dziwny smak w ustach,

19.09.07, 16:29
    • reni_x Re: dziwny smak w ustach, 19.09.07, 16:35
      za szybko nacisnelam enter,,,
      Zaczelo sie 2 tygodni temu,myslalam,ze przejdzie ,ale uparcie trwa.
      Dziwny smak w ustach(kwasno-nieswiezy)moje zeby sa ok,nie mam boli
      zoladka,ani rozwolnienia,jezyk nie oblozony!nie widze zadnego znaku
      grzyba,,ale nie jest to przyjemne,wszystko nie smakuje.Ktos
      mial,albo ma podobnie?
      pozdrawiam
      • kwiat.wisni Re: dziwny smak w ustach, 19.09.07, 18:10
        Reniu, a nie zmienilas antybiotykow? Moze po ktoryms z nich masz
        takie odczucia? Po klarytromycynie czasami czuje sie gorycz, moze
        jeszcze po jakims jest taki smak.
        Napisz jak sie czujesz, co teraz bierzesz. Sloneczko dla Ciebie smile
      • zalesiu Re: dziwny smak w ustach, 19.09.07, 18:26
        Ja po tinidazolu mam np takiego kapcia w ustach, ble
        • reni5553 Re: dziwny smak w ustach, 19.09.07, 19:35
          tini jak najbardziej
          nawet essenciale forte czuję w smaku jeśli nie połknę go w czasie
          jedzenia a jakiś czas po nim.
          • stachenka Re: dziwny smak w ustach, 19.09.07, 19:51
            Ja miałam paskudną gorycz w ustach, kiedy przed PCRem brałam metronidazol.
          • reni_x Re: dziwny smak w ustach, 19.09.07, 19:52
            ten dziwny smak byl juz przy azitrox-sie,teraz od 5 dni biore
            tetracykline dziennie 1g(2x500mg).Zastanawia mnie to,bo wydaje mi
            sie,ze migdaly "mnie bola"-bardzo dziwne uczucie.
            • sepia21 Re: dziwny smak w ustach, 20.09.07, 00:05
              ja po tinidazou czuje straszna gorycz ustach czasem nawet caly dzien...
              • nataszkam Re: dziwny smak w ustach, 20.09.07, 10:23
                Ja dokładnie tak samo. Własnie zbliża się początek kolejnego pulsu
                tini i na samą myśl o tym robi mi sie słabo sad
            • artur737 Re: dziwny smak w ustach, 20.09.07, 00:14
              Sprawdz czy nie masz bartonelli. Chyba, ze juz sprawdzalas.
Pełna wersja