magdaraf2
15.11.05, 21:02
Trzy tygodnie temu bylismy z naszym synkiem w lesie. Po powrocie okazało się,
że pod pępkiem przyczepił się kleszcz. Nie wszedł cały, ale wkręcił już łepek.
Usuneliśmy go. Przez dwa dni mijesce było lekko zaczerwienione, potem
zniknęło. Wczoraj jednak zauważyłam grudkę czerwoną czy też czerwonego bąbla z
taką czarną kropką w środku. Poszliśmy dzis do lekarza, bo bąbel się
powiększył i lekarka przepisała MUPIROX. Mocno nalegałam, więc dała też
skierowanie do poradni chorób zakaźnych, ale to w innym miescie a poza tym,
jak mówila, nie wiadomo jak z limitami. Będę jutro tam dzwonić, ale jestem
strasznie zdenerwowana. Nie wiem co mysleć i robić. Czy dawać tą maśc? A może
na razie nic nie robić? Czy to moze byc borelioza?