blusia-1
28.08.10, 17:25
Dzisiaj mam 99,9% pewnosci ,ze jest we mnie bakteria.
Ale moze po kolei. W dziecinstwie tzn. ponad 30l. temu mialam kleszcza nie raz . Czeste wizyty w lesie.
18l. temu z mezem i dziecmi bylismy na Mazurach. Kleszcz na nodze , po ktorym ok.3cm plama. Nie przejmowalam sie tym , tymbardziej , ze mowiono iz borelioza jest latwo uleczalna , nawet przypadkowo.
W sumie zawsze mialam jakies dolegliwosci , jednak wszystko zwalane bylo na nerwice.
Przed 40dziestka zaczely sie skoki cisnienia . Dostalam na jakis czas propranolol , przeszlo .., potem wracalo . Tak wiec od kilku lat leki na cisnienie biore nonstop. Wmowilam sobie , ze to przeciez cecha rodzinna . Jednak teraz sobie mysle czy to czasem nie zaczelo sie zbyt szybko..?
Oczywiscie nawracajace depresje , ale przeciez tez wytlumaczalne ...
trojka dzieci.., kryzys w malzenstwie.., tesciowie nad glowa..
Pamietam kilka lat temu maz musial mnie zawiezc w nocy na pogotowie,
poniewaz mialam straszny bol oka z tylu . Nic nie stwierdzono.
Zreszta na pogotowiu musialam byc nie raz...innym razem jakis wylew w oku ...,a to jakas zapasc...
Oczywiscie problemy z kregoslupem rowniez . W 97r. rentgen wykazal zmiany w kregoslupie , miedzy innymi zwezenie th11-th12.
Od kilku lat przy przy kilkugodzinnej pozycji w pionie pojawiaja sie uciazliwe bole miedzy lopatkami. Przeciez to jest tez wytlumaczalne..
mam zmiany w kregach , wiec kregoslup nie wytrzymuje ...
hmmm...ale niedawno tutaj wyczytalam , ze to jest charakterystyczne dla boreliozy... ??
Rok 2009-lipiec - nieopity malutki kleszcz na biodrze. wyciagnelam bez problemu ,zostala mala swedzaca ,wypukla , mocno czerwona plamka.
Po dwoch dniach uczucie rozbicia , stan podgoraczkowy. Jade do mojej lekarki. Mowi, ze to wyglada podejrzanie . Daje skierowanie na izbe przyjec do zakaznego i jednoczesnie do przychodni zak.
Maz wiezie mnie do szpitala , Pani dr. na izbie przyjec stwierdza, ze te objawy NA PEWNO nie sa od tego ukaszaenia. Do obserwacji.., poniewaz abx profilaktycznie nie daja .
No dobrze... rejestruje sie do przychodni. Po szesciu tyg . test Elisa jak w wiekszosci wyp. ujemny.
Tak wiec jestem spokojna ... na jakis czas.
W tamtym okresie stan rozbicia powtorzyl mi sie jeszcze dwa razy w odstepach 3 i 4 tyg. Poza tym przez jakis czas tamtego lata mialam poty nocne. A ! jeszcze cos o czym wyczytalam tutaj : klucia/bole w roznych miejscach w ciele . Czesto az krzykne z tego bolu .A to zaobserwowalam juz nie wiem kiedy . Po prostu sie przyzwyczailam .., myslalam , ze mam taki organizm i musze tak miec .
Kilka mies. temu przy wstawaniu rano z lozka bole stop. Tlumaczylam , ze stopki male , a musza dzwigac taka duza d...

, wiec po prostu przeciazone.
Czerwiec tego roku ... przeziebilam sie i jakos to dziwnie u mnie przebiegalo.. wtedy znalazlam to forum. O tej chorobie zaczelam myslec powaznie ... jednak gdy czytam jak sie zmagacie z tym diabelstwem , to strasznie Was podziwiam . To leczenie jest dla mnie chyba za trudne .. jeszcze do dzis myslalam , ze moze po prostu bede sie wzmacniac jakimis ogolnymi witaminami ... oczywiscie od kilku lat musze powtarzac aplikowanie sobie co jakis czas preparatow na odpornosc .czeste przeziebienia .., bole uszu ...
Hmm... a dlaczego dzisiaj dostalam natchnienia aby o sobie napisac ..
TAk wiec: w srode wieczorem mialam ochote na drinka . wypilam ok. 100ml. wodki . na drugi dzien jakies lamanie w kosciach , cisnienie podwyzszone ...ogolne rozbicie ... temp. nizsza ( nie raz to zauwazylam ) , wczoraj wieczorem ok. 37 st.
Dzisiaj troche mniej obolala jestem , jednak czuje slabosc w nogach i ogolnie lekkie rozbicie.
Nie wiem , cholender , co z tym robic ...tym bardziej , ze finansowo cienko. Ja nigdy nie pracowalam , wychowalam trojke dzieci , w tym corka ma SM. Jest sprawna , ale ciagle bardzo nerwowa , szuka pracy..
Jeden z synow jak poltora roku temu przerwal studia , tak do dzisiaj siedzi przed kompem (uzaleznienie , depresja..?)i praktycznie "nie zyje". Nie umiemy nic z tym zrobic...Tak wiec takie leczenie jest dla mnie za drogie..
Czytam wciaz informacje w internecie ... wczoraj udalo mi sie znalezc poradnik Doktora Piotra , z czego sie bardzo ucieszylam .
Wydrukowalam .., zaczynam robic notatki min. na temat ziol.
Trudne to wszystko dla mnie ...
Poki co , wygadalam sie

Pozdrawiam Was serdecznie .