pasquale
15.07.05, 22:50
Witam wszystkich
Dopiero wczoraj trafilem na to forum. Zapoznalem sie z prawie wszyskimi
informacjami na temat boreliozy i chwala za to ze ono istnieje. Prawdziwa
skarbnica wiedzy, ktorej trudno szukac u lekarzy w polskich przychodniach.
Choruje na borelioze od roku.
1 czerwca 2004 ukasil mnie kleszcze (nimfa) ktora zostala usunieta
ambulatoryjnie. Dopiero koncem sierpnia w miejscu ukaszenia pojawil sie
rumien wedrujacy (brzuch) i wczesniejsze stany oslabienia, ktore tlumaczylem
letnimi upalami.
Podjeto leczenie doxycyklina 2x100 mg/dobe przez 4 tyg a potem przez tydzien
zwiekszona dawke 3x100 mg/dobe. Towarzyszyly temu silne bole w kolanach-przez
kilka dni mialem problemy z chodzeniem po schodach.
Po leczeniu, w grudniu zrobilem bdania - ELISA igm 39 igg minus
W lutym (zgodnie z ustaleniami polozylem sie w klinice w Lublinie gdzie
leczono mnie biotraxonem dozylnie - 2x ?? nie wiem w jakiej dawce
Potem jeszcze przez 3 tygodnie doustnie doxycyklina 2x100 mg/dobe
Herx byl ale slabszy.
Po 3 miesiacach przerwy w trakcie ktorej lezalem na laryngologii (operacja
przegrody nosowej ktora sie okazala krzywa-podczas badan w klinice wyszlo)
znowu zrobilem badania EILSA - tym razem igm 36,1 igg 32,2 - to samo
laboratorium. Znowu lezalem 2 tygodnie w klinice (czerwiec) i bylem leczony
biotraxonem a obecnie doxycyklina. Herx jest, lamia kolana i lokiec ktory
wczesniej byl ok-wniosek antybiotyki dzialaja.
Arturze, moje pytania brzmia:
1. jak dlugo powinienem kontynuowac leczenie (wiem ze trudno to ocenic i
nalezy obserwowac rekacje organizmu) ale czy z uwagi na podejmowane wczesniej
leczenie wystarczyloby np. 6 mcy kuracji doustnej antybiotykami?
2. czy powinno sie zmieniac antybiotyki w trakcie leczenia, jesli tak to czym
mozna zastapic doxycykline? i w jakich proponowanych dawkach? zaznaczam ze
antybiotyk dobrze tolerowalem, nie mam problemow z drozdzakami ani grzybkami.
diety szczegolnej do tej pory rowniez nie stosowalem.
ogolnie tez trzymam sie niezle.
Informacje o leczeniu na lubelszczyznie:
Glowny osrodek leczenia to klinika chorob zakaznym AM w Lublinie.
Swietna klinika i lekarze - wysoki poziom podejscia do chorych.
Sa jednk pewne uwagi - leczenie opieraja o wysokosc przeciwcial ELISA i
objawy, nie slyszalem zeby komus robili inne badania (fundusze).
Lecza glownie biotraxonem, ktory jak wiadomo moze zarowno pomoc jak i
zaszkodzic i uzupelniaja leczenie doxycyklina (UNIDOX solutab). Nikt nie
wspominal o diecie, unikaniu slonca itd...
Na zakonczenie:
Glowa do gory, tak jak Artur napisal w jednym z postow, borelioa uczy
cierpliwosci...i daje czas zastanowic sie nad swoim zyciem.
Pozdrawiam wszystkich i zycze efektywnego leczenia.
Pasquale