fufuszka
06.12.10, 11:42
Jutro mija pół roku jak łykam tavanic, było już tak dobrze, zdarzały się dni bez żadnych odbjawów, że razem z dr Beatą stwierdziłysmy że przechodzę na rif (od 14.12). Za wcześnie się cieszyłam bo w czwartek pojawił się ból posladków, jakby mięśni ale promieniuje to czasem do odbytu. Wczoraj dodatkowo doszedł ból, palenie nad posladkami. Najgorzej jest jak siedzę. Nie wiem co to jest, bart się odezwała czy jakiś skutek uboczny leków? Obecnie łykam doxy, metro i tavanic. Miałam juz włączyć rovamycine ale się boję.
Nie odczuwam żadnego bólu przy załatwianiu, napinaniu się
Miał ktoś takie objawy???
Dodam, że raz przed leczeniem miałam podobne bóle ale trwały zaledwie dwa dni i nie były takie mocne