i co z tym dalej robić? Czy ktoś mi podpowie?

10.03.08, 20:03
Po ostatniej punkcji mój płyn jest już w normie ostatni rezonans nie uwidocznił nowych demielizacji, i nic już nie świeci zrobiłem teraz badania DNA w kierunku bb., wyniki ujemne,
Objawy a raczej żniwo jakie odniosła bb. w moim organiźmie.
Trochę "kłapię nogą", nie potrafie zejść normalnie ze schodów o bieganiu to mogę tylko pomarzyć - nie wspomnę że byłem lekkoatletą.
Doradźcie co robić odstawić już te wszystkie leki, nie czuję żadnych reakcji na te abx, ćpam tego całe kilogramy i przez ponad 15 mies. i zero teraz reakcji wcześniej te reakje były bardzo agresywne?
coooooooooooo/?????????????????????? robić ??????????????????
    • dx771 Re: i co z tym dalej robić? Czy ktoś mi podpowie? 10.03.08, 20:20
      Znam 2dwie osoby które były w podobnej sytuacji i co robiły?:
      - na zakończenie leczenia próbowały jeszcze jakiś antybiotyk/zestaw których nie
      stosowały w leczeniu - nie ma reakcji - koniec leczenia. pisząc "próbowały" mam
      na myśli lekarza który podejmował taką decyzję
      • klematis7 Re: i co z tym dalej robić? Czy ktoś mi podpowie? 10.03.08, 21:37
        no to jeszcze mozesz np sprobowac minocykliny albo keteku... i
        jeszcze innych paru lekow smile
    • nataszkam Re: i co z tym dalej robić? Czy ktoś mi podpowie? 11.03.08, 08:36
      Pewnie wzięłabym biotrakson z dodatkami na 4 tygodniem (po 2
      zrobiłabym PCRa) i gdyby nie było reakcji, to zamieniłabym na Zamur
      i znowu 4 tygodnie- jeśli nadal bez reakcji, to ... rozstałabym się
      z abaxami smile
      Piotrek, widzę, że coraz bliżej jesteś życia bez abaxów smile Trzymam
      kciuki smile
      Gdzieś wyczytałam, że zastanawiasz się nad PCrem w Warszawie- chyba
      nikomu na forum stamtąd nie wyszedł wynik pozytywny podczas
      choroby...
    • aqarel Re: i co z tym dalej robić? Czy ktoś mi podpowie? 11.03.08, 21:38
      predrak napisał:

      > Po ostatniej punkcji mój płyn jest już w normie ostatni rezonans nie uwidocznił
      > nowych demielizacji, i nic już nie świeci zrobiłem teraz badania DNA w kierunk
      > u bb., wyniki ujemne,
      > Objawy a raczej żniwo jakie odniosła bb. w moim organiźmie.
      > Trochę "kłapię nogą", nie potrafie zejść normalnie ze schodów o bieganiu to mog
      > ę tylko pomarzyć - nie wspomnę że byłem lekkoatletą.
      > Doradźcie co robić odstawić już te wszystkie leki, nie czuję żadnych reakcji na
      > te abx, ćpam tego całe kilogramy i przez ponad 15 mies. i zero teraz reakcji w
      > cześniej te reakje były bardzo agresywne?
      > coooooooooooo/?????????????????????? robić ??????????????????

      Nie doradzę Tobie w kwestii leków(nie znam się na tym) ale jesteś SPORTOWCEM,
      wiesz co to walka...."zagoń" do roboty tych samych(lub innych)znajomych co
      pomagali Tobie przy rehabilitacji zerwanego więzadła...niech Cię „podniosą”
      fizycznie.
      Powodzenia
      • predrak Re: i co z tym dalej robić? Czy ktoś mi podpowie? 13.03.08, 18:02
        I podnoszą we wtorek wyjeżdżam do specjalistycznego ośrodka
        rehabilitacji neurologicznej i tam dopiero zacznie się prawdziwa
        walka
        • aqarel Re: i co z tym dalej robić? Czy ktoś mi podpowie? 13.03.08, 20:16
          predrak napisał:

          > I podnoszą we wtorek wyjeżdżam do specjalistycznego ośrodka
          > rehabilitacji neurologicznej i tam dopiero zacznie się prawdziwa
          > walka


          Walcz tak jak walczy lekkoatleta wink

          "...jak ktoś się uprze żeby żyć to medycyna jest bezradna"
          • predrak Re: i co z tym dalej robić? Czy ktoś mi podpowie? 14.03.08, 18:12
            Właśnie dzięki dlatego jeszcze walczę wspominam stare piekne czasy startów na różnych mitingach lekkoatletycznych i zawodach
            • aakuba Re: i co z tym dalej robić? Czy ktoś mi podpowie? 30.05.08, 11:26
              Daj predraku nam przykład jak zwyciężać bb mamy.
              • predrak Re: i co z tym dalej robić? Czy ktoś mi podpowie? 30.05.08, 17:29
                Walka trwa powrót do dożylnych leków, ćwiczenia trochę pomogły ale
                nic ciekawego niedowiedziałem się na temat tej choroby
                • aqarel Re: i co z tym dalej robić? Czy ktoś mi podpowie? 30.05.08, 18:26
                  "Komórki nie dzielące się, pomitotyczne, permanentne
                  - Uważa się, że są niezdolne do podziału i regeneracji
                  - Niezdolne do wejścia do cyklu komórkowego
                  - Ich utrata dla ustroju ma charakter nieodwracalny
                  - Należą do tej grupy:
                  - Komórki mięśnia sercowego
                  - Komórki nerwowe
                  - Z punktu widzenia praktycznego zaliczane są do tej grupy komórki
                  (włókna)mięśni szkieletowych gdyż komórki rezerwowe mięśni szkieletowych nie są
                  zdolne do kompensacji utraconych dojrzałych włókien
                  - Są zastępowane przez tkankę bliznowatą w przypadku nieodwracalnych
                  uszkodzeń i utraty tych komórek
                  - Tkanka bliznowata nie jest zdolna do pełnienia funkcji utraconych komórek
                  - Komórki pomitotyczne są zdolne do fuzji z komórkami macierzystymi szpiku
                  kostnego (możliwość odnowy)"
                  To mówi tworia.....ale jest możliwość odnowy zniszczonych komórek.Czy zakończyć
                  leczenie...tylko Ty możesz zdecydować, nikt Tobie nie doradzi.Oby rechabilitacja
                  i cwiczenia podniosły Twą sprawność.
                  Z całego serca życzę Tobie powrotu do sprawności.
                  • mrowkolew Re: i co z tym dalej robić? Czy ktoś mi podpowie? 30.05.08, 22:07
                    Bożena KAMIŃSKA
                    Komórki macierzyste jako narzędzie terapeutyczne w schorzeniach
                    neurologicznych

                    Streszczenie: Choroby neurodegeneracyjne są heterogenną grupą
                    schorzeń o zróżnicowanym obrazie klinicznym i odmiennym podłożu,
                    których cechą wspólną jest dysfunkcja lub zanik szczególnie
                    wrażliwych populacji komórek nerwowych. Występowanie selektywnego
                    zaniku komórek nerwowych pozwala na zastosowanie jednolitej
                    strategii terapeutycznej polegającej na zastępowaniu ubytków nowymi
                    komórkami, zdolnymi podjąć funkcje utraconych komórek. Od 20 lat
                    trwają próby przywrócenia prawidłowych funkcji za pomocą
                    transplantacji komórek nerwowych w chorobach neurodegeneracyjnych,
                    zwłaszcza w chorobie Parkinsona i Huntingtona. Próby kliniczne
                    koncentrowały się dotychczas na transplantacji fragmentów
                    embrionalnej tkanki nerwowej, zawierających częściowo zróżnicowane
                    neuroblasty dopaminergiczne, które w mózgu gospodarza mają zdolność
                    różnicowania w dojrzałe neurony. Niedawne odkrycie, że niedojrzałe,
                    wielopotencjalne, progenitorowe komórki neuronalne mogą być
                    izolowane z centralnego układu nerwowego zarówno rozwijającego się
                    zarodka, jak i organizmu dojrzałego oraz utrzymywane i namnażane w
                    hodowli, stwarza dodatkowe możliwości potencjalnych zastosowań w
                    zastępowaniu ubytków neuronalnych i terapii genowej. Obecność w
                    szpiku kostnym i krwi pępowinowej komórek
                    macierzystych/prekursorowych, które mają zdolność do samopowielania
                    się i różnicowania in vitro w komórki nerwowe, otwiera możliwość
                    wykorzystania nieembrionalnych komórek macierzystych z tych źródeł w
                    terapii chorób neurodegeneracyjnych i urazów mózgu. Przedmiotem tego
                    opracowania jest krytyczna analiza dostępnych w literaturze
                    przykładów pozyskiwania i wykorzystania komórek
                    macierzystych/prekursorowych w terapii schorzeń neurologicznych oraz
                    rozważania na temat kluczowych problemów, które muszą być
                    rozwiązane, aby komórki macierzyste stały się użytecznym narzędziem
                    terapeutycznym.
                    ze strony www.pbkom.pl/pbkom/tom30/3021trpl.htm#07
                    i cała masa w google
                    www.google.pl/search?sourceid=navclient&ie=UTF-8&rlz=1T4IRFA_enPL267PL267&q=nerwowe+kom%c3%b3rki+macierzyste

                    są jakieś kliniki w których już są wstrzykiwane do krwi komórki
                    macierzyste, choć z tego co pamiętam w przypadku chorób mięsnia
                    sercowego wpuszczano je bezpośrednio w ogniska martwicy,pozawałowe
                    ale potem zaczeli też donaczyniowo a komórki trafiały z krwią tam
                    gdzie były ubytki do regenreracji, wiadomo też już że takze u
                    dorosłych sa nadal komórki macierzyste dla każdej tkanki, ale nie są
                    tak aktywne (trzeba by wykombinowac ewentualnie jak je pobudzić,
                    choć małe ubytki chyba są naprawiane nawet w dorosłym
                    organizmie,może nie tak sprawnie jak u młodych organizmów)
Pełna wersja