Borelioza wrodzona/przenoszona na partnera-ankieta

21.05.08, 09:27
Proponuje ten watek, zeby zebrac w jednym miejscu te wszystkie
wyniki i stworzyc taka nasza mala statystyke.
wiele osob robilo /robi/bedzie robic badania na bb swoim dzieciom i
partnerom i prosze, zeby wyniki wpisywaly tutaj.
Chodzi mi o przypadki zarazania bb ludzi przez ludzi (borelioza
wrodzona przekazana dziecku w ciazy - ale tylko wtedy, jesli mama
wie, ze byla chora w ciaz i przenoszona droga plciowa). oczywiscie
nie ma pewnosci, czy partnera (ew. dziecko) cos nie uzarlo, ale
zakladamy, ze nie.
Ja czekam na wyniki corki i meza z Poznania. Jak tylko dotra, wpisze
je tutaj.
    • swigonka Dzięki Bogu! 23.05.08, 15:54
      ja pierwsza. właśnie przyszedł wynik z Poznania mojego mężusia.
      borelioza- test ilościowy real time PCR po 3 dniach citroseptu-
      NEGATYWNY!!!!!!
      kamień z serca...
      • anyx27 Re: Dzięki Bogu! 23.05.08, 19:33
        Super Swigonko smile gratulacje!!!!!!!
        Dobrze, ze zrobiliscie to badanie, bedziesz spokojna smile
        • dobbiaco Re: Dzięki Bogu! 09.11.08, 12:01
          Czy..mogę niechcący-być może przez swoją niewiedzę-chlupnać
          tutaj..łyżkę dziegciu swoim pytaniem??Bo..u mnie w kwietniu PCR w
          Poznaniu wyszedł ujemny;dopiero wrześniowa Elisa -wartość graniczna-i
          pażdzirnikowy WB dodatni..Sami piszecie,że często te testy są
          niemiarodajne..To..skąd nagle takie zaufanie???
    • patti-is-me Re: Borelioza wrodzona/przenoszona na partnera-an 26.05.08, 14:33
      Super wątek! Ja zbieram się do opisania swojej historii, która jest podobna do
      wielu już opisanych. Leczę się od 2 miesięcy u dr Beaty. Właśnie przyszedł
      wynik z poznania PCRrt mojej 9 miesięcznej córki - negatywny!!! Kamień z serca i
      najlepszy prezent na mój pierwszy dzień matki! Boreliozę mam od jakiś 10 lat,
      ale o tym nie wiedziałam - ujawniła się w pełnej krasie w 6 miesiącu ciąży (w
      maju 2007), ale prawidłową diagnozę postawiono mi dopiero w marcu 2008 -
      karmiłam 7 miesięcy piersią i nie brałam leków. Muszę jeszcze przebadać męża.
      Pozdrawiam wszystkie mamy!
      • 484848a Re: Borelioza wrodzona/przenoszona na partnera-an 29.05.08, 08:57
        U nas ja pierwsza się zdiagnozowałam. Borelioza potwierdzona PCR-em,
        i ELIS-ą, babesja PCR i rozmaz milkroskopowy. U Maćka 5 i pół roku -
        bb PCR i obecnie WB robiny w USA zarówno Igg jak Igm dodatnie,
        babesja potwierdzona testem serologicznym jak i PCR-em. U męża PCR
        na bb dodatni, przed babs się uchronił. Co do syna nie mam
        wątpliwości, że obie są wrodzone. Jeśli chodzi o męża - trudno
        stwierdzić - od dziecka spędzał wakacje na Mazurach. Kleszcza nie
        pamięta, co nie jest dowodem, że nigdy go nie miał. W każdym razie
        jest bezobjawowy, a przynajmniej nie ma żadnych spektakularnych
        objawów, które można by zwalić na bb. Nie wykluczam jednak
        możliwości, że to ja go obdarowałam. Lekarze zarówno w Polsce jak i
        w USA również nie wykluczją tej obcji. Obecnie jest to nie do
        udowodnienia.
    • eva-79 Re: Borelioza wrodzona/przenoszona na partnera-an 30.05.08, 11:28
      Niesmiało napisze, ze wszystko wskazuje na to ze ani w ciazy ani
      podczas 19 miesiecznego karmienia piersia nie zaraziłam
      synka,wb,2pcry robione w odstepach czasu-negatywne!!!! W planach
      jest jeszcze 3 PCr i koinfekcje w Lublinie.Mój syn to Milośc Mojego
      Życia, a fakt ze jest zdrowy-to moje Najwieksze Szczescie!!!
      Do przebadania pozostaje jeszcze mój maż-ale to chwilowo odwlekamy.
      • reni5553 Re: Borelioza wrodzona/przenoszona na partnera-an 30.05.08, 12:06
        hihi
        fajnie zabrzmiało big_grin

        moja druga połowa ma opory przed badaniami. Szukam podstępu, żeby
        krwi mu troszku utoczyć big_grin
        ...ale chyba pójdzie dobrowolnie big_grin
        • nataszkam Re: Borelioza wrodzona/przenoszona na partnera-an 30.05.08, 14:00

          Mój monsz wyznaje zasadę "Samo przyszło- samo przejdzie", w związku
          z powyższym nie ma mowy o jakichkolwiek badaniach w tym kierunku smile
          • anyx27 Re: Borelioza wrodzona/przenoszona na partnera-an 02.06.08, 14:02
            Mąż - pcr borelioza negatywny
            Julia - pcr borelioza ujemny, bartonella ujemny, babesia microti
            negatywny, babesia divergens POZYTYWNY!!!!
            Ja- babesia ujemna, bartonella ujemna.

            Nie rozumiem! wszystko ujemne, tylko Jula ma babesie divergens. czy
            to oznacza, ze ja mimo wynikow ujemnych tez ją mam????
            • eva-79 Re: Borelioza wrodzona/przenoszona na partnera-an 02.06.08, 19:18
              Anyx a jestes pewna ze Julia nie miała kontaktu z kleszczem?
              • anyx27 Re: Borelioza wrodzona/przenoszona na partnera-an 02.06.08, 20:30
                Ewa, zadnego kleszcza nie miala, ale wiesz, jak to jest z ta
                pewnoscia sad u mnie tez nikt kleszcza, ani rumienia nie pamieta. na
                pewno nie miala rumienia, na pewno nie miala zadnych objawow
                grypopodobnych. tyle wiem na pewno. tylko dziwne, ze ja mam bb,
                jers, myko i cpn, a ona tylko babs. poza tym obie mialysmy w
                lublinie bart, ale w poznaniu nie. u mnie wynik ujemny moze byc
                efektem leczenia rif, ale u niej? samo zniknelo? dziwne to
                wszystko...
                • stachenka Re: Borelioza wrodzona/przenoszona na partnera-an 02.06.08, 23:07
                  Mogła się po prostu bart do probówki nie złapać. Choć lepiej by było, zeby to
                  wynik z Lublina był fałszywy.
      • nataszkam Re: Borelioza wrodzona/przenoszona na partnera-an 15.06.08, 22:20

        eva-79 napisała:

        Mój syn to Milośc Mojego
        > Życia, a fakt ze jest zdrowy-to moje Najwieksze Szczescie!!!

        Dzieci są nam wypożyczone tylko na kilkanaście lat, abyśmy je
        wychowali na samodzielne i szczęśliwe osóbki smile Po wykonaniu tego
        zadania odejdzie Miłość Twojego Życia i co Ci w nim pozostanie? Bo
        chyba nie chcesz, aby taką miłość Ci odwzajemniało?? Toż to pierwszy
        krok do unieszczęsliwienia dziecka...
        smile
        • eva-79 do Nataszkam 09.11.08, 15:20
          fakt, ze moje dziecko sie kiedys usamodzielni, nie znaczy, ze
          przestanie byc Miloscia mojego zycia...
          bedzie mi odwzajemniał taka milosc jaką bedzie czuł....i tu
          moje "chcenie" niewiele ma do gadania.
          Moja Miłosc do synka nie ma nic wspólnego z unieszczesliwianiem go!!!
          • anyx27 Re: do Nataszkam 18.12.08, 21:22
            up
    • mama40_2007 Re: Borelioza wrodzona/przenoszona na partnera-an 02.06.08, 21:41


      Mam wyniki z Poznania- wszystkie wyniki NEGATYWNE zarówno u mnie jak i u
      Zosieńki smile)))Robiłam panel odkleszczowych, czyli Borrelia, Babesia i Bartonella
      Czy powinnam jeszcze jednak zrobić koinfekcje w Lublinie? Chciałabym mieć to
      "z głowy"... o ile będę w stanie to naprawdę wyrzucić z siebie, lęk o córeczkę
      (że mogłam jej jakieś paskudztwo przekazać w ciąży albo karmiąc), brak
      wytłumaczenia swojego złego samopoczucia- głównie dolegliwości stawowe, ale
      chyba o średnim natężeniu (porównując wasze historie), nie ratuję się lekami
      przeciwbólowymi, ale jest to uciążliwe i coraz częściej nawraca i silniejsze,
      a badania w kier RZS mam w porządku
      Tak w kwestii formalnej przypomnę ze miałam 1.34 IgG Elisa w kier. boreliozy,
      wzięłam przez 8 dni Amotaks ale tylko 2g na dobę, no i potem Citrosept przed
      pobraniem krwi
      Poradźcie mi proszę czy wysłać przynajmniej swoją krew na koinfekcje do
      Lublina?? Czy jest coś innego, co może powodować takie dolegliwości.... czy
      powinnam powtórzyć CPR i kiedy???

      Skopiowałam posta "Czy mogę odetchnąć z ulgą..." no bo nie wiem. Zrobię sobie te koinfekcje w Lublinie, jak coś wyjdzie to zbadam Zosię... liczę jednak na to, że będzie dobrze, przynajmniej u maleństwa.... jak każde nasze dziecko- Ona też jest MIŁOŚCIĄ mojego życia... wielkim DAREM, chciałabym mieć pewność że Jej nic nie grozi... tak bardzo cieszyłam się ze udało mi się karmić piersią, i to tak długo...mam nadzieję że nie przekazuję jej żadnego paskudztwa...

    • radekch3 Re: Borelioza wrodzona/przenoszona na partnera-an 06.06.08, 11:11
      Czy po zarażeniu się od partnerki boreliozą może pojawić się rumień? Jestem
      chory na boreliozę od 9m-cy, a moja żona od 4 lat. Leczymy się od 3 m-cy,
      koinfekcje (IMW w Lublinie) oboje mamy ujemne. Kleszcza oczywiście oboje nie
      widzieliśmy, u mnie pojawił się rumień, natomiast u żony nie.
      • stachenka Re: Borelioza wrodzona/przenoszona na partnera-an 06.06.08, 12:26
        Grzeczne bakterie idą do nieba, a krętki tam gdzie chcą wink Jak polezą w skórę
        możesz mieć rumień.
        • barkaa11 Re: Borelioza wrodzona/przenoszona na partnera-an 12.06.08, 13:30
          Mam pytanie!!!
          jestem w piątym m-cu ciąży, od kilku dni z mężem wyszukujemy czegoś
          na temat tej paskudnej choroby, mąż przygotowuje się do wysłania
          krwi do badania(dzisiaj zaczyna brać antybiotyk)- ma wszystkie
          objawy typowe dla boreliozy. Bardzo boimy się, że ja też mogę być
          zarażona boreliozą, nie wiemy co robić. Czy ja też powinnam nie
          czekając na wynik zbadać się?Jeśli tak to co z antybiotykiem,
          powinno się go brać, żeby choroba się ujawniła.Z drugiej strony nie
          chcę brać niczego na własną rękę. Bardzo boimy się o dziecko i o to
          czy ma szanse rozwijać się prawidłowo.To co piszecie jest trochę
          pocieszające, ale ja i tak jestem przerażona, czas leci a ja nie
          wiem co mam robić???
          • anyx27 Re: Borelioza wrodzona/przenoszona na partnera-an 12.06.08, 15:00
            Barkaa, Zbadaj sie, ale nie po antybityku, tylko po citrosepcie,
            ktory mozna brac w ciazy (kupisz bez recepty).
            • barkaa11 Re: Borelioza wrodzona/przenoszona na partnera-an 12.06.08, 15:37
              ok, dzięki
              też o tym czytałam(tylko nie wiedziałam czy sam citrosept
              wystarczy), ale muszę upewnić się czy na 100% można go brać w ciąży,
              no i nie wiem jakie dawki i jak długo?
              bardzo dziękuję i pozdrawiam
              • anyx27 Re: Borelioza wrodzona/przenoszona na partnera-an 12.06.08, 15:53
                Citrosept 3 dni z sokiem pomaranczowym. dawka 3 x 30 kropli. mozna w
                ciazy i przy karmieniu piersia. na ulotce jest info. pozdrawiam
                • barkaa11 Re: Borelioza wrodzona/przenoszona na partnera-an 12.06.08, 16:03
                  wielkie dzięki
                  pozdrawiam
                  • kurkazlotopiorkaa Re: Borelioza wrodzona/przenoszona na partnera-an 14.06.08, 20:48
                    zeby byla jasnosc opisze po kolei 2001 klesz i rumien leczone przez
                    3 tyg duomoxem ,potem nieznosny bol stawow (nipowiazalam z borelioza
                    bo nieznalam objawow)przez 7 lat chodzenie po lekarzach brak
                    diagnozy.Rok 2007 rodze synka,zdrowy.Rok 2008 mowie dosc tego bolu
                    diagnozuje sie sama na podstawie trzaskow i bolu stawow (nie spie z
                    bolu po nocach)12 czerwaca 2008 pobieranie wb w czwartek wyniki.Ja
                    mysle ze mam borelioze ,tylko czy ma ja moj syn?Juz dawno slysze u
                    niego trzaski,mial juz 2 zapalenia płuc,ostatnie 3 tyg temu,po jakim
                    czasie od brania antybiotykow moge liczyc na wiarygodny wynik (ten
                    robiony w poznaniu)kasia
                    • anyx27 Re: Borelioza wrodzona/przenoszona na partnera-an 14.06.08, 23:23
                      Kasiu, mysle, ze zanim zamowisz zestaw, podasz malemu citrosept, to
                      spokojnie minie tyle czasu, zeby wynik byl wiarygodny. moze jednak
                      ktos uwaza inaczej i sie odezwie. zrob koniecznie tez koinfekcje
                      synkowi, nie tylko sama borelioze. moja corcia ma borelioze ujemna,
                      ale za to babeszjoze dodatnia sad
                      • kurkazlotopiorkaa Re: Borelioza wrodzona/przenoszona na partnera-an 15.06.08, 11:03
                        mój mały ma 1,4 roku ile mu tych kropli podawac?wiem ze ten temat
                        był juz na forum ale nie moge znależć .kasia.
                        • anyx27 Re: Borelioza wrodzona/przenoszona na partnera-an 15.06.08, 12:43
                          Ilosc kropli uzalezniona jest od wagi. jesli dziecko wazy np. 12 kg,
                          to tyle kropli dziennie powinno dostac. podaje sie 3 razy dziennie,
                          wiec 3x4 krople. citrosept podaje sie z sokiem pomaranczowym lub
                          jakims w stylu Kubusia.
                          • kurkazlotopiorkaa Re: Borelioza wrodzona/przenoszona na partnera-an 15.06.08, 12:54
                            wazy 13 kg,mam przez to rozumiec ze 13 kropli na dobę?A niewiesz
                            jaki czas trzeba odczekak od brania ostatniego antybiotyku zeby
                            wynik wyszedł wiarygodny?Moj mały był 4 tyg temu leczony na
                            zapałenie płuc.kasia.
                            • kurkazlotopiorkaa Re: Borelioza wrodzona/przenoszona na partnera-an 15.06.08, 12:58
                              sorry pytam jak głupia po dwa razy!A przeciez juz pisałas na ten
                              temat!oj ta moja głowa !Ale zwalam na zaniki pamieci wywołane
                              borelkąsmile.kasia.
                              • niebieskaaa Re: Borelioza wrodzona/przenoszona na partnera-an 19.06.08, 09:52
                                witam. zrobiłam badania całej rodzinie.długo to trwała, aleniestety
                                brak kasy...

                                mąż - PCR Rt po 3 dniach tinidazolu - negatywny
                                syn - PCR Rt po 3 dniach tinidazolu - negatywny
                                córka - PCR Rt po 1,5 dawki citroseptu (za skarby świata nie dała
                                się upilnowć, by wypić całość) - pozytywny 250 kopii
                                syn - PCR Rt po 3 dniach citroseptu - negatywny

                                tak naprawdę cieszę się i martwię zarazem. byłam pewna, że junior
                                Mikołaj 3,5 roku ma wrodzoną bb, gdyż dość szybko się męczy, a gdy
                                śpi ma zlewne poty, ale badania powtórzę za jakiś czas, a na pewno
                                zrobię badanie na bartonellę, którą sama miałam. no i zobaczymy,
                                może jestem przewrażliwiona. oby.
                                Jagódkę natomiast po prostu musimy leczyć. ma 12 lat. nie miała zbyt
                                wielu objawów, ale bywa wybuchowa, rozdrazniona, no i pojawiły się
                                problemy z koncentracją, nauką dość poważne.
                                • stachenka Re: Borelioza wrodzona/przenoszona na partnera-an 19.06.08, 09:58
                                  Może Mikołaj nie ma spadku po mamie, tylko na własną rękę zarobił babesię (nocne
                                  poty)?

                                  Qrde, kto wymyślił świat z chorymi dziećmi? Chętnie dałabym mu w pysk uncertain
    • swigonka Re: Borelioza wrodzona/przenoszona na partnera-an 19.06.08, 10:24
      a ja bym poprawiła z drugiej strony!
      • anyx27 Re: Borelioza wrodzona/przenoszona na partnera-an 19.06.08, 23:35
        Niebieskaaa, zrob koniecznie malemu badania i na babeszje i na
        bartonelle!!!! Ja mam borelioze i bartonelle, a moja corcia nie ma
        ani boreliozy, ani bartonelli, tylko babeszjoze!!!!
        • niebieskaaa Re: Borelioza wrodzona/przenoszona na partnera-an 20.06.08, 09:11
          kurcze nawet nie pomyślałam, że może miec babs. byłam pewna, że jak
          mama ma bartonellę, to ewentualnie to może mieć dziecko. jednak nie
          przeczytałam dokładnie Twojego wątku anyx. zaskoczyłaś mnie.
          jakoś też trudno mi sobie wyobrazić, że mały mógłby załapać to
          gdzieś indziej niż ode mnie.
          dzięki dziewczyny
          ANia
          • anyx27 Re: Borelioza wrodzona/przenoszona na partnera-an 20.06.08, 10:32
            Wiesz Aniu, to po prostu jest tak, ze my tez mozemy miec babs, ale
            poniewaz nasza bb jest starsza, to wieksze prawdopodobienstwo, ze
            nie wylapia wszystkiego do probowki. przeciez wiemy, ze wynik
            negatywny o niczym nie swiadczy. dlatego ja za kilka miesiecy bede
            powtarzac wszystkie badania i sobie i Julce. licze na to, ze Julka
            poradzi sobie sama z babs, co jest bardzo prawdopodobne, skoro nie
            ma bb smile
            • kornelcia75 Re: Borelioza wrodzona/przenoszona na partnera-an 25.06.08, 13:25
              PCR na borelkę ujemny u mojego prawie czteroletniego synka~!
              hura,hura,hura!!!
              • swigonka Re: Borelioza wrodzona/przenoszona na partnera-an 25.06.08, 14:24
                baaaaaaaaardzo sie ciesze razem z Toba.
                • anyx27 Re: Borelioza wrodzona/przenoszona na partnera-an 25.06.08, 17:51
                  Kornelcia, a robiliscie tylko borelioze? wiesz, moja Jula tez ma
                  borelioze ujemna. za to babeszja wyszla jej dodatnio sad
                  • anyx27 Re: Borelioza wrodzona/przenoszona na partnera-an 09.11.08, 01:33
                    ^
                    • baska192 Re: Borelioza wrodzona/przenoszona na partnera-an 29.07.09, 01:27
                      do gory temat aktualny ciagle
Pełna wersja