Sporo filmów spod mikroskopu...

14.04.07, 15:44
Może ktoś nie widział a chciałby zobaczyć jak to wygląda...
www.youtube.com/watch?vshock0y7X5acK8M
    • geodeta_31 Re: Sporo filmów spod mikroskopu... 14.04.07, 15:55
      A swoją drogą to zastanawiające są te filmy wykonane przy użyciu mikroskopu z
      ciemnym polem widzenia. Ja miałem kilka razy badaną krew pod takim mikroskopem
      i nic takiego nie było tam widać. Tak zdaję sobie sprawę, że faza przewlekła i
      że inne rzeczy też sobie zdaję sprawę, ale nic nie byłoby widać? Zupełnie nic?
      Może jest ktoś mocny w tym na tyle by trochę rozjaśnić mój punkt widzenia?
      Przecież na niektórych z tych filmów wyraźnie widać dosłownie wszystko!
      • zazule Re: Sporo filmów spod mikroskopu... 14.04.07, 16:09
        Nie masz wrazenia ze te kretki sie troche świecą , moze dodali jakiegos
        barwnika?
    • franiolek1 Re: Sporo filmów spod mikroskopu... 14.04.07, 15:57
      Na you tube jest facet, ktory sie loguje otlos26, np.
      www.youtube.com/watch?v=Hp4VustAfHA&mode=related&search=
      Zrobil wiele filmow, domowa metoda. Jego syn jest chory.
      On monitoruje leczenia syna ogladajac jego krew pod mikroskopem codziennie.
      Zupelnie spokojnie widzi krentki w krwi ( ma jedynie silny mikroskop, do tego
      przyklejona webcam), nie jest lekarzem, ani naukowcem, pracuje w norweskiej
      administracji. Na tych filmach widzi zupelnie spokojnie jak krentki zamieraja
      po penicylinie czy doxy, widzi jak po podaniu tinidazolu eksploduja cysty i
      pojawiaja sie zywe bakterie.
      To jest w jego wersji takie proste, ze az sie wierzyc nie chce.
      Jego badania pokazalam swojemu lekarzowi, ktory przekazal to szpitalnemu
      bakteriologowi. Zobaczymy co z tego wyjdzie....
      • franiolek1 Re: Sporo filmów spod mikroskopu... 14.04.07, 16:14
        Mam gdzies zdjecie mikroskopu z kamera, ktorej uzywa Ottar, bez barwnika.
        • zazule Re: Sporo filmów spod mikroskopu... 14.04.07, 16:20
          Nie te Ottara sa inne.
          Chodzi mi o te od Geodety, one sie moim zdaniem świeca- wykazują fluorescencje-
          widac na około poświate.
          Cos mi sie wydaje ze oni jakiegos barwnika dodali jakby film był dłuzszy to
          byłoby wiadc czy nie bledna.
          Nie wiem czy to TY Geodeto pisałes ze masz wysoką Hb, jak Ty to zerkinj sobie
          na wtórną porfirie w mim watku.
          pozdr
          zaz
          • geodeta_31 Re: Sporo filmów spod mikroskopu... 14.04.07, 16:37
            No to o co chodzi z diagnozą skoro facet w Norwegii siedzi w chałupie i ogląda
            chorobę swojego syna przez mikroskop kupiony na ebay-u? Czemu więc zakaźnicy
            też nie kupią sobie sprzętu na ebay-u? Hmmm, wiele sprzeczności. Czemu u
            jednych widać a u innych nie? Kogoś w temacie potrzebujemy! Bo jestem bliski
            zainwestowania, jeśli nikt mnie nie oświeci... Fran, masz może linkę do
            jakiegoś "sklepu" z takim sprzętem?
            Zaz, czytałem Twój cały wątek. Mam wysoką Hb ale nie mam całej reszty (ciemnego
            moczu etc.) Oprócz wysokiej Hb mam też duży hematokryt i czerwone krwinki.
            Wielu podejrzewało czerwienicę prawdziwą ale po szpiku wykluczono. Mam też masę
            czerwonych kropek na ciele (petechiae) o których wiadomo wiele ale tak naprawde
            niewiele... Wiadomo że mogą być od infekcji bakteryjnej (lymenet: Bb, babs,
            bart?!) wirusowej, małopłytkowości (mam 151 a norma od 140 do 440 - czy to
            małopłytkowość?) i jeszcze ze 129 innych powodów. Eh, 3 miesiące antybiotyków
            za mną a ja stoję w miejscu (przynajmniej mam takie odczucie). Męty w oczach
            takie, że ledwo już widzę; nic się nie poprawia (no może niewiele smile)
            Rozgadałem się bo mnie to wk..... Jest tyle infekcji dających takie same lub
            bardzo podobne objawy. Co ja jasnowidz jestem?!
            • wroteknowynick Re: Sporo filmów spod mikroskopu... 14.04.07, 16:46
              Te bakterie to może byc wiele rzeczy, np steptococccus.
              http://images.google.pl/imgres?imgurl=http://www.pbrc.hawaii.edu/microangela/mstrept3o.jpg&imgrefurl=http://www.pbrc.hawaii.edu/microangela/strept.htm&h=360&w=267&sz=18&hl=pl&start=2&um=1&tbnid=NK5lgDRszZur2M:&tbnh=121&tbnw=90&prev=/images%3Fq%3Dstreptococcus%26svnum%3D10%26um%3D1%26hl%3Dpl%26client%3Dfirefox-a%26rls%3Dorg.mozilla:pl:official%26sa%3DN

              http://images.google.pl/imgres?imgurl=http://genome.microbio.uab.edu/strep/info/strep5.gif&imgrefurl=http://genome.microbio.uab.edu/strep/info/info2.htm&h=874&w=707&sz=411&hl=pl&start=1&um=1&tbnid=GEwa6O1uyQklwM:&tbnh=146&tbnw=118&prev=/images%3Fq%3Dstreptococcus%26svnum%3D10%26um%3D1%26hl%3Dpl%26client%3Dfirefox-a%26rls%3Dorg.mozilla:pl:official%26sa%3DN
              • wroteknowynick Re: Sporo filmów spod mikroskopu... 14.04.07, 16:46
                www.pbrc.hawaii.edu/microangela/mstrept3o.jpg
                genome.microbio.uab.edu/strep/info/strep5.gif
                • geodeta_31 Re: Sporo filmów spod mikroskopu... 14.04.07, 17:12
                  Chętnie pooglądałbym Wrotku ale nijak tych linków nie jestem w stanie
                  uruchomić smile
            • zazule Re: Sporo filmów spod mikroskopu... 14.04.07, 17:14
              U mnie mocz był troche ciemniejszy ale po doxy i azytro ale po tyni nie
              ciemniał na słoncu , a Hb wyniosiła 15.5 (przed chorba nigdy nie miałam wyzej
              niz 13smile), krwinki czerwone mam ok 5mln do dosc duzo jak na kobiete (tez
              wczesniej tylu nie miewałam).
              Na stronie o chlamydiach pisza ze te dwie choroby (tzn borelioza i chlamydie)
              sa mylone a infekcja oboma patogenami moze dac trudne do przewidzenia skutki.

              Jak bedziesz kupował mikroskop to zwróc uwage na zdolnosc rozdzielczą to
              wazniejszy parametr niz powiekszenie. Nie kupuj bez testowania. Kiedys był b
              fajny za 2tys na alegro ale juz dawno go nie ma.
              pozdr
              zaz

              ps jak nie masz w leczeniu to włacz cos na chlamydie- doxy, azytro (lub inny
              makrolid) i zobacz czy sie nie porawia
              • wroteknowynick Re: Sporo filmów spod mikroskopu... 14.04.07, 17:40
                images.google.pl/images?q=streptococcus&ie=UTF-8&oe=UTF-8&aq=t&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a&um=1&sa=N&tab=wi
                • geodeta_31 Re: Sporo filmów spod mikroskopu... 14.04.07, 18:58
                  Streptococcus pod mikroskopem jest rzeczywiście troszkę podobny ale poczytałem
                  o objawach i w naszym przypadku to chyba jednak odpadnie. Na marginesie; jedna
                  z tych fotek jest przerażająca! Nie wiem jak można dopuścić do wyhodowania
                  czegoś takiego na nodze!
              • geodeta_31 Re: Sporo filmów spod mikroskopu... 14.04.07, 19:10
                Doxy nie brałem nigdy ale na azitro 250 co drugi dzień reakcji nie ma. Nie wiem
                jak to się ma do klarytro i czy to to samo. Po klarytro 500 2 x dziennie bardzo
                silne reakcje. Szczerze mówiąc takie przerażające myśli że to może już
                koniec... straszne jazdy sercowe i wogóle. Brałem klarytro 2 x i 2 x wystąpiły
                takie reakcje. Stąd decyzja Beaty by zmniejszyć dawkę do 250 i azitro.
                U mnie Hb 18,2 ale norma u facetów to 18 a ja kiedyś dużo ćwiczyłem, biegałem
                etc. i wielu lekarzy mówi że tak może być. Po prostu większe zapotrzebowanie na
                tlen, więcej czerwonych krwinek (6 mln), więcej Hb i hematokrytu (52). Tylko że
                to nie jest norma przekroczona o nie wiadomo ile. To górna granica normy i nikt
                nie potrafi powiedzieć co to.
                Też już czytałem że chlamydie i Bb są podobne. Hmm, testowałem wielokrotnie i
                to i to. Ale skutek inny. Bb wyszła i PCR i WB w IGg a chlamydie nigdy. Robiłem
                i PCR i Elisa kilkukrotnie. Odpowiedź po klarytro może być przecież również
                taka przy Bb. Zgodnie z pewnymi sugestiami dr. B to jeden z najlepszych abx na
                Bb. Jadę we wtorek do Krakowa. Zobaczę co będziemy dalej robić.
                Mikroskopu poszukam. W razie czego dam znać jak coś znajdę. Może kiedyś
                strzelimy sobie mały zjazd Bb i pobadamy sobi ewspólnie krew smile

                Heh, do czego to dochodzi...
                • zazule Re: Sporo filmów spod mikroskopu... 14.04.07, 19:54
                  Klarytro tez jest dobre na chlamydie i na mykoplasmy.
                  Mam nadzieje ze nie masz jedank chlamydismile
                  Te chlamydie moze byc b. trudno wykazac badaniami. Popros Dr Beate o recepty
                  na ACC600 (2 paczki czyli 20 tabletek)i sobie pij 1200mg dziennie jak po tym
                  zaczniesz Herxowac to chlamydie na 100%.

                  U mnie Hb spadała z 15.5 do 14.8 po prawie 4 miesiacach leczeniasmile Moze dlatego
                  ze teraz zadnego sportu nie uprawiamsmile
                  pozdr
                  zaz
                • franiolek1 Re: Sporo filmów spod mikroskopu... 14.04.07, 20:03
                  Tak, mi tez to sie wydaje niesamowite, ale Ottar bardzo domowo monitoruje
                  chorobe syna.
                  Bakteriolog ze szpitala, w ktorym sie lecze stwierdzil, ze te bzyczki to jednak
                  kretki. Wygladaja jak paciorki, bo widzimy tak jakby przekroj ich spiralek. Nie
                  wiem jak to opisac slowami, Ci co maja wyobraznie przestrzenna zrozumieja moje
                  slabe tlumaczenie smile
                  Wieczorem, jak dzieci pojda spac poszukam w moim komputerze zdjecia sprzetu
                  Ottara i opis jego badan. Ja tez juz przymierzalam sie do kupna takiego
                  mikroskopu, szczegolnie, ze u mnie w rodzinie jest nas kilkoro do badania sad
                  Geo, ja po klarytromycynie tez umieralam. I to nie czcze gadanie - naprawde
                  myslalam, ze Sw. Piotr mi otwiera bramy - serce wysiadalo, mozg tez... Na
                  szczescie lekarz przepisujac mi leki, powiedzial, ze bedzie mi sie wydawac, ze
                  umieram, ale ze nie umre - i moj maz ciagle mi to powtarzal. Jakos przezylam,
                  ale strach przed tym stanem pozostal....
                  • zazule Re: Sporo filmów spod mikroskopu... 14.04.07, 20:34
                    Poszukaj Franiolku, tego sprzętu.

                    Chetnie zobacze jak on to robi.

                    Zobacz na jakim powiekszeniu dobrze widac. Jak bedziecie sobie te mikroskopy
                    kupowac to wtedy mozecie zwrócic uwage zeby to konkretne powiekszenie było
                    dobrej jakosci.

                    Miałam dzisiaj taki dziwny sen (to chyba po oparach śliwowicysmile) ze mam w domu
                    taki super mikroskop. Jak ostanio mialam sen zeby kupic olejek z oregano to
                    odrazu kupiłam ( a wczesniej myslałam ze olejek bzdury) moze teraz w mikroskop
                    powinnam zainwestowacsmile.
                    A moze teraz mi sie to wszysko śnismile
                    • wroteknowynick Re: Sporo filmów spod mikroskopu... 14.04.07, 20:51
                      To dlaczego na filmach youtube wyraźnie widać spiralki smile
                      To że te bakterie nie są spiralne nie oznacza że nie są to borelki.
                      • franiolek1 Re: Sporo filmów spod mikroskopu... 14.04.07, 21:49
                        To jednak chyba cos zle wytlumaczylam...
                        Na niektorych filmach Ottara widoczne sa takie stwory jakby zrobione z
                        koralikow. Bakteriolog powiedzial, ze widzimy je jakby z gory, przekroj jedynie
                        grzbietow tych spiralek...Bez watpliwosci, stwierdzil ze sa to borelie.
                        Zaz - jeszcze musze poczytac Franiowi ksiazeczke ( sa u nas wakacje i dzieci
                        pozno klada sie spac...) i bede szukac zdjec od Ottara. Mam nawet od niego caly
                        opis jego badan...ale moj komputer peka w szwach i szukanie jest sprawa
                        karkolomna. Postaram sie tez jeszcze dzisiaj Ci odpisacsmile)
                  • geodeta_31 Fran, skoro miałaś problemy z sercem... 14.04.07, 21:12
                    ...to napisz proszę jak dawałaś/dajesz sobie radę z nimi. Dziś dosłownie w
                    ciągu godziny świat mi się zmienił diametralnie. Piecze mnie klata, czuję jakby
                    mi ktoś z 50 kilo położył, zdrętwiałe ręce i sztywny kark. Ciśnienie w sumie ok
                    (133/77 puls 75) ale mam nieodparte wrażenie że to serducho. Ale walnęło mnie
                    momentalnie, pogorszenie totalne. Nie wiem po czym i dlaczego. Leki te same.
                    Oczy mnie pieką, ledwo widzę. Miałaś może podobne jazdy? Serce to czy nie? Rzut
                    choroby? Herx? Jestem na tych lekach już 4 tydzień. Herx pewnie byłby już
                    dawno. Ale od czego serce tak nagle? Od siedzenia w domu? Chyba że sie trochę
                    nakręciłem czytaniem głupot na lymenecie i oglądaniem krętków na filmach więc
                    pani nerwica dała znać o sobie. Ale czuję się jak "fatal error"... Jakieś słowa
                    otuchy od kogoś? smile
                    • franiolek1 Re: Fran, skoro miałaś problemy z sercem... 14.04.07, 21:43
                      Goe, herxy przychodza kiedy chca, albo kiedy krentki chca. Prawdopodobnie
                      antybiotyki dotarly gdzies, gdzie bakterie sie chowaly. U mnie problemy z
                      sercem tez zaczely sie dopiero po jakims czasie.
                      Jak sobie z tym radzilam/radze? W ogole sobie z tym nie radze...za kazdym razem
                      wydaje mi sie, ze umre. Jestem wtedy przerazona, bo uczucie jest straszne! Leze
                      wtedy w lozku spokojnie i prawie sie nie ruszam, czekam az przejdzie. Dostalam
                      od kardiologa....aspiryne. Na usg wykryli mi zapalenie worka osierdziowego i ta
                      aspiryna miala zadzialac...Oprocz tego niczego nie biore.
                      Gdy jest juz bardzo zle, to zmniejszam dawke antybiotyku na troche, zeby serce
                      odsapnelo. Herx "sercowy" moze byc niebezpieczny, nie nalezy przeholowac. Wez
                      moze jutro tylko polowe antybiotyku, zobaczysz jaka bedzie reakcja...
                      Trzymaj sie, jutro bedzie napewno lepiej...Pij duzo, zeby wyeliminowac toksyny
                      i pisz jak sie czujesz...
                      Pozdrawiam Cie cieplo ( u nas o 22.00 jest 28 stopni!!!!) Joasia
                      • bapona Re: Fran, skoro miałaś problemy z sercem... 14.04.07, 22:16
                        Geo, to może od pogody tak się gorzej poczułeś - może przy tych lekach silniej
                        odczuwasz zmany ciśnienia, temperatury, itp. Dziś było tak ciepło w całej
                        Polsce. Najważniejsze, żebys się tym nie denerwował.
                        Dr Bea jest dobra i napewno Ci pomoże.
                        Zobaczysz, już jutro będzie lepiej.
                        Pozdrawiam.
                        • geodeta_31 Bap, myślę że... 15.04.07, 09:02
                          ...w moim przypadku rzeczywiście dużą rolę gra brak nerwów a to jest ciężkie u
                          mnie do zrealizowania. Wiesz, żona i te sprawy tongue_out Ale fakt meteoropatą byłem
                          zawsze a dzisiaj jest przełamanie frontu i ciśnienie zaczęło spadać, więc może
                          coś w tym jest... Mam nadzieję że Bea pomoże... Dzięki za życzenia. Trzymaj sie
                          dzielnie smile

                          Marcin
                      • geodeta_31 Re: Fran, skoro miałaś problemy z sercem... 15.04.07, 08:58
                        Fran, myślisz że to kwestia dotarcia antybiotyków gdzieś gdzie jest dziadostwo?
                        Ale czy wtedy skończyłoby się po około 12 godzinach i zostało tylko osłabienie
                        totalne i ból duży kręgosłupa i karku? Taki krótki herx? Też tak miałaś? Muszę
                        Ci powiedzieć że ja też sobie z tym nie radzę sad Dziś miałem zostać z synkiem
                        (żona robi patent sternika) ale taki byłem od rana przerażony, że zadzwoniłem
                        do mamy i go zabrała. Normalnie się boję a rzadko mi się to zdarza, choć kilka
                        razy już objawiłem się w przeszłości na pogotowiu. Spałem dziś 2 godziny.
                        Obudziłem się o 2 i w ciągu 30 sekund moja koszulka była cała mokra od zimnego
                        potu a ja się trząsłem i bolała mnie cała klatka piersiowa. Brrr! Myślałe, że
                        to koniec. Serio.
                        Ja robiłem ostatnio echo serca. Wyszła mi obniżona kurczliwość i wydajność
                        obniżona do 60% (powinno być coś koło 70 w moim wieku). Babka powiedziała mi
                        jednak, że to nie jest na razie kłopot ale trzeba to monitorować. Wszystkie EKG
                        i inne badania w normie, próby wysiłkowe w normie. No to serce czy nie?
                        Wątroba? Kiedy tak mnie to wszystko łapie, mam też z reguły wzdęty brzuch,
                        parcie na pęcherz, plamy ciemne w polu widzenia i szumy uszne. Strasznie boli
                        mnie też kręgosłup...
                        Ja też nic nie biorę na serce. Biorę tylko głóg na wzmocnienie i magnez w
                        płynie ale to chyba jak większość z nas tutaj. Wczoraj wieczorem mimo że źle
                        się czułem łyknąłem jak zwykle zinnat 500. Może dlatego później w nocy dało mi
                        popalić? Dziś wezmę 250 zinnatu (na wszelki wypadek) i 250 tinidazolu.
                        Z piciem dużo to jest tak, że każdy kij ma dwa końce. Z jednej strony usuwa
                        toksyny i z tym się zgadzam, ale z drugiej spotkałem się z teoriami (co prawda
                        głoszonymi przez lekarzy) że dostarczanie bardzo dużej ilości płynów do
                        organizmu dodatkowo obciąża serce. Nie wiem ile w tym prawdy. Piję około 3
                        litrów w sumie dziennie na pewno. Biorę też chlorellę około 20-30 tabletek
                        dziennie (6 gram). Dziś samopoczucie lepsze (pozostało duże osłabienie i bóle
                        pleców). Dziękuję Ci i również pozdrawiam.
                        A u nas też jest bardzo ciepło...

                        Marcin
                        • franiolek1 Re: Fran, skoro miałaś problemy z sercem... 15.04.07, 09:46
                          Marcin, nie moge pisac teraz, odpowiem pozniej, ale swietnie rozumiem to co
                          opisujesz...Jedynie co, to moge Cie pocieszyc, ze te stany, wraz z leczeniem,
                          zmniejszaja intensywnosc. Te stany jeszcze wracaja, ale nie jest to juz tak
                          straszne jak w pierwszych miesiacach i nie trwa tak dlugo...
                          Niestety, z mojego doswiadczenia i malenkiej wiedzy, moge Ci potwierdzic
                          ksiazkowe herxy ciezkiej boreliozy. Mojego lekarza te stany nie dziwia, ale
                          kaze mi bardzo uwazac, by nie przeholowac. Zmniejszanie antybiotyku na kilka
                          dni jest najlepszym rozwiazaniem.
                          Posylam Wam zdjecie mikroskopu:
                          s82.photobucket.com/albums/j245/otlo/Backup/BackupPage1/?action=view¤t=212716.jpg

                          Reszte przesle pozniej, bo musze konczyc.
                          Marcin, trzymaj sie dzielnie. Chyba dobrze, ze synek jest u babci - Ty
                          odpoczniesz, a on tez spedzi milo dzien. Dzieciom to wcale dobrze nie robi, gdy
                          mamy sie nimi zajmowac w takim stanie smile Wiadomo, ze od babci wroci zachwycony
                          i radosny, a i babcie uszczesliwiles. Wiec: bez wyrzutow sumienia, poloz sie do
                          lozka i bedzie coraz lepiej, napewno...
                          Sciskam Joasia
                          PS 3 litry plynu dziennie to dobra dawka. Ja sie zgadzam ze zdaniem, ze z
                          plynami tez nie mozna przeholowac.
                          • bapona Re: Fran, skoro miałaś problemy z sercem... 18.04.07, 00:54
                            Marcin, jak pisze Franiolek - 3 litry płynu jest ok, ale przy problemach z
                            sercem nie można pić jednorazowo zbyt wiele - najlepiej między posiłkami i nie
                            więcej jak pół szklanki na jeden raz. No i tak sobie popijaj tę wodę, po
                            troszeczku, to nie powinno być obciążające dla serca.
                            Gratuluję żony - sternika. Życzę Wam zawsze stopy wody pod kilem.
                            I zdrowia.
    • franiolek1 Re: Sporo filmów spod mikroskopu... 09.09.07, 23:18
      podbijam by nie zniknal
Inne wątki na temat:
Pełna wersja