O boreliozie w 'Pytaniu na śniadanie'

27.08.10, 14:44
www.tvp.pl/styl-zycia/magazyny-sniadaniowe/pytanie-na-sniadanie/wideo/borelioza/2498510
    • anyx27 Re: O boreliozie w 'Pytaniu na śniadanie' 27.08.10, 15:05
      Bardzo dobry materiał smile

      Pan doktor pozytywnie mnie zaskoczył.
      To, co mi sie spodobało:

      - nie tylko kleszcze przenoszą bb
      - nie musi wystąpić rumień
      - test Elisa jest mało czuły - wyniki czesto fałszywie ujemne
      - objawy niespecyficzne
      - leczenie - wielomiesięczna antybiotykoterapia
      • magaca1.3 Re: O boreliozie w 'Pytaniu na śniadanie' 27.08.10, 17:34
        Świetne moim zdaniem, mimo formuły programu śniadaniowego wszystko w skrócie
        zostało powiedziane, nawet redaktorzy zorientowani widać w temacie!fajnesmile
        • mniamumniamu Re: O boreliozie w 'Pytaniu na śniadanie' 27.08.10, 22:22
          ja również jestem mile zaskoczona, jakieś światełko w tunelu. Bo na ten przykład
          w środę byłam u okulisty badać pole widzenia i dno oka i tam dowiedziałam się, że:
          - większość ludzi ma dodatnie igg, a bb nie ma, i to dodatnie igg oznacza
          jedynie, że miało się kontakt z kleszczem i nabyło się odporności
          - panuje obecnie psychoza boreliozy, przecież 30 lat temu też były kleszcze i
          jakoś nikt tym nie straszył
          - 90% ludzi w szpitalach zakaźnych leży na bb, bb rzekomą dodam, bo ni mniej ni
          więcej, tylko wmawia się ludziom, że mają bb, a to na pewno inne choroby
          - no i okulistka głosząca te mądrości z uśmiechem na ustach dodała, że w tym
          roku kolejny raz użarł ją kleszcz i nic jej nie jest.
          Powiem wam, że sama niedawno niewiele wiedziałam o tej chorobie i nie chcę nie
          wiem jak krytykować tych, którzy nadal nic nie wiedzą, ale autorytarny i
          wszechwiedzący ton, jakim to wygłaszała jako mądrość absolutną sprawił, że -
          choć głupio może - życzyłam jej bb.. I ta pogarda dla tych, którzy myślą inaczej...
          Ale żeby nie było tylko w negatywnym klimacie: bylam też ostatnio w przychodni
          po receptę, u pewnej starszej już pani doktor. I ona to dowiedziawszy się, że
          mam bb i leczę się wg ILADS, otwarcie powiedziała, że niewiele wie o tej
          chorobie, jak większość lekarzy zresztą. I poprosiła, bym - jak już u niej
          jestem - trochę ją oświeciła. Oby więcej takiego podejścia..
    • wroteknowynick Re: O boreliozie w 'Pytaniu na śniadanie' 28.08.10, 23:00
      O, jakiś nowy pan doktor. A to nie jest ten prowadzący który zastąpił Wojtka
      Jagielskiego ?
      • anyx27 Re: O boreliozie w 'Pytaniu na śniadanie' 28.08.10, 23:10
        Wrotek, to jest Łukasz Nowicki, syn Jana Nowickiego. A p. Wojtek J. wraca do dwójki.
        • wroteknowynick Re: O boreliozie w 'Pytaniu na śniadanie' 29.08.10, 12:01
          Syn Wielkiego Szu ?
          • wroteknowynick Re: O boreliozie w 'Pytaniu na śniadanie' 29.08.10, 12:06
            Ale że prowadzący są tak doinformowani, bardzo ciekawe..
Pełna wersja