Gimnastyka i ruch podczas Boreliozy

04.03.07, 23:37
Jak wplywa uprawianie cwiczen fizycznych podczas Boreliozy. Czy podczas boli
miesniowo stawowych lepiej polozyc sie i nie ruszac, czy wrecz przeciwnie
ruszac sie normalnie.
Wiadomo, ze cwiczenia fizyczne pobudzaja system odpornosciowy i zasiedzialy
tryb zycia wplywa negatywnie na nasze zdrowie. A wiec jezeli podczas
Boreliozy z objawami stawowo miesniowymi unikanie ruchu spowoduje dodatkowe
pogorszenie sie naszego zdrowia.
Wiec jak jest? Ruch czy bezruch?
Tak samo jak czasami lepiej rozgrzewac stawy a czasmi wrecz przeciwnie ,
czyli chlodne oklady.
Wiec uwazam , ze jest to dobry nowy temat na forum. Zapraszam do dyskusji.

Rafal
    • mariano_84 Re: Gimnastyka i ruch podczas Boreliozy 04.03.07, 23:45
      Moim zdaniem jezeli sie nie zacznie odpowiedniego leczenia to lepiej nie przemeczac miesni i stawow. Chyba ze ktos zacznie cwiczyc to niech lepiej nie przestaje, bo po wysiłku kiedy miesnie powinny ostygnac bol bedzie jeszcze wiekszy niz ma to miejsce normalnie i tylko stawy sie bardziej niszcza.
    • zgoorek Re: Gimnastyka i ruch podczas Boreliozy 04.03.07, 23:58
      Na pewno nie leżeć - należy ruszać się tyle, ile można plus jeszcze trochę.
      Właśnie tak, jak sam mówisz - pobudzasz system immunologiczny (nie wolno go
      usypiać, wtedy krętki wkraczają natychmiast!)
      Na temat rozgrzewania - poszukaj wątku o temperaturze: jedni mają ja stale
      obniżoną i się dogrzewają, inni wręcz przeciwnie: stale podwyższoną i się
      chłodzą.
      Nota bene - przyjął się zwyczaj ograniczania wątków, nie rozdrabniania tematu.
      • munia22 Re: Gimnastyka i ruch podczas Boreliozy 05.03.07, 08:52
        Moj lekarz w Berlinie twierdzi, ze wskazana jest odrobina sportu, najlepiej basen.
        • wawan1 Re: Gimnastyka i ruch podczas Boreliozy 05.03.07, 09:00
          Wg mnie odpowiedź jest tylko jedna. Ruch jak najbardziej, tylko umiarkowany,
          nie przeciążajacy stawów czy mięsni. Ruch jest zbawienny dla każdego człowieka,
          zdrowi go uprawaiają by mieć dobrą formę, dlatego uważam, że tym badziej nam
          jest wskazany. Poprawia ukriwienie, zwiększa ilość tlenu w komórkach, co
          przekłada się na lepsze samopoczucie.
          Zgadzam się z sugestią basenu. Nawet jak nie umiecie pływać, cudowny jest
          aquarobic. Poza tym gimnastyka rozciągająca i ćwiczenia izometrczne na
          kręgosłup.
          • rzepcia3 Re: Gimnastyka i ruch podczas Boreliozy 05.03.07, 09:04
            A na jakiekolwiek dolegliwości stawów to z tego co wiem to własnie ten basen
            więc bym polecała...
            • zazule Re: Gimnastyka i ruch podczas Boreliozy 05.03.07, 12:43
              Moze troche postrasze z tymi basenami ( wiem co mówie bo duzo pływałamsmile).
              Basen ogólnie jest super na wszysko, tylko ze jest jedno powazne ale...
              W wodzie "basenowej" zyją różne bakterie - osłabiony układ immunologiczny po
              wacle moze złapać cos co zdrowemu człowiekowi na pewno nie zaszkodzi. Drugi
              problem to chlamydia trachomatis bakteria, którą coraz wiecej osób zaraz się na
              basenach - (podobno niektóre sa juz zmykane z tego powodu). Leczy sie długo abx-
              duza część objawów podobna do boreliozy (min stawy) i mozecie myśleć ze jest
              nawrót choroby. Tylko/az dlatego Wam odradzam. Ja kocham pływanie ale napewno
              długo na basen nie wróce.
              Mozna chodzić na siłownie, ja myśłałam ze to tylko dla osiłków, a okazalo się
              nawet dzieci chodzą.
              Polecam tez rolki (nie długo wiosna) b fajna sprawasmile
              pzdr
              zaz
              • anibea100 Re: Gimnastyka i ruch podczas Boreliozy 05.03.07, 13:16
                Ja również zrobiłam przerwę w pływaniu na czas antybiotykoterapii - właśnie ze
                względu na grzybice i inne świństwa, które można złapać na basenie. Nie
                miałabym odwagi wejść do wody (szczególnie podgrzewanej) w której bakterie i
                grzybki czują się tak rewelacyjnie.
                Polecam rower i ćwiczenia nie-aerobowe (streching, pilates itp).
                • zazule Re: Gimnastyka i ruch podczas Boreliozy 05.03.07, 13:46
                  Własnie grzybica to jeszcze jedno co obecnie mozna złapać na basenach, dzięki
                  za przypomnienie.
                  Dlaczego Anibea polecasz ćwiczenia nie- aerobowe?
                  Chyba (cos mi świta ale pewnosci nie mam - kidyś się tym troszkę interesowałam
                  ale juz nie pamietam) dobre są wszyskie sporty (no moze za wyj podnoszenia
                  cięzarów) w dawkach przy kótrych nie wprowadza się organizmu w stan długu
                  tlenowego.
                  • anibea100 Re: Gimnastyka i ruch podczas Boreliozy 05.03.07, 14:38
                    wskazówki Burrascano: "Ćwiczenia typu aerobik nie są zalecane aż do momentu
                    pełnego wyzdrowienia" (cytat z tłumaczenia dr Michalaka),
                    a tu oryginał:
                    "Please note that the program consists of conditioning and strengthening, and
                    NOT aerobics" i "Aerobic exercises are NOT allowed, not even low impact
                    variety, until your stamina improves"
    • szympek88 Re: Gimnastyka i ruch podczas Boreliozy 05.03.07, 15:08
      Dla osób które nie mają problemów ze stawami polecam przede wszystkim siłownie.
      Po siłowni czuje się znacznie lepiej i mam wiecej energii. Oczywiście do tego
      obowiązkowo ćwiczenia na rozciąganie.
      • welwiczia1 Re: Gimnastyka i ruch podczas Boreliozy 05.03.07, 15:34
        Ja to silownie mam jak podnosze kubek z herbata i robie sobie posilek smile
        Narazie kazdy najmniejszy ruch powoduje u mnie straszliwa tachykardie i
        zmeczenie - pojscie do sklepu pod blokiem to juz wyczyn - wracam zdyszana, z
        walącym sercem, spocona, ufffffff
        ZADROSZCZE WAMsmile
        • franiolek1 Re: Gimnastyka i ruch podczas Boreliozy 05.03.07, 15:38
          Ja tez...
          • dartom.www Re: Gimnastyka i ruch podczas Boreliozy 05.03.07, 20:00
            a jak to sie ma do boreliozy WYŁĄCZNIE z objawami neurologicznymi?? (bóle
            głowy, padaczka, piski w uszach, nieprawidłowe krążenie mózgowe)
            czy można wykonywać jakiś większy wysiłek czy jest to raczej niebezpieczne??
          • zazule Re: Gimnastyka i ruch podczas Boreliozy 05.03.07, 21:20
            Dwa miesiące temu byłam tak słaba, ze utrzymanie kubka z herbatą było problemem
            podróz do kuchni czy łazienki to jak wyjście na jakąś góre. Na oddział
            ratunkowy (na kroplówki z (K i Mgsmile) tata woził mnie w pidżamie na która
            ubierałm kurtkę i spodnie bo nie miałam się siły ubrać - patrzyli tam na mnie
            jak na świrasmile
            Dzisiaj jet dużo lepiej ale o żadnych ćwiczeniach nie ma mowy szczególnie ze
            mam herxy, a przy nich zalecany jest wypoczynek. Myśłe jednak ze deliktne
            cwiczenia takie typu rozciągającego jak tylko się da to powninno się
            wprowadzać- nie mniej jedank uwazam ze nic na siłe , na wszystko przyjdzie czas.

            Franiolku jak jest we Francji (w Polsce nie ma wycofali tzn jest ale dla papug)
            to kup sobie Quercetyne (chyba dobrze pisze) suplement, działa dobrze na herxy
            jak te wyciągi z cytryny (info z ameryk forum o chlamydich b. polecane).
            Mechanizm działania jest ten sam co wyciagu z cytryny, opócz cytryny mozna tez
            jeść duzo cebuli (szczególnie bordowej) i jabłek ze skórkami. Wszystko to jest
            bogate w bioflawonidy i one zmniejszają herxy.
            pzdr
            zaz
            • franiolek1 Re: Gimnastyka i ruch podczas Boreliozy 05.03.07, 21:45
              Dzieki Zaz
              Dowiem sie jutro o quercetyne - nigdy o tym tutaj nie slyszalam.
              Mowie, szkoda ze nie jestem papuga, psem, golebiem lub innym zwierzakiem...im
              latwiej...smile)
              No widzisz, a ja dzielnie zciagam skorki z jablek, bo kiedys w radiu uslyszalam
              ( slucham radia prawie przez cala dobe, czytac nie moge, telewizja nigdy mnie
              nie pociagala...mam wiec wiadomosci radiowe smile), ze skorek nie nalezy jesc, bo
              zanim trafia do sklepow sa spryskane trzynastoma roznymi chemikaliami. Ta
              chemia splywa szczegolnie do zaglebienia przy ogonku i w tym miejscu skorka
              jest juz zuplenie zatruta. Fuj! A nie zawsze moge jechac do sklepu ze zdrowa
              zywnoscia....
              U mnie tez o zadnych cwiczeniach nie ma mowy. W niedziele moje dzieci z mezem
              jezdza po lasach na rowerach. Przed choroba, jezdzilam i ja. Teraz patrze przez
              okno jak odjezdzaja i zazdroszcze im tych kilometrow rodzinnej jazdy. Moj rower
              stoi taki czysciutki i sliczny. Wiem, ze jeszcze bede jezdzic, ale narazie moim
              cwiczeniem jest umycie wlosow lub wlozenie prania do pralki. Ucze sie pokory smile)
              Ostatnio, wybralam sie z dziecmi do Luwru. Po pol godzinie chodzenia musialam
              sie polozyc na podlodze w muzeum. Te wycieczke wpisalam do ksiegi moich
              osobistych glupot, ale trudno... bo byla to namiastka normalnego zycia sprzed
              choroby smile
              Sciskam bardzo cieplutko z Paryza juz naprawde wiosennego - 20° ciepla, w
              ogrodku mam juz zonkile, hiacynty i tulipany!!! Czeresnie sie szykuja do
              kwitniecia. I kleszcze do gryzienia smile
              Pozdrawiam Joasia
              • dx771 Re: Gimnastyka i ruch podczas Boreliozy 05.03.07, 22:21
                Taka ta nasza żywność, jabłka, pszenica pryskana po kilkanaście/dziesiąt razy
                bo tak teraz zwalcza się choroby grzybowe. Opryski wg. schematu.A chleba ze
                sklepu to lepiej w ogóle nie jeść.
                Frianiolku kiedyś będzie lepiej, zobaczysz.
                Wszyscy z forum zazdrościmy Ci tego leżenia w Luwrze... rozmarzyłem się.
              • zazule Re: Gimnastyka i ruch podczas Boreliozy 05.03.07, 22:45
                > Ostatnio, wybralam sie z dziecmi do Luwru. Po pol godzinie chodzenia musialam
                > sie polozyc na podlodze w muzeum. Te wycieczke wpisalam do ksiegi moich
                > osobistych glupot, ale trudno... bo byla to namiastka normalnego zycia sprzed
                > choroby smile

                Ładnie to się tak na podłodze w Luwrze wylegiwać - wstydsmile

                > Sciskam bardzo cieplutko z Paryza juz naprawde wiosennego - 20° ciepla, w
                > ogrodku mam juz zonkile, hiacynty i tulipany!!! Czeresnie sie szykuja do
                > kwitniecia. I kleszcze do gryzienia smile

                Wiosna powiadasz, a ja rano szyby w aucie odmrazałamsmile
                W Polsce kleszcze nie beda gryźć - premier wyda odpowiednią ustawe (żeby tylko
                prezydent zdążył podpisać) i wszyskie kleszcze przejdą na wegerianizm- jak
                ślimaki.

                Pozdrawiam serdecznie
                ZAZ


                • zgoorek Re: Gimnastyka i ruch podczas Boreliozy 05.03.07, 23:09
                  W Górkach kiełkują krokusy - zbieram sie do gimnastyki pielenia smile
                  która wcale nie jest taka łatwa: pozycja pochylona lub na kolanach...
                  Dzisiaj zagrabiłam kawałek trawnika. Wczoraj też. I tak po kawałku
                  - ruch, ale nie za wszelką cenę. Ot, tyle, ile dam radę i jeszcze
                  dwa machnięcia...
                  Jeszcze będziemy zdrowi, młodzi, piękni i bogaci!
                  • mariano_84 Re: Gimnastyka i ruch podczas Boreliozy 06.03.07, 00:33
                    Jezeli chodzi o mnie to głownie jezdze na rowerze latem, zima, wiosna i jesienia. Czesto mam tak ze po przejchaniu jakiegos kawalka zchodze z roweru to ledwo sie na nogach trzymambig_grin. Prubowalem kiedys robic brzuszki to po kilku dniach powiekszyly mi sie wezly chlonne z tylu głowy od przecizen ktorych moj organizm nie jest w stanie zniesc. Na wiosne zamierzam kupic sobie nowe rolki bo stare leza gdzies w szafie, tyle ze nie maja kółektongue_out Za kółka zaplacilbym ponad polowe ceny nowych rolek wiec...
    • bea1964 Re: Gimnastyka i ruch podczas Boreliozy 07.03.07, 19:47
      Dla mnie jedyną formą wysiłku jeszcze w czasie aktywnej choroby i potem długo
      było pływanie.Tylko pływanie nie nasilało dolegliwości,a wrecz je zmniejszało i
      powodowało ogromną ulgę.Pamiętam sytuację z końca sierpnia-zimny Bałtyk,nikogo
      nie było w wodzie,nawet moje dziecko,które uwielbia lodowatą wodę trzymało się
      od niej z daleka,a ja pływałam i nie czułam zimna-takie miałam zaburzenia
      czucia.Wpływało też to fenomenalnie,na rozklekotane wtedy moje nerwy i na
      samopoczucie/chyba przez wytwarzanie endorfin/.Po pracy codziennie do póżnej i
      zimnej już jesieni jeżdziłam nad pobliski zalew i tam wśród deszczu,wiatru i
      wywołanych nim fal pływałam.Ciągnęło mnie tam codziennie,organizm wiedział sam
      co mu pomaga i rzeczywiście,pomału,pomału było coraz lepiej.Bolące stawy mniej
      bolały,bóle mięśniowe też były mniejsze.Nawet poprawiło się z upiornymi
      parestezjami.
      Natomiast na radikulopatie i historie związane z dolegliwościami różnorakimi z
      zakresu kręgosłupa w boreliozie teoretycznie i praktycznie pomaga
      magnetronik.Przyniósł mi wielką ulgę przy bólu szyji i barków,w połączeniu z
      potwornymi zawrotami głowy.
      Z rehabilitacji polecam też masaż.Często w boreliozie mięśnie są zbite jak
      kamienie i nadpobudliwe.Masaż pomaga,a poza tym działa jak psychoterapia,gdy
      osoba wykonująca zabieg chce posłuchać o dolegliwościach.
      Natomiast próby jazdy na łyżwach i wchodzenia na nieduże góry to
      niepowodzenie.Po tego typu wysiłku z mięśniami ud działy się jakieś dziwne
      rzeczy,były słabe i pojawiały się silne wibracje.Beata.
      bb.werbowy@poczta.onet.pl
      • zgoorek Gimnastyka i ruch podczas Boreliozy 09.03.07, 02:44
        Rozciąganie mięśni wspaniale się udaje w asanach jogi. Nie są forsujące, ale
        skuteczne. Joga potrafi też idealnie wyciszać, uspokajać psychikę.
        • dx771 Re: Gimnastyka i ruch podczas Boreliozy 10.03.07, 11:32
          A ja polecam coś takiego:
          sportsklep.pl/trenazer-eliptyczny-york-p-2108.html?osCsid=400259ebee0e30703b922d29120d96d1
          Płynna regulacja obciążeń, no i bardzo łagodnie obchodzi sie z układem kostnym.
          Bardzo chwalę też atlas, ale York Fitness jest wg. mnie super, a nawet lepszy.
          Poszukajcie wokół siebie (siłownie, szkoły). Warto.
          • dx771 Re: Gimnastyka i ruch podczas Boreliozy 10.03.07, 11:38
            Ale takich wyrobów "czekoladopodobnych" to raczej nie polecam. W tej maszynie
            jest regulacja nie na zasadzie jakiejś pracującej nierówno taśmy lecz pewnie z
            wykorzystaniem jakiś elektromagnesów.

            Życzę miłej soboty.

Pełna wersja