psychiatra/neurolog

24.07.07, 15:00
znacie może jakiegoś psychiatrę/neuropsychiatrę/neuropsychologa który
orientuje się w temacie neuroinfekcji i potrafi pomódż choremu ze zniszczonym
przez borelke mózgiem i jego psychiką? przecież wiadomo że 'neuroborelioza'
powoduje wiele zaburzeń psychicznych,nie mówie o depresji, raczej o
morderczych myślach, obsesjach, agresji i wogole zaburzeniach osobowości, czy
ktoś z was próbował leczyć się u psychiatry z tego właśnie powodu?

nim się człowiek wyleczy z późnej boreliozy to troche minie, jezeli wogóle
się wyleczy, potrzebna jest pomoc lekarza specjalisty, nim człowiek nie
zeświruje od świrowania

chyba ze pomocy takiej nie ma... oprócz abx

pozdrawiam
    • ewax100 Re: psychiatra/neurolog 24.07.07, 20:51
      Oczywiście że tak- trudno nie mieć depresji jak człowiek bardzo cierpi .Ja
      wiele lat leczę sie u psychiatry i ciągle brałam
      leki/Anafranil,Seronil,Amitryptylinum itd./One nie tyle leczą co łagodzą te
      objawy depresyjne a to wtedy jest bardzo potrzebne łatwiej jakos
      funkcjonować.Bóle niestety wzmagają stan depresji i dlatego gdy jest bardzo żle
      trzeba sobie pomóc.Gdy bóle przechodzą wtedy ten stan u mnie sie poprawia.
      Idz do lekarza psychiatry-on z pewnoscia Ci pomoże tylko też ważne jest jakie
      leki przepisze bo niektóre bardzo otempiają,ogłupiają jakby -takich nie
      radzę.Lepiej zasugeruj lekarzowi coś sprawdzonego.Pozdrawiam
      • fikemola Re: psychiatra/neurolog 24.07.07, 23:57
        ewax, tu nie chodzi o depresję...

        Myślę że jak nie można sobie z sobą poradzić, to trzeba szukać pomocy u
        specjalisty np. psychiatry, trudno pewnie znaleść takiego co się zna na na
        neuroinfekcjach... chociaż jak kiedyś kiła była powszechnym problemem to i
        specjaliści byli, choć dawne metody leczenia psychiki były drastyczne,
        nieskuteczne i raczej szkodliwe...

        trudno coś ci poradzić, może psychoterapia? Może psychoterapeuci są bardziej
        otwarci na nowe przypadki niż psychiatrzy... Najlepszy by był psychoterapeuta
        po psychiatrii czy coś w tym stylu, o ile takie hybrydy istnieją wink




      • gmbh1 Re: psychiatra/neurolog - do ewax 25.07.07, 09:37
        witaj.
        ja niestety tez biorę Anafranil. Moze te stany są z pwodu boreliozy?Nie wiem
        Powiedz,ile czasu bierzesz Anafranil? J abardzo dlugo i sie zastanwiam czy on
        ni espowoduje jakichs dziur w głowie?Moz epowinien lekarz zmienic?
        Czuję sie po nim bardzo dobrze.
        pozdrawiam
        • wroteknowynick Re: psychiatra/neurolog - do ewax 25.07.07, 11:36
          Hehe psychoterapia i leki na depresje w neuroinfekcji, dobre. Tez jadlem
          anafranil i nie moglem po nic 3 dni spac. Baaardzo zly lek.
          • fikemola Re: psychiatra/neurolog - do ewax 25.07.07, 11:45
            Psychoterapia nie jest zła jak ktoś potrzebuje pomocy w radzeniu sobie z własną
            psychiką, oczywiście tylko abx jest właściwym lekarstwem na neuroborelkę.
            • wroteknowynick Re: psychiatra/neurolog - do ewax 25.07.07, 12:11
              Szczerze ja nie widzę sensu w psychoterapii. Objawy choroby mi wystarczają w
              zupełności, nie muszę dodatkowo o nich rozmawiać.
              • 12.07.66jg Re: psychiatra/neurolog - do ewax 25.07.07, 12:26
                Podbijam.Mnie tez lekarz zapytal czy i ile juz mialam psychoterapii i mu
                odpowiedzialam,ze po dwoch juz mi wystarczy.To powiedzial,ze moze zle dobrany
                psychoterapeuta,ze mi nie mogl pomoc,a ja na to,ze,,moze zle dobrany pacjent" i
                terapia dlatego bezskuteczna.Chcial mi dac zwolnienie,a ja mu na to,ze po to tu
                nie przyszlam ,tylko po konkretne leczenie.ale to byly nie te drzwi.Musze
                zastukac do innych.
    • 12.07.66jg Re: psychiatra/neurolog 25.07.07, 11:45
      A moze Amitryptilin,albo citalopram w odpowiedniej dawce.Pierwszy bralan na
      godzine przed pojsciem spac.Juz nie biore.Drugi rano.Potrzebowalam 3
      miesiecy,zeby zaczely dzialac na zmiane w psychice,bo bylam w okropnym dolku,a
      teraz jest lepiej,co nie zmienia postaci rzeczy,iz dolega mi borelioza,ale
      jestem w stanie juz walczyc o leczenie,a wczesniej poddalam sie.
    • dartom.www Re: psychiatra/neurolog 25.07.07, 11:59
      mi psychiatra też dał anafranil i citalopram na mordercze myśli (wynikające z
      ciągłych napadów epilepsji)...
      ''chlopak'' się pomylil troche w diagnozie
    • 12.07.66jg Re: psychiatra/neurolog 25.07.07, 12:21
      Nie znam twoich objawow,dlatego nie umiem sie wypowiedziec,czy dal wlasciwe
      leki ,czy nie.A czy chorowales lub chorujesz na epilepsje?Czy to zaczelo sie z
      pojawienie boreliozy?wiem,ze lekarze traktuje borelke ,jek cos
      niewygodnego,niepotrzebnego z wlasnego doswiadczenia i niejeden w zwiazku z tym
      dorobil sie depresji,ktorej przypisuja potem bardzo chetnie przyczyny zlego
      samopoczucia i roznych niemilch dolegliwosci bolowych.Tylko nikt z nich nie
      patrzy na to,co do tej depresji tak naprawde doprowadzilo i ze i jedno i drugie
      trzeba leczyc.Bo Kazdy pacjent psychiatrii ma takze za przeproszeniem sraczke
      lub zatwardzenie obok schorzen psychicznych i te tez trzeba leczyc,a nie
      wszystko przykrywac problemem psychiki.Czy nie tak?
      • dartom.www Re: psychiatra/neurolog 25.07.07, 12:42
        taaak, choruje na ''epilepsję'', w moim przypadku to ''ciągła czynność napadowa
        w okolicach skroniowych'', trwalo to ponad pół roku, spowodowane jest to
        boreliozą jak mniemam
        • bapona Re: psychiatra/neurolog 25.07.07, 13:25
          Niektóre leki tzw. uspokajające, wyciszające stosowane w psychiatrii, mogą -
          przy źle dobranych dawkach - jeszcze pogłębić dolegliwości. Dlatego ważne jest
          trafienie w dobrego lekarza. Takiego nie znam.
          Wydaje mi się, że w Twoim przypadku zdecydowanie lepszy byłby neurolog, jeśli
          podstwą objawów jest neuroborelioza.
          Nie jestem lekarzem. Spróbuj - jeśli czujesz, że bedziesz czuł się gorzej,
          jakis mocny dołek, zdenerwowanie, pobudzenie, lub ktoś z bliskich Ci osób
          zauważy Twój niepokój - wypij napar z szyszek chmielu. To jest bardzo gorzkie,
          ale Cię uspokoi i NIE SZKODZI, nie pozostawi ubocznych efektów. Musisz
          wiedzieć, że szyszki chmielu nie leczą, jedynie upokajają. Możesz pić ten napar
          parę razy dziennie. Jeśli będziesz zainteresowany, to poszukam dalej. Ale to
          się sprawdza, próbowaliśmy w domu przy epi i"złych" myślach.
          Pozdrawiam Cię Tomku.
          • dartom.www Re: psychiatra/neurolog 25.07.07, 13:33
            dzieki za rade, bylem caly czas zdenerwowany (tygodniami mialem mordercze
            mysli), teraz juz ich nie ma ale dalej sie strasznie cisnieniuje

            wiesz z neurologiem jest tak ze jezeli jakies psychiczne zaburzenia to do
            psychiatry, a psychiatra nie patrzy na uszkodzenie mózgu, zakaźnik wogóle mówi
            że coś takiego nie występuje,

            zakaźnikowi (ordynatorowi pewnego oddziału zakaźnego...) pokazałem mój wynik:

            SPECT mózgu "liczne drobne upośledzenia perfuzji w obu półkulach mózgu"
            (hipoperfuzja)

            a on ze "to nie od boreliozy, borelioza jest ale nie neuroborelioza"

            a w pliku neurologia_polska.pdf (podalem link), na stronie 40 czytamy zdanie

            "W pracach z zastosowaniem tomografii komputerowej pojedynczego fotonu
            (SPECT) oraz tomografii pozytronowej (PET) u chorych na boreliozę opisywano
            obraz rozlanej, niejednorodnej hipoperfuzji OUN."


            ten ordynatorek to dupa nie lekarz, tak jak inni zakaźnicy, jedynie neurolog
            stwierdzil ze czegos takiego nie widzial jeszcze i jest to napewno sprawa
            zakaźna

            pzdro
    • dartom.www wiedzialem... :/ 27.07.07, 14:56
      bylem u psychiatrym, i stwierdzono (z resztą sam rzucilem diagnoze,
      potwierdzila pani psychiatra) :
      "zaburzenie osobowości typu psychopatycznego o podłożu organicznym"

      nic tylko żreć antybiotyki i czekać na cud
      • nataszkam Re: wiedzialem... :/ 28.07.07, 18:52
        No i widzisz- nie masz wrodzonej psychopatii smile Samz siebie nim się nie
        stałes smile
        Zajadaj w takim razie abaxy- niech Ci na zdrowie służą smile
    • nataszkam Re: psychiatra/neurolog 28.07.07, 18:51
      Tomek, wyobraź sobie, że wchodzisz na wizytę do poradni leczenia boreliozy, a
      tam, w gabinecie, czeka kilku specjalistów, znających się na boreliozie. Mamy
      tam np. neurologa, kardiologa, dermatologa, lekarza głównodowodzącego i-
      własnie- psychitarę. I wtedy za jednym podejściem jesteś załatwiony całościowo,
      nikt Cie nie dzieli na części, ale patrzy na chorego z boreliozą w kontekscie
      zgłaszanych przez Ciebie objawów. I w ten sposób odpadłby problem przepisywania
      wzajemnie się wykluczających leków od różnych specjalistów. No i zamiast 5
      wizyt, byłbyś tylko na jednej...
      Marzenia, ale któż to wie?
      Jest sporo opracowań na temat Twoich dolegliwości, ale w zasadzie tylko w j.
      angielskim. Uważam, że własnie zaburzenia psychiczne w boreliozie to naprawdę
      temat dobry jeśli nie na habilitację, to przynajmniej na doktorat. Toż tego w
      Polsce dotąd chyba nikt nie ruszył, nie ma opisów zaburzeń itd.
      • dartom.www Re: psychiatra/neurolog 31.07.07, 17:49
        dzięki Nataszkam za pocieszenie, dokladnie nie ma za wiele informacji nt. zab.
        psychicznych w boreliozie w naszym języku, dlatego postaram się przetłumaczyć
        jak najlepiej się da te anglojęzyczne, jak skoncze dam linka na forum

        wielkie pozdrowienia
        Tomek



        'Trapped in YourSelf Break Out Instead Beat The MAchine That Works In Your Head'
        • eter05 Re: psychiatra/neurolog 31.07.07, 18:24
          Sluchajcie,mnie dr Beata bez slowa przepisala rexetin nawet nie pytajac mnie o
          zdanie oczywiscie abx tez ale nie miala watpliwosci ze depresje przy bb nalezy
          leczyc .Bo od psyche tez zalezy powodzenie kuracji. Nie mam juz takich
          strasznych dolow ale biore to juz 4 miesiace.
          • dartom.www Lyme & Aggression (wolne tłumaczenie fragmentów) 31.07.07, 19:09
            tak jak najbardziej psyche sie liczy, depresja wiadomo, nikt jednak nie opisuje
            epizodu dyssocjacyjnego, który może występować w późnych fazach borelki, nikt
            nie opisuje skutków uszkodzenia mózgu, bądź nieprawidłowego jego funkcjonowania
            wskutek zaburzeń metabolicznych, uszkodzeń małych naczyń mózgowych, czy stanów
            zapalnych tych naczyń...



            tutaj kawałek ze strony dr Roberta C. Bransfielda: (Lyme & Aggression)

            1. Decreased frustration tolerance. (This is magnified by the increased
            frustration caused by a chronic illness).

            czyli:

            Zmniejszona torelancja na frustracje. (powiększona przez fustrację spowodowaną
            chorobą przewlekłą)


            2. Decreased impulse control.

            czyli:

            Zmniejszona kontrola impulsów.

            3. When mild, the combination of decreased frustra­tion tolerance and decreased
            impulse control leads to irritability. When more extreme, this combination
            can result in explosive anger.

            Kombinacja zmniejszonej tolerancji frustracji i zmniejszonej kontroli impulsów
            może prowadzić do wybuchowych zachowań agresywnych.

            4. Hyposexuality and hypersexuality caused by LD, both of which cause increased
            interpersonal frus­tration

            czyli:

            Hypo - mało
            Hyper- dużo

            Zmniejszony popęd seksualny jak i zwiększony popęd seksualny spowodowany
            przez Lyme Disease powoduje zwiększoną (interprersonalną) frustrację

            5. Dysfunction causing different forms of obsessive compulsive disorder, which
            results in intrusive thoughts, images, and compulsions that sometimes are of
            an aggressive nature.

            czyli:

            Dysfunkcje mózgu powodujące różne formy zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych
            powodują pojawianię się natrętnych myśli, wyobrażeń, obrazów, kompulsji które
            czasami są natury agresywnej.



            6. Some dysfunction results in a decreased bonding capacity.

            czyli:

            niewiem smile



            7. Increased startle reflex - particu­larly increased acoustic startle.

            czyli:

            Zwiększona reakcja na dźwięk. (z niektórych źródeł wynika, że może być tłumiona
            za pomocą karbamazepiny)




            8. Hypervigilance and paranoia

            czyli:

            Może wystąpić paranoja i Hypervigilance (????)



            9. Delusions and hallucinations.

            czyli:

            Mogące wystąpić złudzenia i halucynacje...




            10. Some patients acquire impairment in their ability to regulate the
            arousal level of an emotion. As a result, emotions such as anger may be all
            or none, excessively intense, and not proportionate to the current
            situa­tion. This also leads to a decline in the ability to integrate
            concurrent emotions that exist either within the patient or in a
            relationship with another person. This symptom may in turn intensify other
            psychiat­ric syndromes such as post-traumatic stress disor­der,
            dissociative disorders, borderline personality, and narcissistic
            personality disorders.

            czyli:

            Niektórzy pacjenci mają osłabioną zdolność do regulowania poziomu swoich emocji.
            W rezultacie, emocje takie jak złość mogą być szczególnie intensywne i
            nieadekwatne do danej sytuacji. To prowadzi do ubytku możliwości kontroli
            emocji zarówno złych jak i dobrych, może dotyczyć to także kontroli emocji w
            związkach międzyludzkich. Ten symptom, jak i poprzednie może prowadzić do
            zwiększenia skali innych syndromów takich jak zespół stresu pourazowego,
            zaburzeń dysocjacyjnych!!, osobowości z pograznicza jak i narcystycznego
            zaburzenia osobowości.


            Any combination of the above impairments can result in aggressive behavior.
            When these changes occur in a mature adult, the patient is surprised by the
            symptoms - they recognize it is pathological and attempt to compensate for the
            deficits. However, children who never had the reference point of a mature level
            of functioning are at a greater risk. Some of the most threatening cases were
            patients who were infected at a young age.

            Każda kombinacja powyższych punktów może prowadzić do zachowań agresywnych. Gdy
            te zmiany się pojawiają u dorosłego człowieka, pacjent jest zaskoczony
            symptomami - rozpoznaje je jako patologiczne i próbuje się zrównoważyć, pokonać
            deficyty w swoich emocjach. Wie przecież jak funkcjonował i myślał przed
            chorobą. Jednak dzieci które nigdy nie miały okazji funkcjonować jako zdrowe i
            dojrzałe osoby są pod WIELKIM NIEBEZPIECZEŃSTWEM.
            Najbardziej przerażające są przypadki pacjentów zarażonych we wczesnym wieku.

            • nataszkam Re: Lyme & Aggression (wolne tłumaczenie fragment 31.07.07, 19:13
              Jak na uszkodzenia mózgu całkiem nieźle sobie radzisz smile
          • nataszkam Re: psychiatra/neurolog 31.07.07, 19:12
            eterku, oczywiście, że jeśli jest koniecznośc, to takie leki powinno się
            stosować równolegle z abaxami. Ja miewałam nastroje depresyjne na debecylinie-
            to było koszmarne przeżycie i mam nadzieję, że to już nie wróci. Gdyby zamiast
            kilku tygodni trwały duzo dłużej, to byłoby kiepsko. Na szczęscie smile na debe
            kilka osób tez tak miało, więc nie popadałam w czarną rozpacz z powodu moich
            dołków i dolinek smile Zresztą, raczej nie należę do pesymistów, więc nawet w
            chorobie az tak źleze mną nie było.
            Poza tym- niektóre abaxy mogą mić działanie niepożądane w postaci własnie
            pogorszenia nastroju. Czyli wszystko się dokładnie miesza i do końca nie
            wiadomo, czy to z choroby, czy z leków czy jeszcze z powodu innej przyczyny.
            • dartom.www leki dla LAte-Sage Lyme (ang) 31.07.07, 19:30
              www.mentalhealthandillness.com/Articles/ThePsychotropicManagementOLateStageLymef.htm
    • eter05 Re: psychiatra/neurolog 31.07.07, 19:48
      Ja jeszcze raz bo pomyslalam ze to wlasciwie fajnie ze wszyscy maja klopot z
      psyche bo myslalam(przed leczeniem) ze wyladuje w wariatkowie.A tak jest
      nadzieja ze tam nie trafie.
      • nataszkam Re: psychiatra/neurolog 31.07.07, 19:56
        Eterku- jeśli tam trafimy, to wszyscy razem smile Oj, chyba psychiatrzy
        porzucaliby wtedy wszyscy wymówienia z pracy smile))
    • da_reczka Re: psychiatra/neurolog 01.08.07, 10:06
      nauka-polska.pl/dhtml/raporty/praceBadawcze?rtype=opis&objectId=13915&lang=pl

      Celem pracy była ocena częstości występowania zaburzeń w ostrej i przebytej
      neuroboreliozie, ustalenie, czy istnieje korelacja pomiędzy ciężkością
      przebiegu ostrej fazy choroby (na podstawie analizy płynu mózgowo-rdzeniowego
      i stanu klinicznego) a obecnością późnych następstw w stanie psychicznym.
      Badaniami objęto grupę 30 osób hospitalizowanych w latach 1992-97 z powodu
      neuroboreliozy pod postacią zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych i mózgu
      stwierdzono, że w ostrym okresie boreliozy zaburzenia psychiczne występowały
      u 26,7% chorych i były to ostre lub podostre zaburzenia świadomości, zespoły
      depresyjne, zespół paranoiczny. Nie stwierdzono korelacji wystąpienia
      zaburzeń psychicznych z wiekiem, wartością parametrów zapalnych płynu mózgowo-
      rdzeniowego, współwystępowaniem innych chorób somatycznych. Następstwa w
      stanie psychicznym oceniono po upływie od 6 do 60 miesięcy od zakończenia
      leczenia w zależności od ciężkości przebiegu ostrej formy. Brano pod uwagę
      zgłaszane skargii, objawy psychopatalogiczne, wyniki skal: MMSE, skali
      depresji Hamiltona, skali lęku Hamiltona, testu łączenia punktów A i B
      Reitana, inwentarza objawów depresyjnych Becka, skali pamięci Choynowskiego.
      Wyniki porównano z grupą kontrolną 23 osób zamieszkałych na terenie
      endemicznym bez wywiadu choroby z LYne. Rozpoznania postawiono wg
      diagnostycznych ICD-IO u 63,3% badanych. Były to zaburzenia organiczne
      (36,7%), zaburzenia nerwicowe (23,3%), zaburzenia depresyjne (26,7%).
      Wykazano, że w grupie osób po ciężkim przebiegu istotnie częściej występują
      zaburzenia organiczne. Łagodne zaburzenia procesów poznawczych, otępienie,
      organiczne zaburzenia nastroju, organiczne zaburzenia osobowości. Zaburzenia
      nerwicowe: depresyjne, depresyjno-lękowe, neurastenia występują równie często
      w grupie po lekkim i ciężkim przebiegu, 26,7% badanych otrzymało rentę
      inwalidzką z powodu niezdolności do pracy po przebytej chorobie.

      • dartom.www Re: psychiatra/neurolog 01.08.07, 18:13
        ja pie...le czy ktokolwiek sie orientuje co to są organiczne zaburzenia
        osobowości? dla lekarzy to jest pikuś, kolejna jednostka chorobowa, a dla
        pacjenta jest to piekło na całe życie

        mówie wam, leczta sie ludzie, bo może być źleeee, bleeeee
Pełna wersja