renia2221
03.11.07, 21:15
Witam serdecznie wszystkich.Dawno nie pisałam na forum ,ale często
czytałam.Muszę się z Wami podzielić moimi doświadczeniami z leczenia
we własnym zakresie. Bardzo boję się antybiotykoterapii (z różnych
powodów, ale nie chcę o tym pisać) więc stosuję różne sposoby, aby
sobie pomóc. Było tego wiele z lepszym, lub gorszym skutkiem, ale
ostatnio jest mi prawie dobrze.Dokucza mi kręgosłup,ale to chyba
wynik mojej pracy (stoję 8 godzin za ladą).Mięśnie i stawy,nawet
kolanowe odpuściły mi i jestem z tego powodu szczęśliwa.
Otóż moi drodzy!Biorę duże ilości lecytyny -12 kapsułek na dobę
(lecytyny nie da się przedzwkowac)- każda ilość jest tolerowana
dobrze.Witamina C Plus(z bioflawonaidami)3x2 Beta Karoten 1x1,
Witamina E 1x1, Immunaid (wilkakora z cynkiem)3x3 naprzemiennie po
jednym opakowaniu z VirAgo(w składzie:ekstrakty z korzenia jeżówki
purpurowej,liścia oliwki, kory wilkakory, kory Pau D'Arco,lizyna i
cynk) i Paraprotexem zawierającym m.in.ekstrakt z berberysu,olej
goździkowy,czarny orzech, czosnek, olej z orzecha włoskiego i inne.
Do tego jem jeszcze bakterie acidofilne (AC-Zymes) i to wszystko
daje super efekt. Nie jestem zmęczona, wprost przeciwnie - mam dużo
energii.Zapomniałam już o otępieniu. Mam świetną pamięć. Nawet
potańczyłabym, gdyby nie ten kręgosłup. Stosuję to od 3 miesięcy i
chce mi się żyć.
Pisząc o tym nie chcę nikogo zniechęcać do leczenia antybiotykami.
Chcę tylko Wam powiedzieć,że można się jeszcze wspomóc naturalnymi
środkami i podnieść sobie odporność, której nam tak brakuje.
I jeszcze jedno: niektórzy mogą myśleć,że coś tam reklamuję.No cóż,
jak mi smakuje chleb myśliwski, to go wszystkim polecam, a spróbuje
go tylko ten, kto będzie chciał.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę takiego samopoczucia, jak u
mnie.