xsenia.pl 07.04.13, 21:28 Mam pytanie. Czy ktos sie leczy u dr z olsztyna? Przyjmuje na dajtkach Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
pies_z_laki_2 Re: dr z olsztyna 08.04.13, 19:13 Ja nie, ale dokładnie wiem z jakiego powodu: - drogi (bardzo drogi) - mało kompetentny (miota się w terapii, jakby nie wiedział co zaordynować) - kilkoro pacjentów z innego forum opisało jego poczynania, do tego dodałam relację znajomego kamieniarza i wyszło, że należy tego dr omijać z daleka. Odpowiedz Link
zielarz22 Re: dr z olsztyna 09.04.13, 21:58 Pies napisz kto jest tani i napisz ile to tanio wynosi? Odpowiedz Link
anonimicus Re: dr z olsztyna 10.04.13, 10:40 Powiem inaczej. Drogo to jest 150 zł co dwa tygodnie. Leczenie bb jest długie, wielomiesięczne, także weź sobie pomnóż. Odpowiedz Link
pies_z_laki_2 Re: dr z olsztyna 10.04.13, 18:52 Zielarzu, nie o tym jest ten wątek Drogo to dla mnie 200 złotych za jedną wizytę, z której nic nie wynika, albo o zgrozo wynikają tylko pogorszenia, a polepszenia nawet nie widać na horyzoncie. Drogo to zawsze wizyta u impertynenta, nieuka, buca i dyletanta. Takiemu się wydaje, że wszystkie rozumy zjadł, a pacjent to ciemna masa do wypłacania łatwej gotówki. A wśród chorych ludzi łatwo znaleźć chętnych, żeby płacić duże pieniądze za nic To nieuczciwe i należy o tym głośno mówić, żeby następni się nie łapali... Zielarz, nie zaczynaj tu dyskusji o tym, czy leczenie takie czy siakie jest tańsze / droższe, lepsze / gorsze, skuteczne / nieskuteczne, dłuższe / krótsze itp. bo to już milion razy robiłeś i wystarczy Odpowiedz Link
pumeczka77 Re: dr z olsztyna 10.04.13, 21:01 No to ja tez zrobię mały OT: > Drogo to zawsze wizyta u impertynenta, nieuka, buca i dyletanta. Takiemu się w > ydaje, że wszystkie rozumy zjadł, a pacjent to ciemna masa do wypłacania łatwej > gotówki. No może i tak. U dr ze Słupska, która dopiero się uczy wizyta pierwsza 250, kolejne po 150 miesiąc w miesiąc. Ale z kolei panel + wizyta u dr W. 2500 tysi, nie wiem ile sama wizyta. Odpowiedz Link
fionka21 Re: dr z olsztyna 10.04.13, 23:27 Te ceny są oburzające jak na nasze warunki, tym bardziej że leczenie jest zwykle długie. Leczyłam się przez 3,5 roku u lekarza, który ma największe doświadczenie w leczeniu skojarzoną antybiotykoterapią spośród wszystkich lekarzy w Polsce. Przez cały czas trwania leczenia wizyty kosztowały po 100 zł i odbywały się co miesiąc, czasem co 6 tygodni. Wiem, że lekarze narażają się, że inni lekarze wiedzą o tym leczeniu i jego znacznie większej skuteczności w stosunku do standardu, ale boją się leczyć. Podobnie zresztą jest za granicą - klinika w Augsburgu też słynie ze słonych cen. A i w Stanach leczenie niestandardowe jest kosztowne... Taka choroba.... Odpowiedz Link