Dodaj do ulubionych

niedowład kończyn-bartoneloza,chlamydioza,mykoplaz

29.10.14, 23:08
witam wszystkich, dzisiaj odebrałem wyniki panelu na koinfekcje wykonywanego w IMWsi w Lublinie wyszły mi dodatnio nast.bakterie: 1. Chlamydioza pneumoniae IgG (dodatni od miana +16 u mnie + 64) 2.Bartoneloza henselae IgG (dodatni od miana +64 w ostrej chorobie +256 , u mnie: dodatni +128) 3.Mykoplazmoza IgG (powyżej 11 dodatni ,u mnie dodatni+18) ponadto ujemnie wyszły: mykoplazmoza IGM ,jersinioza IGG , bartolenoza quintana,chlamydioza psittaci i trachomatis, babeszjoza,anaplazmoza.

Moje objawy są z pogranicza objawów neurologicznych, głównie postępujący od kilku(może kilkunastu???) lat niedowład,osłabienie kończyn dolnych, od 2lat piekące nogi,parestezje? (głównie stopy), zaburzenia równowagi, objawy neurologiczne o cechach uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego jak fascykulacje (punktowe drżenie miężnia) babinski , rossolimo, stopkotrząs,wygórowane odruchy głębokie. Na dzisiaj jestem w 100% sprawny ale ewidentnie pomalutku słabnę - mam coraz większe problemy z normalnym chodzeniem,potykam się, szybko męczą się nogi o bieganiu powoli już zapominam. Sporo ćwiczę ale wystarczy że zrobię sobie 2tg.przerwy w ćwiczeniach i czuję jakbym stracił 50% mocy w nogach...Czuję ogólnie takie zmęczenie, czasami mogę spać i drzemać po 12h/na dobe. Od blisko 2lat byłem diagnozowany w kierunku Stwardnienia Rozsianego, SLA , Adrenomieloneuropatia, Dziedziczna Parapareza Spastyczna, i kilka innych pomniejszych jak np choroby naczyń rdzenia, błędnik,tarczyca itp żadna z powyższych się nie potwierdziła w badaniach (rezonanse 7x, badania genetyczne, emg, itd) borelioza sprawdzana poprzez nakłucie lędzwiowe - nie została potwierdzona.
Prawdę mówiąc to badania na koinfekcje zrobiłem sam od siebie bez zlecenia lekarza szukając przyczyn mojego stanu i tracąc już nadzieję na jakąkolwiek diagnozę , konsultowałem mój przypadek u kilku neurologów i neurochirurgów i z paroma innymi specjalistami zawsze to samo czyli strata kasy. Teraz mam te wyniki i tak się zastanawiam czy mogą one odpowiadać za moje problemy. Czy czytaliście gdzieś o zbliżonym przypadku? Czy mając powyższe bakterie mam borelioze/neuroborelioze? czy te bakterie mogą występować niezależnie od borelki?
Od jutra będę próbował umówić się z dr Beata Werbowy - leczy borelioze met. IlADS. dziękuję za wszelkie odpowiedzi.

Obserwuj wątek
    • miroslaw111 Re: niedowład kończyn-bartoneloza,chlamydioza,myk 29.10.14, 23:23
      Witaj,
      ale o co pytasz poza tym czy masz borelkę? Tak niestety posiadasz chroniczną borelię .
      Jeśli nie wyszła borelia a ktoś ma objawy barto lub poodbne panel odkleszczowy na koinfekcje jest fajny bo zwykle coś wyjdzie. Lekarzy ILADS w Polsce jest conajmniej ośmiu

      Co do leczenia,to czytaj jak najwięcej jak to leczyć, lekarz ILADS i duże dawki abx należy przyjmować z pełną świadomością ...
          • igm_20_4_pmr Re: niedowład kończyn-bartoneloza,chlamydioza,myk 30.10.14, 07:55
            miroslaw111-> to że ty masz te patogeny nie świadczy że awkat też je ma przecież napisał że robił koinfekcję w IW w Lublinie i wyszło mu jakie patogeny wraz z kleszczem dostał w pakiecie.
            Praktycznie to co opisujesz dotyka mnie choć ja się męczę z objawami tylko 1,5mc i już wiem że za ten stan rzeczy w moim organizmie odpowiada mykoplazmoza i chlamedioza też wyszły mi one w badaniu na koinfekcję w IW w Lublinie. Ja dodatkowo mam problemy z oczami które powoli mi mijają ale 7mc się z tym męczyłem.
            tak więc ja obstawiam myko i chlam że to one odpowiadają za Twoje dolegliwości.
            • kz_krk Re: niedowład kończyn-bartoneloza,chlamydioza,myk 30.10.14, 09:34
              do dr Werbowy się nie dostaniesz - nawet nie próbuj strata czasu. Umawiaj się jak najszybciej do lekarza ILADS, jeżeli jestes z lub okolic Krakowa to tylko dr Gliwa (Inter med - tel. 12 267 05 89, 799 252 525). Miałem dokładnie bardzo podobne objawy - wg. mnie za neurologiczne objawy odpowiada w większości bartonella. Masz na 100% chroniczną boreliozę z koinfekcjami. Może choć jest to mało prawdopodobne że dostałeś w pakiecie koinfekcje bez samej borelki ale to żadkość. W każdym razie przygotuj się na kilkanaście miesięcy leczenia ale dobra wiadomość jest taka, że będziesz zdrowy smile Na początek znając doktora dostaniesz do zyły ceftriaxon na 2 miesiące smile
              • awkat Re: niedowład kończyn-bartoneloza,chlamydioza,myk 30.10.14, 10:07
                kz_krk , napisz dokładnie jakie miałeś objawy i w jakim okresie czasu??? u mnie ogranicza się wszystko do nóg, troche ręce drżą ,wprawdzie czasami narzekam na bóle głowy a kilka lat temu zdarzało mi się mieć taką mgłę/zaćmę przed oczami-trwało to może kilka tygodni i pojawiało się na kilka godzin co 3-4dni ale sporo wtedy pracowałem dużo przed kompem i z tym to raczej. wiązałem.
                • kz_krk Re: niedowład kończyn-bartoneloza,chlamydioza,myk 30.10.14, 18:34
                  Ja bartonelli przypisuję drętwienia i bóle w rękach i nogach, kłucie w czole, mgłę umysłową (to toksyny wydzielane przez te bakterie), zaburzenia koordynacji ruchowej, tak jakbym miał nie swoje ręce i nogi - w testach neurologicznych wszystko jest w porządku a tak dziwnie czujesz ruchy. Problemy z oczami, wolna akomodacji oczu. To chyba główne objawy u mnie od bartonelli.
                  • miroslaw111 Re: niedowład kończyn-bartoneloza,chlamydioza,myk 30.10.14, 18:45
                    kz to mnie uspokoiłeś że jak wytępie tego robaka to minie praktycznie 80% problemów,

                    z ruchami mam to samo ,tak jakbym pływał ,nie idę całkiem równo ,balansuje,jakoś tak dziwnie idę,równowaga mi się pogorszyła! i są minimalne ale zawroty głowy

                    kłucie jakie masz ? ja mam takie krótkotrwałe coś zakłuje w głowie , w ręce,z oczami nie potrafię opisać coś jakby w nich było mrużą się ,mięśnie żle działają,że pominę ostrość i kłaczki

                    dziś pierwszy raz zabolał mnie stan kolanowy i musiałem zwolnić! nie robiłem do tej pory usg stawów a staram się ruszać bardzo intensywnie (min 7-10km spaceru na dzień + biegi kilka razy na /tyg) coś tam głuje , czy coś się mogło wytrzeć na stałe?? strachjakniewiem


                    autor- robi się panele czyli duże badania na koinfekcje , zbieram chętnych i niedługo ze zniżką będzie można zrobić najlepsze badania w Polsce,jak będziesz zaintersowany dopisz się na miroslaw111@gazeta.pl
                    • kz_krk Re: niedowład kończyn-bartoneloza,chlamydioza,myk 30.10.14, 20:06
                      spokojnie, wyleczyc Bartonelkę i większość rzeczy minie, a tak naprawdę wszystko bo bb i inne wyleczą się w trakcie. Nie chce być wielkim optymistą bo sam przeżywałem dramat ale kombinacja wszystkich metod i 13 miesięcy mordęgi przyniosły oczekiwany efekt! Abx + zioła + zabiegi Rife i ozon - to wszystko mi bardzo pomogło. Kłucia miałem w klatce, pomiędzy żebrami, tak jakby w sercu. Ze stawami wszystko miałem wporządku nic mi się nie działo. Nie myślę, żeby coś Ci się popsuło w trakcie terapii...
              • edii13 Re: niedowład kończyn-bartoneloza,chlamydioza,myk 13.04.21, 12:02
                Witaj . Również leczę się u doktora Gliwy na razie mam 28wlew biotraksonu ale strasznie mnie osłabia, wręcz czuje się dużo gorzej, ciało mam całe zdrętwiałe, lewa ręka jakby niedowład i pojawiły się problemy z poruszaniem.. Czy tak na początku może być? Jak Ty sie czułeś? Mam bardzo podobne problemy do Twoich bo oprócz neuroligicznych to właśnie oczy.. Od nich się zaczęło zamglenie , uciski i kujące bóle, obraz sie przyciemnił i taki zamglony i z zachwianiem kolorów jest do tej pory. . Długo czekałeś na efekty leczenia??
              • edii13 Re: niedowład kończyn-bartoneloza,chlamydioza,myk 13.04.21, 12:06
                Do kz_krk . Również leczę się u doktora Gliwy na razie mam 28wlew biotraksonu ale strasznie mnie osłabia, wręcz czuje się dużo gorzej, ciało mam całe zdrętwiałe, lewa ręka jakby niedowład i pojawiły się problemy z poruszaniem.. Czy tak na początku może być? Jak Ty sie czułeś? Mam bardzo podobne problemy do Twoich bo oprócz neuroligicznych to właśnie oczy.. Od nich się zaczęło zamglenie , uciski i kujące bóle, obraz sie przyciemnił i taki zamglony i z zachwianiem kolorów jest do tej pory. . Długo czekałeś na efekty leczenia??
        • igm_20_4_pmr Re: niedowład kończyn-bartoneloza,chlamydioza,myk 30.10.14, 10:22
          a mnie bartonella nie wyszła w koinfekcji wynik negatywny a mam objawy takie jak tu awakat napisał i co mam robić profilaktycznie po objawach też leczyć się na bartonelle czy raczej zająć się tym co wyszło czyli myko i chlam dodam że 6 mc przed badaniami na koinfekcje przeszedłem kurację 67 wlewów na cefotaxime i ceftriaxon może to one zabiły bartonelle na pewno zadziałały na bakterie ze ścianą komórkową a jak wiadmomo myko jest bez ściany komórkowiej więc tego dziadostwa nie wytępiłem na to są tetracykliny czyli np doxycyklina i tinidazol
    • driszti Re: niedowład kończyn-bartoneloza,chlamydioza,myk 30.10.14, 11:18
      Awkat, możesz mieć boreliozę ale wcale nie musisz. Patogeny, które posiadasz czyli cpn, myco można złapać wszędzie, niekoniecznie od kleszcza. Bartonella? Wystarczy zadrapanie przez kota i masz barto. Objawy jakie posiadasz jak najbardziej pasują do infekcji układowej atypówkami - co z resztą potwierdziły wyniki badań. Jeśli szukasz informacji i pomocy, zajrzyj tu:
      www.chlamydioza.pl/
      Pozdrawiam
    • awkat Re: niedowład kończyn-bartoneloza,chlamydioza,myk 30.10.14, 18:12
      dzięki wszystkim za odpowiedzi... z tego co piszecie to nie wygląda to najlepiej ale jeszcze niespełna 2lata temu marzyłem o boreliozie i proszę się nie dziwić bo tak to już jest gdy wszystko wskazuje na stwardnienie rozsiane czy potem jeszcze gorsze zarazy, więc chyba jako jeden z niewielu ucieszyłem się gdy wyszły mi te bakterie... Na wtorek udało mi się załatwić wizytę u lekarza leczącego metodą ILADS , dr Beata Werbowy - proszę o opinie o tym lekarzu jednak niech piszą tylko osoby , które miały z Panią dr kontakt osobisty. Natomiast lekarz rodzinny dał mi skierowanie do poradni chorób zakaźnych i tak się zastanawiam czy atakować w obydwa miejsca czy tylko dr Werbowy, co sądzicie?

      igm_20_4_pmr - skoro masz te same co ja objawy a masz tylko chlamydie i mykoplazme to możliwe że to właśnie one głównie odpowiadają za nasze problemy neurologiczne , napisz proszę dokładnie jakie masz objawy i od jakiego czasu i jak postępują

      driszti - zastanawiam się czy bez boreliozy mając te trzy bakterie w pakiecie można mieć takie objawy??? co rozumiesz przed pojęciem pasują do" infekcji układowej atypówkami " ??? załączony link oczywiście odwiedzę w wolnej chwili., dzięki
      • kz_krk Re: niedowład kończyn-bartoneloza,chlamydioza,myk 30.10.14, 18:40
        ja dla pewności sprawdziłbym wyniki na vega teście. To ma 90 parę procent skuteczności - mi potwierdziło wszystko dokładnie z badaniami z krwi. Te testy są w wielu miejscach w Polsce, warto wybrać się tam gdzie mają choć trochę pojęcia o borelce i koinfekcjach... Mogę w razie czego polecić w Krakowie i Cze-wie takie punkty.

        Jak Ci się udało dostać do dr Beaty? Wiem z dobrych źródeł, że już nie przyjmuje nowych pacjentów i praktycznie w ogóle jest niedostępna... Od jej pacjentów, których znam osobiście, wiem że miała takie przeładowanie, że i ich olewała, albo ustawiała wszystkich np. na 18 i przyjmowała po kolei do 4 w nocy... Oczywiście słyszałem, że jest bardzo dobrym lekarzem ILADS ale np. na ziołach się nie zna a warto chyba skojarzoną terapię zastosować, szczególnie przy barto, która jest, zgadzając się z Wami, chyba gorsza od samej borelki....
        • igm_20_4_pmr Re: niedowład kończyn-bartoneloza,chlamydioza,myk 30.10.14, 19:43
          awkat napisałem w swoim wątku sporo o objawach : forum.gazeta.pl/forum/w,26140,152735895,152735895,Neuroborelioza_po_7_latach_od_ugryzienia_diagnoza.html
          Pisząc że miałem tak samo miałem na myśli nie tylko objawy ale i rozpoznanie które zaczynałęm od rezonansu magnetycznego obecnie też jestem po 7 a mam jeszcze 2 kontrolne zaplanowane na koniec roku,
          Do objawów jakie piszesz mogę dołączyć tylko te z oczami czyli przy wysiłku, przy posiłku gorącym, lub koncentracji ( zabierało mi oczy ) tak to nazywałem smile a chodzi mi o to że obraz w oczach się rozmazywał i widziałem jak bym był we mgle.
          Nóżność mięśni, ból polineuropatyczny wynikający z uszkodzeń aksonalnych, splastyczność to cechy mykoplazymy i chlamediozy dużo już na ten temat wiem bo sporo czytam gdyż chce wiedzieć jak najwięcej o wrogu który zaatakował mój organizm i sprawił że moja sprawność fizyczna spadła praktycznie do zera sad
          Ja połączyłem terapię ziołową z agresywną terapią abax pewnie na efekty będę musiał poczekać do końca roku ale od pewnego czasu czuje że coś drgneło do przodu i już oczy odzyskałem prawie na 100%
          U mnie choroba zaczeła się od stup i szła w górę by po 1,5 roku zaatakować aż do stawów biodrowych co sprawiało mi już bardzo duże problemy z chodzeniem dlatego taka decyzja o agresywnym leczeniu bo inna nie sprawdzi się w tym przypadku. Też mam za sobą konsultację z neurochirurgami , neurologami, endokrynologiem, zakaźnikami i diagnozy od SM do miastenii itp. więc wiem co już przeszedłeś. Zgadzam się z Toba że te bakterie to najmniejszy wyrok kary bo z SM czy SLA się nie wychodzi sad
          • awkat Re: niedowład kończyn-bartoneloza,chlamydioza,myk 30.10.14, 20:04
            no to widzę że faktycznie mamy trochę podobnie, potem na spokojnie poczytam Twój wątek.
            Z oczami miałem podobnie tylko że sporadyczne epizody. Teraz pamiętam jak kilka razy nie mogłem samochodem wrócić do domu bo mi się obraz rozmywał, musiałem się zatrzymywać płukać oczy itp, zawsze zwalałem to na przemęczenie....

            skąd masz info że spastyczność to wynik myko i chlamediozy? ja właśnie mam zdiagnozowany niedowład spastyczny o niejasnej etiologi - masz może jakieś art,na ten temat byłbym wdzięczny?

            u mnie również zaczęło się od dolnych partii kończyn, są najbardziej osłabione , a np palce w stopach po kilkunastokrotnym zgięciu i rozprostowaniu stopniowo zaczynają pracować jak na zwolnionym filmie smile

            napisz czy masz zdiagnozowany objaw babińskiego albo inne odruchy patologiczne sprawdzane przez neurologów - rossolimo? itd

            ,
            • igm_20_4_pmr Re: niedowład kończyn-bartoneloza,chlamydioza,myk 30.10.14, 20:20
              awkat -> ja edukowałem się tu smile www.chlamydioza.pl/viewtopic.php?t=756&postdays=0&postorder=asc&start=0&sid=8f5888aaf4b6913d34678e1ce83ad6f0

              badanie EMG będę miał w listopadzie potwierdzające uszkodzenie aksonalne zakończeń nerwowych ale neurolog i bez tego badania wie że mam splastyczność ( mają na to swoje sposoby ) badaniem młoteczkiem smile
          • kintaro88 Re: niedowład kończyn-bartoneloza,chlamydioza,myk 04.04.15, 08:23
            Witam,
            Mam bardzo podobne dolegliwości do właściciela tego tematu i do paru innych użytkowników. Bóle mięśni/parestezje na każdej kończynie, a od dwóch tygodni rwie mnie tak krzyż, że masakra. Do tego czasem pobolewają mnie stawy. Mam również wieczorami drętwienia języka. Miałem już tyle badań, tyle wizyt i jestem zdrów jak ryba (wg wyników badań). Na boreliozę (tylko borelioza - bez koinfekcji) robiłem już 3 razy badania, 2x elisa i western blot (wczoraj otrzymałem badania WB) i wszystko ujemne. Najgorsze jest to, że z tygodnia na tydzień obniża się jakość mojego życia, każde ruchy powodują ból. Jeszcze raz powtórze moje dolegliwości bóle mięśni/pieczenia mięśni/kłucia mięśni/parestezje mięśni/uczucie przechodzenia prądu przez mięśnie. Czasami pobolewają mnie stawy - kolana, kostki, łokcie. Od dwóch tygodni rwący ból krzyża (dolny odcinek kręgosłupa). Ten krzyż to masakra, auto mam u mechanika i mam problemy z dojściem do pracy na nogach (2 km). Miałem też 3 razy taki przypadek, że kuły mnie jądra. Jak wspominałem wyniki za każdym razem wychodzą mi negatywnie. Zastanawiam się nad tym panelem koinfekcji - jaki koszt? Gdzie najtaniej? Takie dolegliwości mogą mieć coś wspólnego z bartonellą? Pozdrawiam
      • driszti Re: niedowład kończyn-bartoneloza,chlamydioza,myk 05.11.14, 14:43
        awkat napisał(a):

        > driszti - zastanawiam się czy bez boreliozy mając te trzy bakterie w pakiecie m
        > ożna mieć takie objawy???


        Oczywiście, że można i bardzo trudno je odróżnić, bo wiele z nich pokrywa się ze sobą. Dlatego ludzie z cpn i myco wykonują też diagnostykę w kierunku boreliozy.
        Awkat, jeśli chcesz poczytać o objawach chronicznej układowej infekcji cpn i myco to zapraszam tu:
        www.chlamydioza.pl/portal.php?article=2&sid=462f5bfe3ea493b52da1df0e2412eae0

      • igm_20_4_pmr Re: niedowład kończyn-bartoneloza,chlamydioza,myk 30.10.14, 20:58
        tak spastyczność smile ale to bierze się z uszkodzenia aksonalnego dlatego polineuropatia aksonalna w mykoplazmie powoduje tą spastyczność u mnie SLA nie wchodzi w gre za dużo innych objawów które nie są klasyczne dla tej choroby jak np oczy czy ból stawów chorzy na SLA nie mają takich problemów a postępująca spastyczność powoduje zanik mięśni co u mnie też nie występuje więc to wykluczamy bardziej badanie emg ma dać nam obraz uszkodzeń jakie są obecnie i za jakiś czas będziemy to pewnie powtarzać by zobaczyć czy postępuje to w złym kierunku czy dobrym. Mam nadzieje że już tylko w dobrym będzie to szło smile
          • igm_20_4_pmr Re: niedowład kończyn-bartoneloza,chlamydioza,myk 30.10.14, 21:29
            hehe nie wiem czy jest mnie coś jeszcze w stanie zaskoczyć jeżeli już człowiek czekał po 3 tyg na wyniki badań takich prążków mówiących czy masz SM czy nie lub Tocznia czy miastenii to już SLA też nie było strasznym czekaniem na diagnozę choć moja neurolog bardzo szybko ją wykluczyła. Dlatego pewnie człowiek ma teraz inne patrzenie na choroby jak już tyle diagnoz było przed nim i je przeszedł więc moja droga do myko była kręta i wyboista smile
              • igm_20_4_pmr Re: niedowład kończyn-bartoneloza,chlamydioza,myk 30.10.14, 22:01
                awkat --> tu gdzie mieszkam nie ma lekarza ilads więc do wszystkiego musiałem dojść sam choć wcześniej położyłem się do szpitala zakaźnego na wlewy cefalosporynami i nie uważam to za błąd to teraz wiem że to co przynosi kleszcz to nie tylko borelioza ( tak potocznie się mówi ) ale patogenów które roznoszą kleszcze jest pewnie z 50 a poznanych zaledwie z 10 więc stąd takie stanowisko lekarzy ilads brać antybotyki miksować nimi i szukać najlepszej konfiguracji metodą prób i błędów aż w końcu trafisz na ten właściwy zestaw - zioła też warto dorzucić ponieważ jest to bezpieczna metoda walki z tym dziadostwem ale też strasznie długotrwała dlatego coraz częściej ilads stosuje terapie łączone abax i zioła i coś w tym musi być.
              • driszti Re: niedowład kończyn-bartoneloza,chlamydioza,myk 05.11.14, 14:47
                awkat napisał(a):

                > a te ziołoa i antybiotyki to jeden i ten sam lekarz ci zapodaje?
                >
                > zastanawiam się czy ludzie tutaj w ogóle poddają się standardowemu szpitalnemu
                > leczeniu tych paskudztw czy wszyscy albo zioła albo ILADS , nikt tutaj nie miał
                > kontaktu z dr Werbowy? - zero info

                Dr Beata, dr W. i dr z M. z Gdańska to obecnie chyba najlepsi spece ILADS w kraju, więc raczej dobrze trafiłeś.
        • sayitnow do igm 31.10.14, 11:53
          igm, a co robisz w związku z polineuropatią? poza leczeniem choroby podstawowej rzecz jasna. chodzisz na rehabilitację? bierzesz jakieś leki przeciwbólwe? Ja przerobiłam już chyba wszystkie, żadne nie pomogły.
          • igm_20_4_pmr Re: do igm 31.10.14, 12:33
            sayitow ->> nie ma lekarstwa na to organizm musi sam się zregenerować czyli odbudować zniszczenia ale warunkiem do tego by ten proces się wydarzył jest uwolnienie organizmu od przyczyny która to wywołuje.
            ja od 1 roku systematycznie chodzę na rehabilitację + od miesiąca staram się po 20 min jeździć na rowerze treningowym ( na tyle pozwala mi organizm ) generalnie by to wszystko pobudzić trzeba czasu ruchu z głową i organizmu wolnego od infekcji by układ immunologiczny się uspokoił - żadnych leków przeciwbólowych nie biorę i nie brałem nie wiem czy coś jest w stanie taki ból po za morfiną zlikwidować - po prostu przyzwyczaiłem się że mnie wiecznie coś boli i jakoś z tym żyję i walczę o powrót do zdrowia i pełni sił.
            Był taki okres że bardzo mi zanikąły mięśnie szkieletowe kręgosłupa ale ćwiczeniami udało się to zatrzymać i jest teraz całkiem ok choć jeszcze spora droga do tego co było z przed choroby.
            • driszti Re: do igm 05.11.14, 14:45
              Igm, mam pytanie, jeśli to nie jest tajemnica, możesz napisać u którego lekarza się leczysz i jak długo?
              Dziękuję i pozdrawiam.
              • igm_20_4_pmr Re: do igm 05.11.14, 16:50
                driszti -> nie jest to tajemnicą - teraz już leczę się sam - a cały czas jestem w kontakcie z moim lekarzem prowadzącym który jest neurologiem i leczy sm ( antybiotykoterapie do leczenia włączyłem sam bo u mnie nie ma lekarza ilads ) wiem że nie tylko ja tak robiłem bo znam neurologa który też leczył się ILADS przy bb.
                • driszti Re: do igm 06.11.14, 12:05
                  Igm, tak tylko pytałam z ciekawości... u mnie też pewnie skończy się tak, że będę leczyć się sama.
                  Myco i chlama dają mi popalić sad Przed leczeniem miałam p/c myco w IgG sześciokrotnie ponad normę, w IgA też dodatnie. Po 9 miesiacach leczenia a'la ILADS w IgA ciągle się utrzymują. Objawów dużo znikło, ale do wyzdrowienia jeszcze daleko...
                  Pozdr.
                  D.
                  • igm_20_4_pmr Re: do igm 06.11.14, 12:23
                    driszti -> ale widzisz coś pomogły abax - przerąbane z myko jest to że są to bakterie bez ściany komórkowej i łączą się z dna naszych komórek dlatego pewnie tak ciężko się tego pozbyć ale długotrwałe leczenie w końcu przyniesie oczekiwany efekt tak że głowa do góry. Ja jestem na początku tej drogi i jeszcze dużo przede mną - najważniejsze że oczy wracają i mogę już poruszać się bezpiecznie autem !
      • awkat Re: niedowład kończyn-bartoneloza,chlamydioza,myk 04.04.15, 01:03
        żeby nie było, że urwałem temat smile bo nic chyba tak nie wkurza chorego dołączającego do forum jak opisywanie i nagłe zerwanie tematu - może ktoś kiedyś skorzysta z tej historii....
        co u mnie? od ok 3miesięcy leczę się wg ilads, przed rozpoczęciem zrobiłem jeszcze badania na pasożyty - wyszła mi glista ludzka po jej wytępieniu (mam nadzieję) momentalnie ustąpiło wiele przykrych objawów nazwijmy je "żołądkowymi" smile
        co do ilads to zestaw przez: 2mies. doxy 2x dziennie, tini co 15dni i levoksa500 , po 2mies. zmiana doxy na zamur reszta bez zmian. Efekty? czuję się jakbym łykał witaminki smile zero herksów tutaj opisywanych , czy innych dziwnych przypadłości. największym problemem nadal pozostają słabnące nogi , po tych lekach wydaje się że jakby troche szybciej niż do tej pory nastąpiło niewielkie pogorszenie. Z zauważalnych spraw które miałem a zniknęły to jedynie to że od zawsze krwawiły mi dziąsła ( chyba wcześniej nie wspominałem o tym tutaj) od czasu antybiotykoterapii nie mam tego problemu.
        w sumie diagnozuję się już 2,5 roku, i jakoś nie mam już ochoty na bieganie po kolejnych neurologach i przeżywania stresu z oczekiwaniem na wynik rezonansu czy emg, jednak ostatnio trafiłem na artykuł faceta któremu dopiero któryś z kolei rezonans na mocniejszym niż standardowe(1,5Tesla) urządzeniu o mocy 3Tesla wyszła demienilizacja i tak się zastanawiam czy nie postresować się znowu trochę smile
        Dla zainteresowanych jak pogarsza się mój stan podam przykład aktywności fizycznej na przestrzeni lat , może ktoś miał podobnie postępującą chorobę to czekam na kontakt:
        do 2004 roku mogłem normalnie grać w piłkę bez zauważalnych problemów, ale myślę że delikatne symptomy pojawiały się już kilka lat wcześniej....
        Między 2004 a 2006 coś już na pewno się zaczynało dziać z moimi nogami ale wtedy nadal nie zwracałem na to uwagi bo były to problemy ale występujące po bardzo intensywnym wysiłku fizycznym.
        po 2006 nadal grałem w piłkę ale już przychodziło mi to z trudem, znajomi zaczęli zwracać uwagę na dziwny chód , zaczynałem coraz bardziej potykać się podczas biegania i chodzenia ...
        2008r to już równia pochyła , wtedy ostatni raz próbowałem coś kopać na boisku ale wyglądało to tragicznie a nogi po 15minutach nie nadawały się do niczego i to był ostatni meczyk jaki rozegrałem sad miałem wtedy 30lat.... 2010 już nie dawałem rady pograć nawet w siatkówkę , nogi siadały , zero siły odbicia, generalnie śmiech na parkiecie, natomiast nadal byłem w stanie biegać w miare normalnie....
        listopad 2012 ,pierwsza wizyta u neuro , nadal biegałem ale max 15min.na bieżni i już z trudem czyli niestabilnie, potykałem się... podejrzenie SM w tym czasie wywołało stres i w tym samym momencie pojawiło się pieczenie w nogach, które mam do dziś okresowo,
        latem w 2013 jeszcze dawałem rade przebiec 2-3km po parku,potem mega ból....
        latem 2014 był to już tylko marszobieg a raczej marsz , kończący się bólem zakwasami itd
        wiosna 2015 pozostało jedynie podbieganie ok 300m i marsz ok 3km po którym bardzo się potykam.
        Myślę że choroba jest ze mną od nawet ok.20 lat bo zawsze po wysiłku miałem ten sam problem czyli cholerny ból nóg, nieadekwatny do wysiłku....Ten sam ból jest ze mną od zawsze tyle że dziś odczuwam go po spacerze a kiedyś po silnym wysiłku. Od zawsze też ze mna jest "dziwny chód" tyle że kiedyś niezauważalny dla większości a dziś widoczny dla wszystkich....
        • miroslaw111 Re: niedowład kończyn-bartoneloza,chlamydioza,myk 04.04.15, 01:29
          włączę się krótko
          u mnie nie było żądnych okresów 2008-2009 i póżniejszych , w 2013 dopadł mnie conajmniej 150ty przedstawiciel gatunku w postaci nimfy , rzadko zdarzało mi się trzymać je długo , jednak tego dnia miałem pilnąp racę i zwlekałem ... następnego dnia nie byłem pewny ale byłem niespokojny , następnego miałem swędzenie eweidentnie bakteria była już w organiżmie , każdego dnia to coś wchodziło głebiej i głębiej , po 2tyg byłem już niezle chory czułem że to borelioza,doktor twierdził co inne , choroba z każdym tygodniem i miesiącem kopała coraz mocniej

          dla mnie jak czytam że wy 2008-2009 czuliście to a 2010-2011 czuli tamto to abstrakcja , ja dzieliłbym nagły wzrost objawów z podziałem na miesiące ...

          ciekawe od czego to zależy że jedni mają stan zapalny natychiast inni z dużym opóżnieniem albo płynnie powoli...
          • awkat Re: niedowład kończyn-bartoneloza,chlamydioza,myk 04.04.15, 01:46
            miroslaw111 albo jesteś bardzo chory albo nie potrafisz czytać ze zrozumieniem.... opisałem proces pogarszania swojego stanu zdrowia po to bo może ktoś miał podobnie lub będzie miał kiedyś i np za kilka lat gdy wejdzie w ten wątek to będzie wiedział czy leczenie abx miało sens czy może okazało się że to była inna choroba. W borelioze u siebie nie wierze (choć nie wykluczam) ale próbuję leczyć jakieś stare zakażenia - chlamydia,mykoplazma,bartonella które wyszły w badaniach igg przy jednoczesnym przy braku jakiejkolwiek innej alternatywy leczenia moich objawów.
    • kintaro88 Re: niedowład kończyn-bartoneloza,chlamydioza,myk 04.04.15, 09:13
      Witam,
      Mam bardzo podobne dolegliwości do właściciela tego tematu i do paru innych użytkowników. Bóle mięśni/parestezje na każdej kończynie, a od dwóch tygodni rwie mnie tak krzyż, że masakra. Do tego czasem pobolewają mnie stawy. Mam również wieczorami drętwienia języka. Miałem już tyle badań, tyle wizyt i jestem zdrów jak ryba (wg wyników badań). Na boreliozę (tylko borelioza - bez koinfekcji) robiłem już 3 razy badania, 2x elisa i western blot (wczoraj otrzymałem badania WB) i wszystko ujemne. Najgorsze jest to, że z tygodnia na tydzień obniża się jakość mojego życia, każde ruchy powodują ból. Jeszcze raz powtórze moje dolegliwości bóle mięśni/pieczenia mięśni/kłucia mięśni/parestezje mięśni/uczucie przechodzenia prądu przez mięśnie. Czasami pobolewają mnie stawy - kolana, kostki, łokcie. Od dwóch tygodni rwący ból krzyża (dolny odcinek kręgosłupa). Ten krzyż to masakra, auto mam u mechanika i mam problemy z dojściem do pracy na nogach (2 km). Miałem też 3 razy taki przypadek, że kuły mnie jądra. Jak wspominałem wyniki za każdym razem wychodzą mi negatywnie. Zastanawiam się nad tym panelem koinfekcji - jaki koszt? Gdzie najtaniej? Takie dolegliwości mogą mieć coś wspólnego z bartonellą?

      edit
      teraz dopiero doczytalem temat do końca, awkat, czy dobrze zrozumiałem? Jednak leczenie ILADS nie pomogło? Widzisz jesteśmy w podobnej sytuacji...coś na dręczy, nie daje spokoju, ale nie wiemy co to uncertain mnie przez 8 miesięcy bolały mięśnie, jakoś dawałem radę. Teraz doszedł ból kręgosłupa i drastycznie opadła jakość mojego życia ;/
    • townends11 Re: niedowład kończyn-bartoneloza,chlamydioza,myk 08.05.15, 01:25
      Hey Awkat - Czy od Twojego ostatniego wpisu z 4.4.2015 cos sie zmienilo, znaczy poprawilo/pogorszyly po miesiacu brania antybiotykow?

      Mam podobne objawy do Twoich, chociaz nie wszystkie.
      Mozesz zerknac na moj watek, chociaz ostrzegam ze nie jest krotki.

      Bede wdzieczny jak cos napiszesz na swoj temat + odniesiesz sie do mojego watku.

      pozdrawiam

      forum.gazeta.pl/forum/w,26140,156569412,156680328,Re_Oslabienie_lewej_strony_ciala_niedowlad.html?v=2#p156680328

      forum.gazeta.pl/forum/w,26140,156590342,157540742,Re_Citrogrept_WB_KKI_WB_LTT_PCR_porownani.html?v=2#p157540742
      • awkat Re: niedowład kończyn-bartoneloza,chlamydioza,myk 21.05.15, 18:31
        hej townends11, - poczytałem Twój wątek i faktycznie co do ogólnych objawów to mamy ten sam problem czyli osłabienie kończyn/kończyny. Dodatkowo krótkotrwała pamięć to też coś co oboje mamy w pakiecie... Widzę że faktycznie choroba postępuje u nas w bardzo zbliżony sposób, U mnie też zaczynało się od bardzo delikatnych objawów, wręcz niezauważalnych jednak choroba stale postępuje. Dzisiaj już zauważalnie "dziwnie chodzę" ale na krótkich dystansach jest w miare okej , gorzej gdy mam przejść np z 500m....Biegać praktycznie przestałem , a po 30 minutach marszu ledwo się kulam....Ja dodatkowo mam patologiczne odruchy jak babinski,rossolimo, wygórowane odruchy głębokie - ty nic o tym nie wspominałeś albo nie doczytałem... napisz czy takowe u Ciebie występują???
        dzisiaj nadal leczę się wg ILADS najpierw 2mies. doxy +tini+levoksa , potem 2,5mies. zamur+tini+levoksa a niedługo mam rozpocząć zestaw Keimax +azitor+tini , lekarka chciała mi dać biotrakson ale zapytałem czy jest jakiś zamiennik który pozwala uniknąć kłucia no i wymyśliła ten Keimax , faszeruję się lekami choć mam coraz większe wątpliwości ale nie mając żadnej innej opcji nie rezygnuję. Poprawy nie widać , pogorszenie też ciężko wyczuć bo u mnie o pogorszeniu to mogę mówić z roku na rok a nie z miesiaca na miesiąc.... po lekach czuję jedynie większe osłabienie, w ciągu dnia często drzemka itd Po antybiotykach jedyne co ustąpiło to od zawsze miałem taki objaw - krwawienie z dziąseł , nawet jak jadłem np banana to często zostawały ślady, Od czasów rozpoczęcia ILADS problem zniknął... no ale przecież nie to było powodem rozpoczęcia antybiotykoterapii sad
        Ciekawi mnie czy u Ciebie też jest tak że jak rano wstajesz to czujesz się dużo lepiej niż wieczorem?
          • igm_20_4_pmr Re: niedowład kończyn-bartoneloza,chlamydioza,myk 21.05.15, 19:18
            awkat -> u mnie też wygórowane odruchy i odruch Babińskiego - rdzeń czysty - głowa czysta więc te anomalnie czuciowe nie pochodzą od CUN czy OUN - badania EMG w normie ale choruje z objawami neurologicznymi - zaburzenia czucia już 2,5 roku z tego od 5 mc mam stwierdzoną spastykę która objawia się niesamowitym napięciem mięśni ( nóg ) jeszcze nie tak dawno miałem identycznie jak Ty czyli jak wstawałem rano to czułem się ok ale od 5 mc nastąpiło pogorszenie i teraz śmieje się że wstaje sztywny jak trup smile.
            U mnie w lutym 2014 r nawet była szansa na wyleczenie po wlewach ale jak mnie niedawno uświadomił mój Dr wlewy trwały za krótko a i ja nie wspomagałem odpowiednio układu immuno by zapanować nad Myco która wyszła mi ponad normę o 50 w IGG
            awkat -> jak długo u Ciebie trwają objawy ?

            Znalazłem taki art dla tych co mają właśnie problemy neurologicznie niewiadomego pochodzenia:
            zylla.wipos.p.lodz.pl/borelioza.html
            pozdrawiam
            IGM
            • awkat Re: niedowład kończyn-bartoneloza,chlamydioza,myk 21.05.15, 20:27
              igm_20_4_pmr - a czy u Ciebie też występują problemy z nogami? u mnie objawy trwają od kilkunastu lat ale diagnozuję się 2,5roku i tyle czasu w zasadzie problem jest odczuwalny. Wcześniej objawy były minimalne i nie zwracałem na nie uwagi. Podeślij link do swojego wątku gdzie opisujesz objawy albo opisz w skrócie tutaj... długo chorujesz? jak postepuje choroba?
              • miroslaw111 Re: niedowład kończyn-bartoneloza,chlamydioza,myk 22.05.15, 00:06
                należy przyjąć że konkretne mikroby mogą dawać podobne objawy chociaż ... u każdego może być trochę inaczej , czy Wy podczas leczenia bierzecie duże ilości suplementów wit & minerałów ?

                Bo ja sam nie wiem czy mam postęp w chorobie ,ale jednocześnie od ok 11miesięcy biorę zioła + suplementy witaminy minerały i objawy zniknęły jedynie w 15% natomiast te 85% po prostu są "wygładzone" mniej dokuczają, nie ma nagłego skurczu , bólu itp .

                I nawet trudno ocenić mi czy jest to jakiś krok naprzód czy jedynie uzupełnianianie tego co borelia zeruje .

                Nogi : objawy ogromnej męczliwości,puchnięcie,wata w nogach to bartoneloza,mimo to obecnie maszeruję po 7 do nawet 25km dziennie
              • igm_20_4_pmr Re: niedowład kończyn-bartoneloza,chlamydioza,myk 22.05.15, 08:28
                Tu masz info do mojego wątku: forum.gazeta.pl/forum/w,26140,152735895,152735895,Neuroborelioza_po_7_latach_od_ugryzienia_diagnoza.html

                Co do objawów to u mnie objawy specyficzne od 2,5 roku rozpoczęły się od mrówek pod stopami w obu kończynach jedncześni - teraz po 2,5 roku zaburzenia czucia mam już do odcinka piersiowego zniesione odruchy brzuszne w stopach odruch Babińskiego - spastyka mięśni nóg i zanik mięśni strzałkowych do tego wygórowane odruchy w rękach - nie jest dobrze ale wierze że powstrzymam to dziadostwo - największą poprawę i zachamowanie rozwoju choroby na ponad pół roku miałem na wlewach i nie wiem czy do nich nie wrócę ale to dopiero po konsultacji z moim Dr,.
                • awkat Re: niedowład kończyn-bartoneloza,chlamydioza,myk 22.05.15, 19:46
                  igm_20_4_pmr , poczytałem twój wątek - dziwi mnie dlaczego przerwałeś kuracje abx skoro dawała jakiś efekt? np wzrok powrócił.... nie wiem czy dobrze doczytałem ale wychodzi na to że brałeś tylko jeden abx - doxy? chyba słabo troche bo wyszły ci w badaniach jakieś myko czy chlamydie o ile pamiętam... zanik mięśni strzałkowych to może z braku ruchu więc to chyba nie objaw... no ale widzę że pozamiatało Tobą ostro w 2,5roku i przestałeś chodzić....??? a jak wyglądał dokładnie twój chód, możesz napisać? bo u mnie jest taki chwiejny jakbym po alko się poruszał , potykam się a jak zmęczę bardzo nogi to latają jak galareta....
                  • igm_20_4_pmr Re: niedowład kończyn-bartoneloza,chlamydioza,myk 22.05.15, 20:23
                    awkant -> dokładnie prawda jest taka że mało się ruszałem bo przy ruchu czułem straszny ból i mrowienia od stóp po piszczele łydki aż do mięśni ud, a że mam siedzącą pracę więc niewiele chodziłem choć starałem się co drugi dzień jeździć na rowerze stacjonarnym jeździć 10km
                    Co do abax masz racje głupi byłem że przerwałem ale pewnie zrobiłem to dla tego że choroba cały czas postępowała ... a może mi się to tylko wydawało a za złe samopoczucie winne były objawy działającego abax
                    Teraz wiem co mam robić i wiem z czym się to wiąże ale niezbędna była wizyta u Dr leczącego metodą ILADS.
                    Jeżeli chodzi o chodzenie ogranicza się ono do chodzenia po domu za potrzebnymi rzeczami i tyle nie mam siły przejść samodzielnie więcej niż 100m przy większym dystansie potrzebuje osoby idącej obok która może mnie asekurować bym nie stracił równowagi do tego najczęściej jak dochodzi taki wysiłek tracę ostrość widzenia i mam parcie na pęcherz tak więc jest to nie lada wyzwanie dla mnie by gdzieś dalej się wybrać.
                    Straciłem dużo czasu ale na szczęście już wdrożyłem leczenie i suplementacje pozostaje być cierpliwym i czekać na efekty terapii.
                  • miroslaw111 Re: niedowład kończyn-bartoneloza,chlamydioza,myk 22.05.15, 20:31
                    choroby niestety nie udało mi się cofnąć,
                    po roku też nieżle mnie pozamiatało i prejście 2km powodowało ogromne wyczerpanie , godzinami dochodziłem do siebie , serce waliło

                    prostymi metodami ( bo póki co 2lata od infekcji , zero abax ) tak jak piszę robię codziennie 7 do 25 zwykle jednak górna granica, siedem robię raz wtygodniu gdy mam kryzys

                    oczywiście że choroba poniewiera jeśli wcześniej 20km robiłem w max 2h obecnie zajmuje mi to 3,5 prxy większym zmęczeniu noto tak jakby mi 25lat przybyło , biorąc pod uwagę dolegliwości stawowe 35lat

                    a jak wyglądał do
                    > kładnie twój chód, możesz napisać? bo u mnie jest taki chwiejny jakbym po alko
                    > się poruszał , potykam się a jak zmęczę bardzo nogi to latają jak galareta....

                    pewnie od barto ja mam to samo potykanie się jest paskudne można wyrżnąć orła na polskim nierównych chodnikach,ja potykam się o najdrobniejsze rzeczy to tak jakby stopy ciągnęły do ziemi były bardzo ciężkie ,zaraz od początku infekcji mięśnie straciły swój pierwotny skok( elastyczność ) siłę i wytrzymałość ( permanentny "Zakwas" przy minimalnym wysiłku )

                    ten chwiejny krok jest nawet śmieszny takie zakręcenie miednicą,kolisty ruch biodrowy ...
                    wogóle stan bycia chorym porównałbym nie do % ale do miękich narkotyków ,ja chyba zacznę szukać chorych na to paskództwo do wspónych "odlotów"

                    co do dystansów - jestem pewny gdyby nie to że bardzo się zmuszałem nie potrafiłbym się tyle ruszać, ale zauważyłem jedną rzecz ten wysiłek to chyba walka numer jeden z borelią,

                    IGM - bieganie , rower,basen to zdecydowanie najlepsze ćwiczenia,koniecznie ogólnorozwojowe na wszystkie partie mięśni , ponieważ np w tenisa po chiwli miałbyś dość i ręka by ci odpadał , mięśnie są słabe ,

                    mięsnie i stawy są słąbiutki0 ja nawet po 1,5h ciągłych ćwiczeń nadal czuje się jakbym nie był rozgrzany po prostu

                    ruch powopduje że krew i i limfa płyną szybciej , pobudzone zostają narządy wewnętrznej , może przyspieszyć metabolizm a to chyba podstawowy problem zakażonego organizmu

                    forsowanie nie jest wskazane , niestety nie potrafię inaczej , ciało jest takie słabe że nawet te 20km w 3h to słabiutki wynik a ja dobegam już spocony i przemęczony


                      • igm_20_4_pmr Re: niedowład kończyn-bartoneloza,chlamydioza,myk 22.05.15, 21:56
                        Tak miałem robione koinfekcje 3 mc po wlewach i wyszło mi tylko myco i chlam w igg - BB wychodziła wątpliwie w igg jeszcze ale teraz już nie wychodzil.
                        Co do teraźniejszego stanu to mam te trzęsące się mięśnie jak jakiś wysiłek większy lub jak się stresuje to się nazywa fachowo - Fascykulacja
                        Łapią mnie też czasami takie drgawki jednorazowe tzw kopnięcia gdzie mimowolnie ruszę gwałtownie nogą.
                        Teraz leczę to myco i chlam abaxami w pulsach ale jeszcze za wcześnie na jakieś pisanie w jakim to kierunku idzie - na pewno coś się dzieje smile bo z mrowienia przechodzi mi w pieczenie stopniowo
                        • awkat Re: niedowład kończyn-bartoneloza,chlamydioza,myk 22.05.15, 22:15
                          no ja też mam fascykulacje ale tylko w łydkach i też nasilają się po wysiłku, widzę że mamy sporo podobnych akcji... możliwe że to efekt chlamy i myko - ja też mam je w igg, dodatkowo bartonelle w igg .... do tego u mnie jest pieczenie nóg które wystąpiło po pierwszej diagnozie czyli podejrzeniu SM , miałem wtedy mega stres i wtedy to się zaczęło i trzyma do dziś.... zresztą jak siebie obserwuję to bardzo źle reaguję na stres... mocne zdenerwowanie powoduje że ledwie poruszam nogami tak samo mam w reakcji na zimno a ciepło znowu totalnie mnie osłabia, przegrzanie organizmu powoduje że wszystko zaczyna mnie swędzić, aczkolwiek w saunie mogę siedzieć i nic się nie dzieje....
    • miroslaw111 Re: niedowład kończyn-bartoneloza,chlamydioza,myk 23.05.15, 00:18
      awkat ja w sumie jak na chorego również mam dość słabądietę , owszem wykluczyłem pieczywo i mąkę, ale cukry i tak przyjmuje z owoców,warzyw,jak mam deficyt od biegania to i lodzika albo jakiś torcik ( przy bieganiu codziennie wink piwko tak jak ty no może niecodzień ale czasem 3 smile

      to co opisujecie też mam czyli mimowolne kopnięcią,drgnięcia,pieczenie daje bartonella,mnie pieką nogi a opnajbardziej plecy, ja mam jeszcze jedno jak idę potrafię się"omsknąć " czyli jakby mięśnie nie wytrzymująi się oswuam bardzo to dziewnie wygląda jak trneuje sięnie zdarza,ale w domu czasem jak wstane to opadnę

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka