kindddzia
15.07.13, 10:41
taka mnie mysl naszla. "Co by bylo gdyby"
napiszcie mi prosze:
wbija sie kleszcz, wyciagam go i wysylam na badania, od razu biore antybiotyk profilaktycznie:
- jaki i ile dla doroslego?
- jaki i ile dla roczniaka?
Przychodza wyniki, jak czysto, to odstawiam antybiotyki, jak brudno, to lecze dalej.
Ale co z konifekcjami? Domyslam sie, ze dziecku z biegu podaje sie profilaktycznie duomox, a to chyba tylko na borelke dziala, tak? Co z profilaktyka koinfekcji? Jest jakas?
I jesli wyjda w badaniach rozne syfy, to trzeba zalozyc, ze na pewno sie zarazilo od tego kleszcza? Czy jest szansa, ze nie?