Dodaj do ulubionych

Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od praktyka

18.06.10, 11:47
Mam długoletnią boreliozę. Leczę się wg ILADS 11 miesięcy. Zaliczyłem dużo
antybiotyków, w dużych dawkach, w różnych zestawach. Zażywałem te najbardziej
sprzyjące rozrostowi grzyba jak Tavanic czy Biotrakson. Przed rozpoczęciem
leczenia sporo przeczytałem o problemach jakie przynosi długotrwała
antybiotykoterapia szczególnie jak sprzyja powstawaniu grzybicy. Ponieważ
chciałem się wyleczyć całkowicie zakładałem długotrwałe leczenie.Kupiłem 2
książki,przeczytałem pod tym kątem chyba całe forum, skonsultowałem się z 3
specjalistami. Wycisnąłem z tego esencję, spisałem, później w praktyce
stosowałem, uzupełniałem, korygowałem. W efekcie poza 3 parugodzinnymi
incydentami typu brzydki zapach, bulgotanie, biały język nie miałem żadnych
problemów z grzybicą. Prawie nie używałem ziół czy leków przeciwgrzybiczych,
nie stosowałem restrykcyjnej diety, stosowałem się tylko do poniższych
zaleceń. Oczywiście poradnik tak jak ja nie jest ideałem ale myślę, że jest
niezły ponieważ już dobrze ponad pół roku jest rozdawany pacjentom
dr.Beaty z Katowic. Podobno sprawdza się ale będę wdzięczny za wszelkie uwagi.

Dieta przeciwgrzybicza.


Nie istnieje jedna uniwersalna dieta przeciwgrzybicza. Każdy człowiek jest
inny i inaczej reaguje. Należy poznać reakcje własnego organizmu i dostosować
stosowanie diety do tych reakcji. Są ludzie którzy nie tolerują glutenu, inni
muszą omijać mięso wieprzowe, inni wołowe, jeszcze innym szkodzą niektóre
warzywa czy surówki, jedni tolerują mleko i jego przetwory inni zaś nie. Jedni
mają większe skłonności do grzybicy inni mniejsze. Na pewno nie należy jeść
produktów które zakłócają proces trawienia czy wywołują alergię.
Organizm ludzki jest systemem w którym zgodnie żyje wiele gatunków grzybów,
wirusów, bakterii. Zarówno pożytecznych jak i szkodliwych. Dla prawidłowego
funkcjonowania tegoż organizmu wymagana jest swoista równowaga pomiędzy tymi
składnikami, gdy jest zachowana jesteśmy zdrowi. Stosowanie antybiotyków
zaburza tą równowagę. Antybiotyk generalnie zabija bakterie. Niestety
jednocześnie z szkodliwymi bakteriami są zabijane i te które mają dobroczynny
wpływ na organizm ludzki, np.takie które walczą z grzybami. Ponieważ giną
bakterie powstaje luka która zgodnie z odwiecznymi prawami przyrody zostaje
opanowana przez inne organizmy, w wypadku człowieka są to najczęściej grzyby.
Niestety są to najczęściej grzyby szkodliwe dla człowieka. Nadmierny rozwój
grzybów może zaburzać leczenie, może doprowadzić do tego, że trzeba będzie je
przerwać. Dlatego z grzybami należy walczyć, może być to bardzo trudne gdy
zanadto się rozmnożą więc najlepiej zapobiegać ich nadmiernemu rozwojowi. Do
tego wystarczy odpowiednia dieta. Długotrwałe stosowanie antybiotyków rodzi
sporo problemów lecz należy pamiętać,że korzyści z ich stosowania przewyższają
wielokrotnie straty jakie mogły spowodować. Pamiętajmy, że człowiek rodzi się
nie posiadając flory bakteryjnej, nabywa ją dopiero później z powietrza czy z
mlekiem matki. Dlatego wyginięcie dobrych bakterii nie jest tragedią ponieważ
ich skład i populację można odbudować. Dietę należy zastosować minimum jeden
dzień przed użyciem antybiotyków a jej zastosowanie 3 dni wcześniej i użycie
koktailu jawo pozwala moim zdaniem na rezygnację z profilaktycznego użycia
leków przeciwgrzybiczych.


Produkty

Zasady diety są proste, bezwzględnie unikamy cukru we wszelkich postaciach,
odmianach czy dodatkach ponadto omijamy drożdże, oczywiście grzyby,
węglowodany które są cukrami czy też do nich się rozkładają – mąka pszenna,
skrobia. Staramy się zjadać produkty jak najmniej przetworzone przemysłowo z
jak najmniejszą ilością sztucznych konserwantów. Np. ryby są polecane,
szczególnie morskie ale konserwy z nimi już niespecjalnie. Dieta w wersji
ostrej wyklucza ziemniaki, mleko, kukurydzę, nawet chleb na zakwasie. Wszystko
zależy od indywidualnej reakcji organizmu. Większość ludzi nie musi stosować
wersji ostrej. W wyborze składników pokarmowych staraj się kierować indeksem
glikemicznym (IG). Oznacza on wielkość ogólnej ilości cukru jaką wchłonie
organizm ze 100g produktu żywnościowego, po jego zjedzeniu i strawieniu. Podam
parę przykładów. Produkty o wysokim IG: maltoza-110; glukoza-100; mąka
ryżowa,chleb biały wysokooczyszczony-95; puree z ziemniaków, chipsy, miód ,
biały ryż– 90; marchew gotowana, płatki kukurydziane – 85.
Produkty o niskim IG: chleb pełnoziarnisty lub z otrąb,ryż brązowy, płatki
zbożowe – 50;
chleb żytni pełnoziarnisty – 40; marchew surowa -35; zielona fasolka, soja –
30; orzechy ziemne,warzywa,czosnek – 20; cukinia, cebula -15
Stosuj rozdzielność spożywania składników pokarmowych – węglowodany złożone
czyli np. chleb, ziemniaki, makaron ulegają strawieniu po 2 godzinach. Mięso
trawimy 4 godziny ale mieszany posiłek złożony z mięsa(białko) i
ziemniaków(czyli węglowodany-skrobia) trawimy 8 godz. czyli co najmniej
dwukrotnie dłużej niż gdyby je spożywać oddzielnie. Gdy jemy dużo białka
zmieszanego ze skrobią skuteczność soków trawiennych zostaje upośledzona.
Białko nie do końca strawione zaczyna gnić, niestrawione węglowodany
fermentują, tłuszcze jełczeją, grzyby mają idealne warunki rozwoju. Dlatego
należy robić wszystko aby stworzyć komfortowe warunki pracy narządów
trawiennych i jelit
Alkohol – zabroniony, również piwo i wino.
Bułki – raczej nie zalecane,zobacz chleb
Chleb – wykluczony chleb pieczony z pszennej (białej) mąki z dodatkiem cukru i
drożdży, dozwolony chleb robiony bez użycia drożdży i mąki pszennej, na
zakwasie. Trzeba pamiętać,że chleb na zakwasie to chleb też na drożdżach tylko
dzikich które szkodzą dużo mniej ale pozostają drożdżami. Pieczywo żytnie jest
najbezpieczniejsze, może być orkiszowe (uwaga to też rodzaj pszenicy ale ma
tylko 56% skrobi). Im ciemniejsze pieczywo to teoretycznie bezpieczne ale
pamiętać o tym, że do ciemnego też dodaje się mąki pszennej czy cukru i
drożdży. Czytać skład.
Fasola – dozwolone wszystkie rodzaje, też soczewica
Herbata – raczej unikać czarnej bo jest fermentowana, jeśli tak to tylko słabo
parzoną. Dozwolona i polecana herbata zielona. Dozwolone herbaty ziołowe ale
nie z owoców np.dzikiej róży
Jajka – wszystkie dozwolone a nawet polecane.
Jogurt – zalecany ale czysty z bakteriami bez udziału owoców i cukru.
Grzyby - w tym pieczarki zakazane.
Kasza – dozwolone wszystkie, omijać pszenne, ostrożnie z kukurydzą
Kawa – raczej wykluczona bo jest fermentowana i podrażnia żołądek czyli w
purytańskim podejściu nie wolno ale jeśli twój organizm nie stwarza problemów
to wolno, nie za dużo
Kukurydza – zawiera aż 84% węglowodanów – skrobi czyli ostrożnie
Kiełki – mimo znacznych wartości unikać ze względu na sposób produkcji (duża
wilgotność i możliwość zalegnięcia się grzybów).
Kiszone – ogórki, kapusta i inne warzywa polecane, czyszczą z grzyba przewód
pokarmowy.
Koktail jawo: pokrój garść kiszonej kapusty, 2-3 kiszone (nie małosolne)
ogórki, 5-9 pokrojonych ząbków polskiego czosnku, dolej wody z ogórków i
kapusty oraz trochę oliwy z oliwek czy pestek winogron.Absolutnie nie dodawaj
wody(osłabia właściwości). Całość zmiksować. Można dodać pół obranej cytryny,
sól czy pieprz czy inne przyprawy w/g smaku. Warzywa tylko twarde, smaczne,
zdrowe, bez plam, zapaszków, nalotów, pleśni. Koktail jest tani, naturalny,
działa rewelacyjnie zarówno zapobiegawczo jak i gdy wystąpią objawy grzyba.
Stosować parę razy dziennie 1-2 łyżki stołowe do posiłku. Można więcej. Zapach
czosnku praktycznie nie występuje. Przechowywać w lodówce dwa, max. trzy dni.
Mleko – w zależności od reakcji organizmu, raczej nie, bardziej zalecane mleko
przefermentowane czyli kwaśne, jogurt, kefir. Proces fermentacji usuwa cukier.
Preferować raczej mleko kozie,owcze.
Maka
Obserwuj wątek
    • jan440 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 18.06.10, 11:51
      Mąki – zabronione białe mąki pszenne i inne białe mąki wysokiego przemiału
      czyli mąki oznaczone cyframi 450, 550. Mąki kupować tylko z grubego przemiału –
      powyżej 1000, im wyżej tym lepsza. Mąka żytnia 2000 jest jak najbardziej
      bezpieczna, natomiast 500 już niespecjalnie.
      Mięso – dozwolone wszystkie rodzaje, polecany drób, najmniej polecane tłuste
      wieprzowe.
      Napoje – tylko niegazowane oczywiście niesłodzone, dotyczy również soków, czytać
      etykiety
      Owoce – wykluczone zarówno świeże jak i suszone. Dozwolone jedynie kwaśne (mało
      cukru) w
      małych ilościach, np. niedojrzałe kiwi, zielone jabłka, grapefruit, agrest, jeżyny.
      Oleje – patrz tłuszcze
      Orkisz – zawiera mało węglowodanów, raczej na tak, zwróć uwagę na dodatki.
      Orzechy – można ale ostrożnie solone, prażone, ziemne z puszki raczej zakazane –
      używany szkodliwy tłuszcz trans, w zwykłych orzechach często występuje pleśń.
      Przyprawy – sól, pieprz, papryka, curry, inne ziołowe polecane. Nie zalecane
      przyprawy typu vegeta – zawierają konserwanty, wykluczona musztarda, ketchup -
      cukier
      Ryby – dozwolone wszystkie, polecane morskie (zawierają dużo omega-3)
      Ryż – biały wykluczony, brązowe, dzikie, ciemne dozwolone. Ciastka z brązowego
      ryżu są ok.
      Sery – żółte i pleśniowe wykluczone. Białe, twarożki robione samodzielnie,
      mozzarella raczej można, w zależności od reakcji organizmu.
      Słodycze- absolutnie zabronione – niestety zaiwerają prawie wszystkie cukier
      Słodzik – mimo kontrowersji odnośnie stosowania są to produkty oficjalnie
      dopuszczone do spożycia. Takie syntetyczne słodziki jak aspartam, sacharyna,
      acesulfam, cyklaminian sodu dają nam komfort słodkości (jestem przeciwnikiem
      umartwiania się za wszelką cenę) a nie zawierają żadnej pożywki dla drożdży czy
      grzyba. Ksylitol - cukier brzozowy zawiera dużo mniej węglowodanów, inna budowa
      chemiczna, bezpieczny dla większości, były doniesienia, że może zagrzybiać,
      wywoływać biegunki, nie używać dziennie więcej niż 40g. Sprawdź na sobie. Stewia
      – można używać.
      Soki – owocowe wykluczone, ewentualnie tylko z kwaśnych owoców i mało. Warzywne
      dozwolone z wyjątkiem pomidora, marchwi, buraka.W niewielkich ilościach też
      czasem można.
      Soja – dozwolona, tofu też, uważać na słodzone desery i kremy sojowe
      Tłuszcze - zwierzęce typu masło, smalec dozwolone, oczywiście rozsądnie.
      Roślinne, wszelkiego typu margaryny, mixy zawierające tłuszcze typu trans
      zabronione. Oleje roślinne w płynie,bez dodatków ostrożnie. Zalecane oleje
      tłoczone na zimno i z pierwszego tłoczenia np. z oliwek, słonecznika, lnu czy
      też z rzepaku. Śmietana na tak ale z umiarem.
      Warzywa – dozwolone wszystkie zielone, białe unikać czerwonych(mają więcej
      cukru) ale marchew, pomidor, buraki, rzodkiewka, papryka, kabaczek dozwololone
      tylko mało i ostrożnie, szczególnie pomidor
      Wędliny – ostrożnie, unikaj tzw. sklepowych lub takich w których mogą być
      konserwanty i inne dodatki poza przyprawami. Obowiązuje zasada im mniej
      przetworzone tym lepiej. Unikać raczej wędlin,mięsa wędzonych,peklowanych czy
      suszonych.Przyrządzaj sam,np. ugotowany wędzony boczek, pieczone samemu różne
      rodzaje mięs spożywane na zimno.
      Ziemniaki - indywidualnie, większość może, mimo że zawierają dużo skrobi i
      teoretycznie nie powinny być polecane nasze organizmy na ogół dobrze je
      tolerują, ja jadłem cały czas.Czipsy wykluczone, podobno odsmażane ziemniaki są
      bardziej bezpieczne.
      Ziarna – polecane słonecznika, dyni, lnu, szczególnie siemię lniane osłonowo na
      żołądek. Koktail z tych 3 zmielonych, niełuskanych składników bardzo polecany.
      Ziarna zbóż dozwolone, ostrożnie z pszenicą i kukurydzą (mają najwięcej skrobi)
      Zupy – generalnie dozwolone wszystkie o ile unikamy zbyt dużej ilości
      zabronionych produktów czyli np. nie za dużo marchewki bo cukry w niej zawarte
      rozpuszczają się w zupie, buliony mięsne nie za bardzo intensywne, nie używamy
      zasmażek, nie zagęszczamy mąką, nie użwywamy przypraw z dużą ilością
      konserwantów.

      Objawy grzybicy

      Grzybica może się pojawiać i rozwijać na wielu różnych organach stąd też objawy
      mogą być różne.
      Może to być zarówno biegunka jak i zaparcie, zapalenie jelita grubego, bóle
      brzucha i głowy, wzdęcia, bulgotanie, przelewanie się w żołądku, nieprzyjemny
      zapach z ust, świąd odbytu (swędząca pupa), impotencja, bolesna ejakuacja,
      zaburzenia cykl miesiączkowego, zmniejszony popęd seksualny, łupież, zaburzenia
      pamięci, zły nastrój, depresja, zmęczenie, szybkie pocenie się, lekkie
      zamroczenie, zapalenie prostaty, bóle wrzodowe, pieczenie w klatce piersiowej,
      mocne bicie serca, bóle mięśni i stawów, bóle gardła, kaszel,drętwienie twarzy i
      kończyn, nocne poty, piekący język, biały lub innego koloru nalot na języku i w
      ustach, stany zapalne pochwy, nerek, pęcherza moczowego,problemy z nadnerczami,
      zmiany skórne, nasilone alergie, nudności, niska tolerancja na dym w tym
      papierosowy. To oczywiście nie wszystkie objawy.
      Objawy grzybicy nasilają się często po spożyciu produktów zawierających cukier
      lub drożdże.
      Grzybica najczęściej zaczyna się od jamy ustnej i przewodu pokarmowego. Objawy
      zakażenia są najczęściej takie: nalot na języku, nieprzyjemny zapach z ust,
      wzdęcia brzucha, burczenie, przelewanie się w żołądku, rozwolnienie. Często na
      samym początku leczenia boreliozy lub przy zmianie zestawu antybiotyków
      występuje rozwolnienie. Jeśli trwa do dwóch dni nie przejmować się to normalny
      objaw. Jeśli chodzi o te inne objawy specyficzne to trzeba od razu reagować
      aby zdusić problem w zarodku i nie dopuścić do dalszego rozmnożenia grzybów czy
      też nie daj Bóg do ich przejścia na inne narządy.

      Leczenie grzybicy.

      Leczenie grzybicy jest trudne, skomplikowane i długotrwałe. Oczywiście konkretną
      terapię zaordynuje twój lekarz. Podstawą jest przestrzeganie diety, jeśli tego
      nie robisz to:
      a/ na pewno zaatakuje Cię grzyb b/ nigdy się go nie pozbędziesz.
      Nawet po wyleczeniu grzybicy zarodniki grzybów mogą krążyć w krwi człowieka
      przez 2 lata czekając na dogodne warunki do rozmnożenia się – nie daj im szans
      na to.
      Najczęściej grzybicę jamy ustnej czy przewodu pokarmowego leczy się 2 lekami:
      Nystatyna – nie wchłania się z przewodu pokarmowego, nie jest praktycznie
      możliwe przedawkowanie, brak toksycznych działań ubocznych.
      Flukonazol (Flucofast) – lek który wchłania się do krwi i dociera do wszystkich
      narządów. Obydwa
      leki można zażywać profilaktycznie.Część lekarzy stosuje taką praktykę.
      Osobiście uważam, że po rozpoczęciu kuracji antybiotykiem flucofast należy
      sosować profilaktycznie tylko do 3 dni, podobnie nystatynę. Nie stosować dłużej
      bez wyraźnej potrzeby ponieważ organizm przyzwyczaja się i później leki nie
      skutkują i niczym nie pomożesz sobie w razie potrzeby. Można je łączyć. Dobrzy
      lekarze często zapisują je od razu z wszystkimi lekami. Musisz je mieć wcześniej
      na wypadek ataku grzyba, liczy się czas, poproś lekarza o wypisanie recepty.
      Podawanie hormonów kortykosteroidowych zwiększa podatność na zarażenie grzybami.
      Jeśli zaczyna się coś dziać (nalot na języku, nieprzyjemny zapach, bulgotanie,
      przelewanie w brzuchu, biegunka) postępuj następująco: umyj zęby i język, płukaj
      usta Dentoseptem, zażyj Flukonazol (2-4/dzień), weź Nystatynę (najlepiej ją
      pogryź, gorzka ale wtedy działa już od jamy ustnej a nie dopiero w jelitach)
      jest też Nystatyna w proszku do stosowania w jamie ustnej, można brać po
      tabletce nawet co 2- 3 godziny (nawet do 8 dziennie) jeśli rozwolnienie weź
      smectę, zrób koktail jawo z kiszonych warzyw + czosnek, zaostrz dietę, zwiększ
      ilość probiotyku . W 90% problem zlikwidujesz na wstępnym etapie pierwszego dnia.

      • bela54 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 21.06.10, 08:21
        Witam.Dzieki za poradnik jest bardzo dobry,ale za kilka dni ide do
        szpitala na zakażny.Czy ktos z was był i moze mi coś podpowiedziec
        jak tam jest, co z dieta itp.Z gory dziekuje
      • atlantis111 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 19.03.11, 20:16
        Znów podbijam wątek - uważam go za bardzo ważny...
        pzdr
    • jan440 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 18.06.10, 11:54
      Metody naturalne.

      Istnieje wiele środków naturalnych zwalczających grzyba czy utrudniających jego
      rozwój. Omówimy ogólnie to najpopularniejsze: olejek z oregano – świetny na
      grzybicę układu pokarmowego, silnie działający, jest toksyczny dla wątroby.
      Stosować najwyżej parę dni i robić
      przerwy. Czosnek zażywany na wiele sposobów: sam(pamiętać o dobrym pogryzieniu),
      w nalewce, miksturze jawo. Ponadto kwas kaprylikowy (caprylic acid), ekstrakt z
      liści oliwki, Echinacea Goldenseal, uva ursi – czosnek niedźwiedzi; mieszanina
      1-2 łyżeczek mielonego siemienia lnianego+ tą samą ilość zwykłego cynamonu zalać
      przegotowaną gorącą wodą; niektórzy stosują
      citrosept (greposept) , Srebro koloidalne (nanokoloid), Preparat CANDIDA CLEAR
      - polecam
      Jest wiele innych środków naturalnych.
      Leczenie grzybicy według o. A. Klimuszki. Mieszanka ziołowa:
      liść szałwii 50g
      ziele skrzypu 50g
      ziele krwawnika 50g
      korzeń łopianu 50g
      ziele tasznika 50g
      ziele rdestu ostrogorzkiego 50g
      koszyczek rumianku pospolitego 50g
      Zioła mieszamy. Łyżkę mieszanki zalewamy szklanką wrzącej wody, odstawiamy pod
      przykryciem na 3 godziny. Pijemy 3 razy dziennie szklankę naparu przed posiłkami.


      Probiotyki

      Probiotyki wspomagają funkcjonowanie układu trawiennego i nie tylko tego
      organu. Są to „żywe”
      bakterie najczęściej kwasu mlekowego które pomagają zachować prawidłową florę
      bakteryjną zniszczoną przez antybiotyki. Sprzyjają lepszemu trawieniu ,
      regulują ruchy jelit, łagodzą biegunki
      a przede wszystkim walczą z grzybami i nie pozwalają im na zbyt duży rozwój. Są
      obowiązkowe przy długotrwałym zażywaniu antybiotyków. Są 3 szczepy bakterii
      zwalczających Candida
      albicans ( najczęściej występujący szkodliwy grzyb): Lactobacillus acidophilus,
      Lactobacillus casei,
      Lactobacillus plantarum. Bardzo dobrze działa Lactobacillus rhamnosus oraz
      Saccharomyces boulardii (w preparacie Enterol). Kupując probiotyk sprawdź ilość
      bakterii i ilość szczepów. Im więcej tym lepiej. Wszystkie trzy szczepy zawiera:
      Fisioflor, Biopron9 oraz Primadolphilus Optima( trzeba kupować z USA lub na
      Allegro). Minimalna dzienna dawka bakterii to przynajmniej 5 mld. Z oczywistych
      względów autor poleca Optimę plus Biopron lub inny tani – Probiolac plus,
      Biotic, Bactmiax, Bifoval, Prolactiv, Prebiot7. Szczególnie zalecane są bakterie
      z rodzaju Bifidobacterium. Podając probiotyki proszę pamiętać aby zażywać je po
      2h, najlepiej 3h,optymalnie po 4 godzinach od zażycia antybiotyku, im później
      tym lepiej. Na pczątku wystarczy jeden na noc, później stosuj drugi w ciągu
      dnia. Nie trzeba przesadzać i wstawć o 1 w nocy aby zażyć bo tak jest idealnie
      ale staraj się tak ustawić antybiotyki aby wziąć probiotyk przed pójściem spać,
      najlepiej zapijając jogurtem. Słyszałem o ludziach którzy trzymali grzyba w
      ryzach stosując większą ilość probiotyku. Podamy niżej przykładowe probiotyki
      zawierające przynajmniej 2 szczepy. Kolejność oznaczeń następująca: nazwa, ilość
      szczepów, ilość bakterii w mld.

      Acidolac 2sz, 4 mld; Beneflora 6sz, 4 mld; Bactum 2sz, 1,6 mld; Biotic 7sz, 2
      mld; Biopron 9 sz, 9 mld; Bactmiax 4sz, 4 mld; Bifoval 3sz, 3 mld; Biopron9 9sz,
      9 mld; Candi-lact 4 sz; Forever active probiotic 6sz, 1 mld; For bactil 4sz,
      2mld; Fisioflor 7sz,10 mld; GR8- Dophilus 8sz, 3,8mld; Lactoseven 7sz, o,8mld;
      Lacidofil 2sz, 2 mld; Linex forte 2sz,2mld; Olimp probio 2sz, 3 mld; Lacidozone
      2sz, 1 mld; Prebio7-7sz,4 mld; Probacti4 Enteric 4sz, 3mld; Prolactiv 6sz,
      3,5mld; Primadolphilus Optima 14sz, 3,5 mld; Probiolac plus 4sz, 4mld; Quatrum
      4sz, 4 mld; Triflora 3sz;

      Osobiście polecam Biopron 9 – super skład, tani, dostępny, nie trzeba trzymać w
      lodówce. Hit.

      Prebiotyki – to nieulegające trawieniu składniki pokarmu rozpuszczalne w wodzie
      stanowiące pokarm dla „dobrych” bakterii. Kwasy które powstają w wyniku rozkładu
      prebiotyków pozbawiają grzyby odpowiedniego podłoża do rozwoju. Najważniejszymi
      prebiotykami są: inulina i oligofruktoza. Są to substancje naturalne, inulina
      łatwo się rozpuszcza w sosach, zupach, napojach, jest tania, nie można jej
      przedawkować, stanowi ulubione pożywienie Bifidobacterium która jest największym
      wrogiem grzybów bytujących w jelicie grubym. Zacząć spożywanie od 4g/dzień
      stopniowo zwiększając do 30g/dzień. Bardzo polecane.

      Błonnik - nazywamy tak zespół substancji ścian komórkowych roślin nie trawionych
      i nie wchłanianych w przewodzie pokarmowym człowieka. Korzystny z wielu
      względów, głównie dlatego, że zwiększa ilość i szybkość przechodzenia mas
      kałowych w jelicie grubym. Dzięki temu
      toksyny, grzyby i inne szkodliwe drobnoustroje nie mają czasu się namnożyć, bo
      są szybko usuwane z organizmu. Spożywać min.30g dziennie, najlepiej
      40-50g.Szczególnie dużo zawartość błonnika mają: zboża, warzywa, rośliny
      strączkowe, otręby i płatki ze zbóż, chleb razowy, popcorn, ryż brązowy. Błonnik
      pęcznieje i potrzebuje dużo wody. Uważam, że stosowanie płatków (jeczmienne,
      owsiane, żytnie, razem lub osobno w dowolnych proporcjach, najlepiej po równo)
      jest obowiązkowe, wystarczy już od 3-5 czubatych łyżek stołowych zalanych wodą,
      jogurtem posypanych np.cynamonem(bardzo wskazany). Sam zobaczysz jak skończą się
      zapaszki po wizycie w toalecie.


      Zasady higieny

      Musimy pamiętać, że grzybica jest chorobą zakaźną w obydwie strony czyli my
      możemy kogoś zarazić ale częściej ktoś może zarazić nas. Nasz organizm
      osłabiony przyjmowaniem antybiotyków ma obniżone bariery ochronne i jest
      szczególnie podatny na zakażenie. Należy zaostrzyć reżim higieniczny. Wskazane
      jest używanie osobnych ręczników, dokładne czyszczenie wanny, prysznica,
      częstsze mycie rąk i zębów. Szczoteczkę do zębów należy obowiązkowo po każdym
      użyciu wyparzyć lub używać płynów odkażających. Często grzybica zaczyna się od
      tego. Pierz bieliznę, ręczniki, myjki w najwyższych temperaturach, prasowanie
      zalecane. Większość zakażeń zaczyna się od jamy ustnej dlatego zwalczając grzyba
      zaczynaj od ust. Pamiętaj, że miłość jest dobra na wszystko niestety na
      grzybicę też – pocałunek partnera czy stosunek seksualny może narazić Cię na
      wiele problemów.
      Przelecz partnera i zachowaj ostrożność. Również nasi czworonożni przyjaciele –
      koty, psy mogą
      być źródłem grzybicy. Zagrzybione mieszkanie czy nawet niektóre rośliny
      doniczkowe też mogą być źródłem Twoich problemów.

      Koniec antybiotyków

      Koniec brania antybiotyków czy zakończenie kuracji to wielka radość. Gratulujemy.
      Nie szalej z jedzeniem pamiętaj, że dochodzenie do poprzedniego jadłospisu musi
      potrwać – tygodnie. Stopniowo włączaj zakazane produkty, stosuj probiotyki,
      omijaj cukier. Spróbuj zastosować już na stałe niektóre zasady diety. Daj sobie
      czas na odbudowę flory bakteryjnej.
      Żyj zdrowo, długo i szczęśliwie. Przeczytaj jeszcze tylko 1 stronę –
      „Desiderata”. Zastosuj.

      • depakinka11 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 18.06.10, 15:01
        Gratuluje!
        Poradnik jest super!
        Pozdrawiam!
      • kleszczorak Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 25.08.10, 11:13
        jan440 napisał:
        >Najważniejszymiprebiotykami są: inulina i oligofruktoza. Są to >substancje
        naturalne, inulina łatwo się rozpuszcza w sosach, zupach, >napojach, jest tania,
        nie można jej przedawkować, stanowi ulubione >pożywienie Bifidobacterium która
        jest największym
        >wrogiem grzybów bytujących w jelicie grubym.

        Kupiłam napój kawowy z cykorii, który zawiera inulinę. Kosztuje ok. 5 zł.
    • malgog Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 18.06.10, 15:52
      dzięki za watek....skorzytam z porad
      właśnie zaczynam swoją "przygodę" z boreliozą i lada dzień zaczynam
      brać abx
      • szila2008 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 19.06.10, 21:58
        Poradnik jest super.
        Ale najbardziej czekamy na to zakończenie abx o którym piszesz.
        • babaelka-0 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 20.06.10, 11:38
          Witam!
          Dzieki Jan. Kawal dobrej roboty.

          Istotne jest,zeby kazdy modyfikowal diete pod katem wlasnego organizmu.
          Zwrocilam uwage na fragment zasady rozdzielnosci weglowodanow od
          bialka.Faktycznie stosujac sie do tej diety utrudniamy grzybkowi pole manewrui
          to dosc szerokim zakresie.

          Pozdrawiam
          Elka

          Pozdrawiam
          Elka

          • prowirus Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 20.06.10, 17:14
            Super. Dzięki za poświęcenie swojego cennego czasu by podzielić się z nami tym
            wszystkim, bo poradnik jest na poziomie. Pozdrawiam!
    • agahelenkamaka Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 22.06.10, 08:11
      Jan440, Twoj opradnik jest swietny! Przyjmij slowa uznania! Ale
      powiedz mi jak dajesz rade przelknac kontail JAVO? Ja mam z tym
      problem a moje dziecko mialo odruch wymiotny... Czegos tak
      wstretnego nie jadlam nigdy.
      • boreo.boreo Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 22.06.10, 12:44
        Ja zaczelam stosowac koktail JAVO po przeczytaniu postu Jana, musze przyznac, ze
        bardzo dobrze reguluje trawienie. Nawet jak podczas jedzenia cos mi sie
        przelewa, to Javo potem dzielnie robi swoje smile.
        Stosuje go 3 razy dziennie po lyzce przy posilkach (na razie wiecej nie przelkne
        smile...)

        Azeby przelknac ta miksture na poczatek zmniejszylam ilosc czosnku i nie bede na
        razie dodawac cytryny, to nie bedzie takie kwasne. Moze to pomoze?
        • prowirus Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 22.06.10, 13:07
          Możecie podać konkretnie przedstawiony przepis na koktail javo?
          • agahelenkamaka Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 22.06.10, 14:18
            znajdziesz go w tresci ostatnich 3 postow Jan440.
            powodzenia
            • gabi-610 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 24.06.10, 20:36
              Dopiero tydzień jak zaczęlam leczenie stosuję dietę biorę 2x1
              Nystatyna 1x Flucogast z probiotyków +Triflora+Lacidofil w dzień
              Fisioflor na noc mam bialy pbłożony jezyk i gorzko w ustach.
              Oczywiscie zaserwowałam sobie kokatjl awo na sucho bo kupiłam ogórki
              i kapustę na wagę w woreczkach a wiec kapustę ogórki czosnek cebula
              wymieszłam polałam oliwą z oliwek i zjadlam z chlebem (może powinnam
              bez chleba) i co jeszcze mogę zrobić aby powstrzymać grzyba? Ile
              Nystanyny max mogę brać najbliższe dni i ile maxymalnie Flucofastu.
              • marzena1963 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 24.06.10, 21:09
                Jan440 - Dobra robota!


                Dorzucę, że przeciwgrzybicze właściwości posiada kurkuma.

                www.foody.pl/strony/1/i/897.php
                www.poradnia.pl/ziololecznictwo/ziola-inne/1216-kurkuma-wlasciwosci-lecznicze-badania-kliniczne

                Najtaniej wychodzi w "Makro" - "naście" zł za prawie kilogram proszku.

                Temat ten przewinął się też na naszym forum - polecam wyszukiwarkę.

                Ja biorę proszek prosto z łyżeczki (2-3) i popijam czymkolwiek, a potem zagryzam czymś smaczniejszym. Da się przełknąć.

                Na razie używam krótko, ale planuję ją włączyć na stałe w menu. Zdrowo i tanio(!!!).
                Coś w tej kuchni indyjskiej być musi...


                • kleszczorak Biodostępność kurkumy 25.06.10, 15:40
                  Na innym frafiłam na to:

                  Sposoby na poprawienie
                  biodostępności kurkumy



                  "Istnieje kilka badań odnośnie niskiej biodostępności kurkumy, co oznacza, że
                  większość tego co połykamy wędruje do układu żołądkowo – jelitowego i ulega
                  wydaleniu. Bardzo niewiele pozostaję w krwioobiegu około godziny po spożyciu.
                  Aczkolwiek jest możliwe, że niewielka ilość ulega absorpcji i jest w stanie
                  indukować apoptozę komórek szpiczaka mnogiego. W przeciwnym razie kurkuma nie
                  działała by w moim przypadku.
                  Kurkuma nie jest rozpuszczalna w wodzie, lecz w tłuszczu. Kiedy zostanie
                  rozpuszczona w tłuszczu wędruje ona bezpośrednio do , układzie limfatycznym. Na
                  stronie Grupy Kurosawa (www.grouppekurosawa.com), można znaleźć dużo
                  informacji na temat biodostępności kurkumy. Takich jak ta: System limfatyczny
                  „kąpie” wszystkie komórki w ciele. Omija także wątrobę, co jest nazywane
                  pierwszym fenomenem omijania. Co oznacza, że więcej kurkumy dostaje się do ciała
                  by móc wchodzić w interakcje z komórkami nowotworowymi. Niektórzy bardziej
                  oczytani członkowie lity mailingowej MM, spierali się o to, pisząc, że tłuszcze
                  nie omijają wątroby. Podróżują z żołądka do jelita, gdzie są trawione, a
                  przetrawione produkty trafiają stamtąd do limfy a potem do krwi, a następnie do
                  wszystkich organów włączając wątrobę. Ale to jest tłuszcz. Kurkuma to nie tłuszcz.
                  Faktem jest, że mój wskaźnik Ig zmniejszył się i pozostał stabilny kiedy
                  stosowałam drink z mleczka kokosowego (tłuszcz) i sproszkowanej kurkumy. Więc
                  jakikolwiek jest mechanizm nieco kurkumy docierało i dociera do moich złośliwych
                  komórek.
                  Przez kilka miesięcy mieszałam proszek kurkumowy z tłuszczem. Wypróbowałam
                  wszystkiego, od mleczka kokosowego do oleju lnianego. Problem rozpoczął się
                  kiedy zapach podgrzewanego na płycie kuchennej mleka kokosowego zaczął powodować
                  mdłości. Wtedy zaczęłam mieszać proszek z kurkumy z olejem lnianym. Smak był
                  ponad to co mogłam znieść. Przez kilka tygodni udawało mi się połykać to
                  połączenie. Ale wtedy dołączyłam do głównych list mailingowych MM i zaczęłam
                  eksperymentować.
                  • kleszczorak Re: Biodostępność kurkumy 25.06.10, 15:44
                    smile
                    > Na innym frafiłam na to

                    tłumaczenie

                    Na innym forum trafiłam na to

                    Są tam także inne praktyczne porady, jak ludzie sobie radzą z tą kurkumą.
                    • jan440 Re: Biodostępność kurkumy 26.06.10, 19:10
                      Cieszę się, że poradnik się podoba.Parę podpowiedzi.
                      Gabi - uczulam na parzenie szczoteczki do zębów po każdym użyciu,tak jak pisałem
                      zastosuj dentosept, nystatyna do 8 tabl/dzień, jeśli w tabletkach,
                      rozgryźć,przetrzymać w ustach, współczuję
                      Agahelenka - jeśli koktail Jawo jest za mocny to: zmniejszyć ilość czosnku,
                      zwiększyć ilość oliwy, odczekać parę godzin od zrobienia do spożycia - maceruje
                      się i jest łagodniejszy smak
    • fasolka_88 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 27.06.10, 21:00
      hmm mam do was pytanie, spotkaliscie sie kiedys z kims kto nie
      miał grzybicy wcale a wcale?

      Powiem wam moj dziwny przypadek, przez pierwsze 3 miesiace
      leczenia byłam na ostrej diecie, dosłownie nic zakazanego, a grzyb
      sie mnie trzymał, biały jezor, w brzuszku, i na skorze tak ze był
      mijał pojawiał sie znowu - zaden jakis ciezki ale był.

      Po jakims czasie zaczelam łamac dietę, obecnie biore na grzybka
      tylko optime i 2x nystatyne praktycznie nie mam zadnych objawów (
      wogole ostatnio czuje sie w zyciu codziennym zdrowa}
      moja dieta polega oczywiscie nadal na wykluczeniu w zyciu
      codziennym słodyczy i białej maki, jednakze zajadam sie owocami,
      od czasu do czasu jem słodycze, pije mleko raz na czas - i tu moje
      pytanie czy to mozwliwe zeby nie miec grzybka? Nie mam zadnych
      objawów jezyk o dziwo czerwony, w brzuchu jak mi sie przeleje to
      wezme nystatyne 2 x dziennie i mam spokoj., Pytam czy jest to
      możliwe? Skoro wszystkich z nas dręczy grzyb to czy mozliwe aby
      moj orgaznim jakos sobie z nim radził?

      Wiem, ze najlepiej zamiast sie zastanawiam to trzymac dietę, tylko
      od kad jem własnie zakazane rzeczy moj orgaznim lepiej reaguje i
      ja mam wiecej siły , wiec juz nie wiem o co chodzi
      • mniamumniamu Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 29.06.10, 10:46
        Ja też tak mam. Grzyba do tej pory nie miałam, ale leczę się dopiero czwarty
        miesiąc. Na grzyba biorę tylko optimę i czasem miksturkę, żadnych innych rzeczy,
        nystatyny też nie. Przez ten czas raz tylko na języku pojawił mi się leciutki
        nalot, ale przepłukałam wodą z sodą i zniknęło.
        Na początku byłam na ostrej diecie, ale fatalnie się na niej czułam. Teraz do
        kawy bezkofeinowej używam śmietanki bez cukru i często jadam owoce, poza
        bananami. I pijam soki owocowe, bez cukru. Resztę diety trzymam, chleb tylko z
        pełnego przemiału, zero cukru, słodyczy, białej mąki itp. I naprawdę o wiele
        lepiej się czuję. Przede wszystkim mój brzuch ma się lepiej.
        • jan440 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 05.07.10, 10:26
          Bardzo wiele osób ma problem z grzybem w jamie ustnej. Ostatnio natknąłem się u
          dentysty na ulotkę reklamową preparatu "Listerine"
          Według ulotki stosowanie tego preparatu pozwala na zabicie 99,9% bakterii. Ja
          stosowałem dentosept, być to jeszcze lepszy preparat. Ma naturalne składniki,
          wydaje się być godny zaufania. Proszę o przetestowanie i uwagi.
          • boreo.boreo Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 05.07.10, 10:40
            Ja stosuje Listerine juz od dluzszego czasu (jeszcze przed rozpoczeciem
            leczenia). Faktycznie, jest to dobry produkt, przez wiekszosc czasu nie mam
            problemow z grzybem w buzi. Dodatkowo codziennie 2 razy specjalnym skrobakiem
            usuwam osad z jezyka a potem obowiazkowo Listerine.

            Tyle tylko, ze kupiony w Niemczech jest wyraznie mocniejszy (byc moze w PL jest
            jakos rozcienczany, jak to bywa z wiekszoscia kosmetykow zachodnich na naszym
            rynku?)

            Jednoczesnie stosuje fluco 1 raz dziennie oraz koktajl javo, wiec moze to
            kombinacja tych srodkow tryzma grzyba w ryzach.
            • malgog Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 04.08.10, 08:56
              dla mnie Listerine jest straszliwie mocny...ale jakoś daję radę

              ja niestety walczę cały czas z grzybem
              dietę staram się trzymać z różnym skutkiem
              tylko, że miałam grzyba jeszcze przed rozpoczęciem leczenia
              zabieram się za koktajl może pomoże
          • mniamumniamu Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 05.07.10, 22:38
            Listerine nie próbowałam jeszcze, ale polecała mi go pani w aptece na równi z
            dentoseptem, więc chyba jednak warto spróbować.
            Dentosept brałam, nie zadziałał u mnie. Mi pomogło płukanie wodą z dodatkiem
            sody (jedna łyżeczka na szklankę), po dwóch płukaniach nie było śladu nalotu.
            • lemonkaa00 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 04.08.10, 00:23
              jak u was moi drodzy z grzybem jak sobie radzicie macie nadal objawy?
              jeśli ktos stosuje korzeń omamu i łopian to jak dokładnie..
              • babaelka-0 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 04.08.10, 19:37
                Witam!
                Stosuje zmielony Oman.Nalezy spozywac "na sucho". 1/2 lyzeczki 2 razy na dobe,taka ilosc mnie pomaga.
                Uwazam ,ze nalezy jesc owoce.Moze wylaczajac z diety te bardzo slodkie.
                W mojej diecie wszystkie owoce od samego poczatku.Grzyb jakos mnie sie nie ima.Czasem jest tuz tuz ,ale wtedy zwiekszam ilosc Miksturki.
                Nystatyna najskuteczniejsza na czczo.

                Pozdrawiam
                Elka

                • jan440 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 05.08.10, 19:29
                  Czytam ostatnio dużo prac naukowych z fitoterapii.Dotarłem min. do badań nad
                  czosnkiem. Wykazano,że w odpowiednio wysokich stężeniach zabija wszystkie
                  bakterie i drobnoustroje. Jako wyjątkowo skuteczną kurację z grzybem w jamie
                  ustnej można polecić żucie czosnku.Proszę pamiętać aby nie połykać. Parę samych
                  ząbków to zbyt duże stężenie dla przewodu pokarmowego. Jako inny bardziej
                  cywilizowany sposób polecam zmiażdżyć parę ząbków w wyciskaczu,zalać 100g
                  czystej wódki,parokrotnie wstrząsać,trzymać w ciemnym miejscu.Po paru godzinach
                  można stosować do płukania gardła i jamy ustnej w niewielkim rozcieńczeniu.
                  • marzena1963 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 05.08.10, 22:55
                    A co oznacza "niewielkie"? wink

                    A tak poza tym nie wyobrażam sobie abx-ów bez czosnku.

                  • czupel Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 06.08.10, 10:29
                    Ja żuję tylko malutki kawałek ok. 1/3 ząbka. Wtedy gdy podejrzewam
                    grzybki albo zamiast tabletki na ból gardła. W książkach Michała
                    Tombaka nie znalazłam zalecenia o wypluwaniu przeżutego czosnku,
                    więc połykam. A z tak małą ilością przewód radzi sobie doskonale.
                    Rano zapachu nie czuć.
                    • jan440 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 06.08.10, 12:58
                      Mojej Muzie odpowiadam: niewielkie w tym przypadku to 1:1 max. 1:2
                      Pan Tombak ma niewątpliwie rację: 1/3 ząbka na pewno nie trzeba wypluwać, ani
                      1/2 ani nawet całego. Ja jednak ostrzegam przed takimi ekstremistami dla których
                      zjedzenie 3 i więcej ząbków to tyle co nic.
                      • malgog Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 06.08.10, 13:23

                        czosnku spróbuję, zdarza mi się jeść przeciśnięty z chlebem ale to
                        chyba nie to samo
                        tylko szukajcie polskiego czosnku ten chiński (często sprzedawcy na
                        bazarkach wmawiają, że jest polski) zawiera całą tablicę mendelejewa
                        jedzony w dużych ilościach niekoniecznie poprawi zdrowie

                        • andrzej1911 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 06.08.10, 14:50
                          Czosnek w praktyce - miałem znajomego (absolwent Wydziału
                          Przyrodniczego Uniwersytetu Stefana Batorego w Wilnie i syn prof
                          medycyny i rektora AM w Gdańsku), który zjadał do 6 ząbków czosnku
                          dziennie z tłustymi potrawami i bez leków dożył do ukończenia lat 90.
                          Ja jadam czosnek do 3 ząbków drobno pokrojony na pajdzie chleba
                          żytniego na zakwasie z masłem. Czosnek i surową cebulę jadam ze
                          śledziami w oleju lninanym z dodatkiem majeranku i tartego imbiru.
                      • fasolka_88 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 06.08.10, 18:35
                        Drogi Janie mam takie pytanie, moze i ktos jeszcze wie , czy mozna
                        przedawkowac kiszone ogorki?big_grin od paru dni sama sobie kisze, w kamionce
                        zalewam woda solona, czosnek i koper nic wiecej i zajadam sobie
                        smacznie takie jednodniowe ogoraski , tylko sie czasami zastanawiam czy
                        mozna przesadzic z ich iloscia bo ja je pochłaniam migiem - nie dosc ze
                        pyszne to grzyba ani widu ani słychusmile
                      • marzena1963 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 07.08.10, 00:45
                        Jan440...

                        A czy te trzy ząbki to mogą być takie duuuże, czy raczej malutkie, tyciunie? Chyba jest mi całkiem blisko extremum (a dokładniej maximum).

                        Czy to ograniczenie wynika z możliwości wątroby czy jeszcze coś innego jest brane pod uwagę (np. efekty rodem z "Pachnidła")?
                        • jan440 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 07.08.10, 11:14
                          Doprecyzuję:3 ząbki,jednorazowo,bez żadnego dodatku to dla mnie niepotrzebne extremum.Jednak wszyscy dobrze wiemy,że wszystko jest indywidualną reakcją. 3 ząbki w koktailu Jawo na mnie nie robiły wrażenia (ale też nie na jeden raz).To co robi Andrzej i jego znajomy jest najlepsze - czosnek i osłonowo trochę tłuszczu i innych dodatków.
                          Na tej zasadzie jest skonstruowany koktail: czosnek,oliwa,ukiszone warzywa czyli wypełniacze błonnikowe zmieniające środowisko w jelicie.
                          W/g mnie nie można przedawkować kiszonych ogórków. Chociaż tak do końca nie jestem pewien bo nie znamy dawki jaką raczy się fasolka.
                          Ja piszę o ząbkach a niektóre uczestniczki chcą stosować kły. Wiadomo,że duże kły mogą ostro pokąsać i to dużo wcześniej zanim dotrą do wątroby.
                          • marzena1963 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 07.08.10, 12:03
                            Moje pytanie wynika z faktu, że rozbierając wyhodowaną specjalnie "wygodną" główkę czosnku można z niej pozyskać ząbki trzy, cztery a nawet pięć razy większe od pozostałych "ząbeczków" nawet z tej samej główki.
                            Te zęby-olbrzymy coraz bardziej mnie zadziwiają, bo jeszcze pamiętam zupełnie inne "bardzo pracochłonne" główki, które trzeba było najpierw sparzyć wrzątkiem potem wygodnie usiasć i zabrać się do pracy, aby pozyskać właściwy produkt.. A czasami udaje mi się jeszcze taką normalną dopaść z ekologicznej uprawy.
                            Reasumując - ząb zębowi równy nie jest, co przy granicy 3 (zaledwie) sztuk wydaje mi się być mało precyzyjne

                            Ciekawe kiedy wyprodukują jednoząbkowy czosnek? - taki "główkoząb"? wink
                            • 0.migotka Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 07.08.10, 16:03
                              Hejjj, fajnie, że pojawił tu się post o diecie przeciwgrzybiczej, którą
                              aktualnie stosuję. Od tygodnia piję miksturę oczyszczającą, najpierw miałam
                              straszne rozwolnienie, a teraz po jej zażyciu męczą mnie straszne wzdęcia i
                              gazy, czy to normalne? sad
                              • jan440 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 07.08.10, 21:06
                                A kto ustalił granicę 3 ząbków?
                                Co to jest mikstura oczyszczająca?
                                • 0.migotka Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 07.08.10, 21:45
                                  kapusta kiszona,czosnek, oliwa z oliwek, cytryna smile
                                  • babaelka-0 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 07.08.10, 21:50
                                    Witam!

                                    Migotka ta Miksturka to p/grzybicza.Twoja reakcja moze swiadczyc o tym,ze grzybka bylo u Ciebie sporo.
                                    Zajadaj dalej Miksturke.Bedzie dobrze.

                                    Pozdrawiam
                                    Elka
                                    • uruz2 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 07.08.10, 22:11
                                      Po głębokim namyśle i ze straszną urazą stwierdzam, że jest to
                                      rewelacyjny wątek...smile

                                      Mam mocne postanowienie własnoręcznego wykonania mikstury i
                                      ogórków...Oraz dostarczenia rodzinie przyjemności wąchania mojej
                                      czosnkowej paszczy...

                                      Ostatnia "akcja" grzyba rozwiała moje wątpliwości dotyczące
                                      diety...Uważałam dotychczas, że kasza gryczana rozwiązuje
                                      sprawę...Organizm jednak zaczął się domagać ludzkiego traktowania.
                                      Więc dostanie kiszonki, jajka i czosnek...

                                      Pozdrawiam z wdzięcznością smile
                                      • jan440 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 07.08.10, 22:45
                                        Elu dzięki. U Migotki faktycznie nie jest ciekawie.
                                        Cieszę się,że mikstura pomaga ale to naprawdę nie jest lek na całe zło.
                                        Sam jeden może nie wystarczyć.
                                        Uruz - zapach koktailu,czy też stan po użyciu nie jest taki powalający
                                        czy odrzucający.Daj parę godzin na macerację. Spróbuj, napisz co z zapachem.
                                      • babaelka-0 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 07.08.10, 22:49
                                        Uruzie Drogi ,gleboki namysl rozmumiem.
                                        Natomias urazy ,a w dodatku glebokiej nijak nie potrafie pojac.

                                        Pozdrawiam
                                        Elka
                                        • 0.migotka Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 07.08.10, 23:33
                                          babaelka-0 - dzięki, Kochana, zajadam, zajadam, mimo przykrych skutków ubocznych
                                          jest chyba lepiej, ale nie chcę zapeszać... smilePozdrawiam!

                                          jan 440 - Oczywiście nie piję samej mikstury, do tego mam dietę, ale nie chcę
                                          szprycować się kolejnymi lekami typu Flumycon, których brałam pełno w czasie
                                          antybiotykoterapii, zdarzało mi się nawet zemdleć od nadmiaru leków, więc
                                          stawiam na naturę tym razem. smile Jak nic nie pomoże to sięgnę po leki...
                                • marzena1963 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 07.08.10, 22:49
                                  No właśnie - skąd te trzy ząbki?

                                  "Doprecyzuję:3 ząbki, jednorazowo, bez żadnego dodatku to dla mnie niepotrzebne extremum" - autor: jan440

                                  "Ja jadam czosnek do 3 ząbków drobno pokrojony na pajdzie chleba
                                  żytniego na zakwasie z masłem." - autor: andrzej1911

                                  Jeśli to przypadek, to sorry i OK jak najbardziej.
                                  Ja już się ciężko przestraszyłam, że ostro przedawkowałam ostatnio
                                  Uwielbiam grzankę z masłem, pokrojonym czosnkiem i solą.
                                  W upały popijam to chłodnikiem z jogurtu, czosnku (znowu), świeżych ogórków i koperku (rewelacja - wszystko miksuje się razem i soli do smaku)

                                  a mikstura oczyszczająca może też być Słoneckiego:

                                  www.google.pl/search?client=opera&rls=pl&q=mikstura+s%C5%82oneckiego&sourceid=opera&ie=utf-8&oe=utf-8
                                  Było też i o niej na naszym forum:
                                  szukaj.gazeta.pl/forumSearch.do?&s.sm.title=&s.sm.forumXx=26140&y=0&s.sm.author=&x=0&sf=tresc&s.sm.query=S%C5%82oneckiego
                                  Ze źródeł niezależnych od naszego forum słyszałam o niej dużo dobrego. Ma jeden niezaprzeczalny plus - jest tania, co przy naszych wydatkach na zdrowie jest bardzo istotne.

                                  A w sumie nadal irytuje mnie pytanie: - Jak to jest z tym czosnkiem? Jaka jest faktycznie górna granica? - Kiedyś mocno (na chwilkę) podniosły mi się próby watrobowe i do dziś nie wiem czy zawdzięczałam to
                                  1)abx-om (brałam 5 różnych jednocześnie)
                                  2)czosnkowi (ze dwie główki średnio na dzień w mixie z kiszoną kapustą)
                                  3)czy też orzechom włoskim, którymi w tym samym czasie intensywnie się zajadałam (ze względu na zdrowe oleje i cudowny smak). Ponoć mocno obciążają wątrobę i tu nawet trzeba zachować rozsądek.

                                  Do dziś pozostanie to dla mnie zagadką, bo chyba eksperymentu nie będę miała okazji powtórzyć.

                                  • uruz2 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 08.08.10, 16:22
                                    Elu, uraza do garów ( moja!) powinna Ci być znana. Stąd każdy, kto
                                    daje przepisy i proponuje stanie w kuchni budzi moje rozdrażnienie!!!

                                    Nieufnie czytałam wątek Jana i właśnie z urazą...Ale przyjemnie się
                                    rozczarowałam...smile
                                    • uruz2 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 08.08.10, 18:01
                                      Janie, a jak jest z bobem? Unikam go, chociaż lubię...smile Czy
                                      słusznie?
                                      • cez77 Preparaty przeciwgrzybicze a abx 09.08.10, 00:07
                                        Muszę włączyć ostre odgrzybianie, z preparatów wspomagających oprócz
                                        Candida clear / Paraprotexu myślałam o liściu oliwnym i citrosepcie.
                                        Czy znane są Wam intrakcje powyższych?
                                        Mam w tej chwili w zestawie Tavanic i ze względu na potencjalną
                                        toksyczność trochę boję się łączyć go z innymi specyfikami...
                                        Jakie są Wasze doświadczenia?
                                        • jan440 Re: Preparaty przeciwgrzybicze a abx 09.08.10, 09:44
                                          Cyfra 3 pojawiła się przypadkowo.Osobiście uważam,że można dojść do 1 główki ale
                                          z osłoną i po pewnym czasie.W/g mnie nie można określić górnej granicy spożycia
                                          czosnku dlatego że: czosnek jako surowiec roślinny nie poddaje się standaryzacji
                                          czyli: są różne pododmiany,różna jest wielkość główek,są różne stanowiska,jest
                                          różny klimat, gleba, nawożenie, różny jest termin sadzenia i zbioru, ilość
                                          opadów też ma znaczenie.To tylko niektóre czynniki wpływające na jakość surowca.
                                          Powtórzę też obiegowe opinie o niskiej wartości bądź też bezużyteczności
                                          chińskiego czosnku. Ja odpowiem nie wiem bo nie weryfikowałem. Tyle o czosnku.

                                          Teraz o odbiorcy tego czosnku czyli o ludziach. Ja znam osoby dla których dawka
                                          2-3 ząbki (oczywiście nie same) są nie do przejścia. Po spożyciu takiej dawki
                                          pali je przełyk, jelita, mdli, jest im niedobrze. Z drugiej strony jest Marzena
                                          - 2 główki czyli 15-19 ząbków. Rożnica nie wynosi kilkadziesiąt procent tylko
                                          kilkaset.
                                          Dodajcie teraz do siebie różny surowiec plus różnych ludzi.
                                          Czy da się ustalić jakąś konkretną cyfrę?
                                          Chyba się więc zgodzicie, że ciężko określić konkretną granicę.
                                          Na pewno zwiększone spożycie czosnku może spowodować podwyższenie prób wątrobowych.
                                          Chłodnik o którym pisze Marzena jest naprawdę fantastyczny. Polecam.
                                          • marzena1963 Re: Preparaty przeciwgrzybicze a abx 10.08.10, 22:37
                                            Jeszcze jedna potężna zaleta czosnku - za Wikipedią:
                                            "...Wampiry nie lubią czosnku i cebuli, stąd dobrze jest mieć w domu nieco tych warzyw. Wskazane jest ich spożywanie..."

                                            co zwłaszcza w świetle ostatnich doniesień (patrz watek: "proszę o logiczną odpowiedz"), iż krętki są najbardziej agresywne w okresie pełni, może mieć nader istotne znaczenie.
                                            Wpływ Luny - i czosnku - na koegzystencję z naszym ulubionym krętkiem może być większy niż sądzimy wink

                                            A bardziej serio - myślę, że stosowanie octu winnego może także przynieść dobre efekty. Ostatnio w "Nexusie" ponoć był artykuł (nie czytałam, ale miałam sygnał od zaprzyjaźnionych radiestetów), że stosowano go jako ludowy środek na problemy boreliozowe.
                                            Bardziej jestem skłonna uznać, że ze względu na swoją kwasowość ma on właściwości przeciwgrzybicze. No i ponoć odchudza - co większości z nas może nie być na rękę. Jeśli jednak ułatwia dostęp do komórek tłuszczowych być może wspomaga także usuwanie toksyn i stąd jego skuteczność.
                                            Chyba wprowadzę go do menu - zwłaszcza, że nie straciłam na wadze podczas kuracji, choć mogłabym...
                                            • gilmijar_dwa Re: Preparaty przeciwgrzybicze a abx 23.08.10, 19:58
                                              o działaniu czosnku na Borelkę słyszałam podczas ostatniego pobytu w Szwecji w
                                              zeszłym tygodniu- oni mają wiadomości z Lyme Desease society i uważają czosnek
                                              za środek skutecznie rozbijający cysty. Używają natomiast często zamiast
                                              świeżego czosnku pigułki (GNLD- producent, nazwa- Garlic caps). Moja córka 0d 5
                                              miesięcy na abx- 4gr Biotraxonu (4 razy w tyg) + cipronex doustnie, ale grzyba
                                              nie miała (prawie).Ale suplementów( Kalmag+D, Omega3, i Carotenoid Complex-
                                              którym uzupełniamy straty spowodowane brakiem czerwonych warzyw i owoców
                                              wszystko z GNLD) i ziółek dostaje sporo (Cat's Claw, Candida Clear), również
                                              używamy Acidofillus (też GNLD)po 5 mld bakterii. Dziennie wystarcza 1 pigułka-
                                              są maleńkie. Wcześniej używała z innej firmy, ale okazało sie, że te z GNLD
                                              wychodzą taniej- bo lyka się tylko 1 dziennie. Szkoda, ze GNLD nie sprzedaje
                                              jeszcze w Polsce, ale jeśli ktoś chce- zapraszam in prive. No i dieta-
                                              OBOWIĄZKOWA. Corka była sprawdzana w Szwecji przez specjalistę od Zoneterapii-
                                              (na czym ja się nie znam)i badrzo dokładnie określono co jej wolno, a czego nie.
                                              Okazało się, że ma przestrzegać zasad jeszcze bardziej restrykcyjnych, niż te-
                                              zawarte w naszej diecie. Zero wieprzowiny, a nawet wołowiny, albo cielenciny, na
                                              przykład- to wszystko jej po prostu szkodzi. A sok z Aloesu tez okazał się
                                              niekorzystny.I dużo indywidualnych zaleceń, ale warto było z tego powodu jechać
                                              tam. I siemię lnu- oczywiście zalecane, a olej rzepakowy- zupełnie zakazany. I
                                              tak trzymamy.Ale marzę o dniu przejścia na ziołka!
    • kleszczorak Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 23.08.10, 13:37
      Ciekawostka o indeksie glikemicznym
      • marzena1963 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 24.08.10, 14:08
        Poszłam dalej tym tropem Kleszczoraka i trafiłam na ciekawy przepis na chlebek. Próbował ktoś? Ja chyba poeksperymentuję...

        www.magdalirl.com.pl/index6.php
        • marzena1963 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 25.08.10, 15:17

          Upiekłam z ciekawości ten "chleb" z kaszy i ryżu. Mój mąż po skosztowaniu powiedział:
          -Tylko nie jedz tego, gdy będziesz w domu sama.

          big_grin
          • ter69 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 25.08.10, 16:11
            Ja też upiekłam wczoraj. Chlebki przypominają z wyglądu placki ziemniaczane a
            ich smak zależy od dodanych przypraw ( ja dałam dużo kminku, bo lubię). Myślę,
            że mogą być świetną przekąską podczas dłuższego wyjścia z domu - łatwo je
            zapakować i są sycące.
          • mab62 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 25.08.10, 16:20
            Też dzisiaj upiekłam.Pachniało jak piekłam w całym domu prawdziwym chlebem.Ale w smaku to chleba nie przypomina.Wrażenia smakowe kiepskie.Z wierzchu fajnie przypieczone,ale w środku ugotowana pulpa.Może jak poleży trochę,to będzie bardziej jadalne.
            • marzena1963 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 25.08.10, 18:27
              Z masłem i dodatkami całkiem toto nawet zjadliwe. Ważne, aby nie przesuszyć, bo robią się zbyt twarde. Może faktycznie muszą poleżeć.
              Jednak wolę nasz żytni na zakwasie. Zdecydowanie.
              • mab62 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 25.08.10, 20:16
                Faktycznie,jak trochę poleży to "chlebeczek jaglano-ryżowy" nawet
                zjadliwy.Zwłaszcza ze śledzikiem budwigowym.
                Nie jest to co prawda domowe żytko,ale i nie jest pracochłonny.
                • lukasz6960 Grzyby marynowane??? 27.08.10, 09:07
                  Witam, a czy wypowie się ktos na temat grzybów marynowanych? Można
                  je jeść czy nie?
                  Pozdrawiam
                  • szafirek_80 Re: Grzyby marynowane??? 27.08.10, 09:20
                    lukasz6960 napisał:

                    > Witam, a czy wypowie się ktos na temat grzybów marynowanych? Można
                    > je jeść czy nie?

                    Niestety nie można.
                    • lukasz6960 Re: Grzyby marynowane??? 27.08.10, 09:33
                      Ale szkoda a już się zaczynają!!!
                      • ter69 Piołun 27.08.10, 14:34
                        Czy ktoś wie, czy piołun można jeść i popijać wodą tak jak oman,czy działa tylko
                        jak się go zaparzy?
                        • andrzej1911 Re: Dieta przeciwgrzybicza 05.09.10, 06:29
                          W naszej diecie zakazane są grzyby jadalne.

                          Zastanawiałem się dlaczego i przypominiałem sobie opowieści nauczycielki, która już odeszła. W czasie
                          II wojny światowej wraz z dwójką swoich dzieci wysiedlona była z Wilna na Syberię (na wschód do Azji
                          koleją i na północ parostatkiem w dół Jeniseju). Miejscowi i na ich wzór Ona długą syberyjską zimę
                          mogli przeżyć dzięki beczce kiszonych grzybów na rodzinę.

                          Okazuje się że grzyby mają sporo przyswajajalnych cukrów od ok. 1% kurki do ok. 7 % koźlaki w
                          świeżych grzybach, do 30% cukru w niektórych suszonych. Grzyby kiszone to grzyby pozbawione
                          znacznej części cukrów dzięki pracy bakterii kwasu mlekowego.

                          Ktoś kto przygotowywał dietę przeciwgrzybową nie brał pod uwagę grzybów kiszonych.
                          Najpopularniejsza obróbka grzybów - grzybki w occie są dla nas najgorsze. Obok pożywki dla
                          drożdżaków bardzo obciążają wątrobę. Najzdrowsze i najbardziej przyswajalne są grzyby kiszone.

                          W naszej diecie produkt poddany odpowiedniej obróbce może być bardzo dla nas korzystny.
                          np. żyto i jego przetwory mogą być doskonałą pożywką dla drożdży, co wykorzystywane jest do
                          produkcji spirytusu, czy bimbru, a poddane fermentacji mlekowej (bakterie, nie dzikie drożdże
                          pl.wikipedia.org/wiki/Zakwas_chlebowy ) dają chleb na zakwasie bardzo dla nas przydatny oraz
                          żur staropolski (w odwiedniej dla nas kompozycji pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBur )

                          Z powyższych względów grzyby kiszone są u mnie w jadłospisie. Kiszone rydze, lub borowiki zastępują
                          często przy obiedzie kiszoną kapustę. Nie mają wit. C, ale sporo innych witamin oraz bogaty bukiet
                          mikrelementów i pierwiastków śladowych.
                        • andrzej1911 Re: Piołun 06.09.10, 21:16
                          ter69 napisała:

                          > Czy ktoś wie, czy piołun można jeść i popijać wodą tak jak oman,czy działa tylk
                          > o
                          > jak się go zaparzy?
                          translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=ru&tl=pl&u=http%3A%2F%2Fmedicalherbs.sci-lib.com%2Fherbs126.html&anno=2
                          Na stronie rosyjskiej podająo przyjmowaniu piołunu w proszku 0,2 - 0,5 g trzy razy dziennie przed posiłkiem
                          • ter69 Re: Piołun 06.09.10, 21:26
                            Dzięki Andrzej! To dobra wiadomość, bo napar jest dla mnie nie do przełknięcia. Zmielę sobie ziele i będę łykać. A te 0,5 g to ile może być w przeliczeniu na małe łyżeczki?
                            • andrzej1911 Re: Piołun 06.09.10, 21:38
                              Piołun w saszetkach do parzenia jest po 1 g. ( to chyba będzie łyżeczka).
                              • andrzej1911 Re: Piołun 06.09.10, 21:57
                                Piołun ma właściwości grzybobójcze i bakteriobójcze oraz niszczy mikroby, świerzb i inne pasożyty. Piołunu nie powinny stosować panie w ciąży ( groźba poronienia) i karmiące piersią - jego niektóre związki przechodzą do mleka. Piołun jest też niewskazany dla osób z niedokrwistością, a w nadmiarze może być trujący dla każdego.
                                • andrzej1911 Re: Dieta przeciwgrzybicza - chleb żytni 05.10.10, 09:53
                                  Chleb żytni na zakwasie z produktów zbożowych że względu na fermentację z powstawaniem kwasu mlekowego przy jego produkcji oraz właściwości żyta jest najbardziej przydatny w diecie antygrzybiczej. Żyto w stosunku do pszenicy jest dużo bardziej odporne na choroby grzybowe. Jakiś czynnik antygrzybiczy zawarty w życie powoduje, że żyto przekopane jako poplon na działce odgrzybia glebę.
                                  • atlantis111 Re: Dieta przeciwgrzybicza - chleb żytni 03.12.10, 09:04
                                    up - podbijam, bo to bardzo ważny wątek.
                                    • inka-108 Re: Dieta przeciwgrzybicza - chleb żytni 03.12.10, 17:40
                                      CIeszę się że to zrobiłeś, bo ja właśńie takich informacji teraz potrzebuję.
                                      • wetiver Re: Dieta przeciwgrzybicza - Listerine i inne ... 04.12.10, 00:03
                                        Wprawdzie było to kilka miesięcy temu,ale prosiliście o opinie na temat Listerine.
                                        Jak spróbowałam tego cudeńka to myślałam,że wypali mi usta.A jak przeczytałam skład,to zrozumiałamwink
                                        Ludzie,proszę wszystkich:zacznijcie czytać etykiety tzn.skład każdej rzeczy,którą chcecie kupić,kosmetyku,proszku czy żywności.Naprawdę warto.
                                        Ja przecieram oczy szeroko ze zdumienia,jak sobie poczytałam o szkodliwych składnikach kosmetyków.Tę wiedzę niestety zdobyłam dopiero parę dni temu,ale włos mi się zjeżył na głowie...To,że w kosmetykach z supermarketu jest sporo chemii,to nie jest żadna nowość.
                                        Ale najbardziej wkurzył mnie fakt,że szkodliwe składniki zawierają również tzw.eko i tzw.kosmetyki naturalne.Co za hipokryzja i naciąganie klientów.Jak zaczęłam sprawdzać swoje kosmetyki pod tym kątem,to większość wyrzuciłam,mimo,że niektóre nawet miały działanie ,o którym pisał producent.Co z tego,jeśli miały też inne działanie niestety niekorzystne,o czym już producent nie informuje?
                                        Wystarczy wpisać do wyszukiwarki:szkodliwe składniki kosmetyków.Polecam strony różańskiego,ale też i inne.Być może jak przyjrzycie się temu,co jest w paście do zębów albo w żelu pod prysznic,co w płynie do naczyń ,w żywności itd,zrozumiecie,dlaczego ludzie są dzisiaj tacy chorzy,skąd tyle grzybic i innych paskudztw,to nie tylko sprawka antybiotyków o niesad
                                        My sami musimy zadbać o siebie,być bardziej świadomi bo inaczej będziemy cierpieć.
                                        Przepraszam,że się tak rozpisałam,ale jestem jeszcze na świeżo z tą "wiedzą" i jestem naprawdę zmartwiona.
                                        A wracając do tematu:do płukania ust świetnie nadaje się np.Amol-same fajne ziółka.To nic,że trochę alkoholu,te kilka kropel rozpuszczonych w szklance wody na pewno nikomu nie zaszkodzi.Dla leniwych :można to wlać do irygatora,który za was wykona całą robotęwink
                                        Polecam też świetną płukankę z sody,nie dość ,że skutecznie odwania,to jeszcze tworzy w ustach niekorzystne dla grzyba środowisko.No teraz to już naprawdę kończę.POzdrawiamsmile
                                        • inka-108 Re: Dieta przeciwgrzybicza - Listerine i inne ... 04.12.10, 00:11
                                          mam pytanie: co sądzisz o proszku dr Auera, pomaga na zakwaszanie a czy pomaga na grzyba?
                                          • wetiver Re: Dieta przeciwgrzybicza - Listerine i inne ... 04.12.10, 00:46
                                            inka-niestety nie mogę Ci pomóc.Też chciałam zastosować jakiś proszek zasadowy,ale nic nie wiem na ten temat,a boję się zrobić sobie kukusmile

                                            Chętnie też bym się czegoś na ten temat dowiedziała,ale to chyba musimy pytać w innym wątku,bo nas jan"praktyk" w końcu stąd wykopsawink
                                        • tomik78 Re: Dieta przeciwgrzybicza - Listerine i inne ... 04.12.10, 08:52
                                          trzeba przekazywać tą wiedzę na temat tego syfu co jemy,pijemy i wcieramy w siebie bo większość ludzi nie jest świadoma tego że sami wpędzają się w choroby no niestety taki mamy świat! komuno wróćsmileja jestem w pełni ekologiczny od dwóch miesięcy i jestem szczęśliwy z tego powodusmileludzie jak was stać to zacznijcie żyć eko!translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&tl=pl&u=http%3A%2F%2Fwww.iherb.com%2F ja tej pasty używam
                                          • tomik78 Re: Dieta przeciwgrzybicza - Listerine i inne ... 04.12.10, 08:55
                                            tej pasty www.iherb.com/Now-Foods-XyliWhite-Toothpaste-Gel-Refreshmint-6-4-oz-181-g/885?at=0
                                            • tomik78 Re: Dieta przeciwgrzybicza - Listerine i inne ... 04.12.10, 09:19
                                              a to nasza medycyna www.youtube.com/watch?v=7oRFNbhbJoE&feature=related
                                              • aqarel Re: Dieta przeciwgrzybicza - Listerine i inne ... 04.12.10, 10:44
                                                Wetiver napisała
                                                Ja przecieram oczy szeroko ze zdumienia,jak sobie poczytałam o szkodliwych składnikach kosmetyków.Tę wiedzę niestety zdobyłam dopiero parę dni temu,ale włos mi się zjeżył na głowie...To,że w kosmetykach z supermarketu jest sporo chemii,to nie jest żadna nowość.
                                                Ale najbardziej wkurzył mnie fakt,że szkodliwe składniki zawierają również tzw.eko i tzw.kosmetyki naturalne.Co za hipokryzja i naciąganie klientów.Jak zaczęłam sprawdzać swoje kosmetyki pod tym kątem,to większość wyrzuciłam,mimo,że niektóre nawet miały działanie ,o którym pisał producent.Co z tego,jeśli miały też inne działanie niestety niekorzystne,o czym już producent nie informuje?
                                                Wystarczy wpisać do wyszukiwarki:szkodliwe składniki kosmetyków.Polecam strony Różańskiego,ale też i inne.Być może jak przyjrzycie się temu,co jest w paście do zębów albo w żelu pod prysznic,co w płynie do naczyń ,w żywności itd,zrozumiecie,dlaczego ludzie są dzisiaj tacy chorzy,skąd tyle grzybic i innych paskudztw,to nie tylko sprawka antybiotyków o niesad
                                                My sami musimy zadbać o siebie,być bardziej świadomi bo inaczej będziemy cierpieć.
                                                Przepraszam,że się tak rozpisałam,ale jestem jeszcze na świeżo z tą "wiedzą" i jestem naprawdę zmartwiona.


                                                Jedna ze stron Różańskiego(strona archiwalna) dotycząca toksycznych składników mazideł "wiecznej młodości"
                                                www.luskiewnik.strefa.pl/acne/toksyny.htm z linkami do innych stron.
                                        • gilmijar_dwa Re: Dieta przeciwgrzybicza - Listerine i inne ... 04.12.10, 10:54
                                          Indyjska Ajurveda zaleca stosowanie oleju (n-p z pestek winogron, lnianego, ale nie rzepakowego) do płukania ust- zamiast szczotkowania. Trzeba wziąć do ust około jednej łyżki oleju i "ganiać" go w ustach- jakby płucząc. Po minucie wypluć. Olej po tym zabiegu straci gęstość i zmieni kolor. O Listerine w Ajurwedzie- nic nie ma )). Co do naturalności naturalnych kosmetyków- zawsze mnie to dziwiło, że pełno w tych najbardziej wychwalanych- chemii, nie wspominając o innych, mniej wychwalanych produktach. Ze wszystkiego co dotąd wypróbowałam- "najnutaralniejsza" była szminka produkcji rosyjskiej firmy- Syberyjskie zdrowie (www.sibvaleo.com) tam w składzie było 5 rodzajów pszczelego wosku, zamiast "emulgatorów etc", ja nawet nie wiedziałam, że tyle wosków istnieje. O ile ktoś jest nad morzem- te same źródła zalecają płukanie morską (albo zrobioną samemu z soli) wodą nosa i gardła. Nie choruje się wtedy na zapalenia gardła. Trzeba nalać do szklanki słoną wodę do pełna, przystawić ją do nosa i ...pociągnąć nosem , ale usta pozostawić otwarte. Woda wpłynie do nosa i wypłynie ustami. Zachęcam odważnych- jest to ćwiczenie zalecane z jogi na pozór trudne da się zrobić. Jest skuteczne i nie takie trudne jak się wydaję.
                                          • wetiver Re: Dieta przeciwgrzybicza - Listerine i inne ... 04.12.10, 12:20
                                            gilmijar-odbierz gazetową pocztęsmile
    • miskaaa11 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 22.03.11, 16:04
      Mam pytanie czy można jeść jabła z candidą... opinie są podzielone ale już nie dobrze mi od tej diety i chciałam zrobić tatrę z jabłkami z tego przepisu:
      Tatra z jabłkami
      Ciasto na formę o średnicy - cm:
      - 125 g mąki (ja dałam ryżową i żytnią 1:1)
      - 125 g masła
      - 125 chudego twarogu
      - łyżeczka proszku do pieczenia
      - 50 g i 1 łyżka cukru (użyłam ksylitolu)
      - 2 jajka
      - 200 g jogurtu naturalnego (nadaje się zott bez cukru bo jest gęsty)
      - łyżeczka soku z cytryny
      - 4 kwaśne jabłka ale nie wiem jakie mam normalne jabłka...
      - sól
      - cynamon
      Z mąki, masła, twarogu, soli, proszku do pieczenia i łyżki cukru zagnieść
      ciasto. Wykleić nim formę, robiąc 2 cm brzeg. Jajka utrzeć z 50 g cukru. Dodać
      do nich jogurt, sok z cytryny. Jabłka pokroić w cząstki. Ciasto cienko
      posmarować masą jajeczną. Ułożyć jabłka,polać resztą masy i posypać wierzch
      cynamonem. Piec 30-40'w temp.180 st.C


      Co o tym sądzicie??
      nie jestem na abx już kilka miesięcy stosuje wszystkie zioła ale język nadal biały
      • tomik78 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 22.03.11, 17:02
        jak będziesz jadła takie specjały to grzyb też sobie nieżle podje
        • fasolka_88 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 22.03.11, 17:11
          a jak juz komentujesz, to możesz uzasadnic? Mysle, ze warto poprzeć swoją wypowiedź argumentami, zeby była pomocna dla innych smile

          Bo ja tam nic dla grzyba nie widze, po za jabłkami choc te kwaśne raz na czas są dozolone.
          • jan440 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 22.03.11, 19:06
            Moim skromnym zdaniem, posiadając trochę wiedzy i doświadczenia, w parę miesięcy po zakończeniu abx taką pyszną rzecz można sobie całkiem spokojnie zafundować. Smacznego.
            • margolcia_63 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 22.03.11, 21:03
              Ja, jak sobie pogrzeszę, to łykam 3x dziennie po 4 Nystatyny i na razie chyba nie mam grzyba, albo mam tylko o nim nie wiem.
              Poza tym, flora bakteryjna też nabywa odporności na antybiotyki, więc z czasem można pozwolić sobie na więcej swawoli.
              • miskaaa11 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 22.03.11, 21:39
                oprcz ziół anty candida i priobiotykow nie mam chemii żadnej na grzyba mam taka ochote na to ale nie wiem czy sobie nie zaszkodzę..ten nalot itd nie chce zniknac musze dzien w dzien czyscic jezyk;/
                • margolcia_63 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 22.03.11, 21:48
                  Na język kup Listerine, nawet można przepłukać gardło i nie ma prawa być osadu.
                  Co do zachcianki, jak nie spróbujesz to się nie przekonasz, może na początek nia zbyt wiele.
                  • miskaaa11 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 22.03.11, 22:14
                    za długo na tej diecie już;/
                    listerine mi nie pomagał stosowałam długo.. nie wiem czemu nie mogę się pozbyć tego nalotu wstrętnego za dużo lat na chemii i antybiotyków nabrałam się tyle ,że od kiedy pamiętam je brałam nie licząc już nawet ILADS.. to chyba nie takie proste pokonać candide ale zastanawiam się czy wykonalne
                    a ciasto już zrobione i piecze się w piekarniku nie wytrzymałam hehe...smile
                    • jan440 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 23.03.11, 11:13
                      Zostało mi trochę olejku robionego specjalnie na jamę ustną i nalot na języku. U mnie zadziałało rewelacyjne może tobie też pomoże. Mogę bezpłatnie odstąpić bo za dużo zamówiłem na początku.
                      • slowianka_kr Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 23.03.11, 13:01
                        Janie,
                        o jakim olejku piszesz? Mógłbyś podać jego składniki?
                        Ja od kilku miesięcy bez abx, ale ewidentnie Candida szaleje sad Muszę ją wykończyć, zanim ona zrobi to ze mną uncertain U mnie problematyczne jest gardło - już drugi raz mam zapalenie na tle grzybiczym. Czy wspomnianym przez Ciebie olejkiem można pędzlować gardło i migdałki?
                        • jan440 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 23.03.11, 20:14
                          Ma 5 składników( różne olejki). Używa się dokładnie tak jak ty chcesz, watę czy gazę na patyczek czy szpatułkę i przetrzeć język, jamę ustną.
                          • slowianka_kr Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 23.03.11, 22:04
                            A czy mógłbyś podać dokładny skład? Nazwę olejku, stężenie, rekomendowaną firmę.
                            Samemu wykonuje się taką miksturę czy można to gdzieś zamówić?
                            Będę wdzięczna za informacje.
                            • jan440 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 24.03.11, 12:27
                              Przykro mi ale nie znam dokładnego składu. Znam jedynie stężenie - 25%.
                              Olejku nie można aktualnie zamówić. Zostało mi parę buteleczek a termin ważności upływa w lipcu.
                              Miałem go robiony na zamówienie i zalecony właśnie do nacierania jamy ustnej i języka. U mnie w połączeniu z innym olejkiem stosowanym wewnętrznie zadziałał rewelacyjnie.
                              Oczywiście nie wiadomo czy Tobie też pomoże ale teoretyczne szanse są duże.
                              Cieszę się, że temat olejków bardziej Cię interesuje, jeśli chcesz wiedzieć więcej na ten temat zajrzyj na forum Candida, wątek "olejki eteryczne - czy mogą pomóc ? "
                              • slowianka_kr Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 24.03.11, 13:45
                                Janie,

                                a czy nie chciałbyś przypadkiem odsprzedać 1 butelki tego specyfiku? Jeśli tak, napisz, proszę, na priv.
                                Muszę znaleźć jakąś alternatywę dla flumyconu (wchodzi w interakcje z innymi lekami, które zażywam i znosi ich działanie). Kiedyś używałam amerykańskiego Oreganol Superstrenght (stężenie, jesli dobrze pamiętam, 70%) - działał świetnie już w minimalnych dawkach.

                                A co do diety - jak się do niej mają orzechy (włoskie, nerkowca, pistacje)? Można dorzucić - wg Twojej wiedzy - do muesli na wodzie lub mleku ryżowym/kokosowym?
                                • jan440 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 24.03.11, 14:21
                                  Znany i sprawdzony preparat. Dla mnie osobiście produkowany w zbyt wysokim stężeniu.
                                  Praktycznie wypala grzyba. Niepotrzebnie naraża pacjenta na podrażnienia jelita czy żołądka, ten sam efekt terapeutyczny można osiągnąć stosując mniejsze stężenie w większej ilości olejku. Trzeba pamiętać aby samego olejku oregano nie stosować zbyt długo - hepatotoksyczny.

                                  Jeśli chcesz olejek napisz do mnie i podaj adres.

                                  Orzechy - wiele wartościowych składników niestety w wielu zdarzają pleśnie, grzyby, bakterie.
                                  Nie jest tak,że wszystkie orzechy to mają. Wiele zależy od pochodzenia surowca, miejsca jego zbioru i przechowywania. Nie zbadasz nie wiesz. Jak piszą w mądrych ulotkach - należy rozważyć korzyści związane ze spożyciem a ryzykiem związanym z faktem spożycia.
                                  • slowianka_kr Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 24.03.11, 14:43
                                    Napisałam do Ciebie na priv.
                                    Dzięki za info o orzechach, zgodne z moimi przypuszczeniami...
                                    • jan440 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 24.03.11, 16:18
                                      Dopiszę o orzechach. Jestem zwolennikiem suplementacji różnych minerałów do naszego organizmu przede wszystkim w formie produktów naturalnych ponieważ są zdecydowanie lepiej przyswajane no i zdrowsze.
                                      Jeśli tak Ci zależy na orzechach to dołóż jeszcze migdały i przed użyciem porządnie je sparz. Pisząc porządnie mam na myśli kilkunastosekundowy kontakt z wrzątkiem czyli albo tyle je polewać wodą z czajnika albo umieścić w sitku i włożyć do garnuszka z gotującą się wodą, poruszać parę razy zawartością na sitku. Wszystko be powinno zginąć.
                                      A ty jeśli stracisz jakieś wartościowe elementy na skutek wysokiej temperatury to tylko część w warstwie zewnętrznej danego owocu.
    • fasolka_88 skrobia , maka kukurydziana ? Można, uwazać ? 25.03.11, 10:23
      Witajcie wink co myślicie o skrobi kukurydzianej? Pani doktor powiedziała, że można z czego się cieszę tongue_out ale z drugiej strony ma wysoki indeks glikemiczny, znalazłam w niemczech różne produkty robione własnie na bazie skrobi kukurydzienaj bez cukru np kisiel smile

      podsyłam link ( mam nadzieje, że nie zostane uznana za reklame)

      allegro.pl/dieta-dukana-kisiel-malinowy-maizena-dr-oetker-i1487079523.html
      albo jeszcze cos takiego smile to kupiłam nie dawno i ze słodzikiem jest całkiem smczne, troche brakuje do prawdziwej galaretki ale zawsz cos na małego głoda^^

      allegro.pl/dieta-dukana-galaretka-malinowa-bez-cukru-2-opak-i1503210584.html
      • jan440 Re: skrobia , maka kukurydziana ? Można, uwazać ? 25.03.11, 17:04
        Ig jest bardzo wysokie. O ile dobrze pamiętam nie zalecają ziemniaków które chyba mają niższy indeks a zezwalają na skrobię kukurydzianą. Niemożliwe. Musiało Ci się coś pomylić.
        • fasolka_88 Re: skrobia , maka kukurydziana ? Można, uwazać ? 25.03.11, 17:26
          smile nie, trzy razy sie pytalam Pani Doktor czy można jeść chrupki kukurydziane, makaron z mąki kukurydzianej i za kazdym razem odp. była twierdzaca co do ziemniaków to 1-2 w tyg. frytki lub wielekrotnie odsmazane ziemniaki.



          DLatego pytam, bo raz niektórzy piszą, że mozna kukurydze, popcorn a inni, że nie bo ma wysoki indeks a ja się szczerze nie znam, moze nie do konca chodzi o indeks? sama nie wiem
          • fasolka_88 Re: skrobia , maka kukurydziana ? Można, uwazać ? 25.03.11, 17:35
            jeszcze tak da porównania znalazlam info, ziemniaki gotowane maja taki sam indeks gli. jak mąka kukurydziana czyli 70, ale np ziemniaki smazone, maja juz 95.

            Myśle wiec, że indeks gikemiczny może być pomocny, ale nie może byc wyznacznikiem smile

            • jan440 Re: skrobia , maka kukurydziana ? Można, uwazać ? 25.03.11, 20:41
              To już nic nie rozumiem.
              95(frytki,smażone ziemniaki) czyli prawie 100 czyli tyle ile ma glukoza a więcej niż sam cukier(68) ma być ok.
              Umówmy się, że lekarzom należy wierzyć ale może czasem nie we wszystko.
              Przy okazji może ktoś wyjaśni skąd się wziął przesąd, że smażone ziemniaki możemy jeść.
              Jeśli Ig nie może być wyznacznikiem to po co robić wszelkie badania czy testy.
              • fasolka_88 Re: skrobia , maka kukurydziana ? Można, uwazać ? 25.03.11, 22:19
                Ig jest wykładnikiem zdrowego odżywiania, oczywiście, ze powinniśmy się nim kierować, ale nie pokrywa się zawsze z dietą antygrzyb.... bo w końcu IG fruktuza czy laktoza ma bardzo niski indeks glikemiczny a jak wiadomo jest dla nas zabroniona.

                Co do ziemniaków, leczylam sie u 2 lekarzy i jeden pozwolił jesc ziemniaki, drugi raz na czas i tylko smazone i bądź tu człowieku mądry?
                • ter69 smażone ziemniaki 25.03.11, 22:31
                  Z tego , co pamiętam, chodzi o to , ze podczas smażenia węglowodany lub skrobia w ziemniakach zmienia strukturę i powoduje wymiatanie grzyba z jelit.
                  • margolcia_63 Re: smażone ziemniaki 25.03.11, 23:31
                    Kartofle są ok. pod warunkiem, że spożywane z wody, bez sosów, tłuszczy i kotletów. Są szybko trawione, ba, nawet swego czasu prof. Tombak zalecał ludziom w podeszłym wieku, z niewydolnym układem trawiennym jako lek. Ja jem od początku i nie ma problemu.

                    Dla smakoszy: obrane kartofle pokroić w plastry ok. 8 mm, zagotować, odcedzić z wody, rozłożyć na blasze, posolić, użyć ulubionych przypraw, (ja używam złocistej do kurczaka, ale nie polecam bo ma w składzie benzoesan sodu), wstawić do piekarnika na 30 - 50 minut w temp 180 st. w zależności od preferencji przypieczenia. Można dodać odrobinkę oliwy z winogron, ja daję gęsiego smalcu ale tylko symbolicznie!!! Zjadam całą blachę, grzyba nie mam.
                    • mab62 Re: smażone ziemniaki 26.03.11, 09:26
                      Na początku strasznie restrykcyjnie trzymałam się diety przeciwgrzybiczej(własny chleb,zero produktów przetworzonych).Schudłam bardzo.
                      Po ośmiu miesiącach odpuściłam trochę,jem chleb ze sklepu,salami,świeże wędliny,pieczone ziemniaki(frytki,w zapiekankach,odsmażane).Jeśli chodzi o popcorn,to muszę uważać(tylko czasem i robiony w domu i bez sztucznych dodatków),natomiast makaron kukurydziany u mnie jest ok.
                      Przerost grzyba mam na pulsie metronidazolu i to od początku leczenia,wtedy sama dieta nie wystarcza.Muszę ostro się wspomagać różnymi preparatami.
                      Sądzę,że u każdego tolerancja na różne pokarmy jest inna.Trzeba samemu eliminować z diety produkty po których panoszy się grzyb.Nie należy się katować jednak na zapas.
                      Nasz organizm musi być dobrze odżywiony aby móc skutecznie walczyć z infekcją.
                      Ale to jest moje,subiektywne zdanie po 14 miesiącach skutecznego leczenia.
                      Pozdrawiam wszystkich leczących się i sympatyków też.
                      • fasolka_88 Re: smażone ziemniaki 26.03.11, 13:22
                        u mnie np grzyb objawia sie nie nalotem na jezyku, nie mam wzdec, nie jezdzi mi po brzuchu, a jedynie specyficznie bola mnie kolana. Dlatego długo zajelo mi dojscie do tego zeby zgadnąć co moge a co nie, dlatego wole unikac narazie produktów ogole zakazanych, bo u mnie jeśli grzyb się rozwija to nie daje zadnych znakow,
                        • tajtaja Re: smażone ziemniaki 28.03.11, 11:43
                          doktor, która prowadziła córkę, dopuszczała frytki, 1-2 w tygodniu, nie gotowane ziemniaki ale właśnie frytki
                          gdzies wyczytałam, że że frytki i smażone ziemniaki sa przeciwgrzybicze
        • kria1 Re: skrobia , maka kukurydziana ? Można, uwazać ? 29.09.11, 14:38
          Witajcie. Przymierzam sie do antybiotyków i oczywiście diety. Od miesiaca pieke sama pyszny chlebek na zakwasie i mam nirtujace mnie pytanie. bardzo lubie ten chlep jest on jednak na mace krupczatce i mące na żurek ( ciemnej-więc ta raczej moze być). Mam obawy co do mąki krupczatki - czy można ją stosować?? Jak nie to jaki może być zamiennik??
        • kria1 Re: skrobia , maka kukurydziana ? Można, uwazać ? 29.09.11, 14:59
          Witajcie - czy można używać mąki krupczatki, może głupie pytanie, ale dla mnie bardzo ważne. Pięke sama chlep na zakwasie i używa się do niego właśnie mąki krupczatki i mątki na żurek.
          • pies_z_laki_2 Re: skrobia , maka kukurydziana ? Można, uwazać ? 30.09.11, 15:15
            Krupczatka jest mąką pszenną, więc jeśli chcesz jej używać, to weź to pod uwagę, ale nikt cię od tego odwodził nie będzie. To Twoja decyzja smile

            Ciemna mąką, to jaka? Żytnia? Graham (czyli pszenna)? Gryczana?
        • chorowitka85 do jan440 07.10.11, 15:36
          Mam pytanie, bo zauważyłam, że dużo wiesz na temat drożdżaków candida...
          Otóż - czy można stosować miód (np. spadziowy) będąc na diecie przeciwgrzybiczej? (nie biorę żadnych antybiotyków ani leków chemicznych, ale z candida i tak mam problem przez lata błędów żywieniowych, osłabienie organizmu borelią i innymi świństwami itd.) Czytałam gdzieś, że dobrej jakości miód wręcz niszczy drożdżaki. Ma właściwości bakterio- i grzybobójcze, antybiotyczne. Wiesz może coś na ten temat?
        • wschodniwiatrwieje walden farms 29.10.13, 12:28
          a można stosować w tej diecie produkty tej firmy? (ponoć zero kalorii, bezglutenowe)??
      • 2assa Re: skrobia , maka kukurydziana ? Można, uwazać ? 09.07.13, 23:47
        A propos czy dieta przeciwgrzybicza zezwala na jedzenie czereśni? w końcu też mają niskie ig?
    • miskaaa11 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 27.03.11, 16:20
      mleko sojowe możemy?
      • fasolka_88 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 27.03.11, 19:02
        TAK, smile ,

        tylko trzeba zwrócić uwagę ja znalazłam tylko jedno, które nie jest niczym słodzone, w kartonie czerwono niebieskie chyba smile, bo inne są słodzone
    • miskaaa11 mleko sojowe 27.03.11, 19:56
      a z czym można jeść to mleko..
      skoro nam prawie nic nie wolno;] tylko nie piszcie mi ,że to znów zależy...
      • fufuszka Re: mleko sojowe 28.03.11, 07:49
        Ja jem mleko sojowe z kaszą jaglaną albo gryczaną. Dodaję ją również do ciasta.
        Czasami robię sobie gorzkie, niesłodzone kakao właśnie z mlekiem sojowym.
        Mleko sojowe ma specyficzny smak ale mozna się do niego przyzwyczaić wink
        • fasolka_88 Re: mleko sojowe 28.03.11, 10:15
          i co lepsze można go spienić jak normalne mleko tongue_out to tak dla urozmaicenia kakaa smile
          • tajtaja Re: mleko sojowe 28.03.11, 11:49
            jeden z lekarzy (nie forumowy), który zajmuje się grzybicą układu pokarmowego, powiedział, że bardzo trudno pozbyc sie grzybicy jeśli uprzednio nie pozbędziemy się pasożytów
            • miskaaa11 Re: mleko sojowe 28.03.11, 16:48
              co polecacie najlepiej na pasożyty>? ja stosowałam rożne rzeczy badania nic nie wykazało ale nie wiadomo co tam w nas siedzi;/
              • tajtaja Re: mleko sojowe 28.03.11, 17:58
                badania rzadko cokolwiek wykazują
                cykle rozwojowe pasożytów są różne i ciężko akurat uchwycić cokolwiek w danym momencie

                co do leczenia, najlepiej trafic do dobrego lekarza, który zna się na rzeczy, a tych jest niewielu....może zajrzyj na forum
                forum.gazeta.pl/forum/f,86962,Pasozyty_candida.html
    • sangwinik_1 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 20.05.11, 18:24
      A co z wątróbką drobiową na przykład??? - taka podsmażana z cebulkąsmile mozna czy nie?
      bo nigdzie nie znalazłam uncertain
      • jan440 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 22.05.11, 12:06
        Ja całkiem spokojnie pałaszowałem i nie widzę podejrzanych składników.
        • mab62 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 22.05.11, 19:58
          Ja mogę,ale na ilość cebulki z nią smażonej muszę uważać.
    • sangwinik_1 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 12.06.11, 11:05
      witam
      a mozna bakalie? np nerkowce czy migdały???
      • szafirek_80 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 13.06.11, 09:47
        Chyba gdzieś czytałam, że migdały można. W każdym razie ja jem smile
        • szafirek_80 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 13.06.11, 09:58
          Zerknij tutaj, skoro są w przepisie (mleko orzechowe) to pewnie można wink :
          docs.google.com/Doc?id=dfs9jh96_14cbfbxfdf#3
      • pies_z_laki_2 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 14.06.11, 13:48
        O orzechach i migdałach dokładnie jest napisane na poprzedniej stronie tongue_out
        • szafirek_80 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 14.06.11, 14:32
          pies_z_laki_2 napisała:

          O orzechach i migdałach dokładnie jest napisane na poprzedniej stronie tongue_out

          Może i racja, ale na forum jest taki natłok informacji, że ja już nie pamiętam co gdzie i kiedy czytałam wink
          • pies_z_laki_2 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 14.06.11, 19:21
            Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra
            jan440 24.03.11, 16:18 Odpowiedz
            Dopiszę o orzechach. Jestem zwolennikiem suplementacji różnych minerałów do naszego organizmu przede wszystkim w formie produktów naturalnych ponieważ są zdecydowanie lepiej przyswajane no i zdrowsze.
            Jeśli tak Ci zależy na orzechach to dołóż jeszcze migdały i przed użyciem porządnie je sparz. Pisząc porządnie mam na myśli kilkunastosekundowy kontakt z wrzątkiem czyli albo tyle je polewać wodą z czajnika albo umieścić w sitku i włożyć do garnuszka z gotującą się wodą, poruszać parę razy zawartością na sitku. Wszystko be powinno zginąć.
            A ty jeśli stracisz jakieś wartościowe elementy na skutek wysokiej temperatury to tylko część w warstwie zewnętrznej danego owocu.


            PROSZĘ bardzo, oto odpowiedni cytat smile
            • sangwinik_1 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 14.06.11, 19:46
              Ale czy ktoś może sie wypowiedziec o nerkowcach???? Bo ciągle o orzechach,..
              • jan440 Re: Dieta przeciwgrzybicza - mini poradnik od pra 15.06.11, 11:40
                Ślicznie dziękuję psu z laki (co za cudowny nick) za wyręczenie mnie z odpowiedzi.
                Myślę, że cytowaną procedurę można zastosować również do nerkowców.
                • miskaaa11 truskawki 16.06.11, 16:50
                  można? wogole jakies owoce można...bo na jabłka jestem uczulona
    • adrian_fenig Oliwki 01.07.11, 13:31
      Czy oliwki są dozwolone do spożywania podczas antybiotykoterapii?
      Niby ekstrakt z liścia oliwnego jest grzybobójczy. Ale owoc to chyba inna sprawa?
      Pytam, bo chciałbym oliwki dołączyć do diety ze względu na ich wysokie walory odżywcze.
      • jan440 Re: Oliwki 01.07.11, 14:48
        Sama oliwa też nie jest szkodliwa, o liściu już wiesz a czy owoc szkodzi?
        Ja myślę, że nie ale z doświadczenia wiem,że to indywidualna sprawa dlatego spróbuj sam i uzyskasz odpowiedź.
        • adrian_fenig Re: Oliwki 09.07.11, 14:28
          jan440 napisał:

          > Sama oliwa też nie jest szkodliwa, o liściu już wiesz a czy owoc szkodzi?
          > Ja myślę, że nie ale z doświadczenia wiem,że to indywidualna sprawa dlatego spr
          > óbuj sam i uzyskasz odpowiedź.


          Witam,
          Eksperyment oliwkowy przeprowadzony i zakończony pełną porażką.
          Najpierw zjadłem jedną oliwkę - nic się nie stało. To samo po dwóch oliwkach.
          Zachęcony takim obrotem sprawy zjadłem 10 dużych oliwek. Kilka godzin po posiłku zaczęły się dziać dziwne rzeczy - pojawiło sie "rwanie" w prawym boku, wibracje w stopach no i rozpalenie całego ciała. Przypomniało mi to czasy, jak walczyłem z masywną grzybicą. Dzień później wziąłem dwie tabletki ketokonazolu - objawy osłabły. następnego dnia, po kolejnej dawce wszystko ustąpiło.
          Tak więc, musi być w oliwkach coś, dzięki czemu grzyb zaczął w szybkim tempie pączkować. Z drugiej strony popełniłem błąd, że zjadłem ich aż tyle. Myślę, że jak wrócę kiedyś do oliwek to tylko w ilościach symbolicznych - max. jedna dziennie.
    • szafirek_80 Grzybek tybetański - wolno? 12.07.11, 13:06
      Czy ktoś z Was stosował kefir z grzybka tybetańskiego? Nie wiem czy nam wolno. Ja od jakiegoś czasu piję, ale boję się czy sobie tym nie zaszkodzę. Co o tym sądzicie?

      grzybektybetanski.pl.tl/W%26%23322%3Ba%26%23347%3Bciwo%26%23347%3Bci-lecznicze.htm
      • jan440 Re: Grzybek tybetański - wolno? 12.07.11, 13:50
        Ja nie wiem ale jestem ciekawy odpowiedzi,może ktoś inny stosował.
        a bierzesz abx-y?