Dodaj do ulubionych

Bolerioza, dolegliwości ze strony układu moczowego

30.03.20, 19:39
Witam
Szukałem na forum, ale nie znalazłem, a chciałbym się Was poradzić i usłyszeć wasze zdanie na mój temat. Opisze to chronologicznie datami smile

2019 Kwiecień -W pracy łapie mnie nagle bardzo duża tkliwość lewego jądra, ból przy chodzeniu, siedzeniu itd, ale samo przechodzi, i przez kolejne 3 miesiące z rzadka coś pobolewa, ale na zasadzie tkliwości , a nie bólu ciągłego .

2019 Lipiec - Zapisuje się na wizytę do lekarza rodzinnego, potem prywatnie do urologa, ale nie doczekałem wizyty i wylądowałem na pogotowiu, bo w pracy już nie mogłem. Na pogotowiu stwierdzają małe żylaki powrózka nasiennego (do 3mm) , dostaje diclac oraz diosminex . Po tygodniu ide na kontrole do POZ, gdzie lekarz rodzinny dołożył mi DOXYCYCLINUM 100 2x1 i w tym miejscu zaczyna sie moja gehenna ...Jakoś po 5-6 dniach ciągłego leżenia i stosowania antybiotyku doszło pieczenie cewki, żołędzi, skóra na penisie zrobiła się ciemniejsza i bardzo wrażliwa na dotyk, a moszna bardzo rozluźniona, na moje oko za bardzo i prawie cały czas. I dodatkowo zaczęły się mocne skurcze w łydkach ( po 4-5 razy w ciągu nocy), zawroty głowy, bóle kręgosłupa ( odcinka lędźwiowo-krzyżowego), bóle w pachwinach, w biodrze, ból jądra (okresowo dochodzi ból prawego jądra ) przy dotyku lub ucisku promieniuje do brzucha oraz bardzo silne zmęczenie. Średnio cyklicznie 3-4 dni w tygodniu pieczenie się wzmagało, potem na 3 dni piekło mniej , zaczynała się łuszczyć skóra z moszny, napletka, żołędzi i zaczynało się pieczenie. Zaznaczę że nie piekło i nie piecze przy oddawaniu moczu tylko w ciągu dnia zaczyna bez poważniejszego powodu .

2019 sierpień - wrzesień : W między czasie odwiedzam kilkukrotnie lekarza rodzinnego, 4 różnych urologów ( łącznie 6 wizyt i każdy koniec końców rozkładał ręce. Oto lista leków które brałem w tym czasie :
-Pimafucort krem 3x1 5 dni
-Fluconazole 100 2x1 7 dni
-Triderm maść 2x1 10 dni
-Furagina 100mg 3x1 12 dni
-Dicloduo 75mg i dicloberl 50mg 1x1

Nic nie pomaga, a objawy są tylko coraz mocniejsze


Wykonałem na własną rękę badanie ogólne moczu, posiew moczu, morfologie, glukozę, kreatyninę, PSA - wszystko w porządku. Następnie poszedłem krok dalej i tez z własnej inicjatywy postanowiłem zrobić wymaz z cewki moczowej i o to wyniki :
1. STREPTOCOCCUS AGALACTIAE wzrost OBFITY , oporność MLSB konstytutywny
2. ENTEROCOCCUS FAECAILS wzrost ŚREDNI
3. STAPHYLOCOCCUS KOAGULAZOUJEMNY MS wzrost SKĄPY, oporność MLSB konstytutywny

Zaczęło się leczenie według antybiogramu :
*16-23 wrzesień - Augmentin 875+125 2x1
*25-30 wrzesień - detreomycyna 2% 2x1
*8-18 października - Gentamycin KRKA 160mg (zastrzyki)

Powtórne badanie wymazu z cewki :

1. STAPHYLOCOCCUS KOAGULAZOUJEMNY MS - flora saprofityczna

Niestety pieczenie , ból jąder i inne objawy dalej takie same, a wręcz coraz silniejsze . Z bólem jąder, w szczególności lewego doszło do tego momentu że nie jestem w stanie siąść na niczym miękkim bo kazdy najmniejszy dotyk jest bardzo bolesny, o jeździe samochodem nawet nie wspominając.

Następnie w październiku mam operacje laparoskopową usunięcia żylaków powrózka nasiennego.

Grudzień 2019 : Bez zmian we wszystkich dolegliwościach, zostają mi przepisane kolejne antybiotyki :
*12 -22 grudzień - Trimesan 100mg
*24-28 grudzień - Azitrolek 500mg


Robię kolejne badania OB, CRP , chlamydia igg/igm, HSV 2, wymaz bakteriologiczny i mykologiczny z prącia - wszystko ujemne.
Byłem na RTG kręgosłupa lędźwiowego AP :
-zniesienie lordozy lędźwiowej
-spina bifida S1.

Postanowiłem zrobić badanie na boreliozę oto wyniki :
ELISA : IgM 0.912 (dodatni od 0,461)
: IgG 699,8 (dodatni id 61 )

Następnie WesternBolt (zdjęcia )

W odpowiedzi na powyższe wyniki dostałem na miesiąc doxycykline 100mg 2x1 oraz nystatyne (skończyłem 5 marca 2020). Teraz miałem iść i na rezonans magnetyczny kręgosłupa (czy nie ma ucisku na nerwy), testy alergiczne, na punkcje odcinka lędźwiowego do pobrania płynu rdzeniowo-mózgowego oraz do bardzo chwalonego zielarza naturalnej medycyny chińskiej , ale niestety bieżąca epidemia uniemożliwiła mi to...

Dla wzmocnienia organizmu od kilku miesięcy stosuje :
- Olej z czarnuszki
- Olej z ostropestu
- Olej z wiesiołka
- Olej z oregano 100% ( 1 kropla dziennie na szklankę wody)
- Tran z dorsza
- Witaminę D 7000j raz na tydzień (ostatnio robiłem badana to jak norma jest 30-50, to ja mam 28 )
- Witaminę B (w formie leku)
- Pół szklanki dziennie zakwasu z buraków

I tu moje pytanie co o tym sądzicie, o moich wynikach i czy te objawy mogą być spowodowane boreliozą. Co mam robić dalej ? Wszystkie objawy od początku są nadal, zazwyczaj mocniej, ale czasem też lżej dają mi popalić.
Obserwuj wątek
    • zenobek Re: Bolerioza, dolegliwości ze strony układu mocz 01.04.20, 18:08
      Ciekawy przypadek.

      Jeśli chlamydia wyszła ujemna (mam nadzieję, że badałeś chlamydię trachomatis) to są jeszcze inne, które atakują obszary moczowo-płciowe: ureaplasma i mycoplasma. Po wielkości objawów nie jest wykluczone, że są obie. I urea-, i mycoplamę leczy się przede wszystkim tetracyklinami (doxycyclina, minocyklina i inne), fluorochinolonami (cipronex, moloxin, levoxa) i innymi. Po wielkości odpowiedzi na doxycyclinę stawiam, że to właśnie one (ureaplasma i mykoplasma).
      To co piszesz o lipcu 2019 wygląda na herxa i to takiego porządnego. Musisz pogodzić sięz faktem, że w czasie leczenia będą takie pogorszenia. To jest typowe. Ile to będzie występować tego Ci nikt nie powie.
      Na twoim miejscu dążyłbym do utrzymania leczenia doxycycliną. Można by zwiększyć dawkę do 2x200mg lub nawet 2x300mg. Oczywiście jeśli pod wpływem leczenia herxy będą zbyt mocne to okresowo można zmniejszać dawkę. I czas leczenia: tydzień czy nawet miesiąc to za mało. Trzeba leczyć dużo dłużej. Ile? tego nie powiem - będziesz widział: w pewnym momencie objawy powinny zniknąć. I potem jeszcze trochę, przynajmniej miesiąc po zniknięciu wszystkich objawów.

      Streptococcusem, enterococcusem i staphylococcusem na twoim miejscu bym się nie przejmował - dostaną rykoszetem przy stosowaniu doxy.

      Co do boreliozy to nie ona jest pierwszoplanowym problemem. Nie masz objawów typowo boreliozowych. Masz bardzo dużo przeciwciał IGG. To bardzo dobrze. Wydaje się, że organizm panuje nad borelka. Zresztą doxycyclina działa bardzo dobrze na boreliozę. Zastosowana będzie działała na wszystkie infekcje.

      O stosowaniu azytromycyny (azitrolek), amoksycykliny(augmentin), w przypadku leczenia ureaplasmy i mycoplasmy nie słyszałem - to chyba "radosna twórczość" lekarza. Ale działają one z kolei na borelię. Tylko czas działania: tydzień to naprawdę zbyt mało.

      Odnośnie witaminy D3 (7000IU na tydzień) to stanowczo za mało, taka dawka dzienna byłaby ok w stanie niedoboru. Ale ważna rzecz: masa ciała. Mam wrażenie, że nie jesteś chucherkiem z dużą niedowagą?
      wink
      • matekk94 Re: Bolerioza, dolegliwości ze strony układu mocz 01.04.20, 19:58
        Właśnie wiem, że ciekawy, nawet zbyt ciekawy smile

        Tak, badałem chlamydie trachomatis, obie wartości wyszły mocno ujemne . W czasie miesięcznego leczenia doksycykliną, odczułem lekką poprawę, ale po zakończeniu objawy znowu się nasiliły. Zadzwonię do rodzinnego i poproszę go o kolejną dawkę na kolejny miesiąc, tak jak piszesz 2x200mg.

        Niestety, ale ten lekarz rodzinny do którego teraz chodzę jest pierwszym z lekarzy, który po drugiej wizycie nie powiedział mi, że on już nic więcej zrobić nie może, żebym poczekał, nie stresował się tym to jest duża szansa że samo przejdzie (to jest 4 lekarz rodzinny od lipca), 2 urologów prywatnie zbyło mnie po 5-7min wizyty, jeden urolog się zainteresował ale po 3 wizycie rozłożył ręce, również w między czasie byłem u dermatologa, alergologa, neurologa oraz u lekarza od chorób zakaźnych który właśnie zaproponował tą punkcje i jakby coś wyszło to leczenie dożylne antybiotykiem na miesiąc. Ale teraz niestety w obecnej sytuacji dalsze chodzenie po lekarzach czy wykonywanie badań jest ciężkie do wykonania .

        A właśnie najważniejszego nie napisałem , że mam 25 lat - to chyba też jest istotne . A co do wagi to na 186 cm wzrostu ważę 77 kg i mam bardzo duży problem żeby cokolwiek przytyć, a waga tygodniowo potrafi mi skakać między 73-80kg (ważąc się rano przed śniadaniem ) . Dziękuję za pomoc i rady, gdyż po tylu miesiącach bez owocnego chodzeniach po lekarzach , 3 miesiącach L4 gdyż nie byłem wstanie chodzić do pracy ( pracuje fizycznie, ale nie ciężko) już powoli straciłem nadzieje, że da się cokolwiek z tym zrobić, dopiero jak z badań wyszła ta borelioza, jakikolwiek punkt zaczepienia, coś co można leczyć, to lekko mi się psychika poprawiła smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka