Dodaj do ulubionych

Leczenie alternatywne po abx

22.09.08, 21:50
Witam Was wszystkich serdecznie. Postanowiłem wrócić na forum i
dzielić się doświadczeniami z leczenia tym razem b. naturalnego
czyli Buhner i Olejek. Po przerwaniu abx zrobiłem przerwę i od pół
roku leczę się ziołami a od miesięca olejkiem. Myślę przerwanie abx -
to był dobry wybór po 4 miesięcznej terapii i rozwijaniu się
candidy systemowej. Ponieważ mam bb, myko, bart i być może babs to 3
letnie leczenie abx przy grzybie mogłoby mnie wyprawić w krainę
wiecznych łowów, czego nie specjalnie sobie życzę. Wydaje mi się że
byla to dobra decyzja pomimo tego, że nadal jestem tak jak koledzy i
koleżanki w "c... d..." w związku z myko. Leczę się teraz wg Buhnera
i olejkiem dr Khan. Efekty są. Poprawa wzroku, brak chronicznego
zmęczenia. Mam nadzieję, że idzie ku dobremu. Ostatnio wykuwałem 8
otworów w podmurówce i nieczułem nawet specjalnego zmęczenia.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • depakinka11 Re: Leczenie alternatywne po abx 22.09.08, 22:03
      Witam!
      Czy możesz napisać ile czasu leczony byłeś
      Antybiotykami?
      Ja leczę się w ciągłości ponad 15 miesięcy i nie widzę
      końca tego,na dodatek stany podgorączkowe,które są przez
      cały czas nie chcą mnie opuścić!
      Pozdrawiam.
      • arrakis74 Re: Leczenie alternatywne po abx 22.09.08, 23:26
        Leczyłem się 4 miesiące więc stosunkowo krótko jak na prawd. 22-
        letnią bb. Nie mam jakichś objawów które uniemożliwiały by mi
        funkcjonowanie jako człowieka. Wiadomo, że jest ich troche jedne są
        bardziej a inne mniej upierdliwe. Zdarzały się momenty gdy było
        ciężko tężyczka, atak nerwicy - brak snu, skrajne wyczerpanie. To
        wszystko minęło i mam nadzieję że dzięki leczeniu nie wróci.
        Leczenie abx na pewno jest skuteczne i warto je stosować najdłużej
        jak sie da. Te dwa schematy leczenia abx i naturalne wbrew pozorom
        nie stoją w sprzeczności. Leczenie abx to zaufanie lekom, które przy
        właściwym doborze spełnią swoją funkcję i spowodują remisję choroby.
        Leczenie naturalne to wg. mnie zaufanie bardziej własnemu ciału jako
        organizmowi, który potrzebuje wsparcia ale nie wyręczania go w
        opanowaniu infekcji. Wybór jak zawsze należy do nas.
    • arrakis74 Czy ktoś z Was tak ma? 23.09.08, 10:35
      Od kiedy pamiętam mam takie miękkie zgrubienia na stopach na prawo
      od kostek w kierunku palców. Na prawej jest większe niz na lewej,
      ale nie są bolesne. Myślałem, że to może powiększone węzły chłonne,
      ale to chyba nie to. Ktoś ma jakieś sugestie??
      Poniżej link do zdjęcia.
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1483160,2,1.html
    • beta32 koinfekcje 23.09.08, 11:10
      Arrakis, jesli jeszcze nie zarejestrowałeś się na Lyme_Aid_Buhner na Yahoo,
      polecam bardzo to zdrobić. Mozna tam znaleźć propozycje protokołów na
      mykolplasmę, bartonellę, candidę, babesję, zaproponowane i wypróbowane przez
      Selmę. Tytuły postów (można wrzucić na wyszukiwarkę):
      "Protocol of bartonella again, and info on mycoplasma herbs"
      "Mycoplasma herbs"
      "GI candida is gone... Mycoplasma maybe???"
      "Babesia alternative herbs"
    • arrakis74 Re: Leczenie alternatywne po abx 24.09.08, 23:24
      Wreszcie dostałem zgodę żony na zrobienie badań mojej prawie 2
      letniej córeczki. Czy znacie może jakąś osobę, która umie pobierać
      krew tak małemu dziecku tymi strzykawkami przesyłanymi z CBDNA?
      Chodzi mi o osobę ze Śląska lub z Krakowa. Będę wdzięczny za jakiś
      namiar. I drugie pytanie. Chcę przed pobraniem dawać małej
      citrosept, tini nie wchodzi w grę bo mała ma najpr. również grzybka.
      Ewent. póżniejsze leczenie byłoby alternatywne, bez abx. Czy jest
      coś co mogłoby zastąpić amoxy lub doxy, żeby zabić uwolnione z cyst
      krętki. Chodzi mi o coś bardziej naturalnego - czosnek? a może macie
      jakiś inny pomysł?
      • dx771 Re: Leczenie alternatywne po abx 24.09.08, 23:27
        Czy znacie może jakąś osobę, która umie pobierać
        > krew tak małemu dziecku tymi strzykawkami przesyłanymi z CBDNA?

        Nie trzeba ich sprzętem pobierać krew. Mogą być probówki z laboratorium.
        Nam zawsze tak robią.
        • arrakis74 Re: Leczenie alternatywne po abx 24.09.08, 23:35
          dx771 napisał:

          > Czy znacie może jakąś osobę, która umie pobierać
          > > krew tak małemu dziecku tymi strzykawkami przesyłanymi z CBDNA?
          >
          > Nie trzeba ich sprzętem pobierać krew. Mogą być probówki z
          laboratorium.
          > Nam zawsze tak robią.
          Czyli nie zamawiacie zestawów wysyłkowych tylko wysyłacie samą
          probówkę obłożoną lodem/wkładem, czy też zamawiacie zestawy ale
          probówka z laba?
          • anyx27 Re: Leczenie alternatywne po abx 25.09.08, 00:02
            arrakis74,

            ale w czym problem z tym pobieraniem krwi? moja mala po raz pierwszy
            miala pobierana krew w wieku kilku miesiecy, ostatnio na badania do
            poznania w wieku 3 lat. pobieralysmy w swojej przychodni.
            przed badaniem brala citrosept, ale poniewaz to borelioza wrodzona,
            wynik ujemny (standard), dopiero babs na plus. jesli podejrzewasz bb
            wrodzona, koniecznie zrobcie tez koinfekcje. czy corcia ma objawy?
            pytam, bo wspominasz o ewentualnym leczeniu. mam nadzieje, ze nie
            chcecie leczyc dziecka bezobjawowego. pozdrawiam
            • anyx27 Re: Leczenie alternatywne po abx 25.09.08, 00:12
              arrakis74
              Jeszcze mam pytanie o te grzybice u corci. dlaczego ją podejrzewasz?
              sa jakies objawy? moja corcia nie choruje, odzywia sie dobrze, a
              mimo to ma bialy jezor, ostatnio opryszczke, jest bladziutka, ma
              podkrazone oczy, alergie i jest nerwowa. do tego ciagnie ją do
              zakazanych produktow (mimo, ze nigdy nie dawalismy jej slodyczy).
              podaje jej probiotyki, ale to niewiele pomaga.
              • arrakis74 Re: Leczenie alternatywne po abx 25.09.08, 10:48
                anyx27 napisała:

                > arrakis74
                > Jeszcze mam pytanie o te grzybice u corci. dlaczego ją
                podejrzewasz?
                > sa jakies objawy? moja corcia nie choruje, odzywia sie dobrze, a
                > mimo to ma bialy jezor, ostatnio opryszczke, jest bladziutka, ma
                > podkrazone oczy, alergie i jest nerwowa. do tego ciagnie ją do
                > zakazanych produktow (mimo, ze nigdy nie dawalismy jej slodyczy).
                > podaje jej probiotyki, ale to niewiele pomaga.

                Jeżeli jej nie leczysz jeszcze abx warto spróbować czegoś
                naturalnego. Proponuję zacząć od MO. Przetestowałem na sobie. W moim
                przypadku działa. Nawet gdyby to działanie polegało na tym, ze
                codziennie rano jestem w stanie od razu po obudzeniu normalnie
                funkcjonować to i tak warto. Wcześniej dochodzenie do normalnego
                stanu umysłu i ciała zajmowało mi około 1 h po przebudzeniu.

                Nie mniej dalej nurtuje mnie kwestia czy zamawiać zestaw wysyłkowy z
                Poznania czy wysłać krew w probówce z labu?
                Jeżeli wynik małej na bb wyjdzie (-) i jakaś koinfekcja (+) będę
                miał ciężko udowodnić, ze może być chora na bb. Udowodnienie =
                rozpoczęcie leczenia (nawet naturalnego).
            • arrakis74 Re: Leczenie alternatywne po abx 25.09.08, 10:39
              Porównuje objawy do swoich. Chrupanie/strzelanie w stawach mamy
              wspólne. Ona ma najpr night terrors bo budzi się z płaczem prawie co
              noc. Jeżeli chodzi o objawy grzyba to gazy, zaczerwieniony odbyt.
              wiem ze są to bardzo subtelne i być może niespecyficzne objawy. A
              skąd wiesz że twoja ma bb skoro (-)? Może ma tylko babs? Zrobię
              kompleksowo w CBDNA. Leczenie mojej na razie tylko naturalne abx
              raczej nie wchodzi w grę. Dopiero po opanowaniu grzyba. Tak samo w
              moim przypadku. Zawsze to lepsze niż nic nie robienie - tak mi się
              wydaje. jak tam u Ciebie z samopoczuciem, czytałem, że ostatnio
              kiepsko? Nic nie idzie lepiej z leczeniem?
            • arrakis74 Wyniki córki i żony 03.11.08, 22:19
              Nie uwierzycie ale wszystkie wyszły ujemne. Zrobiłem w CBDNA RTPCR
              na:
              - borrelia burgdorferi
              - chlamydia trachomatis
              - bartonella henselae
              - mycoplasma pneumoniae
              - babesia divergens
              i wszystkie negatywy.
              Byłoby się z czego cieszyć gdyby nie fakt, że wg mnie mają objawy.
              Córka:
              - niespokojny sen, marudzenie co jakiś czas w nocy, jęczenie
              - w dzień marudzenie, kilka razy dziennie kładzenie się na podłodze
              ale nie w formie zabawy tylko jakbe nie była w stanie stać na nogach
              - strzelanie stawów - bardziej chrupanie
              Żona:
              - ból głowy trudny do opanowania z różną częstotliością i
              nasileniem, częściowo powiązany ze zmianami pogodowymi, częściowo z
              okresami
              - MR czyste
              - - strzelanie stawów
              Ale może się mylę. Potrzebuję kogoś kto mógłby chłodnym okiem
              spojrzeć na to wszystko a jednocześnie nie zlekceważyć objawów.
              Porównałem mój PCR zwykły (+), PCR RT teścia (+) i żona+córka.
              I tak:
              - metody badania są troche inne (PB-Bob-02 - mój, PB-Bob-03 -
              teścia, MB-Bob-01 - córka i żona)
              Również czas od pobrania krwi do dostarczenia był trochę inny:
              - ja i teść - 1 dzień (25-26 czerwiec)
              - żona i córka - 14:10 14.X. data pobrania, 16.X data dostarczenia
              Wszyscy byliśmy na citrosepcie jednak żona i córka wypiły trochę
              mniej kropelek - niestety nie byłem w stanie tego dopilnować.

              Nawet gdyby miało to zaważyć na wykryciu bb, to wszystkie koinfekcje
              wyszły ujemnie. Co o tym sądzicie?
              Mnie przychodzą do głowy 3 scenariusze:
              1. Żona i córka są zdrowe
              2. Zona i córka są chore (bb + koinfekcja/e)ale wszystkie wyniki są
              ujemne
              3. Żona i córka są chore ale tylko na bb - brak koinfekcji
      • beta32 Re: Leczenie alternatywne po abx 25.09.08, 11:03
        Z czosnkiem radzę uważać, moja córka w wieku 4 lat dostała po tabletkach czosnkowych silnej reakcji alergicznej z dusznościami. Buhner na planetthrive pisze, że dla małych dzieci najbezpieczniejsze są astragalus i rdest.
        My też się zmagamy z alergią u naszego 6-latka. Zamiast się poprawiać, jest coraz gorzej. Podejrzewamy glistę i candidę, chociaż do tej pory wszekie badania na pasożyty niczego nie wykrywały. Robiliśmy leczenie w ciemno w kierunku owsików i bez efektów. Teraz robiłam mu kompleksowe badania u polecanej na różnych forach dr Kamirskiej, pasożytów nie wykryto, ale stwierdzono candidę ++. Powtórzę mu jeszcze badania na robale i będę próbowała leczyć candidę, mimo że wiele osób zgłasza wątpliwości co do wiarygodności tego jej badania. Mam nadzieję, że po tym będzie jakaś poprawa.
        • arrakis74 Re: Leczenie alternatywne po abx 25.09.08, 11:21
          na pewno będę uważać. Zaczniemy od malutkich dawek i stopniowo,
          jeżeli nie będzie złych reakcji (oprócz ew. herxa) będziemy
          zwiększać. Rdest również ostroznie też. Odnośnie robali i grzyba to
          też były badania i wyszło can. parpapsilosis +++ i lamblie.
          Robiliśmy w Felixie w szpitalu wojskowym w Poznaniu i w Klinice
          dziecięcej na Prokocimiu. Lamblie wyszły w Felixie w Krakowie juz
          nie. Grzyby wyszły w każdym labie. Było to rok temu. Nie leczone.
          Zresztą wg mnie najlepszym wyznacznikiem sa objawy. Jest teoria, że
          bez wyleczenia robali nie wyleczy się grzyba ani bb/koinfekcji. czy
          jest słuszna nie wiem
          • beata.kar Re: Leczenie alternatywne po abx 25.09.08, 13:08
            Arrakis, ostatnio Oli pielęgniaki pobrały krew zwykłą strzykawką, i
            przelały do probówki z Poznania, można bez problemów ją odkręcić (
            tą czerwoną końcówkę) i zamknąć spowrotem.
            Poza tym na tej instrukcji z zestawu wysyłkowego jest informacja, że
            może to być dowolna probówka do morfologii.
            Pozdrawiam, Beata
    • arrakis74 Do zorientowanych w temacie rdestu 02.10.08, 08:31
      Czy może on powodować jakieś zmiany w funkcjonowaniu nerek lub
      wątroby? Od kilku dni mam jasny mocz poranny i lekkie kłucia/bóle
      poniżej pleców (nerki?). Będę wdzięczny za sugestie.
      Samopoczucie coraz lepsze, pojawiają się przemijające bóle, kłucia w
      stawach, pstrykania mięśni - ziółka i olejek działają smile. Z moich
      obserwacji wynika, że olejek rewelacyjnie działa na stawy kolanowe.
      u mnie lewe kolano przy wstawaniu z pozycji kucącej bardzo nie
      przyjemnie przeskakiwało. Teraz jest o wiele lepiej. Dodatkowo
      odbudowuje tkanke łączną : kolafit + goldvit C.
      • beta32 Re: Do zorientowanych w temacie rdestu 03.10.08, 09:08
        Nic mi nie wiadomo o tym, żeby rdest szkodził nerkom. A moze to nie rdest tylko
        olejki? Niektórzy pisali też kiedyś o problemach z nerkami przy dużych herxach.
        Co do wątroby, to ja miałam po zwiększeniu dawki do 6g/52kg takie nieprzyjemne
        uczucie pełności i spadek apetytu, wynika to prawdopodobnie z tego, że rdest
        hamuje wydzielanie soków żołądkowych i żółci. Biorę teraz regularnie sylimarol
        200g dziennie a gdy coś czuję od strony wątroby, to dodatkowo Liv.52 i jest
        dobrze. Aha, i rdest zażywam ok 1/2-1 godz. po posiłku. Oprócz tego, tak jak
        przy antybiotykzch, co jakiś czas robię badania kontrolne.
        Na Twoim miejscu popędziłabym teraz zrobić badania - morfologię, enzymy
        wątrobowe, kreatyninę i bad. ogólne moczu. Możesz odstawić na kilka dni rdest i
        zobaczyć czy coś się zmienia. To samo z olejkami. Dodatkowo ja biorę regularnie
        jakieś detoxokanty: chlorellę, smilax też dobrze odtruwa, przy większych
        nasileniach stosowałam plastry kenrico i bardzo dobrze działały.
    • arrakis74 Zdecydowana poprawa ostrości wzroku 12.10.08, 15:59
      Od około 4 dni zdecydowana poprawa ostrości widzenia !!! Warto się
      leczyć choćby alternatywnie.
      Teraz stosuję:
      - Lyme Essence Oil - i w nim upatruję największej poprawy wzoku -
      wcieranie w szyję tak by wchłaniał się w tętnice szyjne i penetrpwał
      do mózgu i oczu
      Stopniowa poprawa w strzelaniu stawów - tutaj również olejek i
      regeneracja - Vit. C, Glukozamina, MSM, itd.
      - Wywar z rdestu
      - Czosnek
      - witaminy i minerały

      Pzdr
      • arrakis74 Ból zębów 19.10.08, 20:41
        od około 4 dni narasta ból 7-ek dolnych, ból występuje tylko przy
        nagryzaniu pokarmów twardych np mięsko. Zaczęło się od prawej
        strony, a dzisiaj również lewa. Musiałem zmiksować sobie mięso w
        blenderze bo normalnie nie dało się ugryźć bez bólu. Wg mnie to
        dobry znak. Zioła dobierają się do krętków w miazdze, a jak wiadomo
        abx nie zawsze tam penetrują. Ten ból jest o wiele większy niż ten
        jaki miałem na abx, z tego wnoszę że w tym przypadku zioła mogą
        nawet lepiej działać od abx.
        • arrakis74 Re: Ból zębów 23.10.08, 22:16
          Ból zębów odpuscił wczoraj - ufff smile bo już zastanawiałem się nad
          blendowaniem większości jedzenia. Samopoczucie psychiczne coraz
          lepsze, coraz więcej checi do działania, mniejsza nerwowość, większy
          entuzjazm i chęć do życia, dobre poczucie humoru i żarty - to to
          czego zawsze mi ostatnio brakowało, a teraz wraca - bardzo sie
          cieszę. Zdarzają się pstrykania mięśni, kłucia i bóle ale
          sporadyczne. Lewa ręka/dłoń lekko drętwieje ale z różnym natęzeniem -
          najbardziej rano po przebudzeniu, wieczorem prawie nigdy. Grzyb
          trzymany w ryzach. Większość pozostałych objawów znacznie mniejsza.
          Będzie dobrze smile
          • arrakis74 Re: Ból zębów 26.10.08, 07:21
            Od patu dni jest gorzej. Czyżby herx?? Drętwnienie ręki tylko rano
            po przebudzeniu ale za to doszedł ucisk i kłucia lewej półkuli
            mózgu, lekkie kłopoty ze snem - wczesne wybudzanie, niespokojny sen.
            Dzisiaj dreszcze, drapanie w gardle, serce też bardziej odczuwam.
            Znowu wraca ból zębów. Obniżę dawkę rdestu i olejku, później
            odstawię rdest i zobaczę czy pomoże. Niepokoją mnie też jasnożółte
            luźne stolce z resztkami niestrawionego jedzenia. Rzadko zdarza się
            normalny. Mieliście coś takiego? Rdest obniża wydzielanie żółci i
            soku trzustkowego może tutaj tkwi problem? Co sądzicie?
            • arrakis74 Re: Ból zębów 29.10.08, 14:51
              Najbardziej denerwuja mnie te bóle zębów podczas
              nagryzania/jedzenia. Czy traktowac to jako pozytyw tzn, że leczenie
              idzie w dobtym kierunku czy wrecz przeciwnie, choroba się pogłębia?
              Podpowiedzcie coś. Na abx miałem lekkie kłucia/bóle teraz to jest
              nie możliwe zjeść cokolwiek bez bólu. Jak sobie pomóc? Macie jakieś
              sposoby?
                • glowa_do_gory Re: Ból zębów 29.10.08, 19:26
                  A nie próbowałeś wcoierać olejku gdzieś w okolicę ust? Coś mi się
                  kołacze, że Farah też miałą takie problemy i tak własnie wcierała
                  ten olej, ale nie jestem pewna...
                  • arrakis74 Re: Ból zębów 29.10.08, 19:50
                    Do Basi: faktycznie jak dotykam zęba to nie boli dopiero jak dotknę
                    dziąsła pomiędzy 7 a 8 to boli. Zastanawiające tylko dlaczego po obu
                    stronach
                    Do Głowy: tak smaruję olejkiem od kiedy zaczęło boleć, niestety na
                    razie bez efektu. Czy Farah miała kłucia w głowie/ucisk przy
                    wmasowywaniu w kark/szyje?

                    Dzięki Wam bardzo za rady. Chyba faktycznie będę musiał iść do
                    dentysty, może coś poradzi. Przy okazji wywale wszystkie amalgamaty
                    (2).
                    • beta32 Re: Ból zębów 29.10.08, 20:42
                      Amalgamaty najlepiej usuwać pojedynczo, czyli najpierw jeden, kolejne w odstępie
                      co najmniej 3 miesięcy. Chodzi o to, żeby nie dopuścić do kumulacji w
                      wystawianiu na rtęć. Jest na forum wątek o tym i ktoś właśnie tam przestrzega
                      przed usuwaniem wszystkich amalgamatów na raz.
                      Ja też miewam czasem pobolewania zębów, ale raczej delikatne i mi pomagało
                      właśnie wcieranie olejków. U mnie było tak, ze raz ćmiło z jednej strony, raz z
                      innej i było to przemijające, u stomatologa byłam i w zasadzie nic istotnego nie
                      znalazła. Niemniej jednak jestm zwolenniczką zrobienie kontroli i sprawdzenia
                      czy jest ok.
                      A z takich podobnych historii to gdy doszłam do pełnej dawki stephanii, pojawił
                      się ból oczu, którego nigdy wcześniej nie miałam. Przez 2 tygodnie nie byłam w
                      stanie czytać, pracować, na początku myślałam że to alergia, to było w okresie
                      pylenia bylic a u mnie testy wykazały wrażliwość na ten chwast. Brałam więc leki
                      na alergie, krople do oczu, a dolegliwość ustąpiła wtedy, gdy przyszła na to
                      pora, potem jeszcze kilka razy wracała, jednak za każdym razem trwała coraz
                      krócej, a od 2 miesięcy już jej nie mam (może dlatego że bylica już nie pyli wink ).
                      • glowa_do_gory Ból głowy 31.10.08, 11:51
                        farah miała bóle głowy, o ile pamiętam, nawet sobie na noc wcierała krople w czaszkę (pewnie rano długo myła włosy smile)) natomiast takie bóle uciskowe obserwuje też moja mama i są u niej albo objawem herksa, albo podwyższonego ciśnienia (co czasem na jedno wychodzi). Mierzysz sobie ciśnienie przy tych bólach? jeśli miałbyś podwyższone to w trecepturze olejku warto pominąć olejek tymiankowy, który podnosi ciśnienie. Ja przygotowałam dwa olejki dla mojej mamy - jeden z tymiankowym, drugi bez, i faktycznie po tym pierwszym mama obserwuje podwyższone ciśnienie i lekko przyspieszony puls, podczas gdy po drugim nie ma czegoś takiego. Tak więc dziś znowu zrobiłam recepturę, tym razem znowu bez tymiankowego i na razie będziemy się tego trzymać.
                        mama ma silną reakcję, na każdą nowośc którą wprowadza, takiego herksa zwalającego z nóg, mam nadzieję, że to dobry objaw. teraz zanotowała coś takiego po artemisininie, a wcześniej po Teasel Root.
                        • arrakis74 Re: Ból głowy 31.10.08, 12:47
                          ja po abx miałem lekko obnizone cisnienie. Myslę więc żeby nie
                          rezygnowac z tymianku. Zastanawiam się natomiast nad jakością
                          olejków krajowych. 2 dni temu wybrałem się na basen i do sauny po
                          prawie 3 latach przerwy. Byłem przekonany, że nie bedę w stanie
                          przepłynąc więcej niż 2 basenów, a tymczasem zrobiłem 10 bez
                          odpoczynku i specjalnie nie byłem zmęczony. Pózniej poszedłem do
                          sauny suchej na około 10 min i tam wcierałem sobie olejek. Po
                          wyjsciu z sauny zauważyłem, że miejsca wcierania są jakby
                          podrażnione - coś jakby uczulenie. Czy może to byc związane z
                          jakością olejków?
                          • glowa_do_gory Re: Ból głowy 31.10.08, 13:50
                            Podałam gdzieś na początku wątku adres ze sprawdzonymi olejkami w Stanach; adres ten podała mi sama Farah i ona z nich korzystała. Wysyłają z tego sklapu do Polski również. My używamy olejków polskich dr Bety i Pollenowskich i nie obserwowałyśmy żadnych podrażnień. Może to po saunie, skóra rozmiękczona...

                            Jak to dobrze słyszeć takie pocieszające wieści smile Ja bez, choć boreliozy, nie przepłynę 2 basenów, ale to już moja wina i mojego braku kondycji.
                      • arrakis74 Re: Ból zębów 31.10.08, 12:21
                        Dokładnie tak. Po wizycie u denta okazało się że jest przewlekły
                        stan zapalny dziąseł pomiędzy 6-ka a 7-ką. Na razie będę płukał
                        Dentoseptem A, Cordosylem i Eludrilem. Jedno mnie tylko zastanawia -
                        to nie może byc przypadek, że powstał po obu stronach na raz. dent
                        zalecił wymianę i odbudowę wypełnień tak, żeby w szczeliny nie
                        wchodziło pozywienie i nie powodowało stanu zapalnego. Wszystko
                        pięknie tylko znowu trza kasę wywalić i to nie małą.
      • arrakis74 Re: Zdecydowana poprawa ostrości wzroku 03.11.08, 23:04
        Po dzisiejszym plywaniu i saunie samopoczucie psychiczne naprawdę
        dobre. Wnioskuje, że dotlenienie i usuwanie toksyn z organizmu ma
        niebagatelny wpływ na łagodzenie objawów psychicznych. Niestety
        palce lewej ręki mały i serdeczny nadal drętwieją w ciagu dnia, a
        odpuszczają pod wieczór
        • artur737 Re: Zdecydowana poprawa ostrości wzroku 03.11.08, 23:08
          arrakis74 napisał:
          Po dzisiejszym plywaniu i saunie samopoczucie psychiczne naprawdę
          dobre. Wnioskuje, że dotlenienie i usuwanie toksyn z organizmu ma
          niebagatelny wpływ na łagodzenie objawów psychicznych. Niestety
          palce lewej ręki mały i serdeczny nadal drętwieją w ciagu dnia, a
          odpuszczają pod wieczór >

          To jest objaw, ktory moze powstac od boreliozy i moze byc tzw trwalym
          uszkodzeniem. Wiec nalezy sprawdzic, czy nie jest to zespol ciesni nadgarstaka.
          Zrobic testy przewodnictwa nerwowego, sprobowac uzywac szyn na rece do spania.
          Moze nawet rozwazcy operacje na ciesn.
            • arrakis74 Re: Zdecydowana poprawa ostrości wzroku 28.11.08, 22:46
              Od paru dni przestała drętwieć ręka, za to jakieś dziwne bolesne
              ścięgna czasami, kłucie w kostkach nóg. Kłucia w mózgu sporadycznie.
              Psychika dalej nie za bardzo, ale jest troche lepiej. Ostrość wzroku
              waha się i najlepsza rano, a najgorsza wieczorem (prawdopodobnie
              jednak zmęczenie dużo tu daje). Z samopoczuciem odwrotnie. Część
              objawów na pewno od candidy, której nie potrafię wyplenic pomimo
              diety, candida clear, czosnku caps., olejku z oregano (czasami).
              Ewunia (córka 2 lata) co noc pojękuje, stęka i przewraca sie w
              łóźeczku, aż w końcu z reguly się budzi i przenosze ją do naszego
              łózka po czym sytuacja się powtarza, bez wybudzania. Ma wzdęcia i
              gazy czasami śmierdzące. Za to rano wstaje dość pogodna i chetnie
              się przytula. W dzień bywa płaczliwa, a jej reakcje z reguły sa
              nieadekwatne do sytuacji, często kładzie sie na podłodze tak jakby
              nie miała siły. Ma obnizone napięcie miesniowe, stęka przy zmianie
              pozycji z leżącej lub siedzacej na stojącą. Jest nerwowa. NIe jest
              tak energiczna jak inne dzieci, jest bardziej ostrozna i
              zachowawcza. Czekamy na Elise i WB, PCR RT ujemny. Ma miec tez
              badanie EEG. Czy takie dziecko w ogóle mozna leczyc wysokimi dawkami
              abx? Czy nie lepiej najpierw wzmocnic odpornosc i zlikwidowac
              candide, która na pewno jest w jelitach (oby tylko)?
              • arrakis74 Wyniki badań Ewuni 03.12.08, 23:50
                Tak jak mozna bylo sie spodziewac WB euroline ujemne w obu klasach,
                ELISA ujemna 0,33 IgM i 0,78 IgG (choć tu podchodzi trochę pod
                wątpliwy 0,8-1,1). Morfologia nie jest idealna:
                - mało neutrofili (0,78 u/l N od 1,3; jeszcze gorzej procentowo
                11,7% N: 30-70% ), MPV 6,5 - N od 7,5.
                - podwyższone limfocyty procentowo 74,8% - N do 60% i monocyty
                10,7% - N do 7%.
                Dodatkowo co mnie normalnie zmroziło alat 48 - N do 45, i ASPAT
                110 !!! - N do 60.
                Ja na abaxach nie miałem tyle razem alatu i aspatu co córka ma
                samego aspatu !!!
                Jutro jadę do lekarki żeby powtórzyc jej te badania. Jeżeli wyniki
                się potwierdzą to dalsza diagnostyka w kierunku MCV i innych wirusów
                itd.
                macie może jakieś sugestie??
                U mnie dzisiaj i od kilku dni kiepsko. Dopiero teraz
                jak "zarzuciłem" 5 kropelek oregano to głowa ciut lepiej pracuje.
                Wzrok gorzej, pamięć gorzej, wysławianie się gorzej, samopoczucie
                fizyczne i psychiczne gorzej - ogólnie gorzej. Przymierzam się do
                fluko od połowy grudnia. Zauważyłem zalezność - słoneczna pogoda,
                bezchmurne niebo - ekstra samopoczucie psychiczne; chmury, deszcz,
                snieg - kiepsko.
                Pozdrawiam
                  • beta32 Re: Wyniki badań Ewuni 04.12.08, 14:35
                    A czym się teraz leczysz? Cały czas olejki i rdest? A może warto by było
                    wprowadzać jeszcze inne zioła z protokołu Buhnera?
                    Na grzyba mi ostatnio pomogało Candida Clear, nalewka z Pau d'Arco (Lapacho),
                    wcześniej jadłam Gervao z Rain Tree i też chyba działało. Trochę to dziwne, bo
                    w opisie działania tego zioła nie ma nic o działaniu p/grzybicznym, ale Selma je
                    polecała na candidę i mi właśnie pomagało (może to był efekt placebo...). Jeśli
                    jesteś zaiteresowany, to mogę sprawdzić w książce, co jeszcze w Rain-Tree
                    polecają na grzyba.
                    • arrakis74 Re: Wyniki badań Ewuni 07.12.08, 21:38
                      Dzięki Beto za zainteresowanie. Teraz leczę się: olejki, Candida
                      Clear, czosnek w caps, olejek oregano, vitaminy i suple. Na razie
                      nie stosuje rdestu, przerwałem chociaż działał bo jednak te
                      rozwolnienia były znaczne. Mam juz mętlik w głowie z tymi ziołami i
                      nie wiem czy cokolwiek dokładać, żeby nie namieszać za bardzo.
                      Zastanawiam się też nad abx.
                      • beta32 Re: Wyniki badań Ewuni 08.12.08, 09:16
                        arrakis74 napisał:

                        > Na razie
                        > nie stosuje rdestu, przerwałem chociaż działał bo jednak te
                        > rozwolnienia były znaczne.

                        A próbowałeś andrographis lub stephanię? One dla odmiany działają zatwardzająco.
                        Rdest możesz na początku wziąć w minimalnych dawkach, równocześnie dadać coś z
                        tych powyżej polecanych i jeśli będziesz to dobrze tolerował, stopniowo
                        zwiększać dawkę obu ziół.
                        • aurora-11000 Czy po ziołach są herxy?? 23.12.08, 19:54
                          Obecnie biorę super spore ilości czosnku ( 8 szt na dobę w różnej formie); po za tym pyłek kwiatowy,goździk,piołun,łopian itd i co kilka dni mam niezłe jazdy ; to herx czy po prostu choroba??

                          To samo pytanie dotyczące ziół Buhnera z którymi niedługo ruszę-po nich są herxy??
                          • anyx27 Re: Czy po ziołach są herxy?? 23.12.08, 20:38
                            aurora-11000 napisał:

                            > Obecnie biorę super spore ilości czosnku ( 8 szt na dobę w różnej formie); po z
                            > a tym pyłek kwiatowy,goździk,piołun,łopian itd i co kilka dni mam niezłe jazdy
                            > ; to herx czy po prostu choroba??
                            >
                            > To samo pytanie dotyczące ziół Buhnera z którymi niedługo ruszę-po nich są herx
                            > y??

                            Herxy po ziolach jak najbardziej sa mozliwe. tylko nie przesadzaj z tym czosnkiem. nie wolno brac go tak duzo i trzeba stopniowo zwiekszac ilosc, a nie tak z grubej rury od razu.
                      • beta32 Re: Wyniki badań Ewuni 08.12.08, 10:54
                        A czy w swojej suplementacji uwzględniłeś wit.D3? Moja córka ma podobie jak Ty,
                        od maja do października była prawie bezobjawowa, a teraz ma nawrót, ostanio
                        codziennie na coś narzeka, mam wrażenie że wracamy do punktu wyjścia sad. I dziś
                        przyszło mi do głowy, że to moze być niedobór D3, wcześniej przy ładnej pogodzie
                        każdy wolny czas spędzała na słońcu a teraz słońca brak i od razu jest gorzej.
                        Kupię jej jakiś tran w kapsułkach, mam nadzieję że po tym znowu będzie lepiej.
                        A co do antydepresantów, to z ziołowych specyfików może być zwykły dziurawiec.
                        Są nawet jakieś tabletki z tego, np Deprim Forte, Hyperherba, Perhip.
        • arrakis74 Re: Zdecydowana poprawa ostrości wzroku 28.11.08, 22:54
          arrakis74 napisał:

          > Niestety palce lewej ręki mały i serdeczny nadal drętwieją w ciagu
          dnia, a odpuszczają pod wieczór

          Wczoraj dowiedziałem sie ża moja Mama męczyła sie z tym objawem
          przez 5 lat, wybudzało ją to w nocy sad.W końcu po masazach przeszło.
          Podobno od kręgosłupa szyjnego crying Dalej nie chce sie zbadac na bb, a
          nawet gdyby miala to i tak by sie nie leczyla. Prawdopodobnie czesc
          tego g... moglem dostac od niej. Dziecinstwo i mlodosc spedzila na
          • anyx27 Re: Zdecydowana poprawa ostrości wzroku 29.11.08, 12:44
            Arrakis, moja corcia ma candide i z nia walczymy. ma bialy jezor i
            typowe dla candidy objawy. daje jej tran, wieczorkiem optime. nie
            jest na bardzo drastycznej diecie, ale odzywiamy ja zdrowo. teraz
            juz lepiej. ja z mama tez mam problem - pisalam w
            watku "wykrzywienie" twarzy. i tez z duzym prawdopodobienstwem mam
            bb wrodzona.
            • anyx27 Re: Zdecydowana poprawa ostrości wzroku 29.11.08, 12:59
              Tak mysle o twojej corci. T oniekoniecznie musi byc bb. problemy ze
              spaniem ma wiele dzieciakow. a w wieku dwoch lat dzieci sie
              zmieniaja bardziej, staja sie bardziej swiadome, czesto niesmiale.
              Tak po zdjeciach, to twoja corcia jest mala "kluseczką" wink moze stad
              problemy (pojekiwania) przy zmianie pozycji. Jesli ma bb wrodzona,
              to ja na pewno bym jej nie leczyla, bo pewnosci nie masz.
              Rozmawialam z moja p dr na temat ewentualnego leczenia Julki i mi
              odradzila. powiedziala, ze ona swojego dziecka na pewno nie
              leczylaby w takiej sytuacji, bo dopiero abx moga uaktywnic chorobe.
              dziciaki maja silny uklad odpornosciowy i moga same poradzic sobie z
              bakteriami. poradzila nam wzmacniac odpornosc (przede wszystkim
              dieta, tran) i poczekac. oczywiscie, jesli sa ewidentne objawy,
              utrudniajace funkcjonowanie, to trzeba sprawe przemyslec. Ja
              podjelam z mezem decyzje na dzien dzisiejszy - nie leczymy.
              • glowa_do_gory Re: Zdecydowana poprawa ostrości wzroku 29.11.08, 14:27
                Tak jak mówi anyx - lekarze nie zalecają leczenie wrodzonej boreliozy u dzieci, jedynie wzmaganie odporności. dr jones ze Stanów też tak uważa podobno, a to jeden z najlepszych specjalistów od leczenia bb u dzieci. jeśli chodzi o odporność to jeszcze olejek z wiesiołka, i serek dr Budwig warty byłby polecenia.
                • anyx27 Re: Zdecydowana poprawa ostrości wzroku 29.11.08, 14:43
                  Jesli chodzi o odpornosc, to najwazniejsza jest dieta. juz o tym
                  pisalam nie raz - moje dziecko od urodzenia karmionie bylo bardzo
                  zdrowo i w efekcie pierwszy raz byla przeziebiona ostatnio, bo
                  zlapala cos w przedszkolu. 1szy raz miala tez goraczke. mala je duzo
                  warzyw, uwielbia kasze, jogurt naturalny, brazowy ryz, chrupkie
                  zytnie pieczywko. zero slodyczy do 2giego roku zycia, a teraz to
                  jakies ciasteczka zbozowe, lubi tez batony musli, lody bez dodatkow.
                  nie wolno dawac slodyczy typu cukierki, batony, lizaki. warto
                  zainwestowac w sokowirowke (dobra!). ja codziennie robie soczek z
                  marchwi, kawsnych jablek, kiwi, cytryny, pietruszki i selera.
                  pyszny smile i jaka bomba witaminowa. do tego tran, optima i jest ok smile
                  i pod zadnym pozorem nie nalezy przegrzewac dziecka. dziecko od
                  mniej wiecej wieku 1,5-2l. powinno byc ubierane tak jak rodzice.
                  zadnych dodatkowych warstw ubran. a w sypialni temp. 18-19st (
                  ogolnie w domu ok. 20st). i powinno byc naprawde ok smile no to sie
                  wymądrzylam wink a tak powaznie, to niby kazdy to wie, ale nie kazdy
                  stosuje, a takie drobiazgi naprawde pomagaja smile
                • nataszkam Re: Zdecydowana poprawa ostrości wzroku 29.11.08, 18:49

                  Głowo, nie masz racji, a przy tym nie odróżniasz choroby od
                  bezobjawowego zakażenia (tak samo Anyx). Dr Jones nie leczy wyników,
                  tylko objawy. Jeśli dziecko ma zakażenie wrodzone, ale jest
                  bezobjawowe, to wtedy nie leczy.

                  Odporność u dzieci bezobjawowych ma takie znaczenie, że MOŻE nie
                  dopuścić do rozwinięcia się choroby lub znacznie to opóxnić. Na
                  razie nie ma nawet modelu teoretycznego, jak niby sam człowiek
                  mógłby sobie poradzić z bakterią- tym bardziej u dziecka sprawa jest
                  skomplikowana, bo jego odporność jest na innym poziomie, niż u
                  dorosłych (specyfika).Gdyby odporność dzieci była tak idealna, to
                  nie szczepiono by własnie ich, a osoby dorosłe.
                  • glowa_do_gory Re: Zdecydowana poprawa ostrości wzroku 29.11.08, 20:36
                    A jakie mają być objawy, aby właczyć leczenie...Ciągle zastanawiam się, czy nie za łatwo "podciągamy" pewne objawy mogące się wiązać z 1000 innych rzeczy pod boreliozę. Nie mam dzieci, ale gdybym je miała wyobrażam sobie, że gdyby były słaboobjawowe a miały wrozdzoną bb nie włączałabym abax-ów, ale robiła wszystko aby wzmocnić odporność. w ten sposób choroba może być "trzymana w ryzach". Nie jestem lekarzem, ale tak mi się zdaje.... Ewentualnie wprowadziłabym leczenie alternatywne,
                    • nataszkam Re: Zdecydowana poprawa ostrości wzroku 29.11.08, 21:22

                      glowa_do_gory napisała:

                      Nie mam dzieci, ale gdybym je miała wyobrażam sobie, że gdyby były s
                      > łaboobjawowe a miały wrozdzoną bb nie włączałabym abax-ów

                      Gdybyś miała dzieci, to myślałabys przede wszystkjim o ich
                      przyszłości. Musiałabys sobie sama odpowiedzieć, czy te "skąpe"
                      objawy mogą mieć jakiś wpływ na przyszłość, czy nie, a jesli tak,
                      czy byłby on na tyle znaczący, że byłby dla Ciebie do przyjęcia.

                      ale robiła wszystko
                      > aby wzmocnić odporność

                      Hm... Borelioza niszczy układ odpornościowy, krętek włazi w
                      leukocyty, obnizona staje sie liczba komórek, które bronią nas m.in.
                      przed nowotworami, łatwym łapaniem wirusów czy trzymaniem w uspieniu
                      starych wirusów...To jedna z najstarszych ewolucyjnie bakterii, więc
                      przez ewolucję wypracowała sobie idealnie metody walki z naszym
                      układem odpornosciowym...-choćby zmienność antygenowa, cysty- na to
                      nie ma rady sad

                      > A jakie mają być objawy, aby właczyć leczenie...Ciągle zastanawiam
                      się, czy nie
                      > za łatwo "podciągamy" pewne objawy mogące się wiązać z 1000 innych
                      rzeczy pod
                      > boreliozę.

                      Są dwie rzeczy:
                      1. Borelioza wrodzona- tu statystyki Jonesa (i innych pediatrów)
                      mówią za siebie. To chyba trudno mówić o zbiegu okoliczności?

                      2. Ukąszenie kleszcza- i PO tym rozwój objawów (zbieg okoliczności?)

                      Oczywiście inna sprawa, to niezauważenie kleszcza/ nimfy lub
                      rumienia i pojawienie sie objawów. W tym ostatnim wypadku przecież
                      wykonuje się zazwyczaj 1000 badań aby wykluczyć te 1000 ewentualnych
                      przyczyn, bo kto by tam od razu o boreliozie myślał...
                      Jasne, że jest możliwy zbieg okoliczności, ale tu na forum jakoś
                      trudno mi odnaleźć przykład mamy/ rodziców, którzy od razu
                      podejrzewali boreliozę i tylko jej się "uczepili".

                      Nie wiem, jakie objawy zakwalifikowałabyś do skąpych. Np. mój syn
                      nie miał ani porażenia nerwu, ani zapalenia mózgu czy opon,
                      stawów. "Zaledwie" przestał być "wyuczalny", a do tego męczył go
                      nawet najmniejszy spacer, miał problemy ze snem (nie mógł zasnąć,
                      budził się w nocy przerażony), skakało mu ciśnienie, miewał
                      tachykardie, stał się nieobecny, płaczliwy, przewrażliwiony.
                      Gdyby nie leczenie, dzisiaj najprawdopodobnie byłby w szkole
                      specjalnej. Jaką miałby przyszłość? Ani praca umysłowa, ani
                      fizyczna. A gdzie normalne życie dziecka- zabawy z rówieśnikami,
                      piłka z chłopakami, dziewczyny? Myslisz, że dałby rade tak
                      egzystować?
                      Może 1000 badań nie wykonałam, ale kilkanaście przynajmniej- tak.
                      Gdyby przyczyny były inne, niż borelioza (i bartonella), to
                      antybiotyki nie spowodowałyby CAŁKOWITEGO powrotu do zdrowia.
                      I jeszcze jedno- być może, że ma boreliozę wrodzoną, z tym, że
                      choruje od ponad 2 lat, bo wtedy pojawiły się objawy. Gdyby miał
                      pozytywne wyniki sprzed okresu objawowego, to- chorując sama na
                      boreliozę- podjęłabym mimo to leczenie. Ja po prostu na sobie
                      doświadczyłam "skąpoobjawowości" i wiem, jak borelioza może
                      rozpirzyć całe życie. Również zrobiłabym to z innego powodu- aby nie
                      doszło kiedyś do sytuacji, że w najmniej oczekiwanym momencie
                      (choćby egzamin gimnazjalny czy matura) dochodzi do rozwoju choroby
                      ze względu na przeżywane stresy (życie pod kloszem też nie chroni
                      przed stresem).

                      Decyzja o długim leczeniu antybiotykami nie jest łatwa (poczytaj
                      choćby watki ren.iki) i nie sądzę, aby którakolwiek mama z forum nie
                      podjeła tej decyzji bez dogłebnego poznania problemu. Mnie nie jest
                      łatwo podawać antybiotyki (zbliża się końcówka drugiego roku), ale
                      wiem, że na dzisiaj nie ma innej opcji. Taka była moja decyzja.
                      Każdy podejmuje ją sam- oby były trafione.
                      • anyx27 Re: Zdecydowana poprawa ostrości wzroku 30.11.08, 00:46
                        Nataszkam, moja corcia ma wyniki na bb ujemne, jedynie babs w
                        poznaniu dodatnia (w lublinie ujemna). a jak wszyscy wiemy babs jest
                        pierwotniakiem i akurat jej organizm moze pozbyc sie sam. moje
                        dziecko nie ma takich objawow, jak mial twoj syn. pisalam wczesniej,
                        ze przy ewidentnych objawach utrudniajacych funkcjonowanie, nalezy
                        powaznie zastanowic sie nad leczeniem. byc moze za jakis czas takie
                        objawy u Julki sie pojawia (tfu!tfu!), ale na dzien dzisisejszy
                        uwazam, ze jest ona za mala i za "bezobjawoa" na leczenie. nie
                        choruje, w zyciu nie brala abx i nie dzieje sie nic niepokojacego,
                        co moglabym wiazac z bb. Ufam mojej p dr i jesli ona powiedziala mi,
                        ze swojego dziecka na moim miejscu by nie leczyla, to to mnie
                        przekonuje. na forum jest troche dzieciakow z bb wrodzona (a jeszcze
                        wiecej niezdiagnozowanych) i z tego, co kojarze, to bb wrodzona
                        leczy tylko Ania u Maćka.
                          • arrakis74 Re: Zdecydowana poprawa ostrości wzroku 30.11.08, 22:43
                            Moja córka niestety dostała 2 krotnie antybiotyk i nie wiem czy
                            właśnie to jej nie zaszkodziło w kontekście bb. Dodatkowo ma torbiel
                            w mózgu, która podejrzewam, może byc mega cystą bb. Taka torbiek ma
                            tez synek Tetiany tyle ze mniejsza. A co slychac u Tetiany? Wiecie
                            coś? Z tego co pamiętam przerwała leczenie synka w Krakowie.
                                • anyx27 Re: Zdecydowana poprawa ostrości wzroku 01.12.08, 01:07
                                  moja Jula miala rehabilitacje jak byla mala, bo neurolog stwierdzila
                                  dla odmiany wzmozone napiecie miesniowe. z tym, ze ona byla wtedy
                                  bardzo malutka - 4 miesiace miala. Najlepszy neurolog dzieciecy
                                  uswiadomil nam, ze polowa dzieci ma wzmozone napiecie w wieku
                                  niemowlecym, polowa obnizone. tylko, ze nikt tego u dzieci nie
                                  wykrywa i stad wlasnie biora sie pozniej dysleksje, dysgrafie i
                                  wszystkie inne "dys-". stad tez skrzywienia kregoslupa.
                                  wzmozone napiecie wiem, jak sie objawia, a co sie dzieje przy
                                  obnizonym napieciu u takiego maluszka? sami zauwazyliscie, ze cos
                                  nie tak?
                                    • arrakis74 Kiepsko od kilku dni - herx? 14.01.09, 14:02
                                      Witam ponownie wszystkich. dawno nie pisałem bo wszystko układało
                                      sie w miare Ok. Teraz jednak niestety sytuacja się zmieniła. Doszły
                                      nowe objawy albo jest to herx.
                                      1. Przede wszsytkim najbardziej dokuczliwy - uczucie opuchniecia
                                      ucisku mózgu przez caly dzień z róznym natężeniem (zwłaszcza lewej
                                      półkuli) z towarzyszącymi sporadycznymi kłuciami
                                      2. Drętwienie 2 palców lewej reki - przeważnie w nocy
                                      3. lekkie drętwienie końcówek stóp - przewaznie w nocy
                                      4. Otumanienie
                                      5. lekko podwyzszony alat - 55 i aspat 45
                                      6. klucia w okolicy watroby
                                      Ostatnio:
                                      - brałem b. gorące kąpiele z użyciem LEO - 30-40 ml, zanużałem się
                                      praktycznie cały łacznie z głową
                                      - rotowałem anticandida - allicin 4000 ug zwykle 2 caps ale zdarzało
                                      się że i 6 caps/dzień, paraprotex- 1 caps, candida clear - 1 caps i
                                      oreganol P37 - 2 dni pod rząd 4-6 kropel/dzień i przerwa 3-4 dni
                                      - cały czas osłona wątrobowa z rotacją osobno ale i czasmai łącznie
                                      jednak nie wiecej niz 2-3 specyfiki: essential/esseliv, liv52, zioła
                                      bonifratrów, tokovit400.
                                      od wczoraj wracam do Buhnera - Andrographis 2x400 - 3x dziennie

                                      Przymierzam się do abx, ale musze podleczyc jeszcze grzyba
                                      ketokonazolem.
                                      Jak sądzicie czy wobec tych objawów/herxa oraz lekkiego obciążenia
                                      watroby jest sens włączać keto i leczyć grzyba czy może lepiej
                                      podkurować wątrobe i ciągnąć zioła?


                                      Pojawienie się tych objawów upatruję w 3 mozliwościach:
                                      • arrakis74 Re: Kiepsko od kilku dni - herx? 14.01.09, 14:43
                                        1. To herx, do tej pory "stricte" nie herxowałem
                                        2. Atak grzyba - poluźniłem diete, leczenie grzyba ziołowe
                                        3. Rozwój bb lub koinfekcji

                                        Dodam jeszcze, że wróciły objawy "pstrykania" mięśni, mikrodrgania
                                        całego ciała zwłaszzca wieczorem, problemy z zasypianiem, dreszcze.
                                        Zauważyłem pewną cykliczność dreszczy - 1-2 tygodnie.
                                        Analizujac wyniki alt,ast podczas leczenia abx doszłem do wniosku,
                                        że pomimo wysokiego alt 97 w srodku leczenia po wprowadzeniu
                                        rifampicyny alt spadł do 32. A wtedy miałem 4 abx i fluko w
                                        zestawie. Chyba więc w tej mojej wątróbce najbardziej miesza bart
                                        lub myco. Co sądzicie?
                                        • arrakis74 Re: Kiepsko od kilku dni - herx? 17.03.09, 21:44
                                          Witajcie Kochani.
                                          W związku z licznymi mailami oraz co byscie o mnie nie zapomnieli
                                          postanowiłem odświerzyć mój wątek i napisac o mojej obecnej sytuacji.
                                          Tak więc na chwilę obecną leczę się ziołowo i wspomagam
                                          następującymi specyfikami:
                                          1. Andrographis - na bb - 4-6 g proszku w kapsułkach dziennie w 4
                                          dawkach podzielonych
                                          2. Houytunia - na bart - 9 g proszku rozpuszczonego w wodzie
                                          mineralnej dziennie
                                          3. Cats Claw 5000 firmy NOW - na bb - 1 kapsułka dziennie
                                          4. Goldvit-C - na odbudowę stawów - 1 kapsułka dziennie
                                          5. Doctors Best - na odbudowę stawów - Glucosamine 750 mg,
                                          Chondroitin 600 mg, MSM - 500 mg - 1 kapsułka dziennie
                                          6. Essentiale Forte - na watrobe - od 1x3 do 2 x3 dziennie
                                          7. Sylimaron 100 - Olimp - na wątrobe - 1 caps dziennie
                                          8. Omega 3 - 1 caps dziennie
                                          9. Chela-Selen - Olimp - 1 caps dziennnie
                                          10. Zinc Picolinate with Copper - 1 caps dziennie
                                          11. chela-Calcium d3 - 1 caps dziennie
                                          12. Codzienny wieczorny masaz olejkiem LEO (Lyme Essence Oil)
                                          zrobionym zgodnie z recepturą uzyskaną na forum - serdeczne dzięki
                                          autorce i osobie która udostępniła ta recepturę tutaj
                                          13. Primadophilus Optima - 1 caps. dziennie
                                          14. Nie codzienie: Garlicin - Olimp - czosnek w proszku, witaminy
                                          inne z grupy B, vit D - tran, vit E.

                                          Dodatkowo:
                                          - wysiłek fizyczny: spacery - 2-4 razy w tygodniu, pływanie - basen -
                                          1 x w tygodniu
                                          - sauna sucha z wmasowywaniem olejku LEO - raz na tydzień
                                          - masaż strumieniem wody - raz na tydzień
                                          - masaż miękki - z wmasowywaniem olejku LEO - raz na tydzień
                                          - masaż twardy - z wmasowywaniem olejku LEO - raz na 2 tygodnie

                                          Opiszę teraz co uległo poprawie i w jakim stopniu oraz w czym tej
                                          poprawy upatruję:
                                          1. Wzrok nieostry, rozmyty, podwójne kontury poziomych krawędzi -
                                          bardzo duża poprawa - andrographis + LEO
                                          2. Palpitacje, niemiarowość, kołatanie serca - bardzo duża poprawa,
                                          kolatanie nie wyczuwalne lub słabo wyczuwalne - olejek LEO
                                          wmasowywany w mostek i okolice serca
                                          3. Dreszcze - duża poprawa - hoyutunia pomogła - więc pewnie to od
                                          bart
                                          4. Strzelanie, chrupanie w stawach - vit C, MSM, Houytunia
                                          5. Samopoczucie psychiczne - duża poprawa - Hoyutunia, sauna,
                                          masaże - prawdopodobnie bart - po każdym basenie z sauna i masażem
                                          czuję się 1-2 dni jakbym był zdrowy
                                          6. Zimne kończyny - średnia poprawa - teraz więcej jest dni gdy nie
                                          odczuwam zimna - nie wiem czemu to przypisać - prawdopodobni
                                          wszystkim specyfikom po trochu, chociaż taki przełom obserwuje
                                          właśnie po hoyutuniii - wniosek - być moze najbardziej męczy mnie
                                          bart
                                          7. przekrwione oczy - duża poprawa - od momentu włączenia houytunii -
                                          więc pewnie to też sprawa bart
                                          8. Kłucia, bóle głowy - duza poprawa - pewnie wszystko łącznie
                                          9. błedy orto, interp, gubinie liter, przekręcani - dużo lepiej -
                                          nie wiem od czego
                                          10. brak słów - bardzo duża poprawa, jestem bardziej elokwenty umiem
                                          sie wypowiedzieć z uzyciem słów o których kilka miesięcy temu nie
                                          pamiętałem, w głowie zdania same mi się układają, a był z tym problem
                                          11. nadwrażliwość na światło i dzwięki - duża poprawa, chociaż przy
                                          pewnych dźwiękach strzela w lewym uchu, obawiam się że może to byc
                                          juz uszkodzenie słuchu być może nieodwracalne
                                          12. drętwienie 2 palców lewej ręki - znacząca poprawa - zdarza się
                                          ale coraz rzadziej, choć były sugestie że tylko operacja załatwi
                                          sprawę - cieśń nadgarstka?
                                          13. Bez zmian - lekkie popuszczanie moczu po jego oddaniu, na abx
                                          minęło, po zaprzestaniu wróciło
                                          14. Bez zmian - zaczerwienione łuki podniebienne i migdał środkowy -
                                          różne natężenie stanu zapalnego w zależności od pory dnia
                                          15. Gorzej - grzyb - doszła płytka paznokciowa u rąk

                                          Zdaje sobie sprawę że zioła wszystkiego nie załatwią. Ale chce
                                          wytłuc to co jest ziołami ile się da i stłamsić grzyba tak że by bez
                                          obaw jesienią móc wejść na długą kuracje abx na bart - przynajmniej
                                          4-6 miesięcy. Jezeli grzyba bede trzymac w szachu bede kontynuować
                                          abx i LEO a zejde z zioł na korzyść abx i będę ciągnąć ile się da
                                          żeby pozbyć się reszty objawów ale jednocześnie nie rozwinać
                                          bardziej grzyba. Przy tym wszystkim trzeba pamiętać o wątróbce. Nie
                                          mniej jak wylecze bart to mam nadzieje problem zniknie. Wnioskuje to
                                          po tym bo gdy miałem leczenie abx na bart (4 abx) enzymy watrobowe
                                          ładnie utrzymywały się w normie.

                                          Wszystko co powyżej napisałem dotyczy jedynie mojej osoby. Jeżeli
                                          moimi spostrzeżeniami będę mógł komus pomóc będę się bardzo cieszył.
                                          Pamiętać jednak należy ze są to moje osobiste obserwacje, a każdy
                                          organizm jest inny i może inaczej reagować. Miejcie to zawsze na
                                          względzie i traktujcie to jako ogólne spostrzeżenia a nie zalecenia
                                          terapeutyczne.

                                          Pozdrawiam

                                          Art
                                            • beta32 Re: Kiepsko od kilku dni - herx? 18.03.09, 19:32
                                              Bardzo dobre wieści smile. Oby dalej szło do przodu!
                                              Na zmęczenie polecam żeń-szeń syberyjski (eleuthero), Buhner poleca w postaci
                                              nalewki, ale można chyba też brać proszek. Eleuthero pięknie też poprawia
                                              działanie układu immunologicznego.
                                              Ja z powodu grzyba już dawno niestety musiałam zrezygnować z basenu.
                                              • arrakis74 Re: Kiepsko od kilku dni - herx? 18.03.09, 22:37
                                                Ja też się obawiałem w związku z grzybem którego cały czas mam, ale
                                                jest to jedna z nielicznych form wysiłku fizycznego która sprawia mi
                                                przyjemność. Dodatkowo jest wskazana dla mnie w związku ze
                                                skrzywieniem kręgosłupa. U mnie w zauważalny sposób basen nie nasila
                                                grzybicy. ?Nie bywam tam codziennie więc myslę że ma więcej plusów
                                                niz minusów.
                            • jagoda398 Re: Zdecydowana poprawa ostrości wzroku 01.12.08, 09:08
                              Kilka dni temu znalazłam wpis Tetiany na foru "borelioza mirror"
                              Jej synek bardzo mocno zareagował na leczenie i o ile mi wiadomo nie
                              dodzwoniła sie do lekarza i została sama ,przerażona i
                              zdezorientowana. Brak kontaktu z lekarzem w takich ciężkich
                              przypadkach, zwłaszcza u dzieci... Eh...Nie dziwię jej sie ,ze
                              przerwała
      • mangurr123 Re: Leczenie alternatywne po abx 14.10.08, 14:46
        ja sie lecze drugi miesiąc duzymi dawkami abx a wczesniej 2
        mniejszymi i co "candida albicans" w wymazie z odbytu. swędzenie
        miałem wtedy po załatwieniu sie . A dzis znalazłem niestrawioną
        tabletke w stolcu uncertain czarno cos widze branie tych abx uncertain
        • glowa_do_gory Re: Leczenie alternatywne po abx 19.10.08, 15:28
          mama powróciła do olejku dr khan zaczynając od serca - i świetne efekty. Mam jedno pytanie z innej beczki - od kilku mama dni straciła czucie smaku potraw (i pieczenie języka dodatkowo). Z czym to można wiązać i jak sobie z tym radzić??
                  • emvaldi Re: Leczenie alternatywne po abx 23.05.09, 17:46
                    hmmm ............... no ale chyba jakoś masz zdiagnozowaną tą
                    borelkę ???? ......... pisałaś, że Twoja mama bierze już aż 3 gramy
                    3 razy dzienie tego rdestu w proszku.......... to chyba nawet więcej
                    niż maxymalna dawka zalecana przez Buhnera ......... jak Ona się po
                    tym czuje ???? i w jakim czasie na taką dawkę wysoką weszła ???
                    • glowa_do_gory Re: Leczenie alternatywne po abx 23.05.09, 18:58
                      boreliozę mama ma zdiagnozowaną na podstawie: kleszcza (raczej kleszczy bo było ich kilkadziesiąt conajmniej)/ objawów/rumienia rozsianego który pojawił się po którymś z nich/ silnej reakcji na leczenie. Poza tym po kilku miesiacach leczenia graniczny WB w klasie IGM - więcej badań nie robiłyśmy, nie licząc ujemnej Elisy na samym początku szukania diagnozy.
                      Dawka zalecana rdestu to 8 g przy 75 kg. mama jest trochę cięższa to raz, a dwa, to, że Buhner pisze, że rdest jest bardzo bezpieczny i można brac większe dawki. Mama dochodziła do 11-12 g na dzień.
                      Zwiększałyśmy co tydzień o 0,5 g zaczynając też od 0,5 g.
                        • emvaldi Re: Leczenie alternatywne po abx 23.05.09, 20:52
                          dzięki za tak bogate info ......... a powiedz mi jak to się stało,
                          że aż tyle kleszczy Twoją mamę kąsło .......... cały prot Buhnera
                          przeszła ....... i czy szybko zaczęła leczenie od momentu
                          rumienia ???

                          ja zostałem napiętnowany przez jednego kleszcza jakieś 10 lat temu -
                          nawet się nie poznaliśmy smile gdyż tylko znalazłem gdzieś w okolicach
                          mostka piękne czerwone koło ...... w środku puste ...... gdybym
                          znalazł kleszcza albo ślad po ukąszeniu ........ ale tak to sobie
                          pomyślałem, że to jakaś zmiana łuszczycowa czy inna smile ........
                          smarowałem aloesam i po jakiś czasie znikło .......... i przez 10
                          lat cuda mi się działy ze zdrowiem ........ a ostatnie 3 to
                          gehenna .......... i mądre doktory robiły mi badania i leczyły mnie
                          na 100 chorób ....... ale nie na borelkę .......... wynik zrobiłem
                          dopiero 2 miesiące temu ..........
                          • glowa_do_gory Re: Leczenie alternatywne po abx 23.05.09, 22:25
                            arrakis - tak jak pisałam wyżej nie robiłysmy badań na koinfekcje, ale gdy kierowac się typowymi objawami i silną reakcją na zioła "odpowiadające" za babejszozę (artemisia i oman) oraz bartonellę (hoyutunnia, liśc oliwny i nalewka z propolisu) - to wydaje się że te koinfekcje mama miała (ma). Na tych ziołach mama miała najpierw porządne herksy, a poóźniej wielką poprawę - ustąpiły dotkliwe pieczenia łydek i języka, całkowicie powrócił smak i apetyt.
                            W podobny sposób zrobiłyśmy test na myko - ale tu na zioła nie było żadnej reakcji.

                            emwaldi - mamę kleszcze gryzły regularnie od jakiś 35 lat - lato spędzamy pod lasem. Który ją zaraził (y) - nie mamy pojęcia. Miewała małe rumienie, ale jakieś takie nietypowe, raz poszła z tym do lekarza to zbagatelizował to. mama jest slna, więc objawy choc były to nie rozkładały ją całkiem na łopatki.
                            ostatniego lata, po ostatniej nimfie pojawił się nietypowy rumień, a jeszcze wcześniej nasilenie objawów - zwłaszcza potworne drętwienia kończyn, zawroty głowy i in. No i wtedy padła ta diagnoza

                            Protokół Buhnera mama przeszła cały bardzo ściśle się go trzymając. nie brała tylko Cats claw gdyż była na specjalnej diecie dr Budwig, która działa silnie oczyszczająco - więc Cats claw nie był już potrzebny.
                            • emvaldi Re: Leczenie alternatywne po abx 23.05.09, 22:34
                              znam wykłady dr Budwig smile

                              i robiłem nawet tą pastę ......... smile

                              a jakie Twoim zdaniem jest przeciwskazanie do brania Cats Claw przy
                              tej diecie ??? - sam właśnie zacząłem od tygodnia cats claw (gdyż
                              jest to jestne zioło dostępne w Polsce bezproblemowo) i biorę tego
                              na dziś 3 x 3 tabl po 400 mg i planuję zwiększać ........
                              • glowa_do_gory Re: Leczenie alternatywne po abx 23.05.09, 23:34
                                No proszę smile

                                Budwig nie zalecała jednoczesnego brania Cats claw i pasty. Cats claw działa silnie oczyszczająco a rygorytycznie przetrzegana dieta również, więc - jak przypuszczam bo się głębiej nie wczytywałam - może dojśc do jakiegoś wypłukania cennych składników. Ale jeśli się tej diety nie przestrzega regularnie to nie ma przeciwskazań.
                                    • arrakis74 Re: Leczenie alternatywne po abx 27.05.09, 11:10
                                      Nie wiem co dalej robić. Na chwilę obecną sytuacja jest taka: Zrezygnowałem z większości ziół i mikstur bo:
                                      1. Kłucia wątroby i trzustki, krótkie kilkusekundowe w pozycji siedzącej i podczas poruszania się, w dzień nigdy w nocy, przechodzące z watroby na trzustkę i na odwrót
                                      2. POdwyższone alaty i obniżona insulina i poziom wapnia we krwi
                                      3. Od przedwczoraj mulenie, burczenie w brzuchu, odbijanie, gazy
                                      4. Od kilkunastu dni senność około godz 13-14tej
                                      5. Częste oddawanie moczu, ledwie coś wypije już chce mi sie do toalety
                                      6. Incydent z wczoraj: nudności, drętwienie rąk, rzadszy stolec, po wypróżnieniu drętwienie i nudności ustąpiły, kłucia utrzymują się ale są słabsze i rzadsze

                                      Do tej pory w przeciągu ostatnich 2 tygodni brałem:
                                      - na bb - Andrographis - 3-4x4 caps
                                      - na bart - liść oliwny - 3x2 caps
                                      - na ewentualna chlamę - acc600
                                      - na bb, bart, myco i grzyba - LEO - Masaż wieczorny mostek, kark, kolana
                                      - na grzyba: MO - sok z cytryny, alocit na citrosepcie, olej kukurydziany a pozniej z pestek winogron
                                      - na grzyba: Mikstura Sobolewskiego - kapusta kisz., czosnek, woda, oliwa lub olej z pestek winogron, sok z cytryny
                                      - na odbudowe stawów: MSM, Glukozamina, Chondroityna - 1x2 caps, Vitamina ester c - 1x0,5g, ostatnio 1x1g
                                      - na wątrobę: zioła Bonifratrów, Essentiale forte 3x2caps, Tokovit e 400 1xdziennie co 2 -3 dni
                                      - na grzyba - probiotyki
                                      - na wzmocnienie: b complex, calcium+d3, selen, cynk, inne

                                      Ponieważ nie zauważyłem niekorzystnych objawów tego co brałem wcześniej wnioskuje że te problemy spowodowało wprowadzenie czegoś nowego:
                                      - MO
                                      - Mikstura Sobolewskiego
                                      - acc600
                                      - liść oliwny lub wszystko razem

                                      Miałem podobne incydenty wcześniej tzn problemy jelitowo-żołądkowe, nudności, wypróznienie rzadszym stolcem, poprawa.
                                      I raz było to na abx bez antygrzyboli. Dzień wcześniej byłem w delegacji i troche mnie przewiało a dodatkowo byłem na basenie. Rano mulenie, ból żołądka, mdłości, drętweinie całego ciała, bez wypróżnienia, przeszło po 1 dniu.
                                      II raz po alkoholu - dzień póżniej mdłości, rzadkie wypróżnienie, zimne poty, poprawa tego samego dnia.
                                      II raz teraz.

                                      MOje sugestie:
                                      - grzyb zaatakował - toksyny grzyba spowodowały ten stan lub herx grzybowy
                                      - bartoonella atakuje mi trzustke i wątrobę - lub herx bartonellowy
                                      - toksyna z grzyba, bb i bart

                                      Najbardziej martwią mnie te kłucia w okolicy wątroby i trzustki i nie najlepsze wyniki wątrobowe i tej insuliny.

                                      Co dalej robić? Iść do lekarza? Jakiego? Kontynuować zioła? Wejść na itrakonazol/flukonazol i wrócić do abx? Ktoś tak miał kiedyś? Proszę o jakieś sugestie i podpowiedzi.

                                      Na chwilę obecną od 2 dni tylko:
                                      - essentiale 3x2 caps
                                      - siemie lniane, gotowane i mielone z mineralną
                                      - masaż LEO - na lyme
                                      - zioła Bonifratrów na wątrobę
                                      - na grzyba probiotyki

                                      Z góry dziękuję za wszelkie podpowiedzi.
                                      • beta32 Re: Leczenie alternatywne po abx 27.05.09, 11:32
                                        Może warto dodać jakieś odtruwacze? Chlorella, plastry odtruwające. Brałeś na
                                        wątrobę sylimarol (np Olimpu)?
                                        A może do lekarza i zrobić jakąś szerszą diagnostykę w kierunku wątroby i
                                        trzustki (anty HBS/HCV, USG itp)?
                                        • glowa_do_gory Re: Leczenie alternatywne po abx 27.05.09, 12:15
                                          Te badania są niepokojące, więc myślę tak jak beta, że powinieneś zrobic diagnostykę w kierumku wątroby i trzustki - przynajmniej USG.

                                          moja mama podobne kłucia po lewej stronie miała po Hoyuttunii, zrobiła USG ale wszystki ok. Jesliby jednak patrzec z boku na to co bierzesz to najbardziej obstawiałabym tę miksturę Sobolewskiego - chodzi o źródło z którego bierzesz kapustę. Wiadomo, że ta sprzedawana w sklepie jest nawożona, znam kilka osób które nieźle się kapustą zatruły - ja też miałam taki incydent.

                                          Na wątrobę świetnie działa jak już pisałam kurkuma
                                          • arrakis74 Re: Leczenie alternatywne po abx 27.05.09, 12:25
                                            Dzięki za szybką reakcję. USG robiłem miesiac temu i wszystko było ok. Chyba że poszukam czulszego aparatu USg moze ten jest kiepski. HCV,HBSy robiłem około 4-6 miesiacy temu - negatywne. Kapusta jest na 95% dobra bo jadłem ją wcześniej samą też i nic takiego się nie działo. Kupuje ją na targu od chłopa z beczki. Te 5% zostawiam na fakt, że ostatnio jak kupiłem faktycznie miała inny kolor i zapach, ale wg mnie nie była zepsuta. Być może to hoytunia, ale rozumiem, że gdy się okazało że wszystko OK, to Mama brała nadal hoytunie?
                                            Clorelle włączę dzisiaj, Sylimarol jes w ziołach Bonifratrów na wątrobę. Jeszcze raz serdeczne dizęki za pomoc smile
                                            Teraz jak odstawiłem to co napisałem już czuję że jest lepiej, zwłaszcza z jelitami.
                                            USG zrobie jeszcze raz na czulszym aparacie, tak dla wewnętrznego spokoju.
                                          • glowa_do_gory Re: Leczenie alternatywne po abx 27.05.09, 12:28
                                            A swoją drogą te kłucia to nie muszą byc od wątroby tylko od jelit, zwłaszcza że jak piszesz są one "wędrujące" i zmieniają się po wypróznieniu. Tym bardziej trzeba sobie coś zaaplikowac na oczyszcenie. ja, po tym jak czuje się moja mama, obstawiałabym dietę Budwig, porządnie ją sobie zrobic przez jakieś 3 miesiące.

                                            Sama teraz się interesuję ziołami i sprawami na wątrobę i woreczek bo mam kamienie a nie chcę oparacji. jestem na diecie, zaczynam właśnie dietę budwig i zobaczymy co będzie. ale z tego co wiem na wątrobę dobre są:

                                            kurkuma
                                            ostropest plamisty (z tego robia sylimarol) - można kupic nasiona, mielic i dodawac do potraw. ja dodaję zamiast pieprzu, ma podobny smak ale jest łagodniejszy więc mozna dodac więcej
                                            mniszek lekarski (popularny mlecz) - można zbierac w niezakurzonych miejscach i robic sałatki z całego ziela (łacznie z kwiatem i korzeniem). Można też jako przekąskę gryźc sobie łodygi mniszka, ale sa trochę gorzkie
                                            pijam herbatkę na watrobę o tę. ma skłąd z najbardziej wartościowych ziół na wątrobę:

                                            vitamarket.pl/sklep/p322-Herbatka-wspomagajaca-prace-watroby-50-gramow.html
                                            na krew:

                                            pic sok z buraka czerwonego z marchwią - dodawac wody (oczywiście warzywa powinny by ekologiczne). można równie zakisi sobie barszcz z buraków - nakroic do słoja obranych surowych buraków, doda czosnku i kawałek ciemnego chleba i zalac źródlaną wodą. Za kilka dni - barszczyk pychasmile

                                            Zrób sobie kurację sokiem z pokrzywy (ale tu uwaga bo zagęszcza krew - nie wiem jak u Ciebie z hemoglobiną), a jeśli nie to przynajmniej pic herbatkę z pokrzywy - znowu radzę zerwac sobie samemu opłukac i zalac wrzątkiem.
                                              • glowa_do_gory Re: Leczenie alternatywne po abx 27.05.09, 12:34
                                                a jeszce mi się cos przypomniało - mój tato miał silny atak bólu brzucha gdy brał cynk - okazało się że wszystko w normie tylko przekroczona ilośc tego minerału w organizmie

                                                Może niektórzy mężczyźni mają jakąs nietolerancję na cynk? Spróbuj zbada sobie jego poziom.
                                            • arrakis74 Re: Leczenie alternatywne po abx 27.05.09, 13:17
                                              Dzięki za wyczerpującą odpowiedź smile A pokrzywa ususzona z torebki z Flosa? Mieszkam niedaleko Huty Katowice i z tymi roślinami oraz tym co zawieraja w sobie to różnie może być... Podejrzewam, że żelazo jest przekroczone znacznie.
                                                • arrakis74 Herx po ekstrakcie z liścia oliwnego? 27.05.09, 15:31
                                                  Dosłownie przed chwilą znowu nieciekawie. Lekki wysiłek fizyczny i gorsze smopoczucie - mdłości, uciskanie w głowie. Godzinę przed tym zażyłem 1 caps ekstraktu z liścia oliwnego.

                                                  A tu troche info na ten temat:
                                                  Ekstrakty z oliwek (Oleuropeina, Hydroksytyrosol i kwas olejowy) są doskonałymi instrumentami dla układu odpornościowego hamującymi mechanizmy mnożenia się zainfekowanych komórek. Drzewa oliwne, oleje z oliwek są potencjalnym źródłem pozyskiwania tych składników pomocnych w leczeniu zakażeń drobnoustrojami jelit lub układu oddechowego. Ostatnie odkrycia, wykazują korelację pomiędzy zakażeniami drobnoustrojami a chorobami serca. Dodaje to dodatkowego wymiaru właściwościom ochronnym oliwek i ekstraktu z liści oliwek w chorobach CHD. Ponadto, oleuropeina znacząco i natychmiastowo zmniejsza prątki Bacillus cereus T, wzmacnia działanie makrofagów - bezpośrednio uczestniczących w odpowiedzi immunologicznej. Oliwki i ekstrakt z liści drzew oliwnych wykazują antyzapalne działanie.
                                                  Hydroxytyrosol jest najlepszym przeciwzapalnym środkiem występującym w oliwkach, np. zmniejszającym uszkodzenie ścianek tętnic oraz wykazuje również ochronne działanie przed uszkodzeniami DNA komórek (w patologii chorób chronicznych). Hydroxytyrosol ma doskonałą dostępność biologiczną dla organizmu oraz ma pozytywny wpływ na proces etiologii tłuszczy, niektórych nowotworów. Zarówno oluropeina, jak i hydroxytyrosol nie wykazują toksyczności podczas testów na krwinkach białych (leukocytach). Przeciw wirusowe właściwości posiada również kwas olejowy. Stąd też wapno elenolate stosuje się jako środek zapobiegawczy i terapeutyczny w przypadku wirusa parifluenza, HIV i mikrowirusów.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka