Dodaj do ulubionych

Borelioza – Biorife przestrzegam

05.09.18, 20:03
Witam. Chciałabym opisać swoje doświadczenia z firmą Biorife. Byłam w pierwszej połowie br na dwudziestu kilku sesjach. Ogólnie niestety mimo początkowego entuzjazmu stwierdzam że mój stan nie poprawił się ani trochę. Dałam się nabrać na brednie o tym jak wybitnymi są specjalistami i wywiady z ludźmi w internecieuncertain
Wygląda to tak że zapisują na sesje grupy osób, ale odbywa się to bez większego ładu i składu - chodzisz na ponumerowane programy ale nie ma konkretnej informacji na co on jest. Nie ma tam poczucia bycia prowadzonym, a ludzie mają przecież różne koinfekcje. Wielokrotnie próbowałam czegoś się dowiedzieć z innymi osobami ale zawsze w odpowiedzi tylko jakieś ogólniki. No ale ok przecież jestem w rękach specjalistów więc chodziłam dalejuncertain Raz dostaliśmy jakiś list od właściciela do pacjentów, z którego wynikało: program 1 ogólny, program 3 ma węższy zakres ale dobry jak ‘dobrze trafi’, 2 i 4 na wyjątkowe przypadki cokolwiek miałoby to znaczyć, a program 5 – ‘bardzo specyficzny i wąsko ustawiony’. Naprawdę, za te pieniądze pacjent ma prawo oczekiwać czegoś więcej i wiedzieć chociaż na co wydał kolejne sto kilkadziesiąt zł! W tym liście napisane było jeszcze coś takiego, że zaczęłam się zastanawiać czy ludzie którzy tu są mają jakiekolwiek pojęcie o rezonansie. To było coś, że krętek jest bardziej podatny na rezonans niż jakieś okrągłe bakterie bo ‘potrząsając łatwiej jest złamać patyczek niż piłeczkę’. Myślałam, że celem biorezonansu jest przerwanie ściany komórkowej bakterii a nie ‘złamanie’ jej ale ok(…) Sorry czegoś takiego nie mógł napisać człowiek mający choćby szczątkową wiedzę mikrobiologiczną, a tu dostajesz list dla pacjentów od specjalisty biorifeindifferent. Aha konsultacje z ich lekarzem też nie wnoszą wiele, każdy słyszy to samo, nie wiem po co robią tą szopkę wogóle.
Jak zaczynałam tam jeździć ludzie na sesjach mówili że ten właściciel wcale nie wyleczył się sam jak twierdzi tylko w jakiejś innej firmie z plazmą. Podrążyłam nieco temat i okazało się że ich lekarz Bałaj nie jest nawet zakaźnikiem. Chyba razem wymyślili sobie taki interes nie mając pojęcia o temacie. Zaczęłam przekopywać fora i grupy o rezonansie na fb i okazuje się że nie jestem sama - mają tam dramatyczne opinie. Ludzie są wściekli, ciekawe ile jeszcze potrwa ten proceder.
Zdecydowałam, że to napiszę bo wiem jednocześnie, że plazma może pomóc. Słyszałam od ludzi, że czują się lepiej i nawet wracają do zdrowia. Wiem, że polecają ją nawet niektórzy lekarze od boreliozy Badura czy Gliwa. U mnie w okolicy było niestety tylko to badziewie biorifeuncertain Nikomu nie polecam.
Obserwuj wątek
    • kaczorpoz Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 06.09.18, 07:55
      Witam serdecznie. Na każdego działa inaczej. Tez chodziłem może 35 razy. Trochę pomagała ale napewno nie na stałe. Teraz testuje inną lampę. Byłem dwa razy i podobnie tyle ze ta niby wychwytuje częstotliwości na których się coś dzieje. Poczytaj sobie.. sanoplazma. Ja będę testował dalej ale za pare tyg bo odlozylem antybiotyki i będę robił badania za 4 tyg.
        • kuba3003 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 06.09.18, 16:06
          Mi Biocare pomogło bardzo, nie mam objawów od stycznia 2014 po leczeniu u nich. To jest właśnie ta firma, o której pisze autorka gdzie wyleczył się założyciel Biorife. Podstawową różnicą jest to, że w Biocare robią diagnostykę i leczysz się na to co wyszło w badaniu.
      • paulinaop Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 19.01.20, 18:19
        Witam - jak efekty sanoplazmy? Jeżdziłam do Poznania na biorife i nic - zgadzam się z opinią powyżej. Poproszę o odpowiedź na maila: paulinaczarnykot@wp.pl Walczę głównie z bartonellą - żre mnie równo - stawy, mięśnie, no i niestety oczy (początki jaskry). Ale nadal szukam dobrej metody, a różne już próbowałam. Pozdrawiam i czekam na wieści.
        • wisa46 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 19.01.20, 21:05
          trzeba brać pod uwagę patogeny przenoszone przez kleszcza ( choroby odzwierzęce), nie tylko bartonella, może to być także np. bruceloza albo ... chlamydia trachomatis
          te dwa przypadki były ostatnio poruszane w programie Jeleny Małachow - 1 ru tv - "żyt' zdorovo"
    • wisa46 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 06.09.18, 18:28
      EWELiNO! 4x pozwoliłem sobie na seanse biorife w Krakowie.. Rozmawiałem nawet z lekarzem na spotkaniach z klientami. Doszedłem do wniosku: " pierdolniętny to jeszcze nie jestem"*!
      Jedna z dziewcząt, pisałem już o tym wcześniej, wzięła też ponad 20 sesji. I ... czuła się tak, jak zaczynała. A oni otwierają kolejną placówkę w Katowicach, i myślą o skoku na ... WROCŁAW.
      * vide: Demotywatory - "PORADA"! Wypisz wymaluj BIORiFE. Lekarz R. Bałaj - psychiatra - Ośrodek Leczenia Nerwic.
    • centra_terapii_biorife Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 09.09.18, 12:53
      Dzień dobry,
      Powyższy post jest przykładem klasycznego czarnego PR naszej konkurencji. Jako BioRife nie podejmowaliśmy do tego momentu żadnych działań w tym zakresie, mimo że zjawisko to w ostatnich miesiącach się bardzo nasiliło. Nasza konkurencja systemowo zakłada sztuczne profile na forach, w szczególności tych anonimowych i tworzy wątki takie jak ten a następnie, sama zadaje i odpowiada sobie na pytania.
      Najczęściej powtarzany jest schemat gdzie jeden z rzekomo niezadowolonych pacjentów pisze, że był na 20 zabiegach i mu nic, a nic nie pomogło. Jednocześnie zamieszcza informację, że sama technologia plazmy działa tylko gdzie indziej. Akurat w tym wątku po negatywnym wpisie pada pytanie o jedną z firm konkurencyjnych i oczywiście natychmiast pada odpowiedź, że tak tam jest super.
      Najczęściej w postach konkurencja używa półprawd i kłamstw. Jak na przykład w pierwszym poście tego wątku, gdzie Pani pisze o informacjach zawartych w liście wysłanym przez Właścicieli BioRife do pacjentów. Uprzejmie informujemy, że nigdy Właściciele BioRife nigdy do pacjentów żadnego listu nie wysłali.
      Przypadki gdy ktoś zrobił 20 zabiegów i mu nic nie pomogło praktycznie nie występują. Jeśli zdarzy się, że ktoś nie reaguje na terapię, najczęściej rezygnuje na dużo wcześniejszym jej etapie np. na 5-8 zabiegu i to w uzgodnieniu z naszymi specjalistami, a czasem wręcz zgodnie z ich sugestią.
      Niestety walka z czarnym PR wymaga dużo czasu i cierpliwości. Nie jesteśmy w stanie i nie będziemy odnosić się do wszystkich fałszywych postów w internecie. A już na pewno nie będziemy używać metod walki jaką stosuje konkurencja. Przy potencjale BioRife, z łatwością moglibyśmy zasypać internet fałszywymi opiniami o konkurencji w ilości kilkukrotnie większej niż to z czym mamy obecnie do czynienia. Nie robimy tego i nie chcemy tego robić.
      Pozdrawiamy naszą Szanowną konkurencję i mamy nadzieję, że zamiast tracić siły i środki na czarny PR przeznaczy je na pomoc osobom chorym, co wyjdzie na pewno na dobre całemu środowisku walczącemu o dobro pacjentów cierpiących na straszną chorobę jaką jest borelioza. Co więcej jesteśmy otwarci żeby podjąć wspólne działania dotyczące szerzenia wiedzy o boreliozie w Polsce.
      ps.
      Prosimy administratora tego forum o nieusuwanie tego wątku bo jest to bardzo dobry przykład jak działa czarny PR.

      Jeśli chodzi o wiedzę BioRife na temat mikrobiologii, to zapewniamy, że mamy najsilniejszy zespół specjalistów w tej dziedzinie w branży. Zapraszamy do zapoznania się z prezentacją naszego biologa molekularnego i biotechnologa z zeszłego roku, dostępną na naszej stronie w zakładce terapia.

      W naszych gabinetach w terapii uczestniczy jednocześnie do 4 osób, które wymieniają się swoim doświadczeniem również z przebiegu terapii. Osoba na pierwszym czy drugim zabiegu, może porozmawiać z osobą na 5, 10 czy 15 zabiegu. To jest najlepsza metoda na weryfikację opinii o naszej terapii. Zapraszamy do naszych centr w całej Polsce na przykład na dni otwarte żeby przekonać się na własne oczy jak działa BioRife. Zapraszamy.

      pozdrawiamy serdecznie,

      Zespół BioRife
      • ewelinam93 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 09.09.18, 19:55
        Nie wierze w to co czytamindifferent Chcecie robić z ludzi idiotów? Moje konto jest kontem waszej konkurencji? Tą historię sobie zmyśliłam?? List do pacjentów sobie zmyśliłam? A może to fotomontaż?
        images92.fotosik.pl/33/4c6ac47bf90c18cfmed.jpg
        Przekroczyliście wszelkie granice cynizmu. Nie pomyliłam się we wcześniejszej ocenie – Biorife to tylko kłamstwa, ściema i kpina z ludziindifferentZ resztą niech każdy wyciągnie własne wnioski. Przestrzegam raz jeszcze.
        • wisa46 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 09.09.18, 22:40
          120zł + 19x150zł +10zł = 2980zł. To koszt 30 sesji; brak wstępnej diagnozy; brak monitoringu tzw. leczenia boreliozy.
          Zubożyli mnie o ... 120zł + 3x150zł= 570zł; ( +) stracony czas i pieniądze na dojazd.
          Cóż? Nie zareagowałem na terapię? Mea culpa!
          Jak można nazwać taki proceder?
          Pisałem o tym wcześniej. Vide wątek: "IlADS a problem leczenia boreliozy".
          • zona2000 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 10.09.18, 23:16
            A ja myślałam, że FORUM BORELIOZA jest po to,żeby sobie naprawdę pomagać, a nie robić nie potrzebne zamieszanie. Myślę, że zarówno biocare jak i biorife są po to aby nam chorym pomóc. Jest nieprawdą, że terapie w biorife są nieskuteczne. Poznałam osoby , które stanęły na nogi i dzisiaj mogą się cieszyć odzyskanym zdrowiem . Mam świadomość również, że w grupie chorych są osoby które nie doświadczają tych efektów i tak naprawdę nie wiemy dlaczego tak się dzieje. W trakcie terapii poznałam kiedyś Pana , który przeszedł 30 terapii w biorife i 50 terapii w biocare i nadal jest chory i źle się czuje i nikt nie potrafi tego wytłumaczyć. To już chyba tak jest z tą naszą chorobą. Jednym pomagają abx, drugim olejki lub zioła, a jeszcze innym lampa. Najważniejsze, żeby znaleźć dla siebie drogę do zdrowia.
            Wszystkim życzę wytrwałości smile
            • kuba3003 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 11.09.18, 11:19
              Tylko kto robi niepotrzebne zamieszanie? Jeśli x osób mówi, że nie ma po czymś poprawy to pisanie o tym jest właśnie po to żeby innym pomóc. Zamieszanie wprowadzają właśnie takie brednie, że wszystkie niepochlebne opinie to na pewno robota konkurencji, zawsze można tak powiedzieć. Z resztą dwa posty wyżej widać kto tu mówi prawdę a kto nie.
            • wisa46 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 11.09.18, 15:14
              zona2000 napisał(a):

              > A ja myślałam, że FORUM BORELIOZA jest po to,żeby sobie naprawdę pomagać, a nie
              > robić nie potrzebne zamieszanie. Myślę, że zarówno biocare jak i biorife są po
              > to aby nam chorym pomóc. Jest nieprawdą, że terapie w biorife są nieskuteczne
              > . Poznałam osoby , które stanęły na nogi i dzisiaj mogą się cieszyć odzyskanym
              > zdrowiem . Mam świadomość również, że w grupie chorych są osoby które nie doświ
              > adczają tych efektów i tak naprawdę nie wiemy dlaczego tak się dzieje. W trakci
              > e terapii poznałam kiedyś Pana , który przeszedł 30 terapii w biorife i 50 tera
              > pii w biocare i nadal jest chory i źle się czuje i nikt nie potrafi tego wytłu
              > maczyć. To już chyba tak jest z tą naszą chorobą. Jednym pomagają abx, drugim o
              > lejki lub zioła, a jeszcze innym lampa. Najważniejsze, żeby znaleźć dla siebie
              > drogę do zdrowia.
              > Wszystkim życzę wytrwałości smile

              " To już chyba tak jest z tą naszą chorobą."?

              Wpisałem w wyszukiwarce na forum GAZETA i ... żadnej wzmianki nt. "zona2000".
              Wpisałem borelioza zona2000 >>> jeden wpis,ten co powyżej.
              Czyżby R.Bałaj?
      • lymer Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 05.10.18, 16:46
        Chodziłem do oddziału w Olsztynie w zeszłym roku przeszedłem pełną kurację i brak jakichkolwiek efektów. Po około 10ciu zabiegach odstawiłem zioła buhnera i szybko zaczęło się pogarszać. Nic miałem ludna nadzieje, że to herxy od terapii. Podjąłem się leczenia antybiotykami okazało się że poza borelioza jest Bartonella Babesia Yersinia Mykoplazma lecze się nadal ale w końcu czuję jakieś efekty. Mnóstwo osób na grupach na Facebooku ma podobne doświadczenia a odbyło nawet więcej sesji i nie są od żadnej konkurencji. Ludzie, którzy do Was chodza często wprowadzają zioła antybiotyki dietę więc nie wiadomo od czego czują poprawę. Pokażcie krętka pod mikroskopem z podglądem na ekranie jak ginie przy waszej maszynie to uwierzę. Na szczęście są takie grupy na Facebooku i ludzie pytają o Was nikt jeszcze nie napisał, że mu pomogło. Prawda jest taka, jak się okazało, że Pan Tomasz korzystał z usług BioCare, które mu pomogło. Zwęszyliscie biznes i co z tego skoro wasze programy i ich zmienność są nieskuteczne. Najlepsze, że jedna kobietę, która uczęszczała także w Olsztynie spotkałem później u lekarza ILADS u ktorego się leczę.
    • bartosz33333 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 04.10.18, 13:32
      To może ja dodam swoje 3 grosze. Byłem na kilkunastu w sumie zabiegach w Biorife i Biocare i muszę przyznać, że zgadzam się w zupełności z tym co tu jest napisane. Przede wszystkim proszę unikać diagnostyki biorezonansem. To jest jedna wielka ściema. Ja to spróbowałem z ciekawości i w sumie dlatego, że tego wymagali w Biocare, żeby przystąpić do zabiegów. To co wychodzi to jakiś kosmos. Wyszło mi tyle chorób i pasożytów, że chyba już dawno powinienem chyba nie żyć albo być co najmniej bardzo ciężko chory. Diagnostyka nie potwierdza badań z krwi. Zapytałem panią, która taki test przeprowadza, po tym jak mi wyszła bartonella, jaki gatunek jest w ogóle testowany. Pani poszukała i mówi, że to bacilliformis (czyli ta odmiana która jest głównie w Peru i jest najgroźniejszą odmianą i przypuszczalnie w Polsce nie występuje).
      Co do samych zabiegów, to także mam duże wątpliwości. Trudno powiedzieć czy działają czy nie. Często w trakcie czułem jakieś drżenia mięśni w łydkach albo bóle głowy nie wiadomo od czego, bo przecież nie ma rzetelnych badań tej metody i jak dokładnie wpływa na organizm ludzki. Generalnie nie czułem się ani lepiej ani gorzej. Z tego co czytałem, to w przypadku koinfekcji np bartonella, takie zabiegi powinny być 2 razu dziennie ze względu na rozmiar bakterii a nie raz czy dwa razy w tygodniu jak panie polecają. Programy w Biocare zawierają wszystkie koinfekcje, więc jeżeli ktoś jest zainteresowany tylko zabiegiem na jedną, to nie ma możliwości.
      W Biorife nie robią diagnostyki, bo wiedzą, że się to nie sprawdza aczkolwiek programy są nie wiadomo na co. Np jeden z programów jest szczególnie nastawiony na bartonellę i jak byłem głównie nim zainteresowany, to mi powiedziano, że można go stosować raz na kilka sesji, więc tak naprawdę pacjent nie może decydować jaki chce program. Pomijam już to czy to w ogóle działa.
      • kuba3003 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 05.10.18, 09:12
        Akurat takie rzeczy jak drgania mięśni czy bóle głowy to pozytywna reakcja na terapię z tego co wiem. Jak przerwałeś i poszedłeś do biorife to nie miało prawa ci pomóc. Jakby to było niebezpieczne to ludzie co tam pracują raczej byliby już w piachu. PS biorife wiedzą że diagnostyka się nie sprawdza, szkoda że założyciel sam jeździł na kontrole do biocare po leczeniu u nich w 2016.
      • malgosia1966 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 05.10.18, 18:26
        Witam, samo założenie żeby coś „leczyć” bez jakiegokolwiek diagnostyki to jakiś pomysł z sufitu. Sam test objawów na stronie Biorife o niczym nie świadczy, może być jedynie wskazówką co dalszej diagnostyki. O diagnostyce można też dużo pisać ale prawda jest taka, że żadne badania nie są 100% pewne, czy te z krwi , czy też z biorezonansu. Te biorezonasowe są przynajmniej dużo tańsze i według mnie jednak wiarygodniejsze. Mam osobę w rodzinie, która też chodzi na badania biorezonansowe do różnych punktów i nigdzie nie wyszła jej borelioza, a stan zdrowia jest określany jako „zdrowy”. Od 2-3 lat leczę się tylko polem magnetycznym. Była 2 razy na Imedisie, żadnej poprawy. Wszyscy ludzie mieli zabiegi na tych samych częstotliwościach, podobnie chyba jak Biorife. Każdy człowiek ma inne patogeny i puszczanie zupy częstotliwości to jakaś wielka pomyłka. Chodziłam potem dosyć długo na RPZ-14. Nie był to jednak BioCare. Mam w tej chwili poprawę zdrowia ale nie wyleczenie. Po zabiegach poszłam do innego punktu na badanie i borelioza dalej była i czuję że ją mam, więc chodzę dalej ale teraz na bicoma. Jaki będzie efekt czas okaże. Przynajmniej w miarę dobrze funkcjonuję. Mam jeszcze zacząć inną terapie ale czekam w kolejce. Na koniec chciałam napisać jeszcze, że nie zawsze borelioza powoduje najgorsze objawy. Ja mam rzadko spotykany patogen, który wyszedł mi z krwi (badania u Wielkoszyńskiego) ale kazano mi potwierdzić zakażenie innym badaniem. Jak rozmawiałam z Panią z tytułem doktora parazytologii w sprawie dalszej diagnostyki tej infekcji, to mnie wyśmiała i powiedziała, że ludzie tego nie mają, a teraz znów mi to wyszło na badaniu biorezonansem skierowanym na tą infekcje. Więc jak to jest z ta diagnostyką?

                • miklasz55 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 19.10.18, 21:13
                  Byłoby pożądane podać gdzie takie testy można wykonać. To może być cenna informacja dla innych chorujących. Tylko proponuję w innym wątku a może nawet warto w tym celu założyć nowy. Pomagajmy innym. Ten wątek nijak ma się do takich informacji, nikt tego tu nie będzie szukać.
                  • xanonymous Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 20.10.18, 04:32
                    Ludzie!!!! Wszelkie biorezeonanse czy biosrańce to jest oszustwo. Nie ma znaczeniaczy biorezonans uwiarygadnia jakiś lekarzyna pazerny na pieniadze. Świat medyczny jest tak skorumpowany że nawet nie zdajecie sobie z tego sprawy. Nie ma podstaw naukowych na jakiej zasadzie miało by działać zarówno diagnozowanie jak i leczenie czegokolwiek biorezonansem. To jest tylko pseudonaukowy bełkot na który może się nabrać laik. Niech wam wyleczą helikobaktera pylori w żołądku biorezonansem big_grin Ciekawe dlaczego tego nie robią?big_grin Helikobakter to jest epidemia albo i pandemia już.... ja biore na żołądek aminokwas L-glutaminę i ciekaw jestem efektów....
                    • xanonymous Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 20.10.18, 04:35
                      pamiętajcie ze oszustów zawsze można podac do sądu o zwrot kosztów leczenie i jesli jacyś lekarze tam pracują to dodatkowo można im zrobić koło pióra, najlepiej skontaktujcie sie moze z lokalnym oddziałem NFZ to wam podpowiedza moze co robic.
                      • wisa46 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 20.10.18, 09:41
                        xanonymous napisał:

                        > pamiętajcie ze oszustów zawsze można podac do sądu o zwrot kosztów leczenie i j
                        > esli jacyś lekarze tam pracują to dodatkowo można im zrobić koło pióra, najlepi
                        > ej skontaktujcie sie moze z lokalnym oddziałem NFZ to wam podpowiedza moze co r
                        > obic.

                        100% racji
          • wujekmarek Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 20.10.18, 12:31
            Jak z innego konta? poprostu diagnozowałem się w biocare i nie wyszła mi tam borelioza. A miałem typowe objawy. Pojechałem do innego miasta i tam mi wyszła borelioza. Do tego nie wyszedł mi tam zaden pasożyt ( bo dziwne zeby wyszedł jak sie regularnie odrobaczam od 4 lat silnymi nalewkami) natomiast w biocare wyszło mi duzo pasozytów. Dlatego uwazam ze w biocare jest słaby biorezonans. Ale robiłem tez western blota i tez mi potwierdził borelioze smile Dlatego uwazam ze sa tez dobre biorezonanse, gdzie wynik ma dosc wysokie prawdopodobienstwo. A w biocare wychodziły jakies pierdoły, tylko nie złapało najwazniejszego patogenu jakim jest Borelioza. No i wez sie teraz lecz wedlug ich biorezonansu. A z tego co słyszę to nie tylko u mnie tak było smile
            • kuba3003 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 22.10.18, 08:00
              Niczego nie wpycham człowieku tylko mówię czego doświadczyłem osobiście i mam wyłożone co o tym myślisz. Jakbym coś chciał ‘wpychać’ to bym zakładał nowe konta i robił reklamę, tak jak ty piszesz te same brednie z różnych profili. Krew mnie zalewa jak czytam takie idiotyzmy o jakichś 200 godzinach bo byłem tam i wprowadzasz ludzi w błąd. Masz jakieś swoje urojenia, domniemania, ok. Też napisałeś swoje zdanie i ok każdy bierze to pod uwagę, tylko po ch.. piszesz z różnych kont? Nie bronie nikogo, masz boreliozę a ci nie wybadali ok, mi się potwierdziło z WB. Może trafiło w próg błędu vegatestu, może ktoś tam się jebnął a może miałeś jakieś cysty czy coś. Jakby cię chcieli naciągnąć to z automatu przy wejściu by powiedzieli: tak to borelioza, musi pan się u nas leczyć. A jak potwierdzasz sobie rzeczy typu pasożyty z krwi to po prostu masz małą wiedzę w temacie.
    • wujekmarek Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 17.10.18, 01:37
      Tam jest taki mały wyswietlacz, na którym sa wybijane czestotliwosci. Jak komus się nudzi to moze sobie poobserwowac ile tego jest, wiec kolega wyrzej ma 100% racji ( da się to stwierdzic). Plazma na pewno nie mogla wybic tego do konca jak juz cos, moze wybili ci czesc + zioła i organizm złapał rownowage smile ale na pewno nadal to w tobie jest. Gdybys chciał wybic to do konca musiałbys dobierac indywidualne czestotliwosci smile Ja tez nie wierze w twoją historie, ze tak cudownie biocare cie wyleczyło smile i az o tym trabisz na lewo i prawo. Zwłaszcza ze brałes antybiotyki dluzszy czas i po tym leczenie nie jest juz tak łatwe. Wiec jesli miałbym obstawiac pomiedzy tym ze jestes wyleczony, a jestes z biocare. To kazdy wie co bym wybrał smile
      • wisa46 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 21.10.18, 20:50
        dominogato napisał(a):

        > Ja jestem po ok 30 sesjach w Biorife w Krakowie, poprawy brak, wydaje mi sie ze
        > nawet lekkie nasilenie objawow. Tymczasem widze ze ekspansja trwa, nowe placow
        > ki we Wroclawiu, Łodzi, Warszawie. Ciekawe ile osob da sie jeszcze tak wydymac.

        Ten R. Bałaj ma łłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłłebbbbbbbbbbbbbb!
    • wujekmarek Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 21.10.18, 23:04
      biorife ma własne czestotliwosci. A oni skupiaja sie nie na wybijaniu Boreliozy a na poprawie naszego samopoczucia. Dlatego własnie w trakcie terapi jest nam lepiej...a boreliozy to nie rusza, no bo przeciez nie chodzi o zdrowie klijenta a o jego kase wink ostatnio widziałem na fb ze ten oszust dostaje jeszcze wyroznienia
    • wujekmarek Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 21.10.18, 23:10
      A jak ktos mi nie wierzy to zapraszam na prywatne spotkanie. Pokaze swój wynik z biocare z biorezonansu. Z innego biorezonansu. Dodatkowo wyniki z krwi. Ja nie mam nic do ukrycja i wtedy się okaze co za gówno reklamujesz wink czlowiek z bborelioza i koinfekcjami porzebuje 200 godzin nawet, czyli wychodzi 14 tys + dojazdy. To juz logiczne jest ze lepiej kupic wlasna plasme za 25 tys a po roku mozemy ja sprzedac za 20 tys i nie trzeba sie z domu ruszac. Byscie lepiej w tym biocare zeszli z ceny. Mielibyscie na zabiegach wiecej ludzi i jeszcze lepiej byscie na tym wyszli. A nie sie drożycie jak zyd za dechła mysz i te reklamy nachalne wpychacie kazdemu
    • ela532mouse Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 26.10.18, 14:36
      Witam serdecznie wszystkich niedowiarków!
      Czytam i oczom nie wierzę , co wy tu wypisujecie,wow sami specjaliści od leczenia boleriozy,rezonansu ,biorezonansu i lamp plazmowych!Mam pomysł może to wy otworzycie nową klinikę i będziecie leczyć ludzi.Będziecie każdego pacjenta za rączkę trzymać podczas zabiegu,głaskać po główce i tłumaczyć mu dlaczego teraz jest program 1 a nie 3 lub inny(tak będzie dobrze pani Ewelino).Jak Wam się to uda to osobiście złożę wam gratulacje a na tą chwilę powiem tylko jedno - jesteście niereformowalni i pieniacze ! Poczytajcie sobie o bakteriach polecam 2 książki "Bolerioza-nieujawnione dotąd informacje" pani Anity Szczepaniak i "Pokonać boleriozę" Buhnera,osobiście wolę tą pierwszą ponieważ w dostępny sposób opisuje z czym mamy do czynienia.Borykam się z tą chorobą od prawie 4 lat.Poprzednie 3 lata to katastrofa pod każdym względem.Od prawie roku leczę się w BioRife w Poznaniu i dopiero teraz zaczynam normalnie żyć i funkcjonować.To właśnie dzięki BioRife odzyskuję pełnię sił fizyczną i umysłową.A wy tu opisujecie jakieś bzdury o aktorach a skoro bywaliście na tych zabiegach to wiecie że jest coś takiego jak rejestr pacjentów,padają zarzuty że dr.Bałaj nie jest nawet zakaźnikiem .Nie jest- to prawda- ale jest psychiatrą i to mi też bardzo pomogło bo trafiłam tam z problemem neurologicznym.Już po kilku zabiegach i lekach poczułam znaczną poprawę.Padają takie oszczerstwa że przypomina mi to burzliwe obrady sejmu lub wielki targ,kto komu mocniej dołoży.Zapominacie o kulturze i dobrym wychowaniu.Żenujące.
      Jest wiele osób które potrzebują pomocy,nie wiedzą gdzie się udać a po przeczytaniu waszych opinii mają zapewne mętlik w głowie.Wiem jedno,każdy z nas jest inny,każdy ma problem z czymś innym czasami nawet nie wiemy z czym ale ta bakteria znajdzie nasz słaby punkt w organizmie i tam się zagnieździ siejąc spustoszenie.W związku z tym na każdego inaczej będzie działać lampa plazmowa Reifa. Ogromną skarbnicą wiedzy byli dla mnie pacjenci z którymi brałam zabiegi a dopiero później książki.Pomocne także były panie asystentki.Wszystkim im z całego serca dziękujęsmile
      A wam drodzy państwo życzę powodzenia w leczeniu i odradzam takie zachowanie jak na tym forum. Ja doskonale wiem co mi pomogło i znalazłam swój sposób na walkę z boleriozą a wy no cóż odpowiedzcie sobie sami.
      Gorąco polecam BioRife gdyż ja to sprawdziłam i mi pomogło.
      A wszystkim niedowiarkom przytoczę przysłowie "zarzekała się żaba błota a i tak w nie wlazła".
      Do zobaczenia na zabiegachwink
      • wisa46 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 26.10.18, 19:18
        ela532mouse napisała:

        Borykam się z tą chorobą od prawie 4 lat.Poprzednie
        > 3 lata to katastrofa pod każdym względem.Od prawie roku leczę się w BioRife w
        > Poznaniu i dopiero teraz zaczynam normalnie żyć i funkcjonować.() Już po kilku zabiegach i lekach poczułam zna
        > czną poprawę.Padają takie oszczerstwa że przypomina mi to burzliwe obrady sejmu
        > lub wielki targ,kto komu mocniej dołoży.Zapominacie o kulturze i dobrym wycho
        > waniu.Żenujące.
        ()> A wam drodzy państwo życzę powodzenia w leczeniu i odradzam takie zachowanie jak na tym forum. Ja doskonale wiem co mi pomogło i znalazłam swój sposób na walkę z boleriozą a wy no cóż odpowiedzcie sobie sami.


        Można mieć urojoną ciążę, jak też quasi- boleriozę z którą walczyłaś. To pewnie Twój przypadek.
        • wisa46 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 26.10.18, 19:35
          wisa46 napisał:

          > ela532mouse napisała:
          >
          >crying) Już po
          > kilku zabiegach i lekach poczułam zna
          > > czną poprawę.
          >
          >
          > Można mieć urojoną ciążę, jak też quasi- boleriozę z którą walczyłaś. To pe
          > wnie Twój przypadek.

          "Już po kilku zabiegach i lekach..." Może te leki pomogły? Poprzednie leczenie też musiało
          swoje zrobić. Nie dotarły do mnie żadne fakty z Twojej strony. M.in. stwierdzenie BORELIOZY przez lekarza R. Bałaja. Jakie patogeny borreli? Rodzaj koinfekcji itp.
      • lymer Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 27.10.18, 17:21
        Tyle lat chorujesz a nie znasz nazwy swojej choroby, która brzmi Borelioza nie Bolerioza? Co za śmieszna próba manipulacji. Na grupach na Facebooku gdzie ludzie są jawni nikt nie odniósł żadnych rezultatów a pisało co najmniej kilkanaście osób. Ja chodziłem pod koniec gdy nie czułem poprawy dr.Bałaj sugerował mi depresję i wypisał jakieś leki. Szkoda, że tacy ludzie psują wizerunek terapii plazmowych, które z powodzeniem są wykorzystywane w USA .
      • ba.rba.ra889 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 07.12.18, 21:01
        Witam ! Od jakiegoś czasu czytam to forum ze względu na prowadzenie gabinetu plazmoterapii również w Poznaniu. Na generatorach pracujemy już od roku 2012 jako pierwsi w Polsce i muszę w końcu napisać, że to nie prawda,że to nie działa. Nad konstrukcją tych maszyn pracowało wielu wybitnych lekarzy i naukowców. Oni nie zmarnowali życia do stworzenia czegoś co jest nie skuteczne. Głównie opracowywano częstotliwości na nowotwory, pierwsza była białaczka. Resztę w tym borelioza były już opracowane później. Odnosili niesamowite sukcesy w wyleczeniach. Te maszyny pracują na całym świecie tylko w Polsce są niby nowością. Warunkiem jednak tych sukcesów jest dostosowanie prawidłowych częstotliwości do każdego programu. Dla każdej osoby czas leczenia jest inny, jedni zdrowieją szybciej innym ten czas się wydłuża. Nam osobiście nie udało się wyleczyć boreliozy w czasie krótszym niż jeden rok, ale mieliśmy klientów w bardzo ciężkich stanach, (również nowotwory) którzy wyzdrowieli i są zdrowi do dzisiaj. Wiemy o tym ponieważ utrzymują z nami kontakty do dzisiaj. Opracowanie programów na boreliozę jest bardzo pracochłonne, nie można zabiegów powtarzać na tych samych programach ponieważ zaczynają być nieskuteczne. Jeżeli zaczynamy leczyć boreliozę bez usunięcia: w kolejności: pasożytów, pierwotniaków, grzybów, bakterii i wirusów nie wrócimy do zdrowia. Wydaje mi się, że w Polsce zrobił się to niezły interes finansowy bo klienci, którzy do nas przyjeżdżają z innych gabinetów twierdzą, że tam gdzie się leczyli był kompletny brak wiedzy. Proszę wejść na stronę: www.zapper.cz by uzyskać wszystkich informacji na ten temat. Pozdrawiam.

        --
        Pozdrawiam
        • szarmanckistaszek Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 07.12.18, 21:37
          kobieto podaj nazwiska tych naukowców którzy to opracowali, nazwiska pacjentów którzy zostali wyleczeni z raka i nazwisko prawdziwego lekarza który im tego raka zdiagnozował. Mam jeszcze jeden pomysł, odblokujcie komentarze na youtube pod tymi cukierkowymi filmikami rzekomo uzdrowionych przez Biorife.
          • ba.rba.ra889 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 10.12.18, 23:35
            Ja nie pisze o biorife, mnie też wkurza,że psują nam opinię bo od lat spokojnie sobie pracowaliśmy na generatorach i mamy
            dużo fizycznie wyleczonych ludzi,rezygnowali sami z chemii i podjęli leczenia alternatywne-dlatego żyją. Chorych, którzy byli na chemii nie udało nam się nigdy wyleczyć. Boreliozę leczy się też długo. Ostatnio facet skończył po dwóch latach a doszło u niego do zaniku mieliny w mózgu. Jest zdrowy przychodzi do dzisiaj na zabiegi wzmacniania energii, ale dlatego tylko bo sam tak chce. Opracowanie programów na borelioze jest trudne, uczyłam się tego przez kilka lat ! Dlatego wkurza mnie to, że ktoś ma 2 albo 3 programy a na nich nie leczy tylko wali kasę ! Pisałam już wejdźcie na stronę www.zapper.cz. Można po lewej stronie włączyć język Polski i wszystkiego się dowiedzieć. To nie należy do medycyny akademickiej tylko zawsze należało do alternatywnej i zawsze działało pod warunkiem że się umie na tym pracować. Z biorie dużo ludzi przyszło do nas, ale niektórzy też narzekają, że czemu tak długo by miało trwać leczenie. Na szczęście takich mamy mało, a i tak chodzą. A co do lekarzy czy naukowców to James Bar, Royal Rife, Antonio Holland, James Oschman, Hulda Clark. Plazma istniała już w 1939 roku. Najwięcej wiadomości będzie pod nazwiskiem Royal Rife a James Bar do dzisiaj finansuje tą technologię. www.google.pl/search?q=Rojal+rife&oq=Rojal+rife&aqs=chrome..69i57j0l5.12032j0j7&sourceid=chrome&ie=UTF-8 to jest jedna ze stron, którą w tej chwili znalazłam więc też podaję. Uważam, że żeby leczyć to trzeba mieć o tym pojęcie jak to działa. Proszę poczytajcie na ten temat na stronach tych ludzi, którzy to stworzyli. To są niesamowite konstrukcje ale nie w rękach osób którzy robią sobie z tego biznes.

            --
            Pozdrawiam
          • ba.rba.ra889 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 11.12.18, 00:38
            Przepraszam, że jeszcze raz piszę, ale super lekarzem był również dr Gerson. Jak zaczął leczyć alternatywnie to musiał uciec ze Stanów do Meksyku bo przemysł farmaceutyczny by go zgnębił, a stoi wyżej od samochodowego. Na całym świecie będą tępić to co zagraża innym wielkim firmą. Royala Rife też tępili za plazmę, choć na początku byli zszokowani skutecznością, ale też był zagrożeniem dla innych przemysłów. Jak sobie pomyślę jak walczono o ten generator żeby przetrwał to mnie aż ponosi co z tego teraz zrobiono za aferę.

            --
            Pozdrawiam
        • kuba3003 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 07.12.18, 23:17
          Skuteczność samej metody czy urządzenia jest bez znaczenia w sytuacji gdy generator nie jest dobrze zaprogramowany. W Biorife mają tak gówniany program, że ludzie chodzą po 30 razy i nie mają rezultatów. Już pomijając to, że nie ma tam żadnej diagnostyki, a o pasożytach nawet nie słyszeli. To jest identyczna sytuacja jak z DuoLife - silny marketing, multum wyniosłych i wyssanych z palca słów i czasami chwilowa ogólna poprawa samopoczucia, to wszystko.
          • wisa46 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 08.12.18, 11:11
            kuba3003 napisał(a):

            > W Biorife mają tak gówniany program, że lu
            > dzie chodzą po 30 razy i nie mają rezultatów. Już pomijając to, że nie ma tam ż
            > adnej diagnostyki, a o pasożytach nawet nie słyszeli( ...)
            > i czasami chwilowa ogólna poprawa samopoczucia, to wszystko.

            efekty mogą się pojawić, tak samo jak w leczeniu met. ILADS
          • ba.rba.ra889 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 11.12.18, 00:18
            Wiemy nawet kto ten program układał, ale niestety nie można tutaj o tym pisać. Programów na boreliozę jest kilkadziesiąt i zanim klient otrzyma odpowiedni to musi przejść niestety przez kilka bo dopiero później można ocenić który mu najbardziej odpowiada. Częstotliwości, które dobierają aparaty do diagnozy automatycznie, działają tylko na tych aparatach, na plazmie nie działają. Na początku niektórzy czują poprawę od razu, ale po kilku zabiegach przychodzi pogorszenie i to jest normalne, ponieważ borrelia ma dużo odpadów toksycznych, dlatego przy każdym zabiegu musi być robiony detoks-to jest jonizator który po zamoczeniu nóg w wodzie wprowadza do organizmu jony ujemne konieczne przy oczyszczaniu. Podczas zabiegów powinniście wypić co najmniej 3-4 szklanki wody bo inaczej wszystko się dostaje do wątroby i nerek, a jeszcze gorzej jak zablokuje limfę. Może na tym się nie znają, więc lepiej poczytać na temat plazmoterapii w internecie. Dystrybutorem tych urządzeń jest Famfart. W biorife te plazmy to RPZ 14 tylko ze zmienionym przodem. Nie wiem nawet kto im na to pozwolił, ale pewnie dlatego ostrzegają, że RPZ 14 nie działa a to oni mają jakieś super wynalazki ! Dla nas to po prostu kino, a jeszcze większym jest sanoplazma zrobiona ze Spukiego. Jeden klient u nas powiedział, że czeka teraz na pampersy z szyber dachem, bo kto wie co znowu ktoś wymyśli !

            --
            Pozdrawiam
              • ba.rba.ra889 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 15.12.18, 11:22
                Witam ! U nas się nic nie kupuje ! I nikt nie mógł rozmawiać z naszymi klientami ! To jest po prostu nie możliwe ! Proszę podać naszą "stronkę" i jeśli to nasza reklama to podyskutujemy. 50% naszych klientów to lekarze i pielęgniarki polecone przez lekarzy. Wydaje mi się, że piszę z kimś z biorife bo tylko tam mogą nam- konkurencji coś zarzucać. Latami się tym zajmujemy, przedtem mieliśmy bicomy, generator lepiej działa jak się nim umie obsługiwać, więc to zmieniliśmy. Jeszcze raz podkreślam, nikt nie mógł rozmawiać z naszymi klientami ! Przez te lata nasza terapia nie pomogła tylko kilku osobą bo jej nie skończyli ! Piszę tylko o borreli Polikwidujcie najpierw ludziom pasożyty i inne świństwa bo ich nie wyleczycie ! Koinfekcje nie pomogą w tych przypadkach, to za mało ! I powinniście wiedzieć, że w innych chorobach też trzeba stwierdzać co je wywołało. Nowotworzy mogą wywoływać pasożyty, grzyby, pierwotniaki, bakterie, wirusy i inne świństwa, guz to tylko objaw choroby a nie sama choroba. W guzach są toksyny od tych wszystkich świństw ale to nie sam rak, chory jest cały organizm i trzeba znaleźć przyczynę. Tak samo jest z boreliozą. Wystarczy dodatkowo askarioza i już nikt nic nie zrobi z boreliozą.

                --
                Pozdrawiam
    • miklasz55 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 27.10.18, 23:40
      Kolejna osoba, która rejestruje się tylko po to żeby dokonać wpisu reklamowego (ela..). Pisze "specjaliści od leczenia boleriozy, rezonansu, biorezonansu..". Już po tym widać, że osoba nie ma zupełnie rozeznania w temacie i tekst napisała wg podsuniętych przez kogoś wytycznych. A słowo "bolerioza" jest użyte w tekście czterokrotnie ! Ponadto książeczka polecana w tym poście została napisana nie przez lekarza ale przez członka zarządu jednej z firm serwującej kosztowne zabiegi biorezonansem i wydana przez tą firmę. Celowo używam 'zabiegi' a nie 'leczenie" jeżeli w rezultacie uzyskuje się przejściową poprawę samopoczucia i to nie każdy. I za jaką cenę ?
    • ela532mouse Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 29.10.18, 20:02
      Witam szanowne grono niedowiarków.
      Celem mojego wpisu był w pewnym sensie protest przeciwko takim zachowaniom jak wasze.Nie rozumiem jak możecie tak obrażać ludzi i jeszcze z tego tytułu jak na razie żadnych konsekwencji ponieść.Co was panowie tak ogranicza że nie pojmujecie iż komuś mogła pomóc dana terapia a wam nie!
      Panie lymer zgadza się napisałam błędnie nazwę choroby(przepraszam)ale to się może każdemu przytrafić. Zapewniam również że to nie była żadna próba manipulacji tak jak pan stwierdził,chyba że ten osąd padł na podstawie pańskich doświadczeń.A jeśli chodzi o leki to miałam przepisany antydepresant a nie psychotropy!Jest to całkiem normalne przy tym schorzeniu!Czyż nie tak.
      Panie miklasz55 , wisa46,miklasz55 uważacie ludzie, że ktoś mi kazał napisać wcześniejszy tekst,że nie mam rozeznania w temacie a nie umiecie jeden z drugim czytać tekstu ze zrozumieniem! Co to miało znaczyć "można mieć urojoną ciążę,jak też quasi-boreliozę z którą walczyłaś".Sami przez to przechodziliście i co nie wiecie jak to jest !.Przez 3 lata chodziłam po doktorkach( reumatolog,ortopeda,neurolog)robiłam prześwietlenia,ciągle badania,rehabilitacje,faszerowano mnie antybiotykami i nic.Do dzisiaj mam problem niestety z jelitami.Nie będę wam opisywała moich wszystkich dolegliwości bo to już teraz nie ma znaczenia.Wisa 46 -ja mam panu pokazywać moje badania!z tego co sobie przypominam to nie zmieniłam lekarza i nie muszę panu nic udowadniać.Za kogo wy się macie.Co konstruktywnego tu robicie nic .
      Siedzicie przy komputerach jak te stare baby i tylko plujecie na wszystko i wszystkich.Ja też mam prawo powiedzieć co myślę i czuję.Nie napisałam że mam koniec leczenia ale że mi pomogło.Mam pracę(poprzednią straciłam w związku z chorobą),mogę znowu spacerować,wchodzić na 3 piętro bez problemu (wcześniej 1 było wyzwaniem),jeżdżę autem,przesypiam noc bez bólu,pamięć się poprawiła,wymowa i koncentracja.I ja mam tego nie pisać!Mogę normalnie wreszcie żyć.Będę nadal się leczyć bo tego świństwa nie da się tak szybko wyplenić z organizmu.I jeśli ktoś mnie spyta o Biorife to odpowiem tak jak wam panowie poprzednio.Mi pomogło.A od was zależy co ze swoim problemem zrobicie.
      Proponuję wziąć kilka lekcji z etyki bo ja sobie nie przypominam abyśmy brudzia pili.

      • wujekmarek Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 31.10.18, 14:35
        Nie napisałam że mam koniec leczenia ale że mi pomogło.....Będę nadal się leczyć.....I jeśli ktoś mnie spyta o Biorife to odpowiem tak jak wam panowie poprzednio.Mi pomogło
        Czy ty nas masz za idiotów? jak mozna pisac taki stek kłamstw. W jednym zdaniu ze mi pomaga, w drugim bede sie nadal leczyc, a w 3 ze mi pomogło. Z tego wynika ze poczułas sie tylko troche lepiej i nic wiecej. Psychotropy odstawisz i dalej bedzie to samo. Przeciez jest tyle osob nabitych w butelke przez niego i my nie mamy prawa o nim zle pisac? to dopiero poczatek, bo ja bede starał sie nagłosnic sprawę, aby oszukał jak najmniej ludzi
    • barbarajaworzno Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 08.11.18, 12:15
      Witam
      Przykro mi czytać Pani przygodę ale zupełnie nie podzielam tego stanowiska. Ja zaczęłam leczenie boreliozy 2016 roku antybiotykami metoda ILADS, leczyłam się półtora roku (borelioza przestarzała ok 20 lat). Po czterech miesiącach od zakończenia wróciły objawy, które zaczęły się ponownie nasilać. Wykonałam badania LTT i potwierdziły boreliozę. Zdecydowałam się rozpocząć ponowne leczenie ale tym razem lampą Bioriffe, najpierw w Słupsku bo byłam tam na urlopie, potem w Krakowie a jak otworzyli w Katowicach, to chodzę do Katowic bo mam bliżej. Po ok 14 lampach ustąpiły mi wszystkie objawy. Obecnie jestem na końcówce leczenia. (10 dodatkowych lamp po 1 zł). Oczywiście stosuję się do zaleconej diety, zażywania suplementów i picia odpowiedniej ilości wody no i oczywiście ruch (siłonia i fitnes systematycznie 4-5 razy w tygodniu). Czuję się rewelacyjnie, pełna energii, żadnych bóli czy bezsenności, włosy odrastają jeszcze gęściejsze niż kiedykolwiek miałam. Początkiem grudnia wykonuję ponowne badania LTT, które wykażą działanie lampy. Wynik przed i po leczeniu umieszczę na stronie. Pozdrawiam Barbara z Jaworzna
        • barbarajaworzno Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 09.11.18, 13:29
          Pierwsze herksy wystąpiły po 4 zabiegu i były objawami nasilenia bóli stawów barkowych, całkowity brak możliwości poruszenia się trwało to ok 6 godzin i jak nagle przyszło tak nagle ustąpiło. Drugie hersksy były po 8 lamie i tez nagle nastąpiło coś w rodzaju jakby alergii (nie jestem alergiczką) nagły katar i zatkane zatoki i jak zwykłe po ok 6 godz. minęło jak ręką odjął. Trzeci herks po chyba 12 zabiegu był okropny to tak jak grypa jelitowa do potęgi entej zaczęło si o 4 nad ranem i puściło 13 w południe jak nagle przyszło tak odeszło pozostało tylko osłabienie organizmu ale to naturalne po biegunce i wymiotach. Więcej herksów nie miałam. Podniosła mi sie teraz znacznie odporność organizmu w badaniach morfologii limfocyty , leukocyty miałam zawsze poniżej normy teraz mam na poziomie średnim co mnie bardzo cieszy bo od ok 7 lat nie umiałam niczym podnieść odporności.
        • wisa46 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 09.11.18, 16:23
          wujekmarek napisał(a):

          > Fajne bajki :0 ja proponuje film s-ficion nakrecic na podstawie tej opowiesci :
          > ) chyba ludzie nie wierzycie w to? borelioza przestarzała 20 lat, stosowanie il
          > das i nagle lampa i cudowne uzdrowienie big_grin

          Brałem antybiotyki, wcierałem olejki, popijałem różne herbatki ziołowe, tudzież nalewkę ze stewii, 4x lampy - BioRife K., oprócz tego modlitewne wstawiennictwo synowej i syna. . W tej chwili w WBlotach brak antyciał. Ktoś ew. coś zadziałało. Może to cudowna lampa Alladyna?
      • szarmanckistaszek Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 10.12.18, 08:00
        odrastanie włosów jeszcze gęściejszych niż były to najlepszy fragment tej opowieści. Polecam pani testosteron, włosy na głowie mogą co prawda wypaść ale odrosną na klacie. Proszę powiedzieć swoim ziomalom z Biorife żeby odblokowali komentarze na youtube, wtedy zobaczymy ilu "zadowolonych" klientów się wypowie.
        • isakau Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 12.12.18, 00:44
          No to lampa działa tez na odrastanie włosow big_grin moze niech oni tam w biorife nie lecza boreliozy ( bo nikogo jeszcze nie wyleczyli) a zajma się odrastaniem włosów u ludzi big_grin barbaro uważaj tylko, bo przy gestej czuprynie, ptaszki zrobią sobie gniazdo wink
    • ewelinam93 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 08.11.18, 17:55
      Ja również mam prawo pisać czego tam doświadczyłam i przestrzegam ponownie. Wklejam jeszcze raz list do pacjentów 'specjalistów' z Biorife, którego istnienia kłamliwie wypierają się w swojej odpowiedzi wyżej.

      images92.fotosik.pl/33/4c6ac47bf90c18cfmed.jpg
    • szarmanckistaszek Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 05.12.18, 19:05
      Byłem kiedyś na czymś podobnym u takiego idioty w Bielsku Białej, podłączał mnie do prądu, oczywiście nic to nie dało i powiedziałem gościowi że więcej nie przyjdę, bardzo się oburzył że podważyłem jego autorytet, bezczelnie też kłamał że Chińczyk z Jaworza podsyła mu pacjentów jak już sam nie daje rady. Byłem jeszcze u innego idioty homeopaty dr. Kropki w Katowicach który zdiagnozował mnie poprzez podanie elektrody do potrzymania w ręce, po czym przepisał kapsułki ziołowe które można kupić na Allegro, ale oczywiście 5x drożej. Byłem też u pani "irydolog" (to taka co czyta z oczu), na biorezonansie gdzie wykryli mi między innymi tasiemna i tyle różnych pasożytów i grzybów że powinienem już nie żyć 15 lat temu. Generalnie jest to bazowanie na ludzkim nieszczęściu. Jeszcze ta baba co na youtubie opowiada jak to jej córka zachorowała i ona teraz ona wie czym jest borelioza i sprzedaje ludziom Borelis Pro i inne produkty firmy DuoLife... Przy okazji chciałbym się wytłumaczyć że nie jestem frajerem tylko moi starzy mnie tam ciągali po tych "znachorach" a ja dla świętego spokoju się zgadzałem wiedząc że nic to nie da, byłem wtedy na etapie "diagnozowania" choroby i jeżdżenia od konowała do konowała i oczywiście nic nie mogli wykryć w końcu odesłali mnie do psychiatry... Z tych wszystkich "znachorów" to mogę polecić tylko Chińczyka z Jaworza który coś tam mi pomógł kiedyś i znam ludzi którym pomógł. Teraz czekam na odpowiedz Biorife że jestem ich konkurencją i naganiam klientów Chińczykowi z Jaworza xD
      • isakau Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 09.12.18, 15:58
        Rozmawialem ostatnio z prezeska funadacji boreliozy. I ona ciagle spotyka sie z ludzmi oszukanymi przez biorezonansy i plsamy. Ostatnio nawet dawała ogloszenie na fb, ze jesli jest ktos wyleczony przez biorezonans lub plasme to niech się do niej zgłosi. Nawet taki bicom ( gdzie maszynka kosztuje 55 tys) podaje informacje ze jest to tylko terapia wspomagajaca i nikogo nie leczy. Ludzie chcecie sie wyleczyc z boreliozy? to spartanksa dieta, sauna, codziennie się wygrzewac, zioła, unikanie smogu elektromagnetycznego przynajmniej na noc do spania. A nie jakies biorezonansy czy plsamy. Ja wydałem na to około 10 tys i to tylko zmarnowany czas i kasa
    • isakau Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 09.12.18, 21:47
      Zamiast wydawac te 3 tys na plasme czy biorezonans. To kupcie sobie saune. Mozna juz kupic za 3 tys smile ludzie w ciepłych krajach nie choruja na borelioze wink a wiec to działa na 100% borelioza boi się ciepła i jesli bedziemy się codziennie wygrzewac to ona poprostu przestaje byc aktywna smile mozna tez kupic od białego sainbaby z natryskiem ziół, lub zrobic sobie samemu takie cos smile a te plasmy i biorezonansy to działaja tylko nie ma wyleczonych. Gabinetów przybywa jak grzybów po deszczu, bo to mega biznes
    • rosomak150 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 10.12.18, 08:34
      Można zgłaszać kanał na Youtube, trzeba być zalogowanym i wchodzi się w Informacje, klika we flagę i wybiera powód np "spam/oszustwo", potem wyświetla się kilka opcji gdzie trzeba doprecyzować powód i po kilku zgłoszeniach dostaną ostrzeżenie, za tydzień zaś i dostaną drugie, potem trzecie i spadają z rowerka. Oczywiście jest to weryfikowane przez pracowników Yutuba, Biorrife będzie się bronił i pisał że atakuje ich konkurencja itp. Ale odpowiednia liczba głosów sprawi że pracownicy Yutube pochylą się nad sprawą i sami ocenią. Nieście dobrą nowinę na facebookach, dosyć żerowania na ciężko chorych.
      • nom444 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 13.12.18, 11:35
        Takie fora jak to , mają o tyle wartość , jesli informacje w nich zawarte nie bazują na emocjach , ale na faktach... a tu przeważa teza ... " nie znam się , dlatego bardzo chętnie się wypowiem..". Bardzo współczuje chorym na borelioze, ... ja już jestem , można powiedzieć po tej bezpiecznej stronie, więc mogę sobie pozwolić na duży dystans... walczyłam 2 lata, wszelkimi środkami , przetestowałam wiele terapi, ale przetestowałam je rzetelnie, tak, żeby na koniec wiedzieć, czy rzeczywiście to działa czy nie ... Jak zabierałam się za zioła , to wybierałam rozszerzony protokół i jadłam 3 garście dziennie , a nie zadawalałam się 2 szklankami wywaru ze szczeci, która , swoją drogą świetna, ale sama boreliozy nie wyleczy... Bardzo dużo czytałam, żeby zrozumieć objawy i bardzo dużo testowałam.... świadomie, ...bo jak się jest chorym na boreliozę ... to trzeba sobie jasno powiedzieć, że jest się królikiem doświadczalnym i wszelkie eksperymenty podejmuje się na własne ryzyko.... za dużo w tej chorobie jeszcze niewiadomych, żeby móc dostać zapewnienie, od kogokolwiek , że coś na pewno pomoże... dobrze o tym wiecie ...Przeszłam antybiotyki, zioła, homeoterapie, olejki, plazmę i rezonans... i wydałam mase kasy, ale dzisiaj nie żałuje nawet złotówki, bo dzisiaj przynajmniej wiem, co i jak działa , co lepiej , co gorzej... i to jest wiedza, która na pewno mi się jeszcze w życiu przyda... i powiem wam, że wszystko po trochu działa. Antybiotyki brałam krótko 2 miesiące , potem przez rok zioła, które , tak naprawdę , postawiły mnie na nogi, ale wątroba i na ziołach w końcu wysiada, więc włączyłam homeoterapie , ( działa, ale tylko wspomagająco), plazmę ( boreliozy mi nie wyleczyła , ale bardzo zmniejszyła autoagresję) .
        ... czy ktoś z was w ogóle śledzi przeciwciała przeciwjądrowe ANA? wzrost tych przeciwciał to częsty problem w boreliozie , autoagresja to stany zapalne w całym organizmie (toczeń, reumatoidalne zapalenie stawów, twardzina układowa, itp. ) , jak spadła autoagresja , to borelioza nadal była , ale już inaczej ... plazma mnie nie wyleczyła , ale trochę jakby podreperowała układ immunologiczny, usuwając niepotrzebne śmiecie, co spowodowała, że układ immunologiczny zaczął widzieć boreliozę, ....po plazmie dostałam rumienia wędrującego, mimo, że nie miałam go po ugryzieniu, .... objawy boreliozy stały się bardziej książkowe, ..taki klasyk - najpierw fascykulacje ( wtedy gdy borelioza dobiera się do osłonek mielinowych) i potem w tym miejscu utrata 2/3 siły albo ból... to tu to tam , w całym ciele... ale już bez przewlekłego zmęczenia, bez problemów narządowych , z lepszą morfologią.... no ale problemu całkiem nie rozwiązałam, więc szukałam dalej... kolejny był biorezonans, bo czułam ,że praca na częstotliwościach ma potencjał... No i zdecydowałam się na biorezonans, który prowadzi LEKARZ , wg zasady ,że jeśli mam się przekonać czy to rzeczywiście działa, to wybiorę najmniej ryzykowne miejce z możliwych . Nie wiem jak pracują inni z biorezonansem, ale moja terapia polega głównie na poprawie odporności, nie na wykrywaniu 100 rodzajów bakterii, które i tak mają wszyscy... chyba już po 2 wizytach fascykulacje ustapiły, po kilku następnych zaczeła się cofać miastenia, choroba neurologiczna , którą miałam chyba od dzieciństwa ,ale nasiliła mi się w ostatnich latach...nadal chodzę na terapię, ... ostatnio ekscytuje się odetkaniem zatok , które miałam zatkane od wielu lat... przy boreliozie to banał, ale w sumie nic więcej mi już nie dolega... Nie podniosły mi się jednak limfocyty NK, a nie ukrywam , trochę na to liczyłam... bo póki ich nie odbuduje, to caly czas organizm potencjalnie jest zagrożony nawrotem... więc teraz pewnie na tym się skupię .
        Na koniec mogę wam powiedzieć, że dla własnego dobra , nie wyrażajcie opinii , tylko dlatego , że wam się tylko tak wydaje.. skupcie się na faktach... dla własnego dobra... i jeśli zabieracie się za jakąś terapię to róbcie to rzetelnie inaczej nigdy nie dojdziecie jak jest naprawdę. Na forach zawsze będzie nadreprezentacja ludzi, którzy kierują emocjami ( chorzy, wkurzeni, nieszczęśliwi, zawiedzeni) ... Bo ci którzy już sobie poradzili z chorobą , na początku, chcą wykrzyczeć całemu światu, że im się udało, chcą dzielić się tą wiedzą, ale potem dostają po głowie od tych , którym się wydaje ,że wiedzą lepiej , raz , drugi i impet słabnie... w sumie nikt nikogo siłą nie będzie przekonywał, narażając swój autorytet, nie to nie crying ... smutne to, ale tak to niestety wygląda ... mądrych wpisów wam życzę.
        • misstheo Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 10.01.19, 10:04
          Ma Pani dużą wiedzę, może mogłaby Pani coś podpowiedzieć. Mam za sobą dwuletnią antybiotykoterapię. Niestety po pół roku od jej zakończenia objawy wracają. Za nic nie chciałabym znów brać antybiotyków ale nie mam pojęcia od czego zacząć terapie alternatywne. Bardzo proszę o jakieś wskazówki. Dziękuję za Pani wpis, bo poza nielicznymi głosami, mamy tu tylko eskalację nienawiści... Może ta choroba, w póżnym stadium, ma taki wpływ na mózg?
          • nom444 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 01.02.19, 17:03
            Gdybym dzisiaj musiała zaczynać jeszcze raz to zaczęłabym od biorezonansu, ale ja wypróbowałam tylko 2 miejsca i o tych miejscach pisałam poniżej , czyli plazma, o której się tu wszyscy rozpisują , która mi trochę pomogła , ale nie wyleczyła, mimo, że przeszłam pełną terapię... i biorezonans u lekarki z Gdyni, która od wielu lat leczy chorych ILADSem , a teraz przerzuciła się na biorezonans Trikombin - i to mogę polecić.
            Zioła mi baaaardzo pomogły, byłam przez ponad rok na rozszerzonym protokole Buhnera na bartonellę i podstawowym protokole na boreliozę, to był spory koszt ...ale mocno zmniejszyły autoagresję i załagodziły objawy boreliozy i bartonelli. Ale jednak zioła też obciążały wątrobę, oczywiście nie tak jak antybiotyki, ale bez cyklicznego oczyszczania wątroby , układ limfatyczny chyba całkiem by mi się zamulił... po roku czułam , że zioła będę musiała niedługo odstawić, a jak je odstawiłam to niestety objawy zaczęły wracać. Ale trzeba przyznać, że Buhner ma bardzo mądrze obmyślone te protokoły ziołowe, każdy protokół ma komplet ziół, które załatwiają różne obszary : przeciwbakteryjne, przeciwzapalne, immunomodulujące, immunostymulujące , ochrona narzadów, suplementacja + zioła na objawy specyficzne, które każdy ma trochę inne... myślę że tak właśnie powinien wyglądać każdy schemat leczenia boreliozy, powinien uwzględniać właśnie te wszystkie rzeczy... dlatego uważam, że nawet przy biorezonansie nalezy skupić się nie tylko na tłuczeniu bakterii i pasożytów, bo wiem, że wiele gabinetów tak robi, ale też na innych rzeczach czyli regeneracji organizmu, modulacja układu odpornościowego, wsparcie organów, układu limfatycznego ,prawidłowej regulacji hormonów itp. te wszystkie rzeczy powinna załatwiać dobrze robiona terapia biorezonansu. Takie jest moje zdanie.
            Jak chcesz się dowiedzieć więcej szczegółow to daj swój namiar na priv.
          • naturopatka Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 10.02.19, 23:24
            Antybiotykoterapia powoduje powstanie form przetrwalnikowych, odpornych na biorezonans. Dokładnie jest to wyjasone w ksiażce "Lyme Disease and Rife Machines" Bryana Rosnera, tam także jest wyjasnienie dlaczego idealnie jest używac plazmy lub generatora typu BICOM a w domu jeszcze własnego. Konieczna jest regularna diagnistyka F-Scanem, Ondamedem albo Bicomem i dostosowywanie terapii, oraz wsparcie suplementami. W Warszawie jest specjalistyczna klinka na Szucha, diagnostyka dobra i wybijanie F-Scantem oraz zakup generatorów do domu w L'Alba Vita, Vegamedica ma Ondamed. Ozonoterapia czy antybiotyki czy zioła - najlepiej na razie odstawic, by krętki wylęgły się z ognisk zapalnych, wtedy będa bardziej dostępne. Dobrze jest wziac tyindazol albo metranidazol, czy laquenil, które rozbijają ogniska zapalne. Podobnie działają preparaty Joalis, które dobieraja specjaliści Salvią. Tak, istnieje coś takiego jak gniew boreliozowy i zamglony umysł, są nawet psychozy wskutek boreliozy. Nie nalezy się bać, tylko podejść systematycznie u doświadczonego terapeuty. W Warszawie - ul Szucha, Vegamedica lub L'alba Vita i pracujaca tam doktor Maria Z-S z doświadczeniem w prowadzeniu boreliozy.
              • naturopatka Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 12.03.19, 00:06
                Teoria Amerykanów opisana w w/w książkach głosi, że biorezonans radzi sobie jedynie z krętkami, a cyst i form bakterii bez ścian komórkowych nie uszkadza. Stosuję biorezonans m.in na borelię już chyba osiem lat i sądze, że teoria jest słuszna. Cysty czy też ogniska zapalne zostają, zostają także po antybiotykach, i stąd nawroty choroby. Akurat na tej liście nie spodziewałabym się ataku pt pseudonaukowy bełkot. Proszę sobie poczytać.
    • nom444 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 13.12.18, 15:16
      kuba3003- Czy ta wypowiedź odnosi się do mojego wpisu? , bo zamieściłeś słowo LEKARZ, jak ja w swoim poście. Nie chodziło mi o lekarza psychitrę, tylko o LEKARZA INTERNISTĘ po cięzkiej neuroboreliozie, teraz leczącego ILAD w Gdyni i wspierającego się biorezonansem ... Dzięki Bogu są też tacy! ...Świadomie nie chciałam dawać żadnych nazw, bo chodzi mi o opis samego procesu i mechanizmów... ale widzę, ty skupiłeś się nie na wpisie tylko wyłącznie na słowie LEKARZ ... twoja reakcja dobrze pokazuje mechanizm, że widzimy tylko to co chcemy zobaczyć, teraz wszystko się wam kojarzy z jednym... świat podzielił się na tych ZA i na tych PRZECIW i nic pomiędzy...a teraz spróbuj przeczytać mój poprzedni wpis jeszcze raz, bez tych filtrów, które masz w głowie i chociaż postaraj się go zrozumieć...
      wisa46 - jeśli chodzi o CD 57, to wielkie dzięki za teorię na ten temat, ale widać u mnie ona nie działa i po dwóch latach leczenia nadal nisko... no cóż przepraszam,że odbiegam od NORMY crying
      • kuba3003 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 13.12.18, 16:14
        Tak celowo tak napisałem, bo jak pokazuje przykład Biorife to, że w danym miejscu pracuje lekarz nie musi świadczyć o czymkolwiek pozytywnym. W przypadku Biorife jest to tylko wabik na naiwne osoby, gość nie jest zakaźnikiem, spec. od chorób zakaźnych/wewnętrznych, jest psychiatrą od nerwic ale to LEKARZ jak sam na każdym kroku podkreśla i wielu ludzi się na to nabiera.
        • nom444 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 13.12.18, 16:46
          wink ty nadal mnie nie rozumiesz, no dobra , to jeszcze dokładniej ... lekarz, o którym ja pisze jest kobietą, poszukaj w internecie lekarza ILAD w Gdyni, nie chce pisać nazwisk, bo mi zaraz ktoś zarzuci, że kogoś reklamuje... jak komuś zależy to znajdzie.
            • nom444 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 13.12.18, 18:01
              A tymczasem, ja wcale nie skreśliłam biorezonansu... przy plazmie szału nie było, chociaż też nie można powiedzieć , że nie było efektu... i byc może problem jest w metodzie, ale ja tego nie wiem. Uważam, że mogę pisać tylko o tym co sama sprawdziłam... z kolei inni mają prawo napisać o swoich doświadczeniach i z tej masy doświadczeń niech się coś urodzi... nie da się chyba tego zrobić inaczej
                • wisa46 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 13.12.18, 19:52
                  kuba3003 napisał(a):

                  > A cierpi reputacja biorezonansu ogólnie ale też i samego generatora plazmowego.
                  > Do biorezonansu można używać różnych urządzeń.

                  To jakich generatorów używa się w biorezonansie w BioRife , czy przypadkiem nie plazmowych? Są jeszcze generatory magnetyczne np. mezator brt,. elektryczne np. zapper itp. Czy nie stać lekarza Bałaja na mezator i diagnozować schorzenie? I w jakiś sposób monitorować postęp w leczeniu?
                  • kuba3003 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 13.12.18, 20:58
                    No plazmowych RPZ14. Oni nie uznają czegoś takiego jak diagnostyka czy monitorowanie postępów. Nie wiedzą co ma pacjent, czy są postępy terapii ani kiedy jest zakończona. Zamiast tego masz konsultacje z dr Bałajem. Jeszcze w połączeniu z ich gównianym programem, jak to ma działać? Jedyne co robią skutecznie to zniechęcają ludzi do tej metody.
                    • nom444 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 14.12.18, 10:48
                      tak, dzisiaj mogę powiedzieć, że indywidualna diagnostyka jest kluczowa. Jak szłam na plazmę do Biorife to nie byłam do tego przekonana. W Biorife jej nie ma ... są w eter puszczone częstotliwości ... może zadziałają , a może nie. U tej lekarki gdzie chodzę , najpierw jest skanowany organizm pod kątem częstotliwości jakie mamy w sobie .Rodzimy się ponoć z wysokimi częstotliwościami i w miarę upływu wieku i chorób, spowolnienia metabolizmu , procesów życiowych - częstotliwości się obniżają. Ona uważą , że kluczem jest podwyższenie częstotliwości własnej organizmu do odpowiedniego poziomu, co wzmacnia odporność. Dlatego podstawowy program u niej polega na puszczeniu w miejsca chore indywidualnych częstotliwości zdaje się w formie lustrzanego odbicia do tych co mamy i przez to stopniowe ich podwyższenie , ale nie jestem fizykiem ... bo miejsce zdrowe ma inną częstliwość niż chore. Ma też możliwość sprawdzenia , czy dany program jest właściwy dla tego konkretnego pacjenta czy nie, co kapitalnie sięsprawdza przy diagnostyce . Oczywiście sprawdza patogeny, metale cięzkie itp. ale robi to w korelacji z objawami , nie działa na ślepo. Ona leczy też cięzkie neurologiczne przypadki, w których też wspomaga się biorezonansem. Przy takim zindywidualizowanym leczeniu nie trzeba wcale chodzić 30 razy , żeby zobaczyć efekt. Mój wniosek jest taki: pozornie biorezonans wydaje się prostą zabawką , ma wgrane gotowe programy, lepsze , gorsze ...dużo osób myśli : bez żadnego wysiłku zarobie kaskę... ale w rękach osób doświadczonych może to być potężne narzędzie diagnostyczne i lecznicze. Aż żal ściska, że nie używają go zwykli lekarze, choćby do lokalizacji w organizmie ognisk zapalnych... może kiedyś...
                      A jeśli chodzi o różnicę między plazmą a biorezonansem, to niech się może wypowiedzą ci co lepiej się znają, ja tylko wiem, że w terapi biorezonansu używa się zarówno częstotliwości Rife używanych w plazmie i Clarck, jako wariant do wyboru. Różnią się wysokością częstotliwości , rodzajem fali itp.
                        • zenek188 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 20.12.18, 16:34
                          Miałem się już nie wypowiadać w temacie generatora, ale wpisy kuby3003 mnie irytują. Nazwałeś mnie trollem jak krytykowałem Twój biznes czyli gabinet BioCare(może nie wszyscy wiedzą że tak jest). Piszesz cały czas, że byłeś cudownie wyleczonym klientem. Skoro byłeś klientem, to po co cały czas wypowiadasz się w tematach o generatorze, dodatkowo ciągle krytykujesz Biorife. Kto tutaj jest trollem? Skończ sugerować jak to jest cudownie w BioCare. Byłem u Was na terapii. Zostałem "przeleczony" (3 tysiące w plecy) i dalej bujam się z borelką. Wasza diagnostyka ukraińskim szmelcem jest daleka od prawdy i przestańcie naciągać ludzi. Wg Was Biorife jest nieskuteczne, a BioCare to się naprawdę pomaga. Żenada.
                          To samo uważam o Biorife, choć u nich nie byłem. Uważam,że to podobne bagno. Biorife chociaż Was nie oczernia.
                          • kuba3003 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 20.12.18, 19:40
                            Nazwałem cię trollem bo wypisujesz brednie. Jak mam nie popierać BioCare skoro w styczniu minie 5 rok jak nie mam objawów po leczeniu tam? Po raz kolejny napiszę – tam 90% ludzi przychodzi z polecenia, polecają ‘cudownie’ wyleczeni czy ‘oszukani’ wg ciebie? Biorife krytykuje, bo tak się składa, że znam historię tej firmy i to, że w 2016 pan Tomasz był pacjentem BioCare i się u nich wyleczył. Następnie otworzył swoje Biorife mówiąc, że wyleczył się samodzielnie po latach prób i eksperymentów z generatorem, a inne firmy ‘biorezonansowe’ oszukują swoich pacjentów...Gość jest programistą i świetnie wiedział jak się rozpromować w necie. Udzielam się i będę, bo ręce mi opadają jak widzę co robią – żerują na reputacji metody, a sami ją rozwalają. Krakowska firma Biobalance też powstała z BioCare ale przynajmniej nie robią takiej lipy. Zenek188 jeśli tam faktycznie chodziłeś to założę się, że jesteś jednym z takich co sobie przerwali terapie, bo ‘nie widzieli spektakularnych rezultatów’ po kilku zabiegach etc. a teraz wielce się wypowiadają. Ty jesteś żenadą.
                            • isakau Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 21.12.18, 00:19
                              Gdyby te plazmy tak leczyły, to nie byloby ludzi chorych. Jak ktos choruje na sama borelioze, poczatkowa faza, to wtedy moze wybic czesc tych bakteri i organizm złapie równowagę. Ale w leczeniu szalu nie ma smile ja juz osobiscie wolę saune, bo to leczy na 100%
                              • kuba3003 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 21.12.18, 08:13
                                Nie nie byłoby taksmile Ludziom którzy nami rządzą nie zależy na naszym zdrowiu, dlatego wciąż dominuje model leczenia IDSA, co jest absurdem w czasach kiedy powszechnym faktem jest to, że borelioza wytwarza cysty i ma koinfekcje. Teraz idąc Twoim tokiem - gdyby sauna leczyła na 100% to nie byłoby ludzi chorych. Po drugie jeszcze jak byłem na ILADSie to wszyscy odradzali saunę, bo borrelia nie lubi ciepła i wchodzi głębiej w tkanki przy zwiększonej ekspozycji na ciepło. Poprawa jest tylko pozorna. Ona robi wszystko żeby przetrwać w organizmie, po leczeniu ILADS np. zawsze ludzie mają zawsze w cholerę cyst.
                                  • isakau Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 22.12.18, 22:14
                                    wisia borelka powoduje calkowite wyniszczenie organizmu, nie ma organu którego ona by nie niszczyła. U zdrowego czlowieka kazdego dnia powstają komorki rakowe, tylko organizm sam je wyłacza ( jest kilka mechanizmow obbronych) wiec ja nie wiem skad ty takie cos wytrzasnelas tongue_out
                                • isakau Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 22.12.18, 22:10
                                  Tylko ludzie w ciepłych krajach nie choruja na borelke. No i kazdy z borelka kto był w tropikach czuje ze ona po kilku dniach zaczyna słabnac i człowiek czuje sie zdrowy. Z sauny trzeba korzystac codziennie. Saune kupimy juz za 3-4 tys co daje 50 godzin na plazmie. Raz kupiona sauna styknie nam na bardzo długie lata smile biały sainbaba jeszcze ma model z butla i natryskiem ziół
                            • olakin Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 08.01.19, 18:19
                              Postanowiłam też napisać o swoim doświadczeniu, bo sporo skorzystałam z tego forum. Niestety (dla mnie) muszę się zgodzić z opinią zenek188. Też korzystałam z usług BioCare. Zdiagnozowano mi tam boreliozę i koinfekcje (vege test) i podjęłam terapię, która trwała kilka miesięcy i kosztowała mnie kilka tysięcy. W czasie terapii co jakiś czas miałam testy kontrolne, które pokazywały, że ilość bakterii się zmniejsza aż w końcu według tego testu boreliozy i reszty nie było już w ogóle. Szkoda tylko, ze objawy nie zniknęły. Najpierw przekonywano mnie, że to dlatego, ze organizm musi oczyścić się z toksyn itp. Niestety czas mijał i nic się nie zmieniało. Czuję się oszukana, gdyż przed rozpoczęciem terapii zapewniano mnie, że mi to pomoże, bo nie maja osoby, której by nie pomogło.
                              • kuba3003 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 08.01.19, 23:17
                                Pisałem to już w innym wątku i zenek188 nawet mi przyznał rację. Wszystko zależy czy ma się odwracalne czy nieodwracalne zmiany spowodowane boreliozą. Jeśli ktoś ma objawy neurologiczne lub np jakieś zwyrodnienia/zniekształcenia stawów, poważne problemy z poruszaniem itp to powinien mieć świadomość, że pozbycie się boreliozy nie musi oznaczać cofnięcia się objawów.
                                • zenek188 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 13.01.19, 21:37
                                  Przyznałem Ci racje ,że osoby w takim stanie jak opisujesz (ciężkim) mają problemy z leczeniem bb. Sugerowałeś,że byłem takim ciężkim (czytaj stara borelioza) przypadkiem i dlatego terapia w BioCare mi nie pomogła. Ja nie byłem takim przypadkiem. Owszem lekkie problemy neuro jak szum w głowie to chyba ma większość z nas chorujących. Oczywiście opowiedziałem swoje objawy, a i tak byłem zakwalifikowany do leczenia. Ja też zostawiłem w BioCare kilka tysi i obiecywano że będzie dobrze. Najlepsze,że w BioCare biorą wszystkich na leczenie. Nie ważne czy neuro, czy stawy, czy mięśnie.Nie pytają o nasilenie objawów , no może komuś na wózku by podziękowali, bo cudownego ozdrowienia nie będzie. Kuba3003 próbuje teraz wybielać BioCare jak komuś nie pomogło pisząc, miał mega neuro problemy i był w pozycji horyzontalnej jak go przywieźli na terapię. A wcześniej łapanka wszystkich i dawaj ten sam program na bb. Widziałem i rozmawiałem z wieloma ludźmi podczas terapii. Objawy i stany różne ,a jazda z programem ta sama. I to co @olakin piszę o testach kontrolnych i spadających "poziomów " ilości bb w organiźmie. Człowiek choruje na bb 7-8 lat a tu pięknie w miesiąc czy dwa borelioza "opuszcza" nasz organizm. Żenada !!!!!!!!!!!!!!
                                  Że też dałem się na to nabrać! Tonący brzytwy się chwyta - pamiętajcie o tym.
                                  • kuba3003 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 14.01.19, 08:46
                                    Zenek coraz bardziej motasz się w tych swoich wywodach. Jaki był mój przypadek to wiesz kłamco, bo dokładnie opisałem go w wątku, w którym bardzo się udzielałeś. Heh czyli uważasz, że lekkie objawy neuro powinny dyskwalifikować do leczenia, brawosmile A lekarze ILADS przepisują inne abxy na stawy a inne na mięśnie? Widzę, że wszystko wiesz najlepiej, jak leczyć, ile leczyć, ale dalej masz swoją borelkę.
                                    • zenek188 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 14.01.19, 11:24
                                      Kuba ja nie miałem na myśli Twojego przypadku, tylko swój. Ty sugerowałeś że pewnie mój stan był "bardzo neuro" i dlatego terapia nie zadziałała . Takie były Twoje argumenty po moim niezadowoleniu z terapii w BioCare. Obrażałeś Biorife pisząc że mają słabe programy i wszystkich leczą masowo. A ja próbuję dowieść że w BioCare jest podobnie. Jeden program 2,5 godzinny na bb dla wszystkich. Oczywiście, że objawy neuro jak inne są wskazaniem do leczenia. Tylko mi chodzi o to, że obiecujecie wszystkim cudowne działanie maszyny, a gdy się nie uda to spychologia, że stan był przewlekły i dużo objawów neuro po którym organizm się tak nie regeneruje.
                                      Kłamcą to Ty jesteś, bo nie masz odwagi przyznać na forum, że jesteś właścicielem BioCare. Cały czas się udzielasz broniąc ich terapii.
                                      Może zróbcie tak. Napiszcie na forum komunikat do byłych klientów Waszego gabinetu. Wszyscy oczywiście zakończyli leczenie
                                      z potwierdzeniem na urządzeniu diagnostycznym(diagnostyka w gabinecie) , że bb w organiźmie już nie ma. Co jest oczywiście nieprawdą. W komunikacie napiszcie ,że wszyscy niezadowoleni klienci będą leczenie jeszcze raz na koszt BioCare. Potwierdzeniem niech będzie test laboratoryjny np. LTT(to już na koszt klienta), a nie urządzenie bez certyfikatu w Waszym gabinecie.
                                      Może wtedy zweryfikujemy na ile Wasza terapia jest naprawdę skuteczna!
                                      Jestem pewien,że zgłosi się wielu Waszych niezadowolonych klientów.
                                      • kuba3003 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 14.01.19, 15:09
                                        Bronie BioCare bo mi cholernie pomogli i będę to robił dalej i tyle. Ja chodziłem tam cały czas na 2 godzinne programy, już samo to pokazuje ile warte jest to co mówisz. Zenek niech rzeczywistość zweryfikuje słowa każdego z nas. Jeśli Ty masz rację to na pewno padną niedługo bo nie ma opcji, nie pomaga to się rozejdzie i nikt tam nie będzie chodzić. Jakoś nie widzę żeby reklamowali się jak inne firmy, Biorife czy Biomed w różnych miejscach w sieci, choćby na górze tego forum, więc tym łatwiej zdechną śmiercią naturalną. Jeśli natomiast ja mam rację mówiąc, że 90% ludzi tam chodziło z polecenia i pewnie dalej tak jest to będą istnieć dalej. Niezadowoleni ludzi na pewno nie będą tego nikomu polecać.
                                        • isakau Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 25.01.19, 21:14
                                          kuba błagam skoncz juz te wywody z biocare. Ty nie bronisz biocare ze ci pomogli, tylko dlatego ze masz kase z tego. W kazdym watku pelno twoich pochwal w stosunku do biocare. Gdyby ten generator RPZ14 tak leczyl to ludzi chorych by nie bylo. Te wszystkie plazmy czy biorezonansy to tylko terapia wspomagająca. I blagam nie wciskaj ludziom kitu. Bylem u was na diagnostyce i u innych + wyniki z krwi..no ku.. takie pierdoly wychodza ze plakac sie chce, jeszcze pani chciała mnie leczyc na te robale big_grin tu juz nikt nie kupuje twojego kitu i nie wciskaj na sile nikomu. Twoje biocare mozna porownac do " penisa" a ty kazdemu na sile do ust chcesz to wpychac. czytajac te fora juz rzygam twoim chwaleniem biocare. Zrozum w koncu ze ludzie tego nie kupuja. Dla was to jest zajebisty biznes, tu wszyscy o tym doskonale wiedza
                                          • kuba3003 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 26.01.19, 08:45
                                            Cóż ci mogę powiedzieć, jesteś zwykłym tępakiem. Byłeś, nie spróbowałeś i wielce się wypowiadasz jaki wielu idiotów tutaj. Kolejny co wie lepiej jak leczyć ale sam dalej choruje. Jeżeli jest dla ciebie niezrozumiałe, że ich chwale bo wyleczyli mnie z tego gówna to tylko potwierdza, że masz sieczkę we łbie. Nieno piszę że mi pomogło Biocare to od nich jestem... Jak tak dobrze śledzisz to co piszę to powtórzę się że oni potrzebują reklamy jak zeszłorocznego śniegu. Jakbym chciał robić taką reklamę to bym codziennie zakładał nowe konta głąbie. Szczekaj sobie dalej, fora są pełne takich idiotów. Wszystko co piszę jest prawdą i sram na to co o tym myślisz. Bardzo dobrze w naturze działa ta selekcja naturalna.
                                            • isakau Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 26.01.19, 16:03
                                              No dobrze caly kraj juz o tym wie ze biocare ciebie wyleczyło. Alenie musisz codziennie o tym trabic bo to juz staje sie nudne. Ja znam tyle osob co tam chodzilo i gowno im to pomogło. I malo kto wierzy w twoje cudowne uzdrowienie u nich. Czy ty myslisz ze my jestesmy głupi? oni mają tam zwykly generator RPZ14 duzo ludzi juz ma taki sam w domu, to jest tylko terapia wspomagająca i nic wiecej. Cale te biocare ma tylko ten generator. Mnie juz nudzi twoje pierd.. w kazdym temacie ze biocare mnie wyleczylo. napisales raz i wystarczy a nie trabisz na lewo i prawo kazdego dnia. A ja sram na twoje gadanie jak i chwalenie biocare. Gdyby ciebie biocare wyleczylo to mialbys w dupi.. pisanie codziennie o tym, poszedlbys do pracy i chciał zapomniec o tym. Taka jest prawda. Ale robisz na sile z ludzi idiotów
                                              • kuba3003 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 26.01.19, 16:46
                                                Nie jestem po prostu w przeciwieństwie do ciebie typem cwela, który przypomina sobie o forum dopiero jak ma coś negatywnego do napisania o czymś. Uważałem, że jestem to im winien ale teraz żałuję bo przez takich bezmózgów jak ty wyszło to co wyszło. Pieprzysz bzdury, znasz 'tyle' osób to po cholere sam byłeś w Biocare na badaniu? Ja nie myślę, że jesteś głupi ja to wiem bo sam mi to mówisz. Zwykły RPZ14 można dowolnie programować i tu jest cała heca czy ktoś to dobrze zrobi ale ty nie jesteś w stanie tego pojąć ptasi mózgu. Nie masz pojęcia o boreliozie, piszesz jakieś brednie o saunie itp. Zapomniałeś jeszcze napisać że jestem z firmy Source Naturals bo przecież pisałem, że pomógł mi resveratrol od nich.
                                              • kuba3003 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 26.01.19, 17:45
                                                I pozakładaj jeszcze 10 innych kont IDIOTO życiowy - miroszek, wujekmarek, vandermiras, isakau to za mało. Pozakładaj więcej pieprzony psychopato, musisz nie mieć życia nic kompletnie. Już ci mówiłem może ci pomóc świetny psychiatra - dr R. Bałaj. Zdaje się że się już poznaliście.
                                  • olakin Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 29.01.19, 18:03
                                    Również nie miałam wieloletniej boreliozy ani bardzo ciężkich objawów neurologicznych. Raczej łagodne. Objawy nie zmieniły się praktycznie w ogóle mimo, że oświadczono mi, że nie mam już boreliozy. Nie miałam też żadnych herxów ani innych reakcji na "terapię".
                                • zenobek Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 30.01.19, 00:44
                                  kuba3003 napisał(a):


                                  > Jeśli ktoś ma objawy neurologiczne lub np jakieś zwyrodnienia/zniekształcenia stawów,
                                  > poważne problemy z poruszaniem itp to powinien mieć świadomość, że pozbycie się
                                  > boreliozy nie musi oznaczać cofnięcia się objawów.

                                  Pewnie niekiedy jest to prawdą ale sądzę, że baaaardzo rzadko. Osobiście doświadczyłem takiego bólu nóg, że w najgorszym okresie choroby nie byłem w stanie utrzymać się na nogach i powłóczyłem za przeproszeniem dupą po ziemi odpychając się rękami. 99% czasu spędzałem w łóżku wychodząc (wypełzając) sad tylko do toalety. Zastanawiałem się dlaczego ludzie starsi ode mnie o 30 czy 40 lat skaczą jak sarenki a mnie boli tak że trudno sobie wyobrazić. Ciężko sobie wyobrazić gorszych problemów z poruszaniem, niż te, które ja przeszedłem. Każdy krok wywoływał niewyobrażalny ból.

                                  A jednak dzięki umiejętnemu leczeniu antybiotykami to minęło. Poruszam się całkiem sprawnie. Przejście 10 km nie stanowi żadnego problemu. Na rowerze 30 km bez problemu.

                                  Czy wiesz jakie potężne zdolności do samonaprawy ma organizm? Trzeba mu tylko w tym pomóc. Może to brzmi jak herezja ale mój zregenerował chrząstkę stawową. Uszkodzoną mielinę też potrafi odtworzyć. O kościach nie piszę bo to oczywista oczywistość. Zabliźnienie ran to dla organizmu pestka.

                                  Po objawach sądząc choruję na tego syfa ze 35 lat. Było baaaardzo źle, ale z miesiąca na miesiąc jest coraz lepiej. Cofają się WSZYSTKIE objawy!

                                  smile

                                  Tego wszystkim chorym życzę.
                                    • miklasz55 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 01.02.19, 00:08
                                      Olakin. Nie można tak tej sprawy zostawić i zgodzić się, że są to jakieś trwałe uszkodzenia. Ty po prostu jesteś dalej chora i wymagasz leczenia. A jeśli jak piszesz, ta choroba nie trwa od lat, to tym większe masz szanse wyleczenia. Zobacz, zenobek walczy wytrwale i z pozytywnym skutkiem, a chorobą ma naprawdę długą więc ma dużo trudniej od wielu innych. Czy robiłaś jakieś badania (poza biorezonansem), jakie są objawy? Najwłaściwsze byłoby żebyś założyła własny wątek o swojej chorobie i opisala ją wraz z wynikami badań jakie zrobiłaś. Ten wątek dotyczy leczenia w firmie Biorife z którą nie masz nic wspólnego, nie jest to właściwe miejsce. Należy kliknąć na "Rozpocznij nowy wątek" nad komentarzami, dać mu tytuł i opisać wszystko co najważniejsze. Pozdrawiam.
                                      • kuba3003 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 01.02.19, 08:46
                                        Racja napisz coś więcej o swoim przypadku. Piszesz ze tam Ci zdiagnozowali borelioze ale ze wiesz ze nie jest wieloletnia. Skoro wiec wiedziałaś o niej wczesniej to czemu nie podjęłas leczenia konwencjonalnego, które rokuje dobrze przy świeżej boreliozie? Jest tez Buhner. Skąd pomysł żeby tam iść na terapie, fora nie zostawiają na nich przecież suchej nitki? Pozdrawiam.
                                          • isakau Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 01.02.19, 15:16
                                            przeciez ty jestes debilem robiącym reklame na prawo i lewo...to za darmo cie tam gnojku leczyli? no tak jak ktos ma kilka kont to jest psychopatą i kazdy kto ciebie krytykuje to musi byc z jednego konta. idioto wkurzasz mnie juz z tym biocare i na siłe wpychasz to jebanstwo ludziom. Wielki bizmesmen co sobie kupil maszyne za 25 tys i cudownie leczy ludzi
                                            • kuba3003 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 01.02.19, 17:36
                                              Mirek o tym wpychaniu na lewo i prawo i robieniu reklamy pisałeś już z kont miroszek i wujekmarek - powtarzasz się szczurku. Co ja komu wpycham? Napisałem że mi pomogło i gówno ci do tego. Niech każdy robi co uważa i leczy się gdzie uważa mam to na prawdę gdzieś, niech nikt tam nie chodzi. Jak ja robię reklamę to co ty robisz pisząc te same wypociny NA PRAWO I LEWO z kilku kont idioto życia?
                                                  • zenek188 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 02.02.19, 23:27
                                                    Kubuś co chwilę się przypomina jak to w BioCare go wyleczyli, bo klienci juz nie walą drzwiami, oknami i dutki się kończą. Czyż to nie jest podejrzane? Nie ma odwagi się przyznać, że jest współwłaścicielem BioCare. Na dodatek szybko się denerwuje jak prawda wypływa i obraża innych użytkowników forum. Prawda, taki generator to już nie jest żaden wypas i wielu ludzi ma go w domu na własność.Cóż Panie Kubo ,był pomysł na rodzinny biznes, ale się skończył. Ludzie-chorzy Was zweryfikowali.
                                                    Co najwyżej można Waszą terapię potraktować jako leczenie uzupełniające za max 20 zł za godzinę. Tyle to jest warte.
                                                    Mam propozycję nie naciągajcie już więcej chorych ludzi!!!!!!!!!!
                                                  • kuba3003 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 03.02.19, 00:12
                                                    Zenuś już ci mówiłem nie widze żeby reklamowali się w sieci jak Biorife czy Biomed co widać choćby na gorze tego forum wiec skoro są nieskuteczni a ja robię tylko reklamę to padną niebawem naturalnie, nie ma innej opcji. Czas pokaże kto mówi prawdę a kto kłamie i stul już łaskawie proszę dupsko bo to robi się nudne, jak kolega wyżej zauważył ten wątek dotyczy innej firmy.
                                                  • zenek188 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 04.02.19, 21:16
                                                    Przecież Ty Kubuś cały czas zachwalasz BioCare i robisz im dobrą reklamę , dlatego oni (BioCare) nie muszą się ogłaszać jacy są wspaniali. W sumie Ty , to jak BioCare , pełna symbioza .Wiesz co mam na myśli?
                                                    Kuba skończ zachwalać, bo sobie tylko szkodzicie.

                                                  • isakau Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 05.02.19, 02:43
                                                    Zenek ja juz dawno tozauwazylem, ze człowiek zdrowy to cieszyłby sie zyciem, a nie wpychal te biocare ludziom do gardla i te jego wymówki ze on jest im to winien. Ja tez wiem jak te generatorki plazmowe dzialają i nie moge pozwolic aby oszukiwac ludzi. Ktos sie naczyta tych wypocin i jeszcze bedzie brał kredyt zeby sie leczyc do konca zycia. Ten caly kuba to nawet nigdy nie miał boreliozy, a kazdy kto go krytykuje to wedlug niega jedna i ta sama osoba. Widac mysli jak w biorife...ze krytykuje ich tylko konkurencja big_grin błagam cie kuba ludzie juz wiedza ze te cale plazmy to jedna wielka sciema. Gdy osoba ma sama borelioze i poczatek choroby to cos tam jeszcze i zadziala ( ale na dobra sprawe i zabek czosnku nam wtedy tez pomoze)
                                                  • kuba3003cham Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 11.04.19, 23:47
                                                    Dokładnie ten cały kuba3003 to cham i prostak nie z tej ziemi.Obraża forumowiczów i bardzo szybko się denerwuje.Możliwe, że go wyleczyli w tym Biocare z boreliozy, ale uszkodzili mu mózg i zaszczepili nerwicę.Specjalnie założyłem konto aby napisać co o Tobie kuba3003 myślę.
                      • isakau Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 14.12.18, 23:15
                        W teori tak jest, w praktyce nie wyglada to tak juz kolorowo. Zawsze moze wybic ci bakterie brobiotyczne. Indywidualne dobieranie czestotliwosci to tez nic specjalnego. Gdyby wyizolowac od nas kretek boreliozy czy inny patogen i od niego zczytac czestotliwosc, to wtedy byloby to dobrane wzorowo. A takie dobieranie jest jak badanie na biorezonansie...na kazdym wychodzi co innego. Zaczniemy inaczej oddychac i juz wyjda inne czestotliwosci
                        • nom444 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 15.12.18, 18:28
                          częstotliwość posiadają nie tylko patogenty, twoja wątroba też ma swoją częstotliwości ,jak jest chora to ma inną częstotliwość a zdrowa inną ,... i właśnie o tym pisałam ...o skupienia się na poprawie własnych częstotliwości... tak żeby układ odpornościowy sam sobie poradził
    • naturopatka Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 10.02.19, 23:01
      Mnie plazma i w ogle biorezonans bardzo pomogły, ale wymaga to diagnostyki np f-scan i wielu programów, a nie standardu jednego dla wszystkich. To rpawda, ze rife działa najlepiej na kręstki borelii a nie formy przetrwalnikowe, te trzeba rozbić np tynidazolem i dopiero rozbijać. Ogólnie wymaga to włąsnych studiów, regularnej kontroli co zostało i terapeuty-pasjonata, a więc wybierajcie takie gabinety. Może być biorezonans tradycyjny. Ja łączyłam plazmę z domowym enso, ale sam enso jest za słaby.
      • anahavana55 Re: Borelioza – Biorife przestrzegam 15.03.19, 13:16
        Co ciekawe... dzwoniłam do firmy z Częstochowy i tam zalecają góra.... 15 zabiegów. Babka mówiła, że średnio do 10 zabiegów bardzo pomaga, a góra to 15. Żadne 20 +10 +10 + .... nie wiadomo ile...
        Przykre, że zarabiają kasę na ludziach zdesperowanych, bo w naszym przypadku "tonący brzytwy się chwyta". Oczywiście każdy jest inny, do każdego człowieka trzeba podejść indywidualnie, tak samo do jego leczenia. Jeśli na 20 osób zadziała to samo, to nie znaczy, że na 21. zadziała również.
        Zarabianie na czyjejś chorobie- to nie jest droga do sukcesu.
        NATUROPATKA, masz rację. Terapueta- pasjonat. Taki by się przydał.