktów informacyjnych (mapka na stronie Stow).
      • ominka58 Re: IGM pozytywne -to już choroba? 28.01.10, 13:46
        Dzięki za rady-jutro pojadę zrobić Western blot , antybiotyk w tej
        dawce (200mg) będę brać do czasu wyniku potwierdzającego , przy
        takowym będę starała się dostać do tego lek. w Olsztynie -
        naczytałam się tyle że aż głowa boli...ciągle mam nadzieję, ze może
        ten pozytywny wynik Elisa nie jest prawdziwy - no ale jeśli się
        potwierdzi to jak najbardziej zaczynam leczenie w/g ILADS - teraz
        się doszkalam w diecie p/grzybiczej , a właśnie teraz biorę
        Flucofast 150mg/1 raz na tydzień...czy to na razie wystarczająco?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka