Dodaj do ulubionych

Borelioza czy coś innego? Prośba o wskazówki

02.07.16, 16:27
Witam. Potrzebuję porady. Od 3 lat próbuję się zdiagnozować. Zrobiłam mnóstwo badań, a każdy lekarz mówi coś innego i nie wiem komu wierzyć. Utknęłam w martwym punkcie, dlatego proszę o poradę, co jeszcze mogę zrobić w mojej sytuacji. Wiem że są tu osoby z dużą wiedzą, dlatego postanowiłam napisać. Opiszę mój przypadek. Bedę musiała się trochę rozpisać, niestety.

3 lata temu miałam 2 kleszcze, byłam u zakaźników, nie było rumienia, nie dostałam antybiotyku. Krótko po tym zaczęły się moje problemy zdrowotne i zaczęło się chodzenie po lekarzach i badania które trwają do dziś.

Moje objawy:
- nerw twarzowy (?) drżenie mięśni wokół oka i przy ustach, niedawno zeszło do szyi, podczas napinania mięśni twarzy, mówienia, uśmiechania się, oraz drżenia samoistne, przymykanie się oka, klikanie w uchu podczas drżeń, uczucie stanu zapalnego po tej stronie twarzy-żuchwy, bóle, kłucia, uciski, dziwne efekty czuciowe.
- bóle głowy (migreny) zwłaszcza podczas zmian pogody
- kołatania serca, migotanie przedsionków, tachykardia
- bóle stawów
- parestezje, mrowienia, drętwienia, gęsia skórka bez uczucia zimna, przeczulice, kłucia, drżenia mięśni na całym ciele
- obfite miesiączki
- uczucie kłucia w pięcie w jednym miejscu (rtg - ostrogi brak)
- bóle żołądka
- bardzo sucha skóra, zwłaszcza na twarzy
- niskie cisnienie i szybki puls
- biegunki i zaparcia
- okresowo zółta skóra
- zmęczenie, brak energii
- dziwne "wibrowanie " w ciele np w żebrach
- zapominanie, problemy z koncentracją
- szybkie marznięcie
- duszności
- szybkie męczenie się (nie mogę biegać, wchodzic po schodach)
- duszności
- zawroty glowy (rzadko)
- puchnięcie kostki bez powodu
- bóle mięśni
- bóle szczęki i twarzy
- bóle i sztywnośc karku
- lęki, niepokój

Choroby do tej pory wykryte:
- hashimoto ( zaleczone - od ponad roku bez leków)
- borelioza - w trakcie dalszych badań
- wypadanie platka z zastawki mitlarnej (wada wrodzona nie dająca wcześniej objawów)
- dysfunkcje stawow skroniowo żuchwowych, bruksizm
- astygmatyzm
- nieprawidłowości w kręgosłupie szyjnym
- nerwica (przebyta psychoterapia)

Wiele z moich objawów można zrzucić na nerwicę, tarczycę itp, ale niepokoją mnie objawy od układu nerwowego, twarz, zdrżenia itp.

Ostatnio zrobione badania:

B12 - 404 pg/ml norma 211-911
Kwas foliowy - 6.91 ng/ml norma 4.6-18.7
Borelioza badanie CD 57 - wynik 52.0 przewlekła borelioza
Przeciwciała p/grzybicze aspargilioza - w normie
Candida Igg - w normie
D3 - 23.4 ng/ml
Przeciwciała glista ludzka Igg - 3.0 ujemny
Kortyzol - 513.5 nmol/l norma 171-536
Morfologia - nie będę przepisywać calej ale jest lekka anemia z niedoboru żelaza
Przeciwciała mykoplazma igg - 29.0 podwyższone (Igm ujemny)
Chlamydia Igg Igm - oba ujemne
Próby wątrobowe - w normie

Zrobiłam tez sobie badania biorezonansem, z nich wynika, że mam dodatnie:
glista ludzka
nicień ludzki jaja
aflatoxins grzyb, rodzaj mykotoksyn
lamblia
chlamydia pneumoniae
babesia divengers
babesia gibsoni
babesia major
bartonella (bovis, clarridgeiae, doshiae, henselae, koechlarae, quintana, vinsoni)
borellia (afzelli, burgdorferi, garini, hermsi)
yersenia pestis
biofilm
candida (albicans, glabrata, crusei - drożdżaki)

Niedobory z biorezonansu: Wit A, B2, B12, jod, potas, krzem + obciążenie metalami ciężkimi - ołów nieznacznie

Nie wiem którym badaniom wierzyć, gdyż niektóre się nie pokrywają. I w ogóle nie wiem czy wierzyć tym badaniom z biorezonansu?

Przepraszam za tak długi post, ale jestem naprawdę zdesperowana. będę wdzięczna za wszelkie wskazówki i rady. Pozdrawiam forumowiczów smile
Obserwuj wątek
    • fionka21 Re: Borelioza czy coś innego? Prośba o wskazówki 02.07.16, 20:40
      Na podstawie listy Twoich objawów podejrzewam u Ciebie Borrelię, Babesję i chyba Bartonellę.

      Jeżeli chcesz się czuć lepiej i leczyć skuteczniej to poczytaj sobie o leczeniu wg ILADS albo ziołami. Jeżeli zdecydujesz się na któreś z tych rozwiązań to zacznij działać!

      Nie licz na lekarzy zakaźników, ani innych z głównego nurtu, bo dla nich babeszjoza i bartonelloza nie istnieją jako choroby przewlekłe. Również borelioza po miesięcznym leczeniu uważana jest za wyleczoną, a to często całkiem nieprawda wink
      • choraanka Re: Borelioza czy coś innego? Prośba o wskazówki 02.07.16, 20:50
        Dziękuję za odpowiedź smile Czy moje badania wskazują jednoznacznie na boreliozę? Czy badania biorezonansem również mogę uznać za wiarygodne? Pytam bo niektóre z nich nie pokrywają się z badaniami labolatoryjnymi. Jak juz pisałam jestem zdesperowana dlatego zrobiłam biorezonans, ale nie wiem czy wierzyć w jego prawdziwość, czy nie? Czy ktoś z Was diagnozował się w ten sposób? Po prostu zaplatałam się w tym wszystkim dlatego szukam jakiegoś potwierdzenia.
        • jan440 Re: Borelioza czy coś innego? Prośba o wskazówki 03.07.16, 11:02
          Każdy chory wszędzie szuka dla siebie pomocy i to jest całkowicie normalne.
          Ja całkowicie zgadzam się z fionką i też to samo podejrzewam.
          Jak chcesz to zrób sobie jeszcze mój olejkowy test boreliozowy - sprawdza się co najmniej u 90% chorych. Więcej info na temat diagnozowania jest też tutaj olejkowyzielarz.pl/index.php/borelioza-diagnozowanie
          Potem dokonaj wyboru - ILADS czy zioła i zacznij u kogoś terapię.
          • choraanka Re: Borelioza czy coś innego? Prośba o wskazówki 03.07.16, 11:59
            Janie, czy twój test olejkowy znajdę pod jakimś konkretnym linkiem, jego opis? Jak to wygląda? Dodam jeszcze, że byłam kilka dni temu u lekarza, który leczy różnymi metodami (ILADS, zioła, biorezonans) i lekarz nie zalecił kuracji antybiotykowej ze względu na anemię, zaproponował zioła i suplementy na początek. Jestem skłonna poddać się tej terapii, tylko zastanawia mnie jedna rzecz, zioła te lekarz sprzedaje w swoim gabinecie, są to zioła jednej firmy, nie wiem czy mogę tu wymienić jej nazwę, ale napiszę jakie to są zioła, z zapytaniem czy to rozsądny wybór.

            Zioła i suplementy:
            Candida support
            Kwas kaprylowy
            Sanprobi probiotyk
            Dowolny preparat chroniący wątrobę
            Magnesium malate
            Serrapeptaza
            Wit C liposomalna
            Wit B12 liposomalna
            Burbur + Pinella
            Houttuynia
            Mora
            Samento

            Więc niby leczenie mam i powinnam się go podjąć, ale jeszcze się waham i szukam informacji, gdyż terapia ta jest kosztowna a ja mam wątpliwości czy kupić te specyfiki u lekarza w gabinecie, czy gdzieś indziej? Czy waszym zdaniem terapia przepisana przez lekarza jest sensowna?
            • fela125 Re: Borelioza czy coś innego? Prośba o wskazówki 04.07.16, 09:10
              Próbuję rozszyfrować listę. Co to jest Samento? Z opisu, który znalazłam wygląda, że to vilcacora. Dlaczego 30 ml kosztuje ok. 190 zł?! Wit C liposomalna cena 189 zł za 30 saszetek!!! Ja kupuję na allegro kilogram kwasu l-askorbinowego za śmieszne pieniądze i mam zapas wit C dla całej rodziny. Na niedokrwistość dobra jest np. pokrzywa www.luskiewnik.pl/urtica/fitofarmakologia.htm, krwawnik rozanski.li/343/herba-millefolii-ziele-krwawnika-jako-amaro-aromatica/ - to możesz mieć za darmo, pospolite rośliny.
              Vit B12 liposomalna na allegro znalazłam za 155 zł. Możesz Vit B12 dostarczać w pożywieniu, przy dużych niedoborach dodatkowo kupić za mniejsze pieniądze, ja brałam 5 amp. w zastrzykach raz na 3 tyg. z przepisu lekarza. I jeszcze publikacja ulubionego Doktora na temat Vit B 12 rozanski.li/2043/witamina-b12-doustnie-i-pozajelitowo/. Boreliozę zazwyczaj leczy się bardzo długo dlatego warto wszystko ,,prześwietlić", aby nie okazało się, że koszty leczenia przekraczają dochody chorego. Probiotyk możesz zastąpić domowymi kiszonkami, kwaśnym mlekiem (mleko od gospodarza). Kwas kaprylowy bardzo wskazany. Należy pamiętać, że najskuteczniej leczą zioła, które rosną blisko nas. Dlatego te drogie, sprowadzane zioła niekoniecznie dla nas są najlepsze.
              ,,Okresowo żółta skóra", to kolejny powód dla którego nie powinnaś leczyć się antybiotykami. Lekarz podjął dobrą decyzję o ziołoterapii, ale leczenie ziołami może być dużo tańsze.
                  • driszti Re: Borelioza czy coś innego? Prośba o wskazówki 05.07.16, 11:55
                    Choraanka, jeśli chcesz koniecznie mieć potwierdzenie diagnozy - borelioza, zrób badania LTT (Synevo) lub KKI WB (Medgenetix, lub dr Wielkoszyński). Jeśli Western Blott i Elisa nie dają rozstrzygających wyników zazwyczaj lekarze ILADS kierują na badanie jedno z powyższych wymienionych przeze mnie.
                    Chociaż na podstawie kilku kleszczy i obrazu klinicznego wiele wskazuje na to, że boreliozę masz. Wtedy warto zrobić badania koinfekcji, ponieważ niektóre z nich trochę inaczej się leczy niż borelkę.
                    Z twoich wyników badań rzuca się w oczy duży niedobór witaminy D3. Żeby organizm dobrze funkcjonował wit D powinna być ok. 50-60. Przy chorobach autoimmunologicznych lekarze windują go nawet do 80, tak więc twoje 23,4 to straszna mizerota. Musisz zacząć od dużej dawki, bo wit D bardzo wolno rośnie, a po zaprzestaniu suplementacji jej poziom szybko spada.
                    Niedobór żelaza (ferrytyny) też musisz uzupełniać. Ciężko go podnieść. Też mam z tym problem. Przez długi czas miałam anemię hemolityczną. Od wielu miesięcy borę żelazo z wit C żeby się dobrze wchłaniało, a poziom ferrytyny ciągle oscyluje w granicach 49. A dla miesiączkującej kobiety powienien być ok. 100.
                    Podobno jedną z przyczyn anemii hemolitycznej może być babesia. U mnie wyszedł tylko jeden rodzaj babesii w IgG, więc nie wiem czy ją mam sad
                    Nie kupuj ziół i suplementów u tego lekarza - straszna drożyzna, po za tym są to preparaty ogólnodostępne i sama je możesz taniej kupić. Na przykład Samento to koci pazur (vilcacora) tylko że w płynie. Na www.iherb.com kupisz go taniej, a przesyłka do Polski tylko 4$. Inne zioła, witaminy możesz kupić przez internet w Magicznym Ogrodzie lub na allegro, Fela125 dobrze radzi.
                    Jak będziesz miała pytania, pytaj lekarza, prowadzi blog i udziela odpowiedzi tu:
                    kleszcze.edu.pl/blog-borelioza-pytania-i-odpowiedzi-lekarza-ilads-t377.html
                    • driszti Re: Borelioza czy coś innego? Prośba o wskazówki 05.07.16, 12:04
                      Aha, w diagnozę biorezonansem nie wierzę, choć leczenie jako wspomagające niektórym pomaga. Mycoplasma wyszła ci dodatnia w IgG, szkoda, że nie zrobiono jej też IgA (przydałoby się). IgM rzadko komu dodatnie wychodzi uncertain
                      Tu masz info o koinfekcjach boreliozy:
                      kleszcze.edu.pl/topic51.html
                      • rzene Re: Borelioza czy coś innego? Prośba o wskazówki 06.07.16, 18:20
                        masz wynik CD-57
                        na poziomie :

                        Borelioza badanie CD 57 - wynik 52.0
                        + cała gama objawów
                        czyli nie ma co dyskutować, prawie na pewno masz boreliozę, pytanie następne czy masz koinfekcję, pewnie też dość duża mnogość i intensywność objawów może to być dodatkowo Bartonella+ inne.
                        Nie trać czasu na dodatkowe badania szkoda kasy, zacznij leczenie albo zioła albo porządny lekarz ILADS (antybiotyki lub antybiotyki i zioła) masz 3-ch do wyboru resztę lekarzy "ILADS" możesz sobie darować mają biznesy pt. "maszyna do pienędzy". Jeśli się rozeznasz to będziesz wiedziała kogo mam na myśli.
                        Z tym że nie nastawiaj się na same zioła, mogą nie zadziałać.
                        Ja preferuję jednak antybiotyki z połączeniem z ziołami (wspomagająco). Same zioła są za słabe przy tak złożonej infekcji. Przynajmniej ja nie znam osobiście osób które wyleczyły się tylko ziołami, jeśli nawet to miały lżejszy przypadek bez koinfekcji albo pseudo boreliozę. Lekarze którzy osobiście chorowali na boreliozę i są zdrowi leczyli się przede wszystkim antybiotykami stąd mają wiedzę bo przerabiali na własnej skórze.
                        • fela125 Re: Borelioza czy coś innego? Prośba o wskazówki 07.07.16, 10:27
                          Po co wypowiadasz się o ziołach skoro w zakresie fitoterapii jesteś zielona. Przeczytałaś choćby jedną książkę np. prof Ożarowskiego, czy Witolda Poprzęckiego, albo innego wybitnego znawcy ziół? Czy zauważyłaś jakie badania przeprowadza dr Różański? Prawdziwa fitoterapia, to już nie jest etap Babki Zielarki.
                          Pseudo boreliozę daruj sobie, bo stajesz się żałosna. Myślałaś, że mnie tym urazisz, czy innych którzy leczą się ziołami? - mnie choroba strasznie sponiewierała (przez wiele lat), przez co uodporniłam się na tego wypowiedzi, więc Twoje wypociny nie robią na mnie wrażenia.
                          Chcesz zachwalać abx i trzech świetnych lekarzy (którzy to? - z tego co wiem na bb zachorowali dr P.K i dr B. W-K) to rób to dalej, wszystkie sprawdzone informacje dla chorych są przydatne.
                          • miroslaw111 Re: Borelioza czy coś innego? Prośba o wskazówki 07.07.16, 21:32
                            fela staram się analizować obiektywnie jednak czy twoje wypowiedzi są obiektywne jeśli negujesz liposomalną witaminę C , przypomnę że tylko ta postać wchłania się jak należy to co kupujesz chiński proszek za grosze na allegro przsyswaja się w minimalnej partii, nie znam cięzko chorych którzy by negowali wersję liposomalna ...
                              • fela125 Re: Borelioza czy coś innego? Prośba o wskazówki 07.07.16, 23:08
                                Mirosław z tą witaminą, to nie chodzi o obiektywizm, nigdy takiej nie używałam i nawet o niej nie słyszałam. Odniosłam się tylko do ceny 30 saszetek za 189 zł - zalecają 3 saszetki dziennie, to prawie 600 zł na miesiąc. A to tylko jedna rzecz z listy. Najlepiej przyswajalna wit C jest w warzywach i owocach, więc nie wiem czy jest sens kupowania takich drogich specyfików. Zdrowa dieta i najzwyklejsza wit C wystarczy (przynajmniej mi), no ale jeżeli kogoś stać...
                                • fela125 Re: Borelioza czy coś innego? Prośba o wskazówki 08.07.16, 15:10
                                  A jednak coś czytałam o tej wit C liposonalnej, bo patrząc na jej skład jest tam askorbinian sodu. Zięba w ,,Ukrytych terapiach" pisał, że jest on lepszy od kwasu l-askorbiniowego, o ile pamiętam 1g askorbinianu sodu odpowiada ok 0,9 g kwasu l-askorbiniowego (nie sprawdzę dokładnie w książce, bo to była pożyczona i już oddałam). Z tego co pamiętam pisał, że askorbinian potasu jest lepiej tolerowany od kwasu askorbinowego w dużych dawkach. To raczej chodziło o wlewy. Może coś knocę, bo książkę czytałam jakiś czas temu.
                                  • rzene Re: Borelioza czy coś innego? Prośba o wskazówki 08.07.16, 22:16
                                    do fela 125:
                                    czy ja coś napisałem złego odnośnie ziół, czytaj uważnie, a nie atakuj bezpodstawnie. To ty z siebie robisz "zielarkę zbawicielkę" i dobrze udzielaj się, ale szanuj też poglądy innych. Nie ma potrzeby żebyś była agresywna.
                                    Masz jakieś kompleksy skoro nie umiesz przyjąć na spokojnie czyjejś odmiennej opinii.
                                    Jeśli jesteś w stanie zaproponować "złoty środek" to chętnie skorzystam, tylko pamiętaj są opinie ludzi którzy stosowali zioła i u nich się nie sprawdziły.
                                    • fela125 Re: Borelioza czy coś innego? Prośba o wskazówki 09.07.16, 01:01
                                      Przede wszystkim bardzo przepraszam, że zwracałam się do Ciebie jak do kobiety, teraz dopiero zauważyłam pomyłkę.
                                      Zielarką nie jestem, tak jak i Ty nie jesteś lekarzem, tylko dlatego, że stosujesz antybiotyki. Masz rację przeholowałam, chociaż z natury nie jestem agresywna. Jednakże nie powinieneś pisać, że jest tylko trzech świetnych lekarzy, bo wszyscy odnoszą sukcesy i porażki, nawet Ci co leczą metodą standardową. Każdy lekarz chce pomóc, ale borelioza to trudny przeciwnik. Pisząc o pseudo boreliozie też nie było miłe z Twojej strony. Każdy wie, że bakterie stają się coraz bardziej odporne na antybiotyki i niedługo nie będzie czym leczyć. ,,Złoty środek" wytrwałość. Leczenie ziołami też zajęło mi dużo czasu, nieraz chciałam je rzucić, zwątpienie, bezsilność... Czas leczenia ziołami jest porównywalny do leczenia ILADS. Gdybym zioła rzuciła po kilku miesiącach, to taż bym powiedziała, że nie działają. Często ludzie biorą zbyt mało ziół, może zbyt słabe, niesystematycznie (przygotowywanie ziół jest uciążliwe, a chory nie mają siły, są odrealnieni...). Jest jeszcze sprawa surowca, niestety jakość kupnych ziół często jest niska, dlatego warto samemu zbierać. Poza tym chorzy potrzebują opieki, mając lekarza, czują się bezpieczniej. Gdy choroba jest bardzo zaawansowana, a chory nie jest w stanie sam dobierać ziół, warto jest znaleźć dobrego zielarza, jeżeli jest nieskuteczny szukać innego. Zaufanie jakim darzysz swojego lekarza, jest bardzo pozytywne, to ułatwia leczenie. Jednakże nie marnuj czasu, ucz się, czytaj, bo jeżeli leczenie okaże się nie skuteczne, warto wiedzieć co roić dalej. Jakość życia z boreliozą jest tak niska, że trzeba robić wszystko, aby wyrwać się z tego. Nie będę już pisać na tym forum - może kiedyś. Odezwałam się niedawno po długim czasie, chyba po to aby napisać, że można... Kiedyś też jęczałam na tym forum z bezsilności, trafiłam tu gdy mój organizm zbuntował się na antybiotyki i moja lekarka nie chciała już mnie leczyć. Zioła zaczęłam stosować bez przekonania najpierw Buhnera i ciągle powtarzałam sobie ,,Wszystko mi jedno co mnie zabije". Kiedyś rzuciłam zioła na kilka dni, bardzo źle się czułam, nie dawałam rady - zadzwoniłam do Stowarzyszenia Chorych na Boreliozę, na szczęście Pani, która ze mną rozmawiała, namówiła mnie na kontynuację ziołoterapii, jakoś potrafiła przemówić mi do rozumu.
                                      Życzę Wam powrotu do zdrowia i otwarcia na inne terapie, tu chodzi o Wasze zdrowie a nawet życie. I nie dajcie oskubać się do ostatniej złotówki.
                                      • jan440 Re: Borelioza czy coś innego? Prośba o wskazówki 09.07.16, 21:27
                                        Rzene.

                                        Po co atakujesz ludzi i dlaczego kłamiesz pisząc, że zioła są za słabe.

                                        Z wyleczalnością wśród lekarzy, nawet u uznanych ekspertów od ILADS jak dr K. też nie jest różowo. Nie wiesz też na pewno czy też np. dr B. nie miała pseudo boreliozy.

                                        Fela nie jest ani zbawicielką, ani też osobą agresywną, Ty usiłujesz nam wmówić, że tak jest bo jesteś na nią zły tylko dlatego, że ziołami się wyleczyła.
                                        • rzene Re: Borelioza czy coś innego? Prośba o wskazówki 10.07.16, 10:54
                                          nie jestem na nikogo zły,a tym bardziej że wyleczył się ziołami, mogę co najwyżej pogratulować, przeczytaj uważnie ton wypowiedzi (fela125) jest w nim sporo agresji o czym pisze fela w poprzednim wątku. Wiec nie wrzucaj swoich wypowiedzi oderwanych od faktów.
                                          Nikogo nie atakuje, piszę tylko swoja opinię może dla Ciebie mało ważną, ale innym może się przyda. Nikogo nie zachęcam ani do ziół ani do antybiotyków każdy ma wolą wole co zrobi.
                                          • jan440 Re: Borelioza czy coś innego? Prośba o wskazówki 10.07.16, 13:47
                                            Jeśli nie jesteś zły to po co piszesz, że zioła są słabe, albo bzdury o porządnych lekarzach ILADS, czy też kłamstwa o tym, że "Lekarze którzy osobiście chorowali na boreliozę i są zdrowi". Ja osobiście znam jednego i opowiadano mi o 2 innych lekarzach którzy pomimo stosowanej antybiotykoterapii nadal są chorzy.
                                  • miroslaw111 Re: Borelioza czy coś innego? Prośba o wskazówki 11.07.16, 01:15
                                    być może poszłać max w zioła, ale jeśli organizm jest już rozchwiany trzeba go leczyć agresywniej , askorbinian sodu - to zwykły kwas askorbinowy po rekacji z sodem - najbardziej dla nas wydaje się przyswajalna forma "proszku " i to odpowiada niecałych 0,9 kwasu L-askorbinowego , askorbinian potasu także może być okej , mówisz o rzeczach ktróch czytasz , nie masz praktyki , podając kwas l-askorbinowy w dużej dawce uśmiercisz pacjenta , do witaminy w proszku musimy dodawać to co naturalne inaczej ona nie działa ...

                                  • fela125 Re: Borelioza czy coś innego? Prośba o wskazówki 11.07.16, 12:12
                                    Piszesz o uśmiercaniu pacjenta kwasem l-askrbinowym. Mam nadzieję, że to nie do mnie, ba ja nikogo nie leczę, ani lekami, ani ziłami, ani wit C...
                                    Może to co piszesz jest mądre - nie wiem. Po to są fora, abyśmy mogli podyskutować.
                                    Buhner zaleca wit C 100 x 3 (zaleca musującą, ale nie wiem, czy ma to znaczenie). Skład pierwszej lepszej wit C musującej, to przede wszystkim kwas l-askurbinowy. Tysiące osób leczy się wg protokołu Buhnera. Ilu ten kwas l-askurbinowy zamordował? Myślę, że p. Buhner może spać spokojnie. A może 3 g wit C, to mała dawka? Wiem, że dla wielu Polaków p. Zięba jest największym dobrem narodowym w dziedzinie lecznictwa. Dlatego wit C stała się tak ważna, za nią można dać tak wiele...
                                    • miroslaw111 Re: Borelioza czy coś innego? Prośba o wskazówki 11.07.16, 20:34
                                      co masz na myśli że kwas morduje ? są sooby które regularnie zażywają 20-30g tego kwasu ( sam zażywałem do 15 przez rok ) i jakoś nie wiedzę jego uporczywie śmiertlenego działania a toxyny może związać , kolagen naprodukować , może jeszcze w czymś pomóc 3 x 0,1g tominimalna dawka która działa smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka