Julka chora na borelioze

    • anetaryd Re: Julka chora na borelioze 12.03.09, 09:57
      Kochani mam kilka pytań na które prosiłabym o odpowiedź.
      1. Jaka minimalna przerwa musi być między antybiotykiem a candida clear.
      2. Czy między candida clear a optimą może być tylko godzinna przerwa?
      3. Czy mleko i jego przetwory muszą być podawane z dala od antybiotyku.
      Julcia dostaje tyle leków że nie mieszczę się w czasie ze wszystkim.
      • anyx27 Re: Julka chora na borelioze 12.03.09, 10:51
        1. 2h
        2. może
        3. od doxy (i innych tetracyklin) na pewno. od innych abx
        niekoniecznie, aczkolwiek dobrze by było.
    • anetaryd Re: Julka chora na borelioze 19.03.09, 09:56
      Bardzo się martwię Julcia wczoraj wymiotowała i ma straszne rozwolnienie,
      dzisiaj powtórka z rozrywki ale na szczęście bez wymiotów, boli ją brzuszek,
      niczego nie chce zjeść, na szczęście dużo pije. Kontaktowałam się z dr.
      Beatą-odstawiamy leki na 2-3 dni. Nie wiem czym jest spowodowana taka reakcja u
      Julki, mam nadzieję że to nie grzyb.
      • anyx27 Re: Julka chora na borelioze 19.03.09, 10:56
        Grypa żołądkowa teraz szaleje. Moze to to? Czy Jula była szczepiona
        na rotawirusy?
        • anetaryd Re: Julka chora na borelioze 19.03.09, 11:03
          Nie Anetko nie była szczepiona na rotawirusy. Tak się zastanawiam nad grzybem,
          ale czy gdyby to był grzyb to tak nagle dostała by rozwolnienia? Tym bardziej że
          staramy się trzymać dietę, jedyne na co pozwalam to trochę jabłka od czasu do czasu.
          • anetaryd Re: Julka chora na borelioze 19.03.09, 18:08
            Niestety doszły wymioty, poszłyśmy z Julką do przychodni, dostała zastrzyk
            przeciwwymiotny.
            • anyx27 Re: Julka chora na borelioze 20.03.09, 00:09
              To najpewniej rotawirusy. Odpowiedz będziecie mieć za kilka dni,
              kiedy to Kacper i wy albo się pochorujecie, albo nie. Dawaj duzo pić
              Julce, ale wodę przegotowana, nie zimną, po kilka łyczków.
              • anetaryd Re: Julka chora na borelioze 20.03.09, 10:23
                Dr. Beata jest tego samego zdania- to jakiś wirus. Dzisiaj drugi dzień się z tym
                zmagamy, Julcia od wczoraj zjadła tylko 1 kanapkę i miseczkę chrupek, aż żal na
                nią patrzeć jest już taka chudziutka. Julcia uwielbia picie zwłaszcza z butelki
                ze smoczkiem, ale wczoraj wieczorem niestety odmawiała picia, wstrzykiwałam jej
                strzykawką. Mam nadzieję że to szybko minie i będziemy mogły wrócić do leczenia bb.
                • anyx27 Re: Julka chora na borelioze 20.03.09, 11:40
                  Anetko, czy twoja Julcia nie jest za duża na butelkę ze smoczkiem?

                  Nie pytam złośliwie, absulutnie. Po prostu nie bardzo rozumiem,
                  dlaczego dzieciaki w takim wieku biegają z butelkami i smoczkami.
                  jeśli pije coś poza wodą wieczorem i potem nie myjecie ząbków, to
                  może byc duży problem z próchnicą butelkową. a po co wam jeszcze
                  więcej problemów sad

                  My smoczka pozbyliśmy się w wieku 8miesięcy (wczesniej tylko do
                  spania), a butelek, jak Jula zaczęła próbować jeść sama łyżeczką -
                  miała trochę ponad rok. Pampery poszły w odstawkę w wieku 2lat
                  (oczywiście poza nocnym).

                  Szczerze, to trochę nie rozumiem, dlaczego rodzice traktuja swoje
                  dzieci, jakby były młodsze, niż są w rzeczywistości. Nie odbieraj
                  tego Anetko, jak pretensje do ciebie -to tylko takie moje ogólne
                  dywagacje wink
                  • anetaryd Re: Julka chora na borelioze 20.03.09, 12:01
                    Anetko Julcia nigdy nie brała smoczka do ust, jeśli chodzi o picie z butelki to
                    gdy we wrześniu była w szpitalu miała porażenie nerwu twarzowego i właśnie wtedy
                    dałam jej butelkę ze smoczkiem ponieważ tak zaleciła rehabilitantka gdyż ssanie
                    smoczka zmuszało mięśnie do ruchu.

                    Julcia łyka strasznie dużo antybiotyków, ma dopiero 2,5 roku, wiesz jakie ważne
                    jest filtrowanie nerek a z butelki ze smoczkiem pije wody naprawdę dużo, pije
                    tylko wodę lub wodę z cytryną, bardzo się z tego ciesze i nawet gdy leczenie
                    potrwa jeszcze wiele miesięcy nie odbiorę jej chociaż tej przyjemności, bardzo
                    wiele rzeczy jej już zabroniłam.

                    Julcia po umyciu ząbków wieczorem już butelki nie dostaje. Wiem dobrze że
                    butelka nie jest dobra ale w tym wypadku wydaje mi się rozsądnym rozwiązaniem.
                    Julcia pieluszki również bardzo szybko pożegnała, zakładam jej tylko na noc.
                    • anyx27 Re: Julka chora na borelioze 20.03.09, 12:26
                      To brawo za rozsądek smile
    • anetaryd Re: Julka chora na borelioze 23.03.09, 12:56
      Kochani chciałabym zrobić Julce badanie CD57 ale niestety nie wiem gdzie można
      je wykonać w Poznaniu, jeśli w ogóle można. Jeśli ktoś ma ową wiedzę proszę o
      informację.
      • piwis78 Re: Julka chora na borelioze 23.03.09, 13:07
        z Tego co wiem to tylko Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Piotr
    • anetaryd Re: Julka chora na borelioze 23.03.09, 19:12
      Dzisiaj jak zawsze przed comiesięczną rozmową z dr. Beatą byłyśmy u pobrania
      krwi i oczywiście historia w kółko się powtarza. Był wielki płacz do tego
      stopnia że nie mogłam się rozebrać gdyż mała dyktatorka nie pozwoliła mi na to-
      dostawała furii.
      W przyszłym miesiącu trzeba zmienić laboratorium, niestety Julcia widząc budynek
      ośrodka zdrowia wie co ją czeka. Koszmar!!!

      Z Juleczką już jest na tyle dobrze iż wydaję mi się że od jutra wprowadzimy
      ponownie antybiotyki. No ale o tym zadecyduje pani doktor podczas dzisiejszej
      rozmowy.
      • franiolek1 Re: Julka chora na borelioze 24.03.09, 09:08
        A nie ma mozliwosci, zeby pielegniarka przyszla do domu i pobrala
        krew z palca?
        Sadzajac dziecko przed filmem, moze bedzie latwiej....
        I trzeba z Julka rozmawiac na temat zastrzyku, nie tylko piec minut
        przed, ale po prostu co jakis czas w miesiacu przypomniec, popytac i
        wytlumaczyc. Tlumaczenie przed osrodkiem zdrowia czy po wizycie u
        lekarki nie ma juz sensu...
        • anetaryd Re: Julka chora na borelioze 24.03.09, 12:03
          Franiolku Julcia jest mała, trudno jej wytłumaczyć ze nikt jej nie zrobi
          krzywdy, po prostu musi mieć pobrana krew. Po przeżyciach związanych z pobytem w
          szpitalu, niestety taka reakcja.

          Jeśli chodzi o pobranie z paluszka to pani laborantka twierdzi że na ALAT i ASAT
          musi być krewka pobrana z żyły.

          Od jutra znów zaczynam podawać Julce antybiotyki oczywiście stopniowo aby
          obserwować reakcję organizmu.
          • danonek85 Re: Julka chora na borelioze 24.03.09, 12:50
            A może Emla?
            • anetaryd Re: Julka chora na borelioze 24.03.09, 13:35
              Danonku co to Emla?
              • franiolek1 Re: Julka chora na borelioze 24.03.09, 15:54
                Nie, *Julcia nie jest za mala, zeby tlumaczyc...mozesz to robic,
                regularnie wspominaj o pobraniu krwi i swoimi slowami tlumacz. Niech
                to nie bedzie temat o ktorym Tobie jest ciezko mowic...dziecko
                wyczuje Twoj stres.
                Nie mysl Anetko, ze Cie w jakikolwiek sposob pouczam czy daje rady,
                jak stara ciotka smile po prostu przeszlam to samo z moimi dzieciakami,
                i glosno mysle piszac do Ciebie smile
                *Emla to krem znieczulajacy. Pani laborantka nie zaproponowala Ci
                tego? Ten krem naklada sie na lokiec, zakleja plastrem dwie godziny
                przed zastrzykiem. W tym miejscu skora robi sie nieczula, i jezeli
                posadzisz dziecko przed telewizorem, to Julcia nawet nie poczuje ,
                ze ktos sie wkluwa.
                Sa moze laboratoria, gdzie pani pielegniarka zgodzilaby sie
                przychodzic do domu...i dowiedz sie, czy napewno nie mozna robic
                prob watrobowych z palca....to jakies dziwne...
                Wyobrazam sobie ile Julke to nerwow kosztuje, i Ciebie rowniez....
                • anetaryd Re: Julka chora na borelioze 27.03.09, 11:48
                  franiolek1 napisała:

                  > Nie, *Julcia nie jest za mala, zeby tlumaczyc...mozesz to robic,
                  > regularnie wspominaj o pobraniu krwi i swoimi slowami tlumacz. Niech
                  > to nie bedzie temat o ktorym Tobie jest ciezko mowic...dziecko
                  > wyczuje Twoj stres.
                  > Nie mysl Anetko, ze Cie w jakikolwiek sposob pouczam czy daje rady,
                  > jak stara ciotka smile po prostu przeszlam to samo z moimi dzieciakami,
                  > i glosno mysle piszac do Ciebie smile

                  Franiolku ja się bardzo cieszę że mi doradzasz.

                  Z Julcią jest ten problem że ona ma strasznie pochowane żyły, ciężko wcześniej
                  wywnioskować z którego miejsca będzie pobrana krew.

                  W przyszłym miesiącu zmieniam laboratorium, w tym w którym do tej pory robiłyśmy
                  badania są zawsze straszne kolejki i to jest kolejny powód do stresu, zresztą
                  pani laborantka zawsze używa igły tak grubej jakby miała krew pobierać słoniowi
                  a nie małemu dziecku.


                  • franiolek1 Re: Julka chora na borelioze 31.03.09, 11:26
                    Kremem Emla mozesz posmarowac wiele miejsc jednoczesnie i pozawijac
                    folia z kuchni. Jedno opakowanie starczy na dwie raczki, na kilka
                    miejsc.
                    Masz racje, ze zmieniasz laboratorium. Trzeba szukac jakiegos
                    przyjaznego dla Julki.

                    Hiconcil to chyba amoxycylina? Jezeli tak, to mozesz podawac o
                    kazdej porze dnia. Nie ma znaczenia.
                    • anetaryd Re: Julka chora na borelioze 31.03.09, 13:13
                      Jeszcze mam pytanie odnośnie nabiału a antybiotyków. Czy to prawda że
                      antybiotyki powinno się podawać minimum 2 godziny od nabiału?
    • anetaryd Re: Julka chora na borelioze 27.03.09, 11:42
      Od środy stopniowo wprowadzam antybiotyki, reakcja organizmu jest ok, nic
      niepokojącego się nie dzieje. Jeśli wszystko będzie ok w przyszły czwartek chce
      podać tini. Julci wrócił apetyt, chyba zadziałały witaminki, bardzo mnie to cieszy.
    • anetaryd Re: Julka chora na borelioze 31.03.09, 10:57
      Poradźcie czy hiconcil można podawać od razu po jedzeniu czy robić jakąś przerwę?
      • danonek85 Hiconcil 31.03.09, 12:59
        Ja podaję Amelce bezpośrednio po posiłku.
        • anetaryd Re: Hiconcil 31.03.09, 13:22
          Danonku ja również podaję Julce bezpośrednio po posiłku, ale zastanawiam się czy
          wtedy dobrze się wchłania.
          • danonek85 Re: Hiconcil 01.04.09, 09:24
            Skoro pani doktor zapisała żeby podawać lekarstwo po jedzeniu, to moim zdaniem
            tak jest dobrze i tak podane dobrze się wchłania smile
    • anetaryd Re: Julka chora na borelioze 29.05.09, 22:08
      Julcia od dwóch dni ma nowy zestaw:
      -zinnat, rolicyn i tini.
      Jak na razie nie ma żadnych rewelacji i mam nadzieję że nie będzie.
      Pytanko dot. makreli wędzonej, Julcia bardzo ja lubi ale nie jest pewna czy można.
    • anetaryd Re: Julka chora na borelioze 29.06.09, 10:27
      Julkę ugryzł kolejny kleszcz, mam dylemat cy badać kleszcza czy Julkę za jakiś
      czas, Julcia nadal bierze antybiotyki na bb.
      • jagoda398 Re: Julka chora na borelioze 29.06.09, 10:36
        Gdzie ona łapie te kleszcze? Mnie też po prostu kochają. Od rozpoczęcia
        leczenia wżarły mi się już 3 razy. Myślę,że na abx Julcia jest bezpieczna
        i nic nie musisz robić, no chyba że jesteś ciekawa,to przebadaj tego
        kleszcza.
        • anetaryd Re: Julka chora na borelioze 29.06.09, 10:47
          Nie wiem gdzie złapała to cholerstwo, na słowo kleszcz dostaję obrzydzenia,
          byliśmy tylko na działce pewnie tam musiał go złapać. Wiem że w trakcie brania
          leków jest w miarę bezpieczna ale przecież mógł wpuścić jej jakieś nowe
          cholerstwo. Ty się badałam po ugryzieniach?
          • jagoda398 Re: Julka chora na borelioze 29.06.09, 11:01
            Najpierw spanikowałam i chciałam wysłać ale mąż mnie pocieszył,żebym się
            nie martwiła tak o zdrowie tego kleszcza ,bo przy moim wysyceniu abx nawet
            jak był chory to się wyleczył i wyleczonego spalił zapalniczką. Zastanawia
            mnie dlaczego kleszcze nagle tak mnie polubiły,że nikt nie złapie tylko
            ja. A ogród opryskałam na wiosnę, preparatem na mrówki z permetryną i
            wykoszone jest na glace. 2 kleszcze złapałam w mieście i wcale nie
            właziłam w krzaki ani na trawnik a psa i kota nie mam.
            • anetaryd Re: Julka chora na borelioze 29.06.09, 13:59
              Zawiozłam gnoja do badania teraz pozostaje się tylko modlić że niczego Julce nie
              przekazał.
    • anetaryd Re: Julka chora na borelioze 29.06.09, 19:47
      Zauważyłam że Julce wykrzywia się nóżka od kolana w dół, nie wiem jaka jest tego
      przyczyna, może to brak witaminy D lub wapnia, poradźcie coś.
    • kornelcia75 Re: Julka chora na borelioze 08.07.09, 19:20
      napisałam do Ciebie z pytaniem na gazetową,pozdrawiam
    • anetaryd Re: Julka chora na borelioze 09.07.09, 11:51
      Dostałam wyniki badań kleszcza:

      - badanie w kierunku boreliozy - wynik negatywny tzn,. że nie stwierdzono
      obecności docelowych sekwencji DNA bakterii Borrelia burgdorferi sensu lato
      - badanie w kierunku Babesia divergens - wyniki negatywny tzn. że nie
      stwierdzono obecności docelowych sekwencji DNA pierwotniaka Babesia divergens
      - badanie w kierunku Bartonella henselae - wynik negatywny tzn. że nie
      stwierdzono obecności docelowych sekwencji DNA bakterii Bartonella henselae
      - badanie w kierunku Mycoplasma pneumoniae - wynik pozytywny tzn. że stwierdzono
      obecność docelowych sekwencji DNA bakterii Mycoplasma pneumoniae
    • kornelcia75 Re: Julka chora na borelioze 09.07.09, 22:34
      bardzo Cię prosze o odpowiedz na maila
      • gra-ga Re: Julka chora na borelioze 09.07.09, 22:50
        anetaryd- mam ten sam problem co Ty ze swoją córcią tzn. u mnie znowu
        kleszcz i wysłany do zbadania, wyniki mamy identyczne z Twoją Julcią
        a od 9 m-cy jestem na abx (bb,babes.) Dziś poszły próbki krwi, teraz
        tylko czekać.
    • anetaryd Odgrzybianie 22.07.09, 12:56
      Zaczynamy odgrzybianie Julci, antybiotyki na 3 tyg odstawione.
      • joanas.dwa Re: Odgrzybianie 02.08.09, 16:03
        Witam .Moja córka Maja ma 10 lat ,jest chora na boreliozę i
        toksokarozę.Już 40 dni dostaje antybiotyki,najpierw był to
        augmentin,potem duomox ,a teraz od od 6 dni novamox ,azitrox i
        tinidazol.Od początku ma czarny nalot na języku ,czy to też może być
        objaw grzybicy?Do tego po azitroxie boli ją brzuch ,a nawet czasem w
        okolicy serca ,czy jest to wskazaniem do odstawienia leku?Nystatyna
        podawana od kilku dni noe pomaga,ma po niej nudności.
        • madas9 Re: Odgrzybianie 02.08.09, 20:25
          Jeśli chodzi o czarny nalot na języku - mój synek miał to samo - na
          forum wyczytałam, że może to być objaw grzybicy. Bylismy na bakier z
          dietą i u nas pomogło: bardzo restrykcyjna dieta -wykluczylismy
          wszelkie zakazane produkty, teraz zjada za to bardzo duzo ogórków
          kiszonych i kapusty kiszonej pije także sok z nich, przed podaniem
          nystatyny podawałam mu coś kwasnego np ogórka, sok z niego, sok z
          cytryny itp. Nystatyne kazałam mu trzymać jak najdlużej się da w
          buzi. Po około 5 dniach od takich zabiegów nalot zaczął schodzić i w
          tej chwili ma delikatniutką zółta plamkę na kawałku języka. Aaa i
          zmienilismy priobiotyki - podajemu mu teraz Fisioflor i probacti 4.
          Antybiotyki bierzemy ponad trzy tygodnie.
          • anetaryd Re: Odgrzybianie 03.08.09, 15:55
            Czarny nalot na języku to zdecydowanie grzyb, Julcia miała po wyjściu ze
            szpitala rąbała wtedy słodkości do bólu, bez żadnych ograniczeń, po wprowadzeniu
            diety i fluco 2x w tyg nalot zszedł.
            • joanas.dwa Re: Odgrzybianie 04.08.09, 00:05
              Moja Maja jest na diecie,ale pije mleko ,nie wiem czy jest
              p/wskazane w grzybicy?Najpierw spróbuje sposobu madas9 ,jak nie
              pomoże to pójdziemy po receptę na flukonazol.
              • anetaryd Re: Odgrzybianie 04.08.09, 11:01
                Julcia tez pije mleko, kefiry, maślanki, jogurty naturalne, pytałam dr B czy
                mleko szkodzi powiedziała że jeśli nie ma się na niego uczulenia to można pić.
                • joanas.dwa Re: Odgrzybianie 05.08.09, 08:49
                  anetaryd ,czy Twoja córcia leczy się u Doktor Beaty z Krakowa?
                  • anetaryd Re: Odgrzybianie 05.08.09, 22:13
                    Tak leczymy Julcię w Krakowie...
    • kornelcia75 Re: Julka chora na borelioze 23.07.09, 10:18
      możesz nam pomóc?możesz odpisać na maila?
      Koleżanki synek 3,5 roku leczy się na bb są z Poznania jak Ty,ma kilka
      pytań,napisałam jakiś czas temu maila do Ciebie,odezwiesz się?
      • anetaryd Do kornelcia75 23.07.09, 14:14
        Odpisała na maila widocznie nie dotarł, podaj maila ale nie
        gazetowego.
      • anetaryd Do kornelcia 24.07.09, 10:24

        Kornelcia napisz jeszcze raz maila na aneta_ryd@o2.pl
        • kornelcia75 Re: Do kornelcia 24.07.09, 10:39
          napisałam,dzieki
    • anetaryd optima 27.07.09, 23:41
      Kochani czy ma ktoś na zbyciu optimę??
    • anetaryd koszmar 09.08.09, 07:37
      Dzisiejsza noc była koszmarem, Julcia strasznie płakała, od 3 tyg jest na
      odgrzybianiu, niestety coś przeszkadza w wyleczeniu grzyba, Julcia ma luźne
      kupki, biały język i boli ja brzuszek. 3 tyg bez abx i znów zaczynają wychodzić
      objawy, tak jak już pisałam na początku-płacz w nocy, trzeszczenie w stawach.
      Zrobimy wymaz mykologiczny z języka na grzyby.
      • anyx27 Re: koszmar 09.08.09, 10:59
        Anetko, u mojej Julki mleko powoduje rozrost grzyba sad pije jogurt,
        kefir i jest ok, dodaje mleko np. do placków z jabłkami i tez jest
        ok, ale jak zje cos na mleku albo wypije samo mleko, to grzyb sie
        rozrasta.
        • anetaryd Re: koszmar 09.08.09, 19:46
          Po nocnym koszmarze rano Julka dostała temperaturę powyżej 38 stopni. Doszła
          biegunka, ból brzuszka. Czy wzrost temperatury może oznaczać grzyba. Grzyb
          oczywiście jest ewidentny-biały jęzor.
          Anyx zaczynam podejrzewać że mleko szkodzi Julce ograniczyłam mleko znacznie,
          ale niestety problem pozostał.
          Jutro z samego rana wizyta u pediatry, pierwsza nasza wizyta u nowego lekarza,
          ciekawe jak pójdzie, muszę ją uświadomić ze Julcia ma bb i czy jest gotowa nam
          pomóc, bardzo się boję jej reakcji wiadomo jak reagują lekarze na ten sposób
          leczenia.
          • venla Re: koszmar 09.08.09, 22:00
            Kochana Anetko, przeczytała własnie Waszą historie, wiele informacji spisałam,
            bo mogą nam się przydać. Mój synek jest na początku tej drogisad Przykro mi, ze
            tyle już przeszłaś, że Julcia tak wiele się wycierpiała i nadal się meczy. Z
            całego serca trzymam kciuki, zeby teraz szybko doszła do siebie i dobrze
            reagowała na leczenie. Przykro mi, kiedy czytam takie rzeczy...Życzę szybkiego
            powrotu do zdrowia
    • anetaryd wizyta u pediatry 10.08.09, 14:34
      Rano było jeszcze gorzej, poszłam z małą do pediatry zapisała nifuroksazyd
      podejrzewa ze to jakiś wirus, z Julcią coraz lepiej.
      • venla Re: wizyta u pediatry 10.08.09, 17:11
        Cieszę sie, że z Julcią lepiej. Tak mi Jej żal. Macie dobrego pediatrę, skoro
        uwzględnia Wsze leczenie, ja niestety jestem w gorszej sytuacji bo nawet nie mam
        gdzie pójść w razie jakby co. Mam nadzieję, że lekarstwo szybko zadziała.
        Pozdrawiam i dziekuję za wczorajsze maile.
    • anetaryd Wracamy do abx 13.08.09, 23:18
      Po 3 tyg przerwie wracamy do antybiotyków, Julcia strasznie w nocy płacze, tak
      samo jak na początku leczenia, pani doktor podejrzewa że może się odzywać
      bartonella, nasz zestaw: rif, summamed, hiconcil, tini.
      Myślałam powoli o zakończeniu leczenia a tutaj taki psikus, nie wyobrażacie
      sobie jak się czuje, jestem załamana, powracają te same myśli pytania
      wątpliwości które były na początku leczenia. Czy to się kiedyś skończy?? Jak
      długo jeszcze za miesiąc minie rok od czasu gdy zaczęłyśmy leczenie.
      • ren.ika Re: Wracamy do abx 14.08.09, 10:21
        Moim zdaniem bardzo długo jak na leczenie tak małego dziecka. Szukałabym innych
        przyczyn. Z kandydozą się uporaliście definitywnie? Objawy również pasują.
        • anetaryd Re: Wracamy do abx 14.08.09, 13:59
          Niestety z grzybicą nie uporaliśmy się, nadal Julcia ma troszkę biały język,
          boli ją brzuszek, kupki robi już normalne. Zastanawiam się nad zrobieniem badań
          z kału w kierunku candidy.
          Objawy jakie nadal ma Julcia to: pieczenie skóry, trze oczka i mówi ze ja bolą,
          ból brzuszka, okropny płacz w nocy, trzeszczenie w stawach, dwukrotnie w czasie
          snu miała spoconą głowe, Ren.ika sądzisz że to mogą być objawy grzybicy?
          Jakie radzicie wykonać badania na grzyba?
          • ren.ika Re: Wracamy do abx 14.08.09, 18:14
            Julka ma teraz 3 lata i od roku jest na abx?
            Wczuwając się w sytuacje ja bym pewnie zrobiła tak:

            1. usg jamy brzusznej na bdb sprzęcie u bdb radiologa (bóle brzucha od dawna,
            problemy gastryczne)
            2. badanie ogólne moczu + posiew moczu co dwa tygodnie. Cztery czyste wyniki -
            odpusciłabym dalsze badanie. Ale mam jakieś przeczucie, ze będziecie
            potrzebowały pomocy nefrologa (bóle brzucha)
            3. badania w kierunku candida. Wrzuciłam w link ogólny sporo nowych informacji,
            bo jak widzę prawie wszystkie aktualnie leczone dzieci zmagają się z grzybicą.
            Nie wiem, gdzie u was robią najlepiej, znajoma polecała w Kraku: ul. Czysta 18
            Pracownia Diagnostyki Mikrobiologicznej, tel. (12) 633 08 77 i 634 23 57.
            4. wywiad i testy alergologiczne (pieczenie skóry)
            5. wizyta u okulisty (tarcie oczu). Julcia może mieć wady, których nie
            zauważasz, np. zez. Oprócz tego masz blisko, bo chyba w Kielcach, świetną panią
            doktor okulistę, która potrafi oceniać zmiany dokonane przez Bb. Ale zacznij od
            rutynowej wizyty u okulisty dziecięcego, skierowanie nie jest potrzebne.


            Objawem w stylu: dwa razy spocona główka we śnie bym się WCALE nie przejmowała.
            Płacz w nocy - to może być "wszystko". Od choroby somatycznej do lęków dziecięcych.

            Sporo tego. Ale mam wrażenie, ze kolejne miesiące abx nie zniosa obecnych
            objawów, a stan Julci może się przez ten czas pogorszyć, w efekcie i tak
            będziesz zmuszona zrobić diagnostykę. Ambulatoryjnie albo na oddziale.

            Czy oprócz bartonelli w Lublinie Julka miała jakieś pozytywne testy na choroby
            odkleszczowe? Ile razy badałaś? Kiedy ostatnio?
            Trzymajcie się!
            • anetaryd Re: Wracamy do abx 14.08.09, 19:22
              Z koinfekcji wyszła nam tylko bartonella 64, koinfekcje były badane tylko jeden
              raz na początku leczenia.
              Co do testów Julcia miała robione kiedyś testy alergologiczne, wszystkie ujemne.
              Jeśli chodzi o płacz w nocy z moim 6 letnim synkiem byłą taka sama sytuacja, do
              3 roku życia bardzo płakał w nocy, siostry córeczka również.
              Ból brzuszka pojawił się gdy Julcia zaczęła mieć biały języczek i robiła luźne
              kupki. Poproszę pediatrę może da skierowanie na usg.
              Co ma pokazać badanie moczu z posiewem?

              • ren.ika Re: Wracamy do abx 14.08.09, 19:40
                Ty jesteś z Poznania, a coś mi się pomyliło, że z Krakowa. Ten link będzie
                lepszy www.instytut-mikroekologii.pl/

                Posiew moczu, bo przy grzybicy może być pomocny, poza tym jest diagnostyczny w
                bólach brzucha u małych dzieci. Bardzo dużo refluksów rozwija się prawie
                bezobjawowo, a przegapione nadkażenia dróg moczowych powodują nieodwracalne
                zmiany. Leczysz Julkę przez 1/3 jej życia. Te badania po prostu powinnaś zrobić.
                Mykologię, USG i mocz.
                • anetaryd Re: Wracamy do abx 14.08.09, 21:39
                  Jakie badania w instytucie mam jej wykonać?
    • anetaryd Re: Julka chora na borelioze 24.08.09, 22:04
      Udało mi się namówić pediatrę aby wystawiła skierowanie na USG brzuszka, dzisiaj
      wykonałyśmy wszystko jest w porządku, w najbliższych dniach zrobimy posiew moczu.
    • anetaryd Re: Julka chora na borelioze 02.09.09, 15:06
      Dzisiaj otrzymałam recepty od piątku wracamy do abx, bardzo się boję Julka miała
      przerwę na leczenie grzyba 5 tyg,
    • anetaryd Re: Julka chora na borelioze 23.09.09, 08:45
      Zestaw Julci na kolejny miesiąc bez zmian: rulid zinna tini.
      W październiku wybieramy się z Julcią na wizytę do Krakowa, minął rok leczenia.
      • joanas.dwa Re: Julka chora na borelioze 23.09.09, 10:48
        Anetko ,jesteś z poznania ,ja też ,czy twoja córcia już miała
        zalecony biotraxon i jeśli tak ,to czy udało ci sie w naszym mieście
        załatwić wlewy?
        • anetaryd Re: Julka chora na borelioze 23.09.09, 12:15
          Julcia wlewy miała podawane w szpitalu, właśnie tam bb została zdiagnozowana, od
          tamtego czasu już tylko doustne.
          • venla Re: Julka chora na borelioze 06.10.09, 21:44
            Anetko, jak czuje się Julia?
            • anetaryd Re: Julka chora na borelioze 07.10.09, 08:42
              Julcia całkiem dobrze,z objawów pozostało trzeszczenie w stawach, ból brzuszka
              ale to pewnie od grzybka gdyż Julcia kradnie do jedzenia wszystko co się da i
              kilka razy uskarżała się na ból stópki, nie wiem czy ty blo się odzywa czy bb.
    • anetaryd Re: Julka chora na borelioze 19.10.09, 19:31
      Julcia od 3 tyg jest bez leków w niedziele dopadła ja temp, straszny kaszel,
      okropna chrypka, wciąż mówi szeptem, nie kaszle gdyż boi się że będzie
      wymiotować. Od jutra znów zaczynamy z antybiotykami.
      • doxycyklina Re: Julka chora na borelioze 19.10.09, 20:33
        powodzenia dziewczyny,

        doxy
    • anetaryd Re: Julka chora na borelioze 27.10.09, 15:51
      Wczoraj byłyśmy na wizycie w Krakowie, odstawiamy abx i leczymy grzyba.
    • anetaryd Re: Julka chora na borelioze 10.11.09, 12:22
      Odebraliśmy wyniki wymazu mykologicznego z języka Julci oto wynik:
      CANDIDA GLABRATA+ (wzrost pojedyńczych kolonii)

      LEKOODPORNOŚĆ:
      5-fluorocytozyna W
      amfotercyna b W
      itrakonazol O
      flukonazol W
      worikonazol W

      w-wrażliwy s-słabo wrażliwy o-oporny

    • anetaryd Re: Julka chora na borelioze 23.11.09, 09:08
      Kochani proszę o pomoc w wyjaśnieniu wyników badań, zrobiłam WB na bb mojemu
      synkowi wyniki w obu kasach jest negatywny ale opis jest następujący:

      Wynik badania ujemny w klasach IgG i IgM.

      W klasie IgG, poza śladową, nieswoistą reakcją z antygenem p41, stwierdzono
      występowanie słabej reakcji z antygenem p100.

      W klasie IgM, poza nieswoistą reakcją z antygenem p41, nie stwierdzono reakcji z
      antygenami swoistymi dla Borrelia burgdorferi.

      Czy prążek 100 jest specyficzny dla bb??
      • patria5 Re: Julka chora na borelioze 23.11.09, 13:40
        wklejam z oficjalnej strony dr z Zabrza:
        Najczęściej wykorzystywane w testach Western Blot antygeny krętków Borrelia
        burgdorferi i ich znaczenie diagnostyczne


        Antygen Specyficzność Występowanie i znaczenie diagnostyczne
        VisE Wysoce specyficzny Głownie późna faza boreliozy, ale może też
        występować na początku zakażenia
        p100 (p83; p94) Wysoce specyficzny Charakterystyczny dla etapu III (późna
        borelioza)
        p75 Niespecyficzny (HSP)
        p66 Niespecyficzny (HSP) Występuje w I i II fazie choroby
        p60 Niespecyficzny (HSP) Częste reakcje krzyżowe z innymi patogenami
        p58 Specyficzny Późna faza choroby
        p43 Niespecyficzny
        p41 (flagellina) Niespecyficzny Silna odpowiedź w I fazie choroby
        (szczególnie w klasie IgM)
        p39 (BmpA) Wysoce specyficzny Wykrywany we wszystkich fazach choroby
        p35 (OspB) Wysoce specyficzny Rzadko wykrywany – głownie późna faza infekcji
        p31 (OspA) Wysoce specyficzny Rzadko wykrywany – głownie późna faza infekcji
        p30 Wysoce specyficzny
        OspC
        (p23-25)
        Wysoce specyficzny Wykrywany w I fazie infekcji – wczesna i silna
        odpowiedź w klasie IgM
        p21 Wysoce specyficzny Wczesna odpowiedź w I fazie zakażenia
        p19 Niespecyficzny
        p18 (Osp17, p17, DbpA) Specyficzny Wczesna odpowiedź w I fazie zakażenia,
        występuje również w późnych etapach infekcji

Pełna wersja