cool_jony
26.06.06, 07:34
Czy przy chronicznej boreliozie(2lata) z obiawami sercowymi i słabymi
neuroboreliozowymi leczenie alternatywne tzw.zastapienie anybiotyków metodami
naturalnymi (koci,pazur,witaminy(c,b),minerały,cortyzol itp,zioła) ma sens.
Czytałem watek o leczeniu naturalnym ale mało kto pisze o efektach.Czy warto
się w to bawić.CZy jest to tylko sposób na oddalenie nieuniknionego.Wiem ze
wśród was są tacy których nie stać na leczenia antybiotykami jak sobje
radzicie?
Nie stać mnie na antybiotyki jestem bezrobotny (o rencie nie ma mowy) a szans
na szpital nie mam zadnych (testy nie wykazały) i nie ma wizualnych obiawów.