luna-3
10.10.08, 15:39
Od 3 tygoni czekam na swoje recepty,zostalam bez lekow,nie moge sie
skontaktowac z lekarzem,to jest chore.Przeciez my nie lykamy
witaminek tylko olbrzymie dawki antybiotykow,sama na wlasna reke
odstawilam tetre,bo stawy i miesnie chcialo juz mi rozerwac,a
niestety kontakt z lekarzem zerowy

( czuje sie zmeczona i taktowana
jak przedmiot.Mam umowiona wizyte u lekarza rodzinnego w
poniedzialek,nie wiem czy uda mi sie wyprosic leki,nie bylo mnie w
kraju 3 lata,i teraz raptownie sie pojawie i mam blagac,nie mam
podstaw nie mam recept,co mi radzicie.Dzisiaj bylam u
ginekologa,koszmar jakis,kobieta wchodzila ,wychodzila z
gabinetu,wykonywala jakies telefony i stekala ze ja brzuch boli,za
takie przedstawienie zaplacilam 100zl