Pół roku tavanicu

06.12.10, 11:42
Jutro mija pół roku jak łykam tavanic, było już tak dobrze, zdarzały się dni bez żadnych odbjawów, że razem z dr Beatą stwierdziłysmy że przechodzę na rif (od 14.12). Za wcześnie się cieszyłam bo w czwartek pojawił się ból posladków, jakby mięśni ale promieniuje to czasem do odbytu. Wczoraj dodatkowo doszedł ból, palenie nad posladkami. Najgorzej jest jak siedzę. Nie wiem co to jest, bart się odezwała czy jakiś skutek uboczny leków? Obecnie łykam doxy, metro i tavanic. Miałam juz włączyć rovamycine ale się boję.
Nie odczuwam żadnego bólu przy załatwianiu, napinaniu się crying
Miał ktoś takie objawy???
Dodam, że raz przed leczeniem miałam podobne bóle ale trwały zaledwie dwa dni i nie były takie mocne crying
    • great.blondino Re: Pół roku tavanicu 07.12.10, 18:14
      mam i ja...u mnie zaczelo sie to na Rifie...moze bartonella zdycha
      • ines108 Re: Pół roku tavanicu 08.12.10, 10:38
        Czy przy bartonelli występuje też reakcja herxheimera?
        • fufuszka Re: Pół roku tavanicu 08.12.10, 12:18
          U mnie na tavanicu powróciły bóle oczu i karku, które miałam przed leczeniem oraz bóle skroni i takie punktowe bóle całej głowy. Dodatkowo doszły bóle stawów i stóp no a teraz jeszcze pojawił się ten piekacy ból posladków promieniujący na odbyt.
          Dr Beata mówi że to bardzo dobrze że te bóle się pojawiają bo to znaczy że tavanic "czyści" mój organizm.
          Nie wiem jak to jest z tymi herxami - jedni piszą że przy bart nie ma sie herxów, innym powracają lub pojawiają się nowe objawy.
          Ja swoje dolegliwości odbieram jako herxy wink
          • ines108 Re: Pół roku tavanicu 08.12.10, 15:41
            Ja miałam podobne objawy na tavanicu, nawet przez tydzień trudno mi było się poruszać ale moja p. doktor stwierdziła że to skutek uboczny i kazała odstawić - jejuś szkoda że doktor Beata nie ma już wolnych terminów, chciałabym w końcu trafić na dobrego lekarza.
            Nic może doktor W. odpisze smile
            • great.blondino Re: Pół roku tavanicu 08.12.10, 17:46
              ja lece na Avaloxie i tez mialem problemy z oczami uncertain
              • fufuszka Re: Pół roku tavanicu 08.12.10, 19:21
                Ines masz na myśli dr Beatę z Katowic czy Krakowa? Ja leczę się w Katowicach
    • antosia73 Re: Pół roku tavanicu 08.12.10, 20:07
      Oj nie wiem czy takie jak Ty, ale bóle, chodzenie czegoś po prawym pośladku to u mnie główny objaw.To było pierwsze jak o boreliozie mi się nie śniło i to trzyma, ale nie jest stałe.Ciągnie do uda.Prawego. Siedzieć to ja nie mogłam przez 2-3 dni całkiem niedawno już na rifampicynie.
      Tavanik brałam 8 miesięcy.
      Pozdrawiam
      • fufuszka Re: Pół roku tavanicu 08.12.10, 21:46
        No tak, jakby było mało dzisiaj pojawił się dobrze mi znany z przed leczenia ból nóg. Ból połaczony z uczuciem jakby w nogach a zwłaszcza w lewej porobiły się zrosty, takie punktowe. Koszmarne uczucie, boli zwłaszcza przy chodzeniu. Ciekawe jak długo to potrwa?
        Decyzja jest taka - do następnej wizyty (10 stycznia) ciagnę tavanic a potem z dr Beatą myslimy co dalej.
        • ines108 Re: Pół roku tavanicu 09.12.10, 10:25
          A czy twoja Pani doktor leczy jak dr. z Krakowa - i czy ma jakieś wolne terminy?
          • fufuszka Re: Pół roku tavanicu 09.12.10, 11:09
            Ines dr Beata z Katowic leczy według ILADS, leczenie jest dostoswane do każdego pacjenta indywidualnie. Z tego co wiem to jeszcze niedawno były wolne terminy ale jak jest teraz to cięzko powiedzieć. Musiałabyś zadzwonić i dowiedzieć się.
            • ines108 Re: Pół roku tavanicu 09.12.10, 13:59
              Fufuszko dziękuję bardzo - jestem umówiona na 17 stycznia i już się nie mogę doczekać smile
Pełna wersja