luna-3
25.04.08, 15:59
Ktos sie pomylil,teraz to nie wazne,przez miesiac czasu bralam
rifampicyne300mg 2 razy po 2 tabletki,czyli 1200 dziennie.Dopiero
dzisiaj sie dowiedzialam ze 600 to juz konska dawka.Od miesiaca ,moj
stan zdrowia pogarsza sie ,jest po prostu znowu tragicznie,w miedzy
czasie obnizenie bardzo duze temperatury,bole calego
ciala,stawy,glowa.Najprawdopodobniej zalatwilam sie rifampicyna,a po
drodze lykalam jeszcze tini,nie wiem jak mi sie udalo
wytrzymac.Kochani uwazajcie i sprawdzajcie kilka razy recepty i
dawkowanie,ja popelnilam blad,i teraz mam tego efekty.Mam
nadzieje,ze powoli zacznie sie poprawiac forma fizyczna i psychiczna
bo od jakiegos czasu jestem na samym dnie.Pozdrawiam