zonka77
17.10.08, 13:34
Witam.
Jestem dzień po terminie porodu - na boreliozę choruję od ponad roku. Leczę
się całą ciążę.(już pisałam kilka razy na tym forum)
Dopiero dzisiaj przyszło mi do głowy takie pytanie - czy dziecko o ile nie
zaraziło się przez łożysko może zarazić się w trakcie porodu SN ???
Mam jeszcze jedno pytanie - nie będę karmić piersią. Wczoraj byłam w szpitalu
na ktg i już widzę że jednak będę mieć kłopoty. Wszyscy od pielęgniarek do
lekarza podważali moje leczenie, kręcili z niedowierzaniem głową, wypytywali
któż mi dał antybiotyki w ciąży itp. Byłam bliska wybuchu wściekłości bo
czułam się jak idiotka która sobie chorobę wymyśliła i dziecko truje.
Lekarz prowadzący obecnie moją ciążę i pracujący w tym szpitalu nie podważa na
szczęśc jej w szpitalu akurat i martwię się że inni lekarze nie będą chcieli
zablokować pokarmu i będą podważali moją decyzję o niekarmieniu. Położną mam
wynajętą i ona wie że nie będę karmić i wie dlaczego ale czy to wystarczy żeby
nie mieć przykrości - nie wiem Więc chciałabym dowiedzieć się czy jest gdzieś
dostępne jakieś opracowanie naukowe z tłumaczeniem (lub nawet bez) o tym że w
mleku może być borelioza? Znalazłam tylko fragmenty wklejone w posty - czy
ktoś wie jak znaleźć całość?
z góry dziękuję!