Dodaj do ulubionych

przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie leczenie

17.07.08, 18:45
Bardzo proszę żeby osoby które mają pojęcie jak z tego zielska które
jest zalecone w diecie wyczarować wykwitne lub chociaż zjadliwe
dania ,może jak się każdy przyłączy to stworzymy niepowtarzalne menu!
Ja żadnego przepisu nie znam i nawet wode przypalam smiledlatego licze
że osoby obdarowane wiedzą kulinarną podzielą sie z tymi co mają
ewidenty jej brak.
Obserwuj wątek
    • truethompson Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 17.07.08, 18:47
      Przeciez miecha mozesz tez jesc. Nie musi byc tylko trawa.
      • anyx27 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 17.07.08, 19:01
        Kasiu, poczytaj FAQ, tam jest napisane, co mozna wcinac, a czego nie.
        Ja tez mam problem z menu, bo ilez ogorka mozna wcinac crying a dla
        osoby za miesem nieprzepadajacej, to bardzo trudno cos wymyslic.
        Jesli to troche pomoze, to wypisze, co mozna i co ja wcinam:
        serek wiejski, twarozek z jogurtem naturalnym, jaja we wszelkiej
        postaci, ser mozzarella (zolte i plesniowe nie!), miecho (byle nie
        kurczak), warzywa (oprocz marchwi, burakow, ziemniakow, podobno tez
        pomidorow), z owocow CZASAMI kwasne jablko lub kiwi niedojrzale,
        kasze (ale nie wszystkie), chlebek chrupki (ale tylko pelnoziarnisty
        100% z maki razowej i bez cukru - np. chaber, NIE WASA!), i tez
        czasami wafle ryzowe i ryz brazowy (tu opinie sa podzielone), ryby
        (mnam!smile).

        Jednym slowem MASAKRA!!!
        Ja od kilku dni na takiej diecie jestem i ledwo zyje wink
        Ale to dlatego, ze mam grzyba. Natomiast najwazniejsze, zeby
        zrezygnowac ze slodyczy (buuu!sad(((! ), drozdzy i maki pszennej.


        A ja mam pytanie, ktore KASZE mozna jesc?
        • kurkazlotopiorkaa Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 17.07.08, 19:17
          ja wiem że mięso mozna jeść,ale proszę o jakieś dania np. drugie
          danie ,śniadanie,kolacja,coś takiego co wam smakuje !Nieraz jest tak
          że człowiek umnie z niczego zrobić coś! tak jak np. z warzywa
          znanego jako patyson można zrobić kotlety które smakują jak kotlet
          schabowy a napewno urozmaicą dietę.FAQ czytałam i chodzi o to że np
          piszą o soczewicy,ale co z niej zrobić?Albo bakłażan- co z niego
          można wyczarować?
          • anyx27 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 17.07.08, 19:29
            ja tez prosze o przepisy smile szczegolnie obiadowe.

            ja mam jeden na zapiekanke, ktora sama wymyslilam.
            potrzebne:
            tunczyk w oleju, jogurt naturalny bez cukru, mozarella, czosnek,
            brokuly, cebula,(moga byc jeszcze inne warzywa, jakie kto lubi),
            makaron pelnoziarnisty, przyprawy.
            1. gotujemy sobie makaronik i brokulki (oczywiscie osobno wink)
            2. na patelni podgrzewamy cebulke na oleju z tunczyka i czosnek
            wycisniety.
            3. Potem dodajemy tunczyka i brokuly (wczesniej rozciapciane
            widelcem lub łapką wink)do tej cebulki i zalewamy jogurtem (ok. 200ml)
            4. Makaron wykladamy na blaszke (lub zaroodporne naczynie), dodajemy
            wszytko z patelni, posypujemy mozzarella i do piekarnika na 15-
            20min.

            • anyx27 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 17.07.08, 19:30
              Kastom, byle nie kurczak! indykiem najlepiej zastapic.
          • truethompson Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 17.07.08, 19:32
            Zupa jest dobra z soczewicy. Z warzywami oczywiscie.
            Jak kogos drapie w jezyk to moze sobie przetrzec przez sito.
            Mnostwo dobrego bialka.
            • anyx27 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 17.07.08, 19:33
              to napisz, jak ta dobra zupke zrobic wink
              • truethompson Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 17.07.08, 20:05
                Wrzucasz soczewice do wody. Zagotowujesz i odstawiasz na 30-60 min, potem znowu troche pogotujesz, wrzucasz pokrojone warzywa (np seler lodygowy drobno pokroic w poprzek, slodki ziemniak, pietruszka i co tam masz w lodowce lub spizarce), ugotowac, doprawic i jesc.
                Rozne gatunki soczewicy wymagaja roznego czasu gotowania wiec trzeba troche eksperymentowac.
                Na takiej zupie budowali piramidy w Egipcie tzn wciagano w gore te wielkie glazy i ciosano kamienie.
          • lucynaufniarz Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 05.09.10, 23:09
            Z soczewicy można zrobić pastę do chleba.Ugotować soczewicę i lekko przestudzić.Dodać podsmażoną na oleju cebulkę.Można dodać czosnek.Zmiksować.Doprawić do smaku(pieprz,sól.majeranek,kolendra)
            Z ugotowanej soczewicy można zrobić farsz do naleśników lub pierogów.Na ciasto używam mąki żytniej
      • kastom55 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 17.07.08, 19:18
        Dziś zrobiłam Tomkowi gołąbki;
        z kaszy gryczanej, posiekanej piersi z kurczaka i cebuli
        Tak jak przy tradycyjnych gołąbkach:
        1. kapuste sparzyć, wykroić grubsze środkowe 'nerwy'
        2. ugotować kaszę gruczana na sypko
        3. na łyżce oliwy z oliwek podsmazyc posztkowana cebule
        4. surowe mieso kurczaka posiekać
        5. wymieszać kaszę z mięsem, cebula, dodać jajko, sól, pieprz i
        troche sosu sojowego, oraz duzo posiekanej natki pietruszki
        6. liście nadziewać farszem , zwinąć i ułozyc w naczyniu 9albo na
        sicie do gotowania na parze, albo do zaroodpornego naczynia)na
        wierzchu połozyć plastry pomidora, gałązki selera, popieprzyc,
        posypac lekko wegeta, przykryc całym lisciem kapusty i włozyc do
        pieczenia lub do gotowania na parze. Po 1h sa gotowe! smacznego!
        Kasia.
        • kastom55 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 17.07.08, 19:37
          ...kochani a co takiego złego jest w kurczakach?...
          • stachenka Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 17.07.08, 20:44
            Ja myślę, że w indyki pakują to samo, co i w kurczaki.
            • leser57 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 19.07.08, 11:25
              stachenka napisała:

              > Ja myślę, że w indyki pakują to samo, co i w kurczaki.

              Mam kolegę inż. zootechnika. Zajmuje się rozprowadzaniem dodatków paszowych.
              Mówił, że indyki to jeszcze większy syf niż kurczaki.
              Leszek

              >
        • flork74 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 17.07.08, 19:40
          A sprobujcie to.
          Kalafior ugotowac,rozlozyc do wystygniecia w zaroodpornym
          naczyniu,posolic,roztopic troche masla by polac kalafiora,posypac
          tarta bulka (jesli ktos sie boi bo nie bardzo mozna tej buly to bez
          posypania)i na koncu posypac parmezanem.Wstawic na 10-15 min do
          piekarnika 180 stop i zapiec.Podawac obsypanego swiezo zciapanym
          koperkiem.Dla mnie pyszota.Smacznego!
          • anyx27 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 17.07.08, 19:42
            Kastom, grzybica! i hormony! ja kiedys tez zylam w nieswiadomosci i
            karmilam dziecko kurczaczkiem, bo to takie zdrowe. BRRR! na
            szczescie coraz wiecej jest informacji na ten teamt i czlowiek
            troche bardziej swiadomy. z drobiu indyk, indyk i jeszcze raz indyk.
            • kastom55 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 17.07.08, 19:47
              dzięki anyx masz racje dopiero przytej ch.....ej bb zaczęłam zwracać
              na te rzeczy uwagę...boże! całe zycie się człowiek uczy i głupi
              umrze...
              • reni5553 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 17.07.08, 20:07
                ten przepis dostałam od Dorotki-Kornelci i wypróbowałam go kilka
                razy-jest pyszny

                Serniczek dietetyczny

                Ser mielony 1200 g-1300 g
                pół kostki masła (w przepisie była cała)ja wolę zdecydowanie mniej
                8 jajek
                dozwolony słodzik
                skórka z cytryny - aromat
                2 łyżki kaszy manny

                zmielony ser+słodzik (do smaku)+żółtka+trochę startej skórki z
                cytryny+masło, z białek należy ubić pianę (ja też tu dodaję trochę
                słodziku), potem wszystko razem należy połączyć+kasza manna i do
                piekarnika.

                Taki serniczek piekę ok. godziny do chwili aż się zarumieni.

                przepyszny na wyposzczone podniebienia.

                na początku obawiałam się trochę masła. Jestem dość wrażliwa na
                grzeszki w diecie, a po serniku nic się nie działo, więc polecam.
                • anyx27 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 17.07.08, 20:10
                  Parówki??? ktore maja make i cukier??? i na dokladke papier
                  toaletowy czesto sie tam zdarza. to ja dziekuje!
                  • reni5553 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 17.07.08, 20:15
                    nawet trudno określić co mają parówki w sobie
                    nie są napewno wskazane w naszej diecie
                    jak mi znajoma opowiedziała z czego je się robi...
                    od dawna ich już nie jem.
                • stachenka Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 17.07.08, 20:42
                  Reni, a ten słodzik podczas pieczenia to przypadkiem nie przestaje być słodki?
                  Jeśli nie przestaje, to napisz jakiego używasz.


                  Uwielbiam LECZO Z CUKINII:
                  Pakujemy do gara kolejno: olej, cebulkę, , cukinię (kostki), troszkę wody,
                  paprykę (drobno pokrojoną) i pomidorka. Można też dodać kalafiora. Doprawiamy do
                  smaku (np. sól i pieprz ziołowy). I gotowe. Mniam!
                  • reni5553 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 17.07.08, 22:43
                    stachenka, nie jest to co prawda taka słodkość jak cukier i może ma
                    lekko gorzkawy posmak jak się np. przesłodzi, ale w tym serniku
                    smakuje - palce lizać.
                    ja stosuję słodzik na bazie cyklaminianu sodu i sacharynianu sodu.
                    www.valdi.pl/p/pl/353/sweetie+gold+slodzik+tabletki+automat+600szt-.html
                    • stachenka Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 17.07.08, 23:26
                      smile
                      Mam podobny. Straszny z niego uparciuch (ciężko się rozpuszcza).

                      Ile tabletek dajesz do sernika?
                      • stachenka Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 17.07.08, 23:27
                        A, i w jakiej temp. pieczesz.

                        Qrcze, ale mi ślinka cieknie smile
                        • reni5553 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 18.07.08, 08:18
                          piekarnik dość nagrzany tak 180-200 stopni (padł mi termostat, robię
                          na oko), tabletek słodzika na oko, jakieś 7 szt do 10, w zależności
                          od upodobania i smaku (rozkruszam je wcześniej), ja smakuję masę
                          sernika dodając stopniowo słodzik.
                          Serniczek naprawdę pychotka.
                          • stachenka Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 18.07.08, 09:56
                            Dzięki smile

                            > Serniczek naprawdę pychotka.

                            Tak bardzo Ci wierzę, że sama sprawdzę, hi hi smile
                            • jagoda398 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 18.07.08, 11:00
                              A skąd waiąć ten słodzik i ile go dodać. Gdzieś czytałam że słodziki
                              są be dla zdrówka
                              • mamut72 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 18.07.08, 16:49
                                Polecam ksylitol. Zdecydowanie nie jest be, tylko trochę kosztuje...
                                www.ksylitol.com . Ja płacę w swojej zielarni w W-wie ok. 40 zł za
                                pół kg (przy 10%-owej zniżce).
                                Jest zdecydowanie smaczniejszy od cukru i przede wszystkim zdrowy!
                                • stachenka Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 18.07.08, 17:18
                                  > Jest zdecydowanie smaczniejszy od cukru i przede wszystkim zdrowy!

                                  Tak, jest zdrowy, ale dla grzybków. Dla nas niekoniecznie.

                                  ***
                                  Taki słodzik można kupić w zwykłym sklepie. Występuje pod różnymi nazwami (i w
                                  b. różnych cenach, mój kosztował 7zł za 1200 tabletek, a obok stał CLIO o tym
                                  samym składzie za 14zł).
                          • leser57 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 19.07.08, 11:51
                            reni5553 napisała:

                            > piekarnik dość nagrzany tak 180-200 stopni (padł mi termostat, robię
                            > na oko), tabletek słodzika na oko, jakieś 7 szt do 10, w zależności
                            > od upodobania i smaku (rozkruszam je wcześniej), ja smakuję masę
                            > sernika dodając stopniowo słodzik.

                            Nie lepiej dać zwykły cukier, a nie nie wiadomo jak działające słodziki. Jeżeli
                            do takiego sernika dasz niewielką ilość cukru, to będzie słodki. Kawałek takiego
                            sernika będzie zawierał parę gram cukru. Nie podwyższy to znacząco poziomu cukru
                            we krwi, ani nie nakarmi grzybów. Dużo gorszy jest jakiś razowy dopuszczalny
                            chlebek, który długo się trawi i długo grzybki mają szansę się nim pożywić.
                            Leszek


                  • lucynaufniarz Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 03.05.11, 13:26
                    Wszysto byłoby OK tylko akurat w boreliozie nie można jeść papryki i pomidorów ze względu na zawartość cukrów..Wielka szkoda ale taka jest konieczność aby nie prowokować grzybka
                    stachenka napisała:

                    > Reni, a ten słodzik podczas pieczenia to przypadkiem nie przestaje być słodki?
                    > Jeśli nie przestaje, to napisz jakiego używasz.
                    >
                    >
                    > Uwielbiam LECZO Z CUKINII:
                    > Pakujemy do gara kolejno: olej, cebulkę, , cukinię (kostki), troszkę wody,
                    > paprykę (drobno pokrojoną) i pomidorka. Można też dodać kalafiora. Doprawiamy d
                    > o
                    > smaku (np. sól i pieprz ziołowy). I gotowe. Mniam!
                    >
                    >
                    >
            • leser57 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 19.07.08, 11:29
              anyx27 napisała:
              z drobiu indyk, indyk i jeszcze raz indyk.

              Z drobiu wszystko co wychowa Pani gospodyni w swoim gospodarstwie rolnym.
              Oczywiście pod warunkiem, że chodzi sobie to to po podwórku, a nie siedzi w
              klatkach, no i jest karmione czym popadnie, a nie mieszankami z bakutilu.
              Ja preferuję rosół z kaczki, z żółteczkiem, a nie makaronem.
              Leszek
          • mrowkolew Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 02.08.08, 00:48
            kalafior lub brokuł ugotowany-opiekany na maśle lub in. tłuszczu posypany tartą
            bułką (pewnie można też innym zmielonym pieczywem także typu pełnoziarnistego)
            kotlety z cukinii (nie za "starej", żeby pestki nie były już twarde i nie
            "wyłaziły" z miąższu w czasie pieczenia)-pokroić na +/- 0,5 cm grubości plastry
            wpoprzek,posypac jarzynką,jajko i bułka tarta jako panierka-podsmażyć na oleju
            na złoty kolor, to samo można z bakłażanem tylko po pokrojeniu na plastry
            wcześniej trzeba go posolić i odczekać aż puści gorzki sok, najlepiej opłukać z
            nadmiaru soli i reszta jak wyżej

            zapiekanka z podsmażonej ryby-z użyciem sosów Knorra lub Winiar do ryb-też
            kalafior lub brokuły-tylko ugotowane (nie za miękkie.),makaron może być
            pełnoziarnisty,podsmażone filety/kostki z ryby, i zalać sosem (przy szukaniu co
            w tych sosach-czy nadaje się dla chorych,okazuje się że na stronie Knorr i
            Winiar też są przepisy www.knorr.pl/index.php?page=4&recipe=462
            www.winiary.pl/przepisy_przepis.aspx?categoryID=1&recipeID=8949),
            wszystko do piekarnika

            na pewno dużo przepisów na dania z zielenizny jest w dietach wege-różne pasztety
            z warzyw lub soczewicy, surówki i sałatki-z podsmażanymi orzechami-nadają
            głębszy smak np. sałacie (wersje egzotyczne nieco bezsmakowej sałaty-z owocami
            egzotycznymi np. pomarańcza, posypane podsmażonymi orzechami-bogate w magnez)

            próbuję sobie przypomnieć co jeszcze-a na przykład racuszki(a la placki
            ziemniaczane) z dyni-wcale nie trzeba cukru do nich bo dynia jest słodka albo
            trze się jeszcze trochę marchewki-czyli tarta dynia(ewentualnie trochę
            marchewki),jajko utrzepane białko i żółtko osobno,i sodka jako spulchniacz-na 80
            dkg dyni 3 jajka,delikatnie wymieszać żeby piana z białek nie "padła",na
            patelnię z olejem i podsmażyć jak placki ziemniaczane/racuchy

            ciasto-szarlotka dla dbających o linię-nie miałam kiedy wypróbować czy się
            udaje-ciasto:2 szklanki mąki pszennej razowej,20 dkg masła,1 żółtko, łyżka
            miodu(grzyby nie lubią zdaje się miodu ze wzgl. na substancje które pszczółki
            dodają do niego żeby sie im zapasy jedzenia nie psuły,nawet zajady wywołane
            zwykle drożdżakami smaruje się miodem),łyżka oliwy reszta to dodatki:2 łyżki
            otrąb,1 kg jabłek,garść rodzynek,łyżka oleju,paczka płatków migdałowych-zagniata
            się ciasto ze składników i daje do lodówki na 20 min.Jabłka utrzeć na grubej
            tarce,dodac rodzynki i olej,na posmarowanej tortownicy posypac otrębami,ciasto
            zetrzeć na tarce,lekko ugnieść i piec w 180 stopniach 20 min,potem na wierzch
            dać jabłka, posypac płatkami migdałowymi i piec jeszcze 20 min.,
            są też w necie przepisy na ciastka z płatków owsianych, jęczmiennych z otrębami
            bakaliami i ziarnami słonecznika,dyni,orzechami itp.-ale tam jest biała mąka
            plus otręby-jako odchudzające się nadają nie wiem jak w diecie boreliozowej jest
            to postrzegane,w niektórych przepisach nie daje się cukru
            buraczanego-sacharozy,tylko soki owocowe bez cukru np. z jabłek albo woda lub
            mleko tylko
            • anyx27 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 02.08.08, 16:19
              Mriwkolew, ale to mialy byc przepisy antygrzybiczne, a ta bulka
              tarta, bakalie, platki jeczmienne i przede wszystkim sosy knorra czy
              inne tego typu to niestety sie nie nadaja sad
              • kastom55 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 03.08.08, 21:57
                "Biszkopt" z wiśniami
                ------------------------
                4 jaja
                1/2 szkl mąki żytniej razowej
                3 łyzki oleju ryzowego (moze być z oliwek)
                6 tabl. słodzika "sweetie gold"
                1 łyzeczka pr. do pieczenia
                1 płaska łyzeczka cynamonu
                wiśnie wydrylowane

                Ubić białka, osobno ubić żółtka, dodać oliwę. W małej ilości wody
                rozpuścić zmiażdzony słodzik. Do żółtek dodać piane, lekko
                wymieszać, dodać makę wymieszana z proszkiem i cynamonem oraz
                słodzik, delikatnie połączyć. Małą tortownicę wysmarować i wysypać
                sezamem. Wyłozyć ciasto, ułożyć wiśnie, posypać sezamem lub
                słonecznikiem. Pycha! Naprawde bardzo smaczne ciasto...mozna zrobic
                z innymi niesłodkimi owocami np. kwaśnymi jabłkami, porzeczkami...
                Smacznego! Kasia.
            • lakpas99 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 09.08.09, 23:39
              a może...żytni makaron, brokuł, ugotować-ostudzić, do tego sos z
              jogurtu naturalnego, 2ząbki czosnku wyciśnięte do jogurtu oraz
              wegeta, wymieszać sałatka całkiem całkiem
              gołąbki z kaszą gryczaną i mięskiem mielonym w masełku też polecam
              jestem początkująca ja od jutra zaczynam dietkę, powiedzcie mi czy
              herbatę i kawę mogę czy nie mogę sad
              • lakpas99 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 09.08.09, 23:53
                liście zielonej sałaty rozłożyć na talerzu, 3plasterki pomidora,
                mozarella pokrojona w plastry i ułożona na pomidorkach(podobno
                można - to jedyny ser nieszkodliwy dla nas)wszystko polewamy
                wcześniej przygotowanym jogurtem (jogurt naturalny, ząbek czosnku
                wyciśnięty, przyprawy: zioła prowansalskie, oraz troszke wegety lub
                kucharka) na to zgnieciony płat pieczywa żytniego wasa
    • whale123 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 17.07.08, 20:07
      Ja gotuję taką dyżurną zupę, którą jem przez kilka dni - za każdym razem inaczej
      doprawiam, albo dodaję parówki etc. Do gara wrzucam (w pewnych odstępach
      czasowych) skrzydło indyka, szklankę soczewicy zielonej i warzywa. Później
      cebula, czosnek, por i ew. pokrojone, namoczone wodorosty wakame, albo namoczone
      grzyby suszone. Nieraz dodaję cukinię. Świetnie smakuje ze świeżą bazylią.
      • anyx27 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 17.07.08, 20:28
        Reni, o tym wlasnie mowie. parowki do najgorsze swinstwo. o tym to
        na szczescie wiem od dawna i moje dziecie parowki nigdy nie jadlo, a
        ja tez juz od kilku lat nie jadam.
      • flork74 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 17.07.08, 20:34
        Whale,nad tymi suszonymi grzybami to ja bym polemizowal!!!
        • anyx27 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 17.07.08, 20:37
          W FAQ jest napisane, ze grzybow nie wolno.
          • anyx27 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 17.07.08, 20:38
            A jak z pieczarkami?
            • flork74 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 17.07.08, 20:40
              Pytania jak z kosmosu,a pieczarka to juz nie grzyb?
              • klematis7 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 17.07.08, 20:52
                juz pytalam o to kilkakrotnie i nikt nie udzielil mi odpowiedzi: dlaczego nie
                mozna jesc pieczarek? Przeciez one naleza do podstawczakow. To zupelnie inne
                grzyby niz drozdze, ktore naleza do workowcow. Z pieczarek zadna grzybica sie
                nam nie zrobi.
                • kastom55 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 17.07.08, 21:01
                  A shitake? przecież są lecznicze, świetnie poprawiaja odporność ...i
                  lekkostrawne...
                • flork74 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 17.07.08, 21:03
                  To ja juz nic nie rozumiem.Odkad pamietam to zawsze pieczrka byla
                  uwazana za grzyb a ze glebiej sie doszukujecie do czego nalezy,Wasza
                  sprawa.Ja bynajmniej,omijam je w jadlospisie.Za to gdy nie wiem co
                  juz wymyslac do jedzonka,to na nic nie zwazajac wcinam budyn
                  bezcukrowy i nie interesujac sie z jakiej to on rodziny czy grupy
                  pochodzi
                • anyx27 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 17.07.08, 21:03
                  Klematis, o to wlasnie chodzi smile mozna jesc pieczarki, a jak nie, to
                  niech ktos poprze to jakims sensownym powodem.

                  Stachenko, w tej kwestii to akurat racji nie masz. Z indykami to
                  zupelnie inaczej niz z kurakami.
                  • anyx27 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 17.07.08, 21:05
                    Flork i co z tego, ze nie ma cukru, jak ma skrobie???

                    A pieczarki to troche "inne" grzyby. dzieci tez grzybow jesc nie
                    moga, z wyjatkiem pieczarek wlasnie.
                  • stachenka Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 17.07.08, 21:14
                    Indyków nie faszerują hormonami i abaxami? Why not?
                    • anyx27 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 17.07.08, 21:16
                      Wiedzialam, ze zapytasz wink nie wiem, dlaczego, ale tak jest. jestem
                      tego pewna. sprobuje pozniej poszperac na ten temat, to wkleje cos
                      na dowod.
                      • stachenka Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 17.07.08, 21:21
                        Będę czekać big_grin
                      • flork74 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 17.07.08, 21:22
                        A oddychac mozna tym samym co kleszcze?
                        • kastom55 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 17.07.08, 21:29
                          A jak jest z serem typu feta? Przecież to ser robiony z twarogu,
                          lezakuje potem ok 2 mies. w solance...jak uwazacie?
                          • domino63 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 17.07.08, 21:51
                            Feta - fe..
                            • kornelcia75 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 17.07.08, 22:13
                              makaron żytni gotuję potem na patelnie dodaje brokuły albo
                              szpinak,mozarelle,polewam jogurtem naturalnym,dodaje zioła i gotowe.

                              gołąbki z kaszą i mięsem mielonym z indyka

                              kotlety mielone dodaje koper,albo szczypior,obtaczam w mące żytniej

                              robiłam naleśniki z mąki żytniej ze szpinakiem mniam
                              • anyx27 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 17.07.08, 22:42
                                Maka kukurydziana jest bardzo dobra zamiast maki pszennej, tylko nie
                                wiem, czy ją mozna?
                                • tosho Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 17.07.08, 23:01
                                  Diety akurat mają dobrze opracowane :]

                                  Warto wydrukować.

                                  www.drjanus.pl/przepisy/przepisy-kulinarne-przy-leczeniu-grzybicy
                    • wera51 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 18.07.08, 08:06
                      abx raczej faszerują
                      a hormonami nie faszerują bo u indyków (w przeciwieństwie do
                      kurczaków) nie powoduje to szybiego przyrostu masy, więc poco
                      wyrzucac hormony w błotobig_grin
        • whale123 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 19.07.08, 09:12
          Jeżeli chodzi o grzyby i parówki to nie są one istotą tej zupy tylko dodatkiem
          okazjonalnym.
    • franiolek1 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 18.07.08, 10:18
      Zaintrygowalyscie mnie tymi indykami bez hormonow.
      Zwiedzilam kilka portali opowiadajacych o radosci w hodowli drobiu.
      I musze Was z przykroscia zawiadomic, ze indyki sa w rownym stopniu
      nacpane hormonami i chemia, co kurczaki. Indyk nie ma tez latwo.
      • flork74 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 18.07.08, 11:05
        Czyli widzicie Kochani,nie tylko my mamy przechlapane,drobcio tez.My
        sami sie faszerujemy abx-ami a kuraki faszeruja ludziska.

        A co sadzicie o C.Coli-Zero dla urozmaicenia szarego jadlospisu?Nie
        zawiera cukru ino same bable!
        • nelka2911 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 18.07.08, 12:14
          Reni czy do tego sernika dodajesz również proszek do pieczenia?
          • reni5553 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 18.07.08, 18:47
            Nie, nie dodaję proszku do pieczenia.
            ale może można spróbować (?)

            swojego czasu robiłam też biszkopt dietetyczny
            wiadomo jak robi się biszkopt jajka+cukier+mąka+aromat+proszek do
            pieczenia.
            ja cukier zastępowalam słodzikiem, a mąkę dodawałam razową. Wiadomo-
            nie jest on taki pulchny jak prawdziwy biszkopt, ale zawsze to raj
            dla podniebienia.
            na wierzch biszkoptu kroiłam plasterki kawśnego jabłka.

            ze słodzikami to jest tak, że nie wszystkie są w naszej diecie
            dozwolone. Mam gdzieś spisane, które można, a które nie, jeśli
            będzie ktoś chętny napiszę to na forum.
            Ja generalnie na codzień staram się unikać słodzików ze względu na
            to, że nie są za zdrowe i takie ciasto robię raz na jakiś czas. Ale
            jak już upiekę tą blaszkę pyszności-to szaleję big_grin.
            • klematis7 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 18.07.08, 19:30
              a mozna jesc czekolade dla cukrzykow 0% cukru? Czy ktos o takiej slyszal?
              • domino63 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 18.07.08, 22:13
                Chyba nie
                Ta 0% cukru ma inne g.. chyba aspartan.
                Nie ma czekolady bez cukru.Nawet najbardziej "wytrawna" Lindt 99% lub 97%, też
                zawiera cukier.Ale można sie odzwyczaić.Słodycze, to tylko nałóg.
                • anyx27 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 18.07.08, 23:00
                  Artur pisal, ze taka bardzo gorzka, to mozna, oczywiscie nie za
                  czesto. taka ponad 90% kakao.
            • stachenka Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 19.07.08, 06:11
              reni5553 napisała:
              > ze słodzikami to jest tak, że nie wszystkie są w naszej diecie
              > dozwolone.

              Jest jeszcze jedna sprawa (dlatego pytałam, jaki słodzik dajesz do ciasta) -
              niektóre słodziki nie nadają się do ciasta, bo w wysokich temperaturach ulegają
              rozkładowi i ze słodkiego smaczku nici.
              ***
              Co do czekolady "0% DODATKU cukru" akurat mam w domu 2, obie gorzkie.
              Żadna nie zawiera aspartamu.

              Wawel ma w składzie:
              laktitol www.food-info.net/pl/e/e966.htm
              acesulfam K www.food-info.net/pl/qa/qa-fi48.htm

              Sante Dietto:
              maltitol www.food-info.net/pl/e/e965.htm
              inulinę.
              • ooo7 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 19.07.08, 09:08
                A dlaczego nie mozna aspartamu? Ja słodzę tym od zawsze i teraz na
                diecie również. Tą czekolade 0% jem.
              • reni5553 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 19.07.08, 11:01
                www.valdi.pl/p/pl/353/sweetie+gold+slodzik+tabletki+automat+600szt-
                .html
                ten słodzik dodaję i ten słodzik chyba zdaje egzamin
                możliwe, ze ma lekko gorzkawy smak po upieczeniu, ale mi to nie
                przeszkadza. Gorzki jest on wtedy, gdy przesadzimy z jego ilością.
                Przynajmniej takie jest moje doświadczenie.
                a teraz nt słodzików :

                "...Nawet tzw cukry dla diabetyków jak mannitol, sorbitiol i
                ksylitol cieszą się powodzeniem wśród chorobotwórczych drożdży.
                Niektóre z syntetycznych słodzików, acesulfam, aspartam, cyklaminian
                sodu i sacharyna nie dają z siebie nic wygłodniałym drożdżom i
                dlatego w czasie Candida-immunodiety można ich używać bez ograniczeń.
                Należy jednak zachować ostrożność, oglądając cukierki czy inne
                słodycze z napisem "bez cukru". Oznacza to nic innego jak tylko to,
                że nie zawierają one sacharozy-jednak mogą zawierać wszelkie inne
                rodzaje cukru ! O tym, jakie, dowiesz się ze skłądu produktu
                wyszczególnionego drobnym drukiem.
                Oto przegląd cukrów dla lepszej orientacji przy zakupach :
                - glukoza i dekstroza : to dwie różne nazwy ulubieńca grzybów, cukru
                gronowego,
                - fruktoza : to samo co cukier owowcowy "pokarm grzybów" !
                - sacharoza : nie mylić z syntetycznym słodzikiem sacharyną) poza tą
                nazwą kryje się zwyczajny cukier powszechnie używany w domowej
                kuchni. Na opakowaniu często widnieje nazwa "cukier-kryształ"
                - maltoza : inna nazwa cukru słodowego, który jest doskonałą pożywką
                dla grzybów
                - maltodekstryna : uąywana jest jako cukier dietetyczny lub
                nadzienie słodkiej posypki. Składa się z odmiany cukru gronowego."
                cytat z książki
                "Pokonać grzybicę" dr. Christine Lentz, Katrin Koelle
                • leser57 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 19.07.08, 11:43
                  reni5553 napisała:

                  > - fruktoza : to samo co cukier owowcowy "pokarm grzybów" !

                  A inulina to jedna cząsteczka glukozy i kilkanaście-kilkadziesiąt cząsteczek
                  fruktozy - podobno karmi bakterie, a grzybów nie smile)))
                  Cukier, to cukier, nieważne jak się nazywa.
                  Leszek


                  > - sacharoza : nie mylić z syntetycznym słodzikiem sacharyną) poza tą
                  > nazwą kryje się zwyczajny cukier powszechnie używany w domowej
                  > kuchni. Na opakowaniu często widnieje nazwa "cukier-kryształ"
                  > - maltoza : inna nazwa cukru słodowego, który jest doskonałą pożywką
                  > dla grzybów
                  > - maltodekstryna : uąywana jest jako cukier dietetyczny lub
                  > nadzienie słodkiej posypki. Składa się z odmiany cukru gronowego."
                  > cytat z książki
                  > "Pokonać grzybicę" dr. Christine Lentz, Katrin Koelle
                  • leser57 przepisy niskowęglawodonowe 19.07.08, 12:17
                    dr-kwasniewski.pl/?id=2&cat=9
                    • leser57 Re: przepisy niskowęglawodonowe 19.07.08, 12:19
                      Jeszcze tutaj:

                      dobradieta.pl/przepisy.php
                  • stachenka Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 19.07.08, 18:42
                    Laktoza też cukier, nie ważne jak się nazywa?
                    • kurkazlotopiorkaa Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 19.07.08, 20:07
                      Ja dziś na obiad zjadłam bakłażana i to pierwszy raz w życiu!
                      zwyczajnie go obrałam ,potem mama pokroiła w plastry,posoliła i
                      usmażyła na patelni,do tego zjadłam pieczeń ,,karkówka,,cebula
                      czerwona i papryka ,nawet się najadłam.Dużo nadziei daje mi
                      możliwość jedzenia słodkich ziemniaków ,nigdy ich nie jadłam,ale
                      ponoć można frytki zrobić i jeść normalnie do obiadu,w takiej dziuże
                      jak Ciechanów ich nie ma ,ale da się załatwić!
                      • 56kaska Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 20.07.08, 07:09
                        Czy dziura? Zawsze podobał mi się Ciechanów. Pięć lat tam chodziłam do szkoły i
                        mile wspominam i miasto i ludzi. Dołącz do diety kalarepkę, pycha. Niemal do
                        każdej zupy dodaję kalarepkę, cukinię pod koniec gotowania.Pycha. Świetny jest
                        też gulasz z warzyw, a przy tym każdy może być inny.Pozdrawiam.
                    • leser57 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 20.07.08, 01:05
                      stachenka napisała:

                      > Laktoza też cukier, nie ważne jak się nazywa?

                      A o co chodzi?
                      Laktoza to też cukier, dwucukier. Przez enzym laktazę jest rozkładany w jelicie
                      cienkim na galaktozę i glukozę.
                      To, że nie jest rozkładany POZA ORGANIZMEM przez drożdże, nie oznacza wcale, że
                      nie mogą się nim karmić drożdże w jelicie po rozłożenie przez laktazę.
                      Pozdrawiam
                      Leszek

                      >
                      • stachenka Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 20.07.08, 01:36
                        Dokładnie o to mi chodziło.
                        • klematis7 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 20.07.08, 19:22
                          Upiekłam wasz sernik, jest bardzo dobry, mialam wreszcie cos do kawysmile
                          Proponuje pewna modyfikacje:do masy sernikowej mozna wrzucic drobno pokrojone
                          orzechy. Juz tak kiedys pieklam - wyszlo super polaczenie.
                          Czy moge przepis na sernik dolaczyc do faqa?
                          • kurkazlotopiorkaa Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 20.07.08, 20:15
                            jutro jadę z mojej dziury nie dziury smiledo stolicy i mam zamiar kupić
                            pumpernikiel i ten produkt z kruszonego ziarna ,tylko co to jest?
                            jaka nazwa?bo panie z obsługi w marketach to zazwyczaj mało
                            wiedzą ,więc może wy mi rozjaśnicie...?jeszcze pare osób wspomina o
                            makaronie z mąki żytniej,jaki jest najlepszy ?
                            • klematis7 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 20.07.08, 20:19
                              Sprawdz najpierw sklad, bo w moim miescie WSZYSTKIE chleby zawieraja drozdze.
                              Pumpernikiel tezsad
                              Ja pieke chleb na zakwasie raz w tygodniu. Jest pyszny!
                            • 56kaska Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 20.07.08, 20:23
                              Ja kupuję firmy Morima, adres firmy:W-wa, ul. Warszawska 88, tel:22 773-85-92,
                              strona:www.morima.pl. Pumpernikiel, jaki widziałam w okolicznych sklepach, w tym
                              "Alma" ma drożdże. Radzę przeczytać skład. Pozdrawiam.L.
                          • reni5553 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 20.07.08, 20:20
                            Jasne Klematis, nie mam nic przeciwko by dołączyc przepis do FAQ
                            następnym razem dodam orzeszków.
                            • reni5553 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 20.07.08, 20:23
                              Kasiu-zadzwoń tam :
                              www.chleb.strefa.pl
                              i spytaj gdzie najbliżej Ciechanowa mają swój punkt sprzedaży
                              ja żywię się tym chlebem już od roku i jest OK (choć trochę drogi)
                              polecam "chleb żytni dietetyczny"
                              • kastom55 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 20.07.08, 20:28
                                Ponawiam pytanie które zadałam w swoim wątku:
                                które kasze mozna jeść?
                                Do tej pory gotowałam tylko gryczaną...Kasia
                                • kurkazlotopiorkaa Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 21.07.08, 18:42
                                  kasia (kastom55)doczytałam się że oprócz kaszy gryczanej można też
                                  jaglaną,nie wolno kaszy jęczmiennej.Doczytałam się że żyta też nie
                                  wolno,ale to chyba wtedy jak nas atakuje grzybek...
                                  • kastom55 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 21.07.08, 22:35
                                    kurkazlotopiorkaa napisała:

                                    > kasia (kastom55)doczytałam się że oprócz kaszy gryczanej można też
                                    > jaglaną,nie wolno kaszy jęczmiennej.Doczytałam się że żyta też nie
                                    > wolno,ale to chyba wtedy jak nas atakuje grzybek...

                                    ...gdzie to wynalazłaś?

                                    ... już nic z tego nie rozumię...wczesniej napisano że kaszę
                                    jęczmienną mozna, a jesli chodzi o żyto to przeciez chleb zalecany
                                    jako dopuszczalny to zytni razowy na zakwasie...
                                    • mamut72 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 21.07.08, 23:07
                                      Czy musicie mnie rozpraszać tymi przepisami przed zjazdem?...
                                      Wkładam kij w mrowisko: n i e p o s i ę ż y j e , ż e b y
                                      j e ś ć ! ! !
                                      • mamut72 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 21.07.08, 23:10
                                        No i zjadłam " t o " . . .
                            • leser57 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 20.07.08, 21:39
                              reni5553 napisała:

                              > Jasne Klematis, nie mam nic przeciwko by dołączyc przepis do FAQ
                              > następnym razem dodam orzeszków.

                              Do sernika pasują płatki z migdałów i trochę rodzynek. Trzeba namoczyć przed
                              dodaniem.
                              Leszek
                              • nelka2911 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 21.07.08, 10:24
                                Sernik wyszedł pyszny zwłaszcza po 7 miesiącach leczenia i diety ,
                                dodałam trochę proszku do pieczenia, ładnie wyrósł. Udało mi się
                                kupić słodzik o nazwie Sussina-Gold nie wiem, czy można go dalej
                                używć, ale pokusa sernika była silniejsza.
                                • klematis7 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 21.07.08, 10:47
                                  a ja mam jeszcze jedna modyfikacje odnosnie sernika - wylozyc 3/4 masy na blache
                                  a do reszty wsypac kakao. Wylac te kakaowa mase na blache i lyzka zrobic takie
                                  esy-floresy smile
                                  • 56kaska Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 21.07.08, 12:56
                                    Świetny pomysł, zrealizuję w następnym serniku. Dziękuję.
                                    • stachenka Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 21.07.08, 23:56
                                      O, w końcu fajny pomysł smile Stawiam na kakao.

                                      A tu coś dla sfrustrowanych dietą big_grin
                                      www.bogutynmlyn.pl/go/_info/?id=1010&idc=20&page=
                                      • anyx27 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 21.07.08, 23:59
                                        ja mam na kaszy jeczmiennej napisane, ze jest pszenna, czyli nie
                                        mozna. a dlaczego maki pszennej nie mozna, a zytnia to juz tak? bo
                                        mnie sie wydaje, ze i takiej i takiej nie mozna.
                                        • stachenka Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 22.07.08, 00:06
                                          Nie no, qrde. Zaraz wyjdzie, że gryczana jest z owsa, nie z gryki wink
                                          Przecież jęczmienna jest z jęczmienia
                                          pl.wikipedia.org/wiki/J%C4%99czmie%C5%84
                                          • anyx27 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 22.07.08, 00:08
                                            Stachna, tak, z jeczmienia, ale kasza jeczmienna ma zawsze dodatek
                                            pszenicy.
                                            • stachenka Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 22.07.08, 00:18
                                              A no to tak pisz, że ma dodatek, a nie że to pszenna jest.
                                              • kurkazlotopiorkaa Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 22.07.08, 21:43
                                                ale mi dziś mama dogodziła!kotlet mielony (bez bułki)ryż brązowy a
                                                to wszystko polane leczem w którym jest kabaczek ,je ktoś może te
                                                słodkie ziemniaki (bataty)?Gdzie je można kupić?
                                                • stachenka Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 23.07.08, 02:47
                                                  Mniam, mniam smile
                                                  Kotlety z otrębami są o wiele smaczniejsze niż z bułką.
                                                  • ka_wier Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 24.07.08, 10:08
                                                    ja robię ciasteczka owsiane :
                                                    100 g platkow owsianych
                                                    100 g mąki (daje żytnią)
                                                    80 g brązowego cukru (zamieniłam na 0,3 szklanki ksylitolu- który przypominam
                                                    nie jest cukrem!!!! i dobrze znosi temperatury do 200 stopni)
                                                    4 łyzki pokruszonych orzechów
                                                    1/2 łyżeczki proszku]
                                                    szczypta soli
                                                    2 roztrzepane jajka (lub 1 duże)
                                                    100 g miękkiego masła.

                                                    mieszamy suche składniki i dodajemy do tego roztrzepane mokre składniki,
                                                    wyrabiamy ręką, nakładamy kuleczki na blachę rozpłaszczamy je. piec w temp. 180-
                                                    przez około 15 minut.wychodzi ok 12-5 ciasteczek.

                                                    zrobiłam też coś podobnego do tiramisu (piszę podobnego!weżcie to pod uwage)
                                                    biszkopt zastapilam plackiem z mąki żytniej a krem z żółtek cukru i mascarpone-
                                                    bita smietaną z serkiem ostrowia i ksylitolemsmile

                                                    mogę podpowiedzieć jak.

                                                    generalnie zrobiłam tez pierogi ruskie z mąki żytniej- ciasto wychodzi kruche
                                                    wiec to jest pewna akrobacja, żeby się nie rozwaliły
                                                    i makaron z mąki żytniej razowej.

                                                    po prostu całą mąkę pszenną w kuchni zastąpiłam żytnią.

                                                    żytnia nie fermentuje w przewodzie pokarmowym w przeciwieństwie do pszennej.
                                                    trzeba też pamiętać, ze niektóre składniki nam nie zaszkodzą o ile będą to dobre
                                                    połączenia pokarmowe. dobre wskazówki (oprócz glukozysmile daje dieta monitgnaca,
                                                    bo zwracają uwagę na indeks glikemiczny, ważny w leczeniu grzybic.

                                                    ja też konsultowałam z koleżanką onkologiem prewencję probiotykową. powiedziała
                                                    mi, zdeby nie wrzucać wszystkich probiotyków naraz tylko, jak sie nie ma objawów
                                                    grzybicy, brać jeden przez cały tydzień, a kolejny tydzień- następny.
                                                    ja na razie lecę tym trybem- jest ok- najpierw nutrolin b, teraz enterol, itd

                                                    pozdrawiam, karol
                                                  • stachenka Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 24.07.08, 13:27
                                                    > 80 g brązowego cukru (zamieniłam na 0,3 szklanki ksylitolu- który przypominam
                                                    > nie jest cukrem!!!! i dobrze znosi temperatury do 200 stopni)

                                                    A ja przypominam, że grzyby go lubią!
                                                  • jagoda398 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 24.07.08, 14:03
                                                    A ja tydzień kombinowałam jak zrobić naleśniki bez naleśników i dziś
                                                    kupiłam papier ryżowy. Nadzienie z mięsem i warzywam na obiad z małą
                                                    filiżanką czerwonego barszczyku + zielona sałatka + br ryż
                                                  • nelka2911 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 24.07.08, 14:22
                                                    Mam pytanie czy możemy przy naszych antybiotykach używać słodzika
                                                    Sisina-Gold?
                                                  • stachenka Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 24.07.08, 14:40
                                                    Nelka, napisz jaki jest jego skład.
                                                  • ka_wier Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 24.07.08, 15:23

                                                    to jest uproszczenie, że grzybice lubią ksylitol. on powoduje, że w organizmie jest środowisko zasadowe w którym grzyby się nie mogą namnażać, do tego potrzebne im środowisko kwaśne (dr Janus). także to nie tak, że grzyby lubią ksylitol. zaryzykowałabym, że jest im obojętny. tylko w jednej pracy znalazłam, że grzyby lubią ksylitol, cała reszta doniesień temu przeczy.

                                                  • stachenka Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 24.07.08, 15:55
                                                    To masz następne doniesienie:
                                                    jęzor mnie piecze po Orbit'ach.
                                                  • klematis7 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 24.07.08, 16:03
                                                    Z tego, co wiem, to grzyby raczej nie lubia srodowiska kwasnego.
                                                    A co myslicie o mące orkiszowej?
                                                  • kurkazlotopiorkaa Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 24.07.08, 17:24
                                                    nie wolno orkiszu!
                                                  • klematis7 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 24.07.08, 17:42
                                                    no cos ty! a ja pieke chleb z maki orkiszowej!
                                                  • anyx27 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 24.07.08, 17:47
                                                    Mam propozycje!

                                                    Nie jedzmy nic! tak bedzie zdrowiej i grzyby nas nie zjedza smile
                                                  • klematis7 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 24.07.08, 17:54
                                                    ja juz mam dosc tej calej choroby, diety i w ogole wszystkiego. Mozna bez
                                                    jedzenia przezyc miesiac ale nie 2 lata! Nie mozna ziemniakow, chleba,
                                                    makaronow... Ilez mozna jesc kaszy gryczanej, ryzu brazowego i chleba z pudelka?
                                                    Ja juz wysiadam.
                                                  • kastom55 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 24.07.08, 17:54
                                                    Dziś zrobiłam mielone z dodatkiem płatków żytnich (wcześniej
                                                    namoczonych)z natką pietruszki, w panierce z otrąb i sezamu...wyszły
                                                    naprawde pyszne...a rosół był z lanym ciastem z mąki zytniej - też
                                                    b.smaczny! Chleb pieke (co drugi dzień)z mąki zytniej razowej z
                                                    siemieniem lnianym i słonecznikiem...i muszę nieskromnie powiedzieć
                                                    ze lepszego razowca nie jadłam! pozdrawiam Kasia.
                                                  • klematis7 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 24.07.08, 17:57
                                                    mozesz napisac swoj przepis na chleb?
                                                  • anyx27 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 24.07.08, 18:08
                                                    Tez bym chciala miec tyle czasu, zeby sobie tak pichcic wink ale nie
                                                    mam sad
                                                  • kastom55 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 24.07.08, 18:11
                                                    Chleb zutni razowy
                                                    ---------------------
                                                    Wieczorem dzień przed pieczeniem wymieszać:
                                                    *210g zakwasu zytniego
                                                    *170g maki zytniej razowej
                                                    *180g mąki zytniej typ720
                                                    *ciepła woda -tyle by ciasto było gęste ,lecz nie twarde
                                                    Wymieszać, przukryć i zostawić na noc w temp. pokojowej.
                                                    W drugirj misce zalać gorącą wodą 1/2 szkl płatków zytnich, przykryc
                                                    i zostawić na noc.
                                                    Rano;
                                                    Do zaczynu dodać namoczone płatki oraz:
                                                    *300g mąki zytniej razowej
                                                    *200g maki żytniej typ 720
                                                    *2 i 1/4 łyzeczki soli
                                                    *3łyzki kminku
                                                    *1/2 szkl siemienia lnianego
                                                    *letnią wodę - tyle aby ciasto nie było lejace, rzaczej gęstawe.
                                                    Dwie keksówki dł 24 cm wysmarować oliwa, przełozyc ciasto, wyrównać
                                                    powierzchnię, posmarować oliwą i przykryc folią do żywności.
                                                    Odstawić do wyrośniecia, aby wypełniły foremki (ok 1,5 godz)
                                                    Piec nagrzać do 240st C i wstawic chlebki. Po 15 min. zmniejszyc
                                                    temp. do 200 st i piec jeszcze 30-35 min. aż sie mocno wypieką.
                                                    Wyjąć z foremek na kratkę i ostudzić, kroic po wystudzeniu. Polecam!
                                                    Jeśli ktoś nie wie jak zrobić zakwas to napiszę albo podam
                                                    link.Kasia.
                                                  • 56kaska Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 25.07.08, 10:52
                                                    Witam, też jestem fanką pieczenia, dzięki za wspaniały i
                                                    najważniejsze - sprawdzony przez Ciebie przepis na chlebek. Bardzo
                                                    proszę o przepis na zakwas żytni. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie.L.
                                                  • kastom55 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 25.07.08, 18:32
                                                    56kaska napisała:

                                                    > Witam, też jestem fanką pieczenia, dzięki za wspaniały i
                                                    > najważniejsze - sprawdzony przez Ciebie przepis na chlebek. Bardzo
                                                    > proszę o przepis na zakwas żytni. Dziękuję i pozdrawiam
                                                    serdecznie.L.
                                                    Zakwas żytni:
                                                    100g mąki żytniej razowej
                                                    100g wody
                                                    Wymieszać w słoiku, przykryć ściereczką i odstawić na 3 dni,
                                                    mieszając co pewien czas. Po tym czasie powinny być zauwazalne
                                                    pierwsze bąbelki, świadczące o zakiszaniu. Czwartego dnia dodać
                                                    znowu 100g mąki żytniej razowej i 50g wody, piątego znowu 100g maki
                                                    i 50g wody. Po tym czasie powinien być zakwas gotowy do uzycia.
                                                    Jest on ''młody''i dlatego mozna do pierwszego wypieku dać trochę
                                                    więcej niz w przepisie. Resztę zakwasu przechować w lodówce do
                                                    następnego pieczenia. Wtedy dzień przed robieniem chleba podkarmić
                                                    go tj. dodać 100g mąki i wodę, po 3 godz znowu tak samo i jest
                                                    gotowy do uzycia. Zakwas w lodówce mozna przechowywać 2 tygodnie, w
                                                    kazdym razie kazde następne pieczenie będzie doskonalsze, bo zakwas
                                                    będzie lepszy
                                                    ****tu jest fragment z blogu "moja domowa piekarnia" Mirabbelki:
                                                    . zakwas żytni z dodatkiem maślanki
                                                    Zmieszać mąkę żytnią razową z wodą w proporcjach 1:1, np. 100g wody
                                                    100g mąki i dodać 50g maślanki, odstawić całość na 3 dni w cieple,
                                                    raz dziennie dobrze wymieszać.
                                                    Po 3 dniach powinny pojawić sie pierwsze pęcherzyki, a całość
                                                    powinna zacząć pachnieć kwaśno. Trzeciego dnia dodajemy świeżą mąkę
                                                    żytnią i wodę w stosunku 2 : 1, czyli 200g mąki : 100g wody. Całość
                                                    bedzie gęsta i tak ma być ! Przykryć i znowu odstawić w możliwie
                                                    ciepłym miejscu (ok 30⁰ C).
                                                    Następnego dnia ciasto powinno się podnieść i można go juz używać do
                                                    chleba.
                                                  • truethompson Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 24.07.08, 18:11
                                                    Orkisz to jest w zasadzie pszenica lub przodek pszenicy.
                                                  • osiulek Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 25.07.08, 10:31
                                                    a czy można chrupki kukurydziane,chlebki kukurydziane naturalne i np nalesniki z
                                                    mąki kukurydzianej?oczywiście że to tylko z kaszki kukurydzianej bez żadnych
                                                    dodatków
                                                  • likorek Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 25.07.08, 11:15
                                                    1. Artur kiedyś pisal, że orkiszowa jest be.
                                                    2. Jestem zaprzeczeniem opracowań naukowych, tak jak Stachna, po
                                                    ksylitolu dostalam grzyba.
                                                    3. Polecam - naleśniki a wlaściwie placuszki pieczone jak nalesniki
                                                    z mąki żytniej z razową na to plater wędzonego lososia + kleks
                                                    kwaśnej, gęstej śmietany (danie akurat piątkowe). Ciasto oczywiście
                                                    nalesnikowe mąka + mleko + jajko.
                                                  • franiolek1 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 25.07.08, 11:33
                                                    To przepis Joanny, opracowany juz jakis czas temu dla tego forum smile)
                                                    web.mac.com/macbernat/joann/chleb.html
                                                  • nelka2911 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 25.07.08, 11:57
                                                    Podaję skład słodzika SÜSSINA GOLD:
                                                  • nelka2911 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 25.07.08, 16:08
                                                    nelka2911 napisała:

                                                    > Podaję skład słodzika SÜSSINA GOLD:
                                                    - sacharyna sodu,
                                                    - aspartan,
                                                    - cytrynian sodu,
                                                    - weglan sodu,
                                                    - leucyna,
                                                    - laktoza

                                                    Jak myślicie czy można go używać, podczas naszego leczenia ?
                                                  • zanka.2 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 29.11.08, 22:58
                                                    we wczesniejszych wpisach wyczytałam,ze kurczaka nie można ,chyba że
                                                    zle to zrozumiałam ???
                                                  • anyx27 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 30.11.08, 00:32
                                                    zanka.2 napisała:

                                                    > we wczesniejszych wpisach wyczytałam,ze kurczaka nie można ,chyba
                                                    że
                                                    > zle to zrozumiałam ???

                                                    eee, no mozna, bo jest nafaszerowany abx, to jeszcze pomoc moze wink
    • kotfryc Coś dla ochłody 29.07.08, 09:04
      Ostatnio byłem z wizytą u Matki która czasem coś wymyśli i dostałem coś na
      kształt Shake, tutaj to chyba nazywają Smarties.
      Wszyscy wiedzieli chyba, że normalnie nie ruszę czegoś takiego, dlatego cały
      proces "produkcji" odbył się na moich oczach.


      No więc potrzebujemy paru zamrożonych kostek avocado, ananasa i kiwi np.
      Tutaj można dostać gotowe mrożonki w różnych proporcjach, ale nic nie stoi na
      przeszkodzie, żeby samemu zamrozić parę owoców (lepiej bo można wybrać te
      niedojrzałe np).
      Do tego śmietana i mleko (zamiast mleka może być jogurt chyba, ale nie testowałem).

      Gotowych proporcji nie podam, ale to jak z robieniem naleśnika chyba wink
      No więc wrzucamy zamrożone kostki do miksera, i czekamy chwilę, dolewamy po
      troszku mleka do uzyskania kremowej konsystencji (trzeba uważać, żeby nie nalać
      za dużo mleka). Nakładamy w miseczki, na to bita śmietana i gotowe.

      Oczywiście przepis nie jest idealny, występują tu owoce, czyli cukry, więc
      trzeba uważać. Ale ja wolę raz na jakiś czas coś takiego niż np ciemną
      czekoladę. Myślę, że może to być jakaś alternatywa dla maluchów, które nie mogą
      jeść lodów...

      Pozdrawiam

      • estocek Pytanie 29.07.08, 22:40
        Witam,
        moje 4 letnie dziecko wlasnie rozpoczelo kuracje antybiotykami. Dostalam
        karteczke od dr Beaty czego nie jesc a co jesc i ziemniaki zalecane pod kazda
        postacia. Wy piszecie, ze ziemniakow nie jesc. W FAQ w produktach nie zalecanych
        ziemniaki, w zalecanych słodkie ziemniaki.
        A co z marchewką?
        Czy zażywacie nystatynę?
        A co chrupkami kukurydzianymi i kukurydzą????
        Jestem załamana, nie wiem czy damy rade.
        Jak coreczka lezala w szpitalu, to caly czas przy antybiotykach dostawala flumycon.
        • maja.maj2006 Re: Pytanie 17.01.12, 23:00
          Witaj, tez jestem załamana chorobą mojej 5letniej córci, leczę już 2miesiące boreliozę, koinfekcje jakie wyszły przy okazji baronelozę i anaplazmy, pani dr Beata nie daje gwarancji wyleczenia i nie wiadomo kiedy ono się zakończy,dziecko wygląda na zdrowe, żadnych objawów,energiczne, wesołe,na dietę reaguje lepiej niż Ci wszyscy dorośli na tym forum,aż jestem w szoku, że z takim zrozumieniem, nawet przybrała na wadze i ma większy apetyt.Ja tylko jestem załamana, jak ktoś może znieść takie dawki antybiotyków przez taki dlugi okres czasu, badania wątrobowe podwyższonesmileNie wiem jak będzie dalej, trzeba tylko wierzyć, że jakoś będzie i pocieszać się tym, że są gorsze choroby.Pozdr.
    • stachenka Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 01.08.08, 01:34
      Szybka kolacja stachny.

      Pakujemy na patelnię:
      3 kropelki oleju (dosłownie),
      trochę pokrojonej papryki,
      i po chwili
      pół woreczka brązowego ryżu (który został z obiadku).
      Solimy
      i zajadamy aż się uszy trzęsą wink

      "Niewierni" mogą na koniec położyć na to 2 plasterki żółtego sera, żeby się
      roztopił.
      • luna-3 smakowity obiadek 04.08.08, 11:55
        Mielone smazone tak jak na spaghetti,przyprawy,nastepnie pokrojona
        cukinia,baklazan,papryka,cebulka.Wszystko dusimy pod przykryciem
        razem z mieskiem.Przyprawy plus bazylia.Na koniec dodaje ugotowany
        brazowy ryz,pycha.Jesli ktos moze jesc pomidory to jeszcze
        pomidorek,dodaje kwaskowtego smaku.Smacznego
        • nelka2911 Re: czy ktoś może wie 06.08.08, 15:41
          Podaję skład słodzika SÜSSINA GOLD:
          - sacharyna sodu,
          - aspartan,
          - cytrynian sodu,
          - weglan sodu,
          - leucyna,
          - laktoza

          Jak myślicie czy można go używać, podczas naszego leczenia ?
          Czy mąkę kukurydzianą można stosować ?
          • nelka2911 Re: czy ktoś może wie 10.08.08, 13:26
    • nataszkam Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 21.09.08, 20:44

      W związku z:

      <<Mycoplasma- worst case scenario for lyme patients>>

      postanowiłam zajeść stresa i na kolację przygotowałam placuszki
      kabaczkowe z sosem pieczarkowym:
      Kabaczka obrać ze skóry, wydrążyć miąższ, zetrzeć na tarce (duże
      otwory), wymieszac z solą i odstawić na kilkanaście minut, aby
      puściło sok. W tym czasie przygotowac sos pieczarkowy. Sok z
      kabaczka odcisnąć i odlać, do miazgi dodać cebulkę, czosnek, pieprz
      ziołowy, usiekany koperek, odrobinę gałki muszkatołowej, jajko
      (wersja high- białko ubić na pianę) oraz mąkę kukurydzianą i
      orkiszową- tak, by masa miała konsystencję jak na placki
      ziemniaczane. Smażyć na oliwie ipodawać z sosem.
      Moje dzisiejsze tak się prezentują:

      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1481204,2,1.html
      Ktoś zna przepis na jakąś dozwolona naleweczkę?
      Przecie na trzeźwo nie da się rozgryźć mykoplazm... Bu...

      Stachna, ciasto u Ciebie to był przepis forumowy czy autorski? Bo
      kurcze, mam dość takiego jałowego zarełka....
      • stachenka Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 22.09.08, 15:13
        Nat, to był taki niby biszkopt. Mąka kukurydziana zamiast pszennej i słodzik
        zamiast cukru.
        Następnym razem do ciasta biłgorajska żurawinówka? wink

        Ten kabaczek ma być mały czy wszystko jedno? Pytam, bo placki z dużej cukinii
        były do d...
        • nataszkam Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 25.09.08, 20:44

          Ojejjj, to strasznie długa droga jeszcze do tej żurawinówki sad Może
          jaki substytut wynajdziesz w sieci, cio? wink

          Kabaczki używam raczej małe- do 30 cm; potem to sa stare, więc może
          być różnie smile
          • stachenka Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 27.09.08, 02:10
            > Może jaki substytut wynajdziesz w sieci, cio? wink

            Proszę bardzo tiny.pl/8sfb tongue_out
            • anyx27 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 27.10.08, 23:20
              up
            • danonek85 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 27.10.08, 23:20
              ZUPA Z SOCZEWICY
              ok, 1/2 kg soczewicy zalac zimna woda i zagotowac. wode odlac i zalewajac swieżą
              gotowac przez 10 minut i odstawic

              Do 3 litrow wrzatku wsypac szczypte tymianku
              włożyc kostke cieleca lub wołową i gotowac 1,5 godziny
              dodac 2 duze piertuszki pokrojone na cwiartki (ew.3 duże marchewki)
              3 duże cebule przepołowione
              4 ząbki czosnku
              1 łyżeczkę imbiru, 1 łyżeczkę kolendry 1/3 łyżeczki chili
              dodac soczewice razem z woda w ktorej sie gotowała
              1/2 łyżeczki wegety, płaską łyżkę soli
              gotowac ok. 45 minut
              W zupie zostawic 1 pietruszke (1 marchewke) i 1 cebule, zmiksować.
              dosmakowac solą, zieloną pietruszka, szczyptą majeranku, łyżeczką masła

              ponieważ zupy wychodzi ogromny gar proponuję gotowac z polowy porcji

              • danonek85 Re: przepisy kulinarne-czyli jak umilić sobie lec 27.10.08, 23:36
                Klopsiki

                0,5 kg mielonego mięsa wołowo- wieprzowego wymieszac z łyżeczka mąki kukurydzianej
                dodac zmielona cebule
                1/2 łyżeczki imbiru
                pieprzu czarnego do smaku
                dokladnie wymieszac
                potem dodac sól, wegety do smaku,
                łyżkę siekanej zielonej pietruszki, szczypte bazylii
                szczypte majeranku i kurkumy
                wszystko dokładnie wyrobic, formowac klopsiki

                w rondlu zagotowac niecaly litr wody,
                wsypac szczypte kurkumy i tymianku, troche kminku
                włozyc klopsiki
                dodac szczypte imbiru, 1/2 liscia laurowego, 2 ziarna ziela angielskiego, pieprzu czarnego do smaku, posolic
                gotowac 20 minut
                dodac szczypte bazylii i zielonej pietruszki,
                szczypte majeranku
                gotowac jeszcze 10 minut
                dosmakowac pieprzem i solą.

                podaję z kaszą jęczmienna lub gryczaną

                smacznego smile
    • niski.a Błonnikowy Murzynek 28.10.08, 08:21

      W desperacji wypracowałem samodzielnie dość ciekawy przepis na coś w rodzaju murzynka...
      Składniki:
      1/2 kg otrębów OWSIANYCH
      4 jajka
      2 łyżki kakao
      szklanka oleju
      łyżeczka sodki
      1/2 szklanki lub trochę mniej xylitolu
      Procedura:
      ubijamy na sztywna pianę białka jajek, następnie dodajemy żótka, sodkę, kakao, olej i wreszcie otręby - wszystko to czynimy nieustannie kręcac w tym mikserem. Dobrze połączone składniki przelewamy/przekładamy do keksówki, następnie umieszczamy w piecu o temp 180 st i pieczemy ok 35 do 40 min...
      UWAGI dodatkowe:
      jeśli masa ciasta wydaje sie byc za gęsta, można dodac trochę mleka sojowego...ja dałem może z pół szklanki
      Zastanawiam się tez nad zastapieniem oleju masłem... Może wtedy by sie tak nie kruszyło??
      AHA, ważna uwaga dot otrębów owsianych!!
      One są dla nas BARDZO WAŻNE, gdyż są błonnikiem ROZPUSZCZALNYM (w przeciwieństwie do np otrębów pszennych) a to oznacza, że są one upragniona pożywką dla naszych dobrych bakterii, które dzięki temu chetniej w naszej kiszce sie namnożą!
      • stachenka Re: Błonnikowy Murzynek 28.10.08, 13:56
        Ksylitol odpada sad
    • niski.a xylitol 28.10.08, 19:09

      stanowczo protestuję przeciwko głoszeniom kategorycznych tez jakoby ksylitol był grzybopędny.
      Jest wiele podstaw merytorycznych, by uznać że ksylitol nie tylko nam nie szkodzi, ale wręcz jest wskazany. Ksylitol posiada odczyn zasadowy, nie sprzyjający grzybom.
      Może jest to trochę indywidualna sprawa, może jednym szkodzi, innym nie, a jeszcze innym pomaga. Nie mozna więc głosić ostatecznych wniosków: "xylitol zły"
      Są nas trzy boreliozy: moja mama, przyjaciel i ja - wszyscy jesteśmy z ksylitolem bardzo związani i zauważyliśmy że nie tylko jest obojętny dla grzyba, ale wręcz pomocny w walce z nim.
      Wszystkich którzy mają złe doświadczenia z ksylitolem zachęcam do ponownego zrewidowania swojej diety, może to nie w ksylitolu problem? Może za duzo węglowodanów?
      A może rzeczywiście niektórym nie służy, ale nie uogólniajmy!
      • anyx27 Re: xylitol 28.10.08, 19:10
        niski.a napisał:
        > Są nas trzy boreliozy: moja mama, przyjaciel i ja - wszyscy
        jesteśmy z ksylitol
        > em bardzo związani i zauważyliśmy że nie tylko jest obojętny dla
        grzyba, ale wr
        > ęcz pomocny w walce z nim.

        z czy oprocz ksylitolu bierzecie cos na grzybka )tzn, zeby mu
        przeciwdzialac)?
        • niski.a Re: xylitol 28.10.08, 19:39
          od czasu do czasu nystatyna, mikstura słoneckiego cały czas, krople z alocitu do
          nosa cały czas, duuużo soku z kapusty kiszonej (to jest super-nalot z języka
          znika prawie od razu), olejek oregano, rzezucha, rzodkiewki....No i stalismy się
          umiarkowanymi wegetarianami: mięso bardzo zakwasza. Poza tym w wędlinach,
          szynkach etc jest pełno dodatków: cukrów, mączek, wypełniaczy-polepszaczy. Nawet
          mięso jest faszerowane zastrzykami z różnymi substancjami, zwierzeta karmione
          antybiotykami.... polecam artykuł na ten temat tutaj:
          www.drjanus.pl/artykuly/mieso-w-naszej-diecie/przetworstwo-miesa
          Jemy za to dużo ryb, owoców morza, strączków, nie pijemy też mleka wogóle... To
          chyba tyle...
          Na abxach juz ponad pół roku i jeszcze chyba długo pociągniemy wink
      • stachenka Re: xylitol 04.12.08, 02:17
        > Wszystkich którzy mają złe doświadczenia z ksylitolem zachęcam do ponownego zre
        > widowania swojej diety, może to nie w ksylitolu problem? Może za duzo węglowoda
        > nów?

        I z powodu nadmiaru węglowodanów grzyb mnie zarasta dokładnie wtedy, kiedy
        machnę sobie dropsa z ksylitolem? wink
    • nataszkam Serniczek dla abaxożercy 29.11.08, 19:04

      Z okazji Andrzejek tongue_out

      Do dużego garnka o grubym dnie dać kostke masła i rozpuścić. Dodać 1
      kg przemielonego twarogu, trochę bakalii (rodzynki <ups...>, suszone
      morele, orzechy włoskie), aromat waniliowy i 4 całe jajka. Wymieszać
      i podgrzewać przez kilkanaście minut (masa musi się wyprażyć).
      Uważać, bo lubi się przypalać i "strzelać" wink
      Dużą blachę posmarować masłem i wyłożyć albo specjalnymi
      dietetycznymi herbatnikami, albo płatkami z pełnego zboża (np.
      Nestle Fitness). Na to dac masę. Wstawić do piekarnika i piec ok. 1
      godz. w temp. ok. 160 stopni. Po upieczeniu mozna rozpuścić troche
      gorzkiej czekolady na polewę, a wierzch obsypać drobno pokrojonymi
      orzechami włoskimi.
      Smak serowy- daleko mu do sernika wielkanocnego, no ale kto by po
      prawie 2 latach leczenia pamiętał jeszcze takie smaki...

      Tak to wygląda:


      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1572811,2,1.html
    • nataszkam Sałatkowa przekąska z tuńczykiem 29.11.08, 20:31
      Z okazji wieczoru andrzejkowego, polecam również sałatkę:

      Szklankę ryżu brązowego ugotować w dużej ilości wody, przelać zimną
      wodą, odsączyć. Dodać po 3/4 puszki groszku i kukurydzy (ups...),
      250 g tuńczyka z wody, 2 średnie ogórki kiszone pokrojone w kostkę,
      białą część średniego pora, usiekaną na drobne piórka (dla
      wrażliwych brzuchów- można przelać na sitku gorąca wodą) i posiekany
      pęczek koperku. Dodać pieprz ziołowy i majonez (ups...).

      Gotowa sałatka wygląd tak:

      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1572812,2,2.html
      Smacznego smile


      ---