Potrzebna pilna porada!!!

15.07.06, 01:56
Jaki antybiotyk podać żonie? Jaki powinien być czasookres stosowania? Jakia
dawka? Dwie godziny temu żona odnalazła na sobie kleszcza.Wczoraj pytałem o
leczenie zapobiegawcze dzieci a tu taki pech - wykrakałem. Widzac co się ze
mną dzieje (powoli wypadam z obiegu a dzieci małe), znając wiele osób z ta
chorobą chcemy podjąć leczenie zapobiegawcze żony nie czekającna objawy (bo w
moim przypadku antybiotyk 12 dni po ukąszeniu nie pomógł). Bardzo proszę o
szybką odpowiedź!!!
Powiecie bez paniki, ale właśnie kończę kolejne leczenie (w tym szpitalne) a
czuję się jak był w punkcie wyjścia.
    • artur737 Re: Potrzebna pilna porada!!! 15.07.06, 04:02
      Samo ukaszenie kleszcza nie upowaznia do leczenia antybiotykiem.
      • dx771 Re: Potrzebna pilna porada!!! 15.07.06, 09:05
        Wczesne podanie chyba wielokrotnie zwiększa szansę uniknięcia choroby.Za życia
        2 - 4 razy w tygodniu uprawiałem rekreacyjnie sport a od roku moją koronną
        dyscypliną jest leżenie na wznak. Moim zdaniem choroba jest na tyle poważna
        iże nie należy czekać - proszę o argumenty przeciw wczesnemu podaniu
        antybiotyku (pomijając argument że połowa populacji co roku przyjmowała by
        antybiotyk).Kiedyś czytałem że po kilku godzinach bakteria jest już w układzie
        nerwowym i bardzo zybko zasiedla organizm.
    • wawan1 Re: Potrzebna pilna porada!!! 15.07.06, 10:53
      W mojej miejscowości, niektórzy lekarze podawają prewencyjnie SUmamed 500 na 3
      dni. Lek ten działa potem jeszcze z tydzien.
    • majka365 Re: Potrzebna pilna porada!!! 15.07.06, 11:11
      U nas na samo ukąszenie nie daje się antybiotyku - nie wszystkie kleszcze
      przenoszą chorobę. Poza tym równie dobrze jak borelioza może rozwinąć się
      zapalenie opon, wtedy tylko zafałszujesz obraz i opóźnisz właściwe leczenie.
      Leczenie boreliozy - gdy są objawy, nie "na zapas".
      • dx771 Re: Potrzebna pilna porada!!! 15.07.06, 11:21
        W dalszym ciągu nie jestem przekonany co do tego czekania, zresztą odkleszczowe
        z.m. może się chyba pojawić nawet dwa miesiące po ukąszeniu. Żona po wyjęciu
        kleszcza wrzuciła go odruchowo do ubikacji a dopiero potem dała mi znać.
        Niestety zapomniała że mozna było sprawdzić kleszcza pod kątem boreliozy
        (znajomi tak zrobili).
        • klematis7 Re: Potrzebna pilna porada!!! 15.07.06, 20:55
          Moja ciocie wiosna tego roku ugryzl kleszcz. Poszla do lekarza, zeby go wyjal,
          a on przepisal jej od razu miesiac antybiotyku w zastrzykach. Moja
          poltoraroczna bratanica jest w tej chwili na miesiecznej kuracji
          antybiotykowej, ktora dostala natychmiast po ugryzieniu przez kleszcza. Nie
          wiem, jakie to antybiotyki, ani jakie dawki. Pisze o tym, bo to jednak lekarze
          roznie decyduja
    • dx771 Re: Potrzebna pilna porada!!! 15.07.06, 22:44
      Gdy na wczasach dziecko znajomej siostry złapało kleszcza (matka pracownik
      służby zdrowia)to rodzice odrazu poszli do lekarza obok ośrodka (l.kolonijny)i
      zastosowali antybiotyk.
    • mark_bb Re: Potrzebna pilna porada!!! 16.07.06, 00:32
      Znam lekarzy, którzy od razu podają antybiotyk - kiedy pogryziony został ktoś
      z ich rodziny. Obcy - na drzewo.
    • dx771 Re: Potrzebna pilna porada!!! 16.07.06, 12:54
      Żona wzięła doxycylinę i mam pytanie czy poprzestac na jednym antybiotyku czy
      poprosić lekarza o leczenie kombinowane np. ok. 2 tyg. doxy i ok. 2 tygodnie
      cefalosporynę (jaką) lub ok. 2 tyg. doxy i sumamed.

      Prosze też o opinie Artura.
    • dx771 Re: Potrzebna pilna porada!!! 16.07.06, 23:03
      Za 12 godzin żona idzie do lekarza czy naprawde nikt mi nie jest w stanie
      udzielić rady którą i tak zweryfikuje lekarz? Dzięki wawan1 za sumamed.
      Może klacid?
      • wawan1 Re: Potrzebna pilna porada!!! 17.07.06, 09:16
        Grunt, to nie przesadzać w żadna stronesmile
        • dx771 Re: Potrzebna pilna porada!!! 17.07.06, 11:39
          Ja brałem antybiotyk 14 dni po ukąszeniu kleszcza - nie pomogło. Teraz jest ze
          mną coraz gorzej. Na co mamy czekać? Czy przesadzam?
          • krystek67 Re: Potrzebna pilna porada!!! 17.07.06, 12:33
            Witam,
            Na początku czerwca moja mama, również miała kleszcza. Ja oczywiście
            spanikowana zabrałam ją do lekarki u ktorej się leczę.
            Nie dostała żadnego leczenia. Lekarka kazała się obserwować i
            dopiero jak będą jakieś objawy boreliozy to przyjść do niej.
            Rumienia nie miała tylko zaczerwienienie w miejscu ugryzienia,
            bardzo ją to swędziało. Obecnie skóra w miejscu ugryzienia jest
            już normalna i przestało swędzieć.
            Dla pewności, powiedziała, żeby zrobić za dwa miesiące WB w klasie
            IgM. Przez cały czas się obserwować i być czujnym na objawy
            chorobowe, które do tej pory u mojej mamy nie występowały.
            Nie leczy się samego tylko zdarzenia /ugryzienie/ lub wyników. Leczy się, kiedy
            są objawy choroby. Wiesz co by to było jak by każdy ugryziony przez kleszcza
            chciał zażywać antybiotyki /popyt był by na nie jak na chleb powszedni/.
            Pozdrawiam Krystyna
            • mark_bb Re: Potrzebna pilna porada!!! 17.07.06, 13:27
              Podejście niby racjonalne - gdyby nie to że na objawy można czekać wiele lat, a
              Bb jest wtedy wszędzie i pozbyć się jej nie sposób. Więc jeśli jest możliwośc
              jej zniszczenia zanim rolezie się po ogranizmie to chyba warto. Antybiotyki
              przepisują często z bardziej błahych powodów. No i jak postąpiliby w przypadku
              własnej rodziny ?
    • pseudo12345 Re: Potrzebna pilna porada!!! 17.07.06, 13:18
      Mój syn dostał antybiotyk po 23 dniach od ugryzienia, pomimo,że rumień wystąpił
      po tygodniu. Lekarze proponowali natomiast surowicę przeciwtężcową. Rumień
      zniknął a my dalej nie mogliśmy wywalczyć antybiotyku. Warunkiem było położenie
      się do szpitala zakaźnego, zrobienie poziomu przeciwciał, a konkretnie
      otrzymanie kasy z NFZ. Dopóki nie ma skutecznego leczenia na boreliozę to
      ludzie muszą nadużywać antybiotyków, bo nie mają wyjścia. W Europie jako
      antybiotyk piarwszego rzutu od lat stosuje się doksycyklinę. Myślę, że na tym
      etapie powinna być skuteczna. Minocykliny w Polsce nie ma. Trzeba jechać do
      Niemiec. Nie jest droga.
      • dx771 Re: Potrzebna pilna porada!!! 17.07.06, 13:52
        Pseudo12345 czy znaleźliście w okolicach Opola lekarza?
        • pseudo12345 Re: Potrzebna pilna porada!!! 17.07.06, 19:26
          Niestety, nie znaleźliśmy do dzisiaj. Ci, co już trzykrotnie wypisali ze
          szpitala z diagnozą wyleczenia, dziś mówią, że to choroba nieuleczalna. Ci,
          którzy nie podejmują się żadnego leczenia boreliozy też nagle tak samo
          pocieszają. Ci, którzy każą przyjść, bo się podejmą, przepisują antybiotyk np.
          na 7 dni. Jest w sąsiednim województwie lekarz, który przepisuje i jeżeli na
          tym etapie chcesz do niego jechać to Ci napiszę.
        • pseudo12345 Re: Potrzebna pilna porada!!! 17.07.06, 19:43
          Odbierz pocztę.
    • dx771 Re: Potrzebna pilna porada!!! 17.07.06, 22:09
      Nie wiem jak się odbiera pocztę.

      • pseudo12345 Re: Potrzebna pilna porada!!! 18.07.06, 08:40
        Na portalu Gazety kliknij w pole "poczta". U góry na pasku. Logujesz się i
        odbierasz e-mail.
        • dx771 Re: Potrzebna pilna porada!!! 18.07.06, 10:55
          Wszystko idzie dobrze do momentu logowania potem całyczas powtarza się stronka
          z informacją żeby się zalogować.

          Obawiam się że bez wielomiesięcznych kuracji które i tak nie gwarantują sukcesu
          trudno bedzie znaleść sposób na to paskudztwo. Wszystko zależy chyba od
          bakterii jaka nas zaatakowała i danego organizmu: mój były sąsiad leczył się w
          tym samym szpitalu i od 4 lat na nic nie narzeka (chyba że nie kojarzy pewnych
          objawów), dwoje znajomych po leczeniu (10 i 20 lat) nie mają żadnych objawów,
          ale u nich wystąpił tylko rumień. Znam osoby u których leczenie nie przynosi
          żadnego efektu i znam osobę z bardzo zaawansowaną choroba (leczył się tylko raz
          15 lat temu). To nie wszyscy których znam - to naprawde nie jest rzadka
          choroba.

          Ja obecnie jestem po 2 wizytach u bioenergot. opisze sprawę za kilka miesiecy
          gdy wizyt będzie więcej i bardziej obiektywnie będę mógł je ocenić (ponieważ
          narazie zbiegły się z leczeniem). Druga wizyta zbiegła się z zastosowaniem doxy
          (od.36 godzin) efekt wizyty był piorunujący, samopoczucie przez tydzień
          rewelacyjne. Czy tak mogła zadziałać doksycylina?
    • dx771 Re: Potrzebna pilna porada!!! 18.07.06, 17:37
      Pseudo12345 odebrałem pocztę.
    • dx771 Re: Potrzebna pilna porada!!! 18.07.06, 19:19
      pseudo12345 odbierz pocztę (mam nadzieję że coś wysłałem)
      • dx771 Re: Potrzebna pilna porada!!! 31.07.06, 13:42
        Niestety stało się. Po pięciu dniach od ukąszenia u żony pojawiły się
        następujące objawy: zawroty głowy mrowienie rąk i nocne drętwienia. Stan ten
        trwa cały czas. Dzień po spotkaniu z kleszczem dostała doksycyline w dawce 300
        mg. Antybiotyk brała przez 9 dni i musiała przejść na Sumamed. Po tygodniu
        znowu wraca do doksycyliny (bo teraz już może zabezpieczyć się przed słońcem).
        Od kilku dni ma ukłucia w stawach – krótkotrwałe i dość rzadko. Czy to jest
        borelioza?
        Według mnie raczej tak choć dziwią mnie te mrowienia i drętwienia przecież z
        literatury forum są wynikiem nagromadzenia toksyn (u mnie pojawiły się dopiero
        po pół roku).
        Czy mamy jakąś nadzieję że to może nie borelioza? U mnie sztandarowym objawem
        były stany grypowe u żony absolutnie ich nie ma.

        Moja choroba wykańcza całą naszą rodzinę wszystko było na jej głowie a
        teraz....
        • artur737 Re: Potrzebna pilna porada!!! 31.07.06, 16:43
          Wyglada boreliozowato. Dawka 300 mg Doxy jest za mala by wyleczyc.
          • dx771 Re: Potrzebna pilna porada!!! 31.07.06, 17:02
            Ile i jak długo. Jaka jest przyczyna mrowień i drętwień w tak szybkim okresie?
            • iiana1 Re: Potrzebna pilna porada!!! 31.07.06, 17:47
              Wydaje mi sie ze to indywidualna reakcja organizmu.
              Ja po ukaszeniu mialam rumien i uczucie sparalizowania ukladu
              trawiennego. Potem doszly pobolewania miesni i bole krzyzowo-ledzwiowe,
              pozniej objawy grypowe. Przez pare miesiecy lazilam od lekarza do
              lekarza i zaden nie wzial na serio faktu , ze uzarl mnie kleszcz.
              Zaluje jak nie wiem co , ze nie mialam 6 lat temu dostepu do tych
              wiadomosci, ktore sa np. tu na forum i poddalam sie zbyt latwo lekarzom ,
              ktorzy nie chcieli mnie leczyc na borelioze. Bralabym antybiotyk w
              konskich dawkach przez pare miesiecy , gdy byla szansa calkowitego
              wyleczenia boreliozy. A taka szansa jest na poczatku choroby najwieksza.
              Nie traccie nerwow tylko lykajcie antbx , bedzie dobrze.
        • magda4853 Re: Potrzebna pilna porada!!! 01.08.06, 07:17
          Rozważ, czy żona nie przechodzi w związku z twoją i prawdopodobną swoją chorobą
          bardzo silnego stresu. Czuje się zagrożona i myślę ,że bardzo się boi i martwi.
          Poczytaj trochę o stresie, to dowiesz się co potrafi zrobić z człowiekiem.Nie
          wszystko jest od boreliozy i nie wszystko jest od stresu. Stres też "udaje"
          różne choroby.Mogą być drżenia ciała, drętwienia twarzy itd.
          Wiem coś o tym, bo przez to przeszłam i wierz mi, że stres dużo może. Nie
          wierzyłam lekarzowi, ale to prawda.Ja nie podważam istnienia boreliozy u twojej
          żony, ale może jednak ten kleszcz nie był zakażony.
          Podejdź spokojnie do tego i działajcie dalej. Pozdrawiam i życzę zdrowia.
          • dx771 Re: Potrzebna pilna porada!!! 01.08.06, 09:35
            Po znalezieniu kleszcza uspokoiłem żonę tym że bierze dobry antybiotyk, w
            dobrej dawce i podany szybko. Do tego spędziliśmy miły tydzień w gronie
            przyjaciół w pięknym miejscu. Na forum tez nie zagląda (tak ustaliliśmy).
            Jednak Twoja opcja też może być prawdopodobna. Dzieki za Twój głos. Za kilka
            dni jedziemy do specjalisty, a za 1 - 2 tygodnie robimy badania.
            • klematis7 Re: Potrzebna pilna porada!!! 01.08.06, 11:11
              Ja też pytałam wszystkich, dlaczego natychmiast po ugryzieniu kleszcza (3 dni)
              zaatakowało mi stawy. Najpierw delikatnie, zaczynając od ugryzionego łokcia a
              potem coraz mocniej.I mrowienia i drętwienia. Widocznie czasami zdarza się i
              tak.
        • elka99 Re: Potrzebna pilna porada!!! 01.08.06, 13:52
          Mrowienia i drętwienia to typowy objaw rozsianej bb we wczesnej fazie,bóle
          stawów po rozpoczęciu leczenia są też powszechnym zjawiskiem.Nie daj sobie i
          żonie wmówić, jak sugerują tu niektórzy ,że to wynik stresu. Leczyć,leczyć i
          jeszcze raz leczyć.Wiem to z autopsji.
          pozdrawiam
          • magda4853 Re: Potrzebna pilna porada!!! 01.08.06, 22:32
            Moja opcja może być prawdopodobna albo i nie. To musi rozstrzygnąć lekarz.
            Bądź czujny.
            • dx771 Re: Potrzebna pilna porada!!! 13.08.06, 10:31
              Rozpoczął się 2 miesiac leczenia żony występują mrowienia, zawroty głowy i
              kłucia w stawach (w nasileniach jak na początku) po dołożeniu amoxycyliny
              pojawiają się bóle głowy. Choć leczenie rozpoczeliśmy w 2 godziny po ataku
              kleszcza choroba rozwineła się i nie chce ustąpić. Dlaczego w takich warunkach
              choroba hula sobie że hej? Przecież już od pierwszych chwil bakteria miała
              niekorzystne warunki życia (antybiotyki)a bez problemu zajeła organizm. Jak tu
              wierzyc wiec że teraz nagle zacznie ustępować pod wpływem leczenia skoro nic jej
              nie przeszkodziło w zakarzeniu organizmu?
              • wawan1 Re: Potrzebna pilna porada!!! 13.08.06, 12:33
                A skąd macie pewność, że to borelioza? A może jesteście oboje tak nakręceni
                Twoją chorobą, że wszędzie widzicie tylko borelkę, a to po prostu nerwy grają.
                To nie żart, piszę to całkiem serio. Nie kojarzę, czy badaliście przeciwciała?
                • franiolek1 Re: Potrzebna pilna porada!!! 13.08.06, 13:04
                  Niestety, borelioza to nie jest choroba latwa do leczenia! Kazdy przypadek ma
                  swoja historie...U mnie tez, problemy sie utrzymuja i ciezko idzie leczenie.
                  Nie trzeba jednak sie poddawac - to napewno bedzie dlugie leczenie ( a wiem co
                  dzieje sie w domu, gdy mama jest chora!!!!), ale wczesniej czy pozniej
                  przyjdzie poprawa. Mam te same objawy co Twoja zona. U mnie jest podejrzenie,
                  ze kleszcz zaaplikowal mi zestaw bakterii, ktore nadwyrezyly system
                  odpornosciowy i leczenie jest trudniejsze. Czy Twoja zona robila standartowe
                  badanie krwi? Ile ma bialych krwinek, jaki opad, czy nie ma anemii? U mnie jest
                  podejrzenie o babezjoze - ide do lekarza w tym tygodniu. Bede moze wiecej
                  wiedziala po tej wizycie - ale to nie jest pewne....
                  Mnie tez niektorzy lekarze mowili o stresie....ja na to zle reaguje....uwazam,
                  ze trzeba leczyc, a jak poczuje sie lepiej, to i stres ustapi. Wczoraj czulam
                  sie dobrze, po bardzo ciezkim herxie, i nie bylam zestresowana, zycie znowu
                  wydalo mi sie piekne i usmiech wrocil. Dzisiaj jest gorzej, i przestalam sie
                  tez smiac. Nie mozna rozdzielic ciala od ducha, ale ciezko jest powiedziec
                  chorej osobie: na dobra, teraz sie nie stresuj i badz radosna. Ja tak nie umiem!
                  Dadawaj zonie odwagi - wiem, ze to nie latwe, gdy samemu jest sie chorym ( w
                  mojej rodzinie chora jestem i ja i moj synek), i wierz w dlugie leczenie
                  antybiotykiem. Nie odstawiaj lekarstw.
                  A przeciwciala, przy takim wczesnym leczeniu i tak moga wyjsc ujemne, wiec
                  lepiej zaufac objawom.
                • dx771 Re: Potrzebna pilna porada!!! 13.08.06, 14:06
                  Wawan, to że jest to borelioza stwierdził lekarz który podjął się leczenia
                  żony. Na podstawie wywiadu nie widzi nawet potrzeby robienia żadnych testów
                  (zresztą Elisa jest wg. lekarza do kitu, a na WB za wcześnie). Jest to lekarz
                  uznany na forum. Jeżeli uważasz że jesteśmy nakręceni to podaj nam alternatywę
                  na te objawy tzn. jakie inne świnstwo wszczepione przez kleszcza przynosi takie
                  objawy.Żona ma zaburzenia pamieci, jasności umysłu i uczucie ściśniętego mózgu
                  choć to zawsze była jej mocna strona (prowadzenie uroczystości, rajdów ,
                  konkursów gdzie bystrość, pamieć, polot i improwizacja jest podstawową cechą
                  jaką trzeba posiadać).
                  Wawan szanuje twoje doświadczenie i wiedze wiec proszę podaj nam przykłady
                  możliwej innej współinfekcji która może przynosić takie objawy.
                  • majka365 Re: Potrzebna pilna porada!!! 13.08.06, 15:01
                    To, co opisujesz to objawy późnej boreliozy, to na pewno nie wina tego
                    kleszcza. Sugerujecie się, że on teraz ugryzł, ale przecież tak szybko nie
                    rozwijają się takie objawy. Pewnie było też wcześniejsze ugryzienie, którego
                    nie zauważyliście i to są tego objawy. To jest chyba najbardziej logiczne
                    wytłumaczenie. Chyba połowa ludzi chorujących na boreliozę nie pamięta
                    ugryzienia kleszcza. Ale panika na pewno tu nie pomaga. Życzę zdrowia Tobie i
                    żonie.
                    • dx771 Re: Potrzebna pilna porada!!! 13.08.06, 15:31
                      Takie też są objawy wczesnej boreliozy to wynika minn. z lektury forum i
                      odpowiedzi na moje wcześniejsze pytania. Zresztą anna0518 ma taki same objawy.
                      U nas nie występują objawy paniki lecz raczej konstruktywne działanie.
                  • wawan1 Re: Potrzebna pilna porada!!! 13.08.06, 18:12
                    dx771 za bardzo się denerwujesz, zwolnijcie troszeczkę, bo jeśli nawet jest to
                    borelioza, to nerwy wam nie pomoga, a zaszkodzą. Wpadniecie w błędne koło,
                    każde strzyknięcie w stawie i zrętwienie w palcu będziecie przypisywac
                    boreliozie, a być może (nie daj Boże) to znak innej rozwijającej się choroby. A
                    wzięlicie pod uwagę, że może to być odkleszczowe zapalenie mózgu, w łagodnej
                    postaci? Czytałam o paru przypadkach, gdzie podanie antybiotyku zaraz po
                    ugryzieniu tylko zafałszowało obraz choroby, która okazała się nie być
                    boreliozą. Poza tym naprawdę uważam, że te objawy żony, o których piszesz to
                    postać wsazująca na zaawansowaną borelke, a nie wszesne stadium, może kidyś też
                    była ugryziona, a to ukąszenie tylko dolało oliwy.
                    Mojego doświadczenia szanować nie musisz, bo mam je znikome, natomiast życzę
                    Wam, abyście nabrali troszeczkę dystansu do tej choroby, bo zwariujecie. I
                    tutaj akurat wiem, co mówięwink
                    • dx771 Re: Potrzebna pilna porada!!! 13.08.06, 19:12
                      Skąd podejrzenia o te nerwy poprostu pojechaliśmy do lekarza i tyle, lekarz
                      kazał brać dalej antybiotyk i to wszystko.
Pełna wersja