Moja historia cd.

08.01.13, 14:35
Ponieważ, mój stary wątek został zarchwizowany ,a wiele osób pyta co się ze mną dzieje i jak leczenie wodą postanowiłam w końciu coś do was po długiej przerwie napisac.


forum.gazeta.pl/forum/w,30155,104653391,104653391,Witam_jestem_nowa.html
Wodę kupuje w sklepie chemicznym bez problemu mi sprzedająsmile - 30%.
Obecnie pije tylko raz dziennie 17 kropli na szklanke wody plus zioła i nalewki od P. Małgosi ( ta kobieta ma również bardzo duży wkład w poprawę mojego stanu zdrowia), dodatkowo łykam sobie andrographics bo bardzo pomaga na stany z gardłem i BLO oraz niektóre suplementy, ale nie wygląda to tak jak kiedyś ,że codziennie brałam wyznaczana liste dawek i się suplementowałam - tego już nie ma , rzadko biore i sporadycznie - jem owoce pije soki świeże, i jem mnóstwo innych rzeczy.
Po 3 latach wegetacji i utracie wiary i jakiejkowliek nadzie na lepsze jutro, powiem wam ,
że w końcu żyje i stanełam na nogi ,że moge normalnie sprawie funkcjonować nie martwiac sie i nie myslac o tym wszytskim. Wróciłam na studia nawet.
Ost nawet bylo ze mną na tyle dobrze ,że jadłam wszytsko dieta, wino święta imienieny, urodziny po prostu zaszlałam zateksnilam za jedzeniem , smakiem tym co kiedyś i teraz wiem ,że to był akurat DUŻY BŁĄD - wracam od dziś do diety,co prawda nie aż tak rygorystycznej jak kiedyś ale do pilnowania siebie.
Wielkim sukcesem okazało się równiez to , że ani razu od lata nie zachorowałam nie przeszłam żadnej grypy, aniginy ( mimo ,że w moim otoczeniu , rodzienie mnóstwo osób chorowało), nawet jak mnie coś złapało to po krótkim czasie przechodziło , gdzie to jest wielki cud bo ja byłam zawsze non stop chora i ciagle na abx, nic mi nie pomagało na nic jak ktoś zna moja historie wie ,że była po prostu tragedia myślałam ,że nie ma ratunku.

Dalej nie wiem jak będzie , jak będę dbać i pilnowac siebie i swojego zdrowia i nic innego mnie nie dopadnie to mam na dzieje ,że będzie dobrze - leczenie, uważanie na siebie, dieta to obowiązuje jednak już po kres w mim wypadku ale jeśli mogę jakoś w miare sprawie funkcjonować to wybieram to i życzę wam równiez tego samego i dużo wiary , nadziei ,że wasz stan się w końcu poprawi.

Pozdrawiam i trzymam kciuki za was,
    • prowirus Re: Moja historia cd. 08.01.13, 14:40
      Miało się poprawić i się poprawiło smile Nigdy nie przestałem w to wierzyć. Dobrze, że jest jak jest. Pozdrawiam.
      • miskaaa11 Re: Moja historia cd. 08.01.13, 14:44
        Dla Ciebie również wielkie podziękowania za wszytsko smile!
        • pawel96b Re: Moja historia cd. 08.01.13, 15:16
          Miska, gratulacje smile Bardzo sie ciesze, ze znalazlas cos dla siebie smile

          Pawel
          • pawel96b Re: Moja historia cd. 08.01.13, 15:53
            Pragne tez zauwazyc, ze sprawdza sie moja teoria, ze przypadki, ktore skutecznie poradzily sobie z pozna bb maja jeden wspolny element: zmiane w diecie!!!

            Np u mnie wywalenie mleka i glutenu -> 60% objawow mniej smile Za darmo.

            Pawel
            • tajtaja Re: Moja historia cd. 08.01.13, 16:06
              pawel96b napisał:

              > Np u mnie wywalenie mleka i glutenu -> 60% objawow mniej smile Za darmo.
              >
              > Pawel

              to chyba juz dla wszystkich jest oczywistesmile
              • bzyka.bzyklewska Re: Moja historia cd. 08.01.13, 16:15
                Ja też na diecie - jestem weganką bezglutenową, więc w diecie nie ma nabiału, glutenu jajek i mięsa pod żadną postacią. Inne życie!
                • welwiczia1 Re: Moja historia cd. 08.01.13, 16:52
                  Miskaa dobrze czytać dobre wieści. A mogłabyś coś więcej nt. wody utlenionej napisać? Czy odczułaś po niej jakąś poprawę? Planuję w to wejść - proszę napisz coś więcej.

                  Też powoli przymierzam się do diety bezglutenowej.
                  Produktów mlecznych nie jem od wielu lat, ale jaja wcinam od swoich własnych kurek.

                  pozdrowienia
                  • miskaaa11 Re: Moja historia cd. 08.01.13, 17:02
                    Nie jestem już jak kiedyś za rygorystyczną dietą to na pewno i wielu lekarzy też tak uważa, organizm potrzebuje wielu minerałów , witamin z żywności a nie z suplementów diety. Kiedyś ludzie jedli, jajka, mięso owoce i żyli długo i szczęśliwie, staram się kupowac mięso sprawdzone, jajka mam swoje a z owoców nie zrezygnuje nabiał też jem i chleb zytni na zakwasie. Nie stosowałam nigdy diety bezglutenowej .

                    h202 pije już bardzo długooo , pomaga bardzo inaczej bym w życiu tego nie piła bo ze wszytskich lekarstw, ziół, abx i innych świnstw to przekracza wszelkie granice w smaku - więc odpowiadam wszytskim POMAGA i to bardzo, na stawy, na serce mi bardzo pomogło. Sama woda mnie nie wyleczyła wszytsko testowałam długo na sobie jak i stosowałam różne kombinacje , na początki picia miałam tak silne herxy że bywały karetki ale kazdy ma swój indywidualny przypadek, a ja naprawdę miałam wszytskie możliwe objawy , a nawet więcej i bardzo cięzki stan , jedyne co mogę powiedzieć ,że ta woda od początku mnie zaintrygowała zanim zaczelam pić ; przeczytałam wszytskie fora, ksiązki i wiedziałam ,że musze spóbować bo nie mam nic do stracenia I ŻYJĘ! WAM RÓWNIEŻ TEGO ŻYCZĘ
                    • abi0312 Re: Moja historia cd. 08.01.13, 22:23
                      Cześć Miskaa11!
                      Myslalam ostatnio o Tobie. Miałam dzwonić i zadzwonię. Super czytać te wieści.
                      Tak jak pisze Pawel, dieta i oczyszczanie ma ogromne znaczenie! + cała reszta... Oby tak dalej.
                      Życzę powodzenia na studiachsmile Dasz radę.
                      Pozdrawiam!
                      Abi
    • miskaaa11 mój 1 wątek na forum bb 09.01.13, 00:57
      Dla przypomnienia mój 1 watek na forum.

      forum.gazeta.pl/forum/w,26140,103683247,,POmocy_.html?s=0&wv.x=1
      • mola53 Re: mój 1 wątek na forum bb 09.01.13, 08:02
        witam gdzie kupujesz tę wodę w sklepie int bo ja chemicznego obok siebie niewidzę... chetnie ją wdrożę do mojego leczenia/ ilads i olejki rok /i minimalna poprawa.. a ze kasy na styk to na utlenioną wystarczy.. a z abxami mogę łączyc?......cały czas na początku drogi jestem a to juz 7 rok w tym ostatnie 4 lata ból non stop...namiary do pani od ziól tez napisz... bardzo dziekuje tracę nadzieję a tu taki wpis ... rewelacja
        • miskaaa11 Re: mój 1 wątek na forum bb 09.01.13, 12:29
          Trzeba wiedzieć w jakim momencie rzucić abx, przeszłam wszytskie leczenia i na pewno nie jestem już za abx ewentualnie tylko dp pewnego momentu. Lecząc się kilka lat antybiotykami nie licz na zbyt wiele - tak jest moje zdanie i po bardzo długim leczeniu nimi mam do tego prawo, nie wolno pić z tym wody. Ja mam u siebie w mieście sklep z odczynnikami chemicznymi i właśnie tam kupuje bez problemu.
    • chemdog Re: Moja historia cd. 09.01.13, 18:14
      ktoś pisał że spryskiwał ciało wodą utlenioną i dawało całkiem dobry efekty...ty kupujesz zwykła wodę w aptecę do swoich zabiegów?
      • miskaaa11 Re: Moja historia cd. 09.01.13, 18:43
        wodą utlenioną z apetki przemywam twarz i dodaję na szczoteczkę do mycia zębówwink Gdybym miałą wannę kąpała bym się z nią bo pomaga w oczyszczaniu i usówaniu toksyn, a w szcególności pasożytów. Piję tylko i wyłącznie perhydrol czyli nadtlenek wodoru czysty do analizy przelewam do malej ciemnej buteleczki i trzymam w lodówce jeśli jestem w domu lub mam taką możliwość w danym momencie. Absolutnie nie polecam picia wody z apteki , ponieważ zabiera za dużo stabilizatorów, metali cięzkich i innych świnstw, które przy naszej chorobie nie są w żaden sposób nam dodatkowo potrzebne - bo przeciez chodzi nam o to by wyzdrowieć , a nie dodatkowo się zaniczyszczać, poza tym jej działanie jest mniej zaważalne i bardzo slabe. ( Moja opinia). Pamiętajcie ,że woda utleniona to nic innego jak nadtlenek wodoru tylko rozcieńczony . Ja nie zachęcam nikogo do picia tej wody , ale jeśli ktoś się zdecyduje niech najpierw przeczyta książkę Nieumywakina - dotępna na allegro i nie tylko, a jej cena nie jest wysoka.
        Co do antybiotyków to prawda, ja kompletnie nie rozumiem ludzi co łykają je po kilka lat licząc na poprawę, a zanieczyszczając się w ten sposób i zastanawiając jak ja : czy źle się czuje od antybiotyków, czy to może poprawa, czy herx, czy już może całkowicie zrujnowałam sobie nimi organizm ; już nie mówiąc ,że wszytsko w czasie ich brania mnie dopadało. Uważam ,że są bardzo pomocne ale nie dla każdego i na pewno nie jest to opcja leczenia na kilka lat wystarczy spojrzeć na to forum nie trzeba szukać daleko przykładów.
        Nie jestem za chemią, kiedyś byłam w szoku szukałam pomocy u lekarzy weszłam w to bo nie wiedziałam co mam robic , a każdy mówił ,że antybiotyki to jedyne racjonalne lekarstwo na boreliozę i można je brać kilka lat tylko odpowienio o siebie dbać , teraz odpowiadam - BZDURA! Drugi raz na pewno nie wybrałam bym tej samej drogi i wiele mądrych osób z tego forum, moj stan moje odczucia i wnioski doprowadziły mnie do tego ,że powoli zaczełam z niej odchodzić i nie żałujęsmile
        ps. jeśli ktoś potrzebuje konkretnych pytań proszę piszice na priv będzie łatwiej,

        Pozdrawiam i naprawdę 3 mam za wasze zdrowie i mądre wybory mocno kciuki!
        • miskaaa11 Re: Moja historia cd. 09.01.13, 19:00
          Dodatkowo pamiętajcie ,że przy abx nie ma możliwości nie wdania się grzybicy, nawet przy diecie, priobiotykach i innych cudach i bajerach nikt mi nie pwoie ,że po roku 2 itd on nie ma grzybicy bo brał optimę i dbał o siebie a wszytsko go boli i nie wie od czego, leczenie stoi w miejscju. Antybiotyki zabijają złe bakterie ale wyniszczają dobre. Tak naprawdę jakiś czas po odejściu od ILADS dopiero zobaczyłam co to Candida bo ona potrafi się nieźle trzymac w ryzach; czasem nawet myślę ,że grzybica jeest znacznie gorsza niż sama borelioza i bardzo cięzko z niej wyjść, a objawy sa identycze a jest ich nawet więcej nie wspominając o badaniach. Bardzo atakuje serce i psychikę dlatego naprawdę z mojego cięzkiego doświadczenia warto by niektórzy zastanowili się dalej nad swoim leczeniem, nie ma na to złotego środka.
        • chemdog Re: Moja historia cd. 09.01.13, 22:18
          ja siedzę w bardziej suplementach i ziołach od lat tam mam wiedzę ostatnio dużo czytałem o MMS zdania są podzielone są filmiki ludzi na youtube których mms wyciągło z największego syfu ale coraz bardziej jest negowane i atakowane nie próbowałem nie wiem jeśli tak jest że tak działa to każdy mógłby sobie zrobić lek w domu na wiele schorzeń więc może być atakowane to na róznych forach przez agentów korporacji farmaceutycznych którym bardzo zależy na tym by proste środki nie leczyły tylko drogie leki to wiadomo od lat,czytałem książkę o MMS nie wiem co mam o tym sądzić nie próbowałem na sobie ponoć jest FDA ostrzegła konsumentów o poważnym niebezpieczeństwie związanym z zażywaniem MMS! FDA zaleca natychmiastowe zaprzestanie zażywania i wyrzucenie go do śmieci.i tutaj już mi to śmierdzi ponieważ FDA to ta sama ekipa która wypuszcza świńską grypę i każe się szczepić......wielu ludzi twierdzi że dzięki mms są zdrowi pooglądałem na youtube filmy o tym jak stosują to na boreliozę sam nie wiem co mam o tym myśleć www.youtube.com/watch?v=7cOFJTzLnxk

          dalsza sprawa to perhydrol tongue_outerhydrol jest stosowany jako silny środek utleniający w przemyśle chemicznym. Stosuje się go np. powszechnie przy produkcji wielu barwników organicznych i pewnych wybuchowych nadtlenków organicznych. W kontakcie ze skórą powoduje opażenia(białe plamy zchodzą po kilku godzinach) Używany jest także do oczyszczania kości z resztek tkanek miękkich (np. w celu wypreparowania trofeów myśliwskich), jako półprodukt do otrzymywania wody utlenionej. Rozkłada się pod wpływem światła na Wodę i tlen..........ale ty go rozcieńczasz czy jak?bo jak podaje oficialna medycyna i z tego co ja wiem ma włąściowści żrące do tkanek żywych hehe więc musisz brać kilka kropel razem z wodą destylowaną czyż nie tak?? te dwie substancje mnie intrygują ten MMS i H2O2 muszę więcej poczytać na ten temat....woda 3 procentowa utleniona do nacierania ciała może była by dobra???
          • miskaaa11 Re: Moja historia cd. 09.01.13, 22:47
            Wiem o tym wszytskim co napisałeś , mało tego podając za śmieszną sytuacje - któregoś pięknego razu , gdy kupowałam h202 było kilka osób i Pani w sklepie wówczas zapytała po co mi to bo to dobrze dywany czyści haha , a drugi Pan ,że on używa tego do preparowania dzików haha - ja mówię ,że na labolatoria , a prawdziwą wersje łągodniej zachować dla siebie po co u niedouczonego społeczeństwa wywoływac nie potrzebny zawał serca mówiąc " a ja pije Perhydrol 30% na sniadanie , obiad i do snu".
            Oczywiście wg. wersji amerykańskiej rozcieńczam nadtlenekk w formie kropli na szklankę wody, nie pije z woda desytlowaną nie bee pisac dlaczego ( wszytsko to przerabiałam ) i musiałam bym się tu powaznie rozpisywać.
            MMS też się bardzo interespowałam w czasie rozpoczęcia H202 nawet zamowiłam sobie ale jednak nie byłam przekonana do końca i wybrałąm inna drogę wiadomo jaką i dobrze wyszłosmile
            CO do korporacji przeczytaj sobie Nieumywakina on bardzo dużo i mądrze o tym piszewink
            • miskaaa11 Re: Moja historia cd. 09.01.13, 23:54
              Z własnego doświadczenia powiem Wam, że jeśli nie macie wyboru i jeśli rzeczywiście chcecie pozbyć się tego "świństwa", czyli grzyba candida, bb powinniście przełamać irracjonalny lęk przed wewnętrznym użyciem H2O2. Niestety picie roztworu wody utlenionej nie należy do przyjemnych. Wymaga dużego samozaparcia, ponieważ dla mnie w smaku jest to wręcz ohydne.

              Wystarczy w wikipedii poczytać (niestety szerzej tylko po angielsku) jak funkcjonuje nasz system imunologiczny, aby na poziomie elementarnym dowiedzieć się, że H2O2 jest produkowany w naturalny sposób przez granulocyty do obrony przed infekcjami. Skoro organizm produkuje to i organizm "wie" jek się bronić przed wolnymi rodnikami ( a propos, żadna reakcja nie jest możliwa bez udziału wolnych rodników). Oprócz tego H2O2 produkują przyjazne nam bakterie z grupy lactobacilus acidophilus . Jeśli byłoby prawdą o czym piszą autorzy różnych książek i mówią niedouczeni ludzi lub koorporacje dla pieniedzy , to ludzkość musiałaby się składać z samych mutantów od przeszło miliona lat.

              Dr Otto Warburg odkrył i wyraźnie określił, że główną i najbardziej fundamentalną przyczyną raka jest zbyt mała ilość tlenu docierająca do komórek."Eksperymentalnie ustaliliśmy, że około 35-procesntowe ograniczenie w oddychaniu tlenem wystarcza do wywołania takiej transformacji w czasie wzrostu komórki" - oświadczył w roku 1966 na konferencji laureatów Nagrody Nobla w Niemczech. Po prostu, jedna trzecia mniej tlenu niż normalnie i mamy raka. Bazując na bardzo dokładnych eksperymentach, które on i wielu innych naukowców wielokrotnie weryfikowali, odkrył i ogłosił, że główną przyczyną raka jest zbyt mała ilość tlenu docierająca do komórki (niedotlenienie). Co gorsze, kiedy już komórka staje się rakowata, nie może wrócić do normalnego stanu - musi być zniszczona [Science, 1056; 123 ( 3191)].

              Wizja "wolnych rodników" grożacych destrukcją DNA została tak silnie zakodowana w głowach większości, że nawet argumenty poparte wiedzą naukową nikogo nie przekonują. Strach jest większy. Przy leczeniu grzybic wolą zostać przy silnie trujacych wątrobę i nerki farmaceutykach typu: flukonazol, ketokonazol, amfoterycyna i nieskutecznej nystatynie albo pić aloes, alveo, citrosept za duże pieniądze i również nieskutecznych. A jeśli zaczną kurację nadtlenkiem wodoru, to dozują 2-3 krople 3%H2O2 na szklankę wody i czekają co się z nimi stanie. Po paru dniach odstawiają ponieważ "nic nie pomogło".

              Na tej stronie są adresy sklepów chemicznych: chemfan.pg.gda.pl/Sprzet_I_Odczynniki/ Sklepy.html .
              • mola53 Re: Moja historia cd. 10.01.13, 10:47
                a pani malgosia to zielarka ?napisz cos wiecej i daj namiary..bardzo dziękuję.
                • zielarz22 Re: Moja historia cd. 10.01.13, 14:25
                  Miska to wszystko jest ciekawe, mam nadzieję, że odezwie się Adrian który był chyba prekursorem użycia wody utlenionej i ma spore doświadczenie.
                  Wiem, że też brał olejki ciekawy jestem jego porównania obu specyfików.
                  Najważniejsze, że działa i pomaga.
                  • mola53 Re: Moja historia cd. 15.01.13, 13:01
                    DO MISKII >>>>czekam na twoją odpowiedz... jak tu mało zaglądasz prosze o maila twojego lub pani małgosi.. bardzo cie proszę
                    • abi0312 Re: Moja historia cd. 15.01.13, 21:38
                      Mail do pani Małgosi:
                      gosia_dobron@wp.pl
                      • mola53 Re: Moja historia cd. 18.01.13, 09:21
                        dzieki ci dobry człowieku...juz jutro p małgosia szykuje mi ziółka...tak sie cieszę ze jest ktos kto dopasuje zółka i tak sie zna na chorobie, napisze dawkowanie i wysle paczuszkę....
              • olineq22 Re: Moja historia cd. 17.02.14, 20:46
                miskaaa11 czy można poprosić Cię o jakiś kontakt???
        • hall.9000 Re: Moja historia cd. 21.01.13, 22:11
          Mam pytanie - powie ktoś lub poda linka ze sklepem w tym kraju gdzie można kupić oczyszczoną ( spożywczą ) wodę utlenioną ?
          Dzięki i pozdrawiam
    • olineq22 Re: Moja historia cd. 17.02.14, 20:50
      miskaaa11 czy mogę poprosić o jakiś kontakt do Ciebie???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja