mangurr123
29.08.08, 22:39
Witam ! Mam naimię Kamil , mam 18 l. Jestem tutaj nowy, więc
postanowiłem krótko opisac swoją historie, zanim oco kolwiek zapytam.
we wrzesniu ubiegłego roku zaczeły sie dusznosci ( co nie było
związane z astmą), po jakims czasie lęki,potem było kołatanie
serce,szmery przyspieszony puls.Lekarze twierdzili że to
nerwica.Chciałem zaznaczyc że jeden objaw np.dusznosc utrzymywał sie
codziennie przez 2-3 tyg.potem normalnie i znów ten sam albo inny.
Następnie był refluks żołądkowo-przełykowy(zgaga, niesmak),po jakims
czasie uciski głowy, podwyższone cisnienie, stany
podgorączkowe,zawroty głowy.Potem znów obniżone cisnienie .Po
dłuższym trwaniu jednego objawy przychodził taki jakby atak jednego
objawu np, myslałem ze mam zawał , albo ze sie zaraz dostane wylewu -
nasilenie objawu, wraz z przechodzącym przez całe ciało
lękiem.Pojawiły sie tez "pajączki " przed oczami.Po ponad 7
miesiącahc chodzenia i narzekania co chwile na cos innego.Sam
wpadłęm na to by sie zbadac w kierunku bor.Bo lekarze mi mówili ze
nie ma sensu bo i tak mam "nerwice".Test Elista wyszedł dodatni
dostałem antybiotyk, w trakcie brania WB wyszedł tez dodatni , -
niby potwierdzenie.Prawa strona ciała mi drętwiała
łydka,przedrami,policzek, do tego drzenie miesni na twarzy i
wszędzie.Ostatnio nawet palce przez chwile mi drżały.Po 20 dniach
antybiotyku poczułem sie lepiej . potem przez 3 tyg nic nie brałem
znowu po jakims czasie sie zaczołem zle czuc i kolejny troche
słabszy anyb mam teraz. PCR w Poznaniu mam ujemny i badania na inne
bakterie tez , podobnie w Lub.Czy ja na pewno mam tą chorobe skoro
mam tam ujemne winiki , a objawy dalej mam .Co o tym
myslicie ? .Dziękuje za przeczytanie i odpowiedzi.Pozdrawiam i życze
zdrowia