Dodaj do ulubionych

zaraziłem się boreliożą drogą płciową!!!!1

19.01.09, 13:10
Jestem żywm przykładem na to, że boreliza przenosi się drogą
seksulaną!Borelizą zaeaziłem sie od swoje dziewczyny, która chrouje
na na 3 stadium boreliozy. Mam bóle dużych stawów i drętwienie palcy
u dłoni podczas snu1 Datani test elisa w klasie IgM! Moje marzenie o
szczęśkiwiej rodzinie i dziecku. Wszstko jest do nieczego...
Obserwuj wątek
    • katarinka.z Re: zaraziłem się boreliożą drogą płciową!!!!1 19.01.09, 14:10
      Na początek proponuję wyluzować...

      A tak poza tym - skąd wiesz, że się zaraziłeś od dziewczyny?
      Może sam złapałeś kleszcza, którego nie zauważyłeś (tak jak mnóstwo osób z forum).
      Najprościej od razu zwalić winę na kogoś po najmniejszej linii oporu i stać się
      "żywym przykładem" -jak to stwierdziłeśsmile
      Wszystko jest do niczego?
      Hehe ciekawy poglądsuspicious Ja po 3 latach chorowania nadal tak nie twierdzę, więc nie
      przesadzajsuspicious
      Z rodzina i dzieckiem zdążysz - no chyba, że bardzo Ci się gdzieś spieszysuspicious


    • 1-ludka Nie gadaj bzdur 19.01.09, 14:21
      Skad ta pewnosc ,ze od dziewczyny ? Ja nigdy nie widzialam kleszcza
      a od 4 lat choruje.Opanuj sie czlowieku i nie siej paniki bo to
      zadna smiertelna choroba a jak widac na forum duzo ludzi jest
      chorych i swietnie sobie radza.Zyja normalnie ,pracuja itp.Zycze Ci
      wiecej optymizmu
      --
      Ludka
        • kkkkk4 Re: Nie gadaj bzdur 19.01.09, 15:02
          hahaha nie rozśmieszaj mnie- czyli rozumiem że już się kładziesz do
          trumny- spokojnie kolego to jest bakteria a bakterię sie leczy
          antybiotykami. Owszem nie bedzie łatwo ale wyjdziesz z tego pod
          warunkiem....że zmienisz nastawienie. Co do lekarzy w stanach -90%
          wyleczalności przewlekłej boreliozy to niezły wynik- Ty jeszcze nie
          masz przewlekłej wiec nie marnuj czasu
        • lastszogun Re: Nie gadaj bzdur 19.01.09, 15:03
          no i masz ci los !!!

          kolejny pacjent śmiertelnie chory na boreliozę !!!!

          zaufaj mi , ze na swiecie i wokół ciebie sa gorsze plagi niz BB
          a po drugie jesli wiedziałes ze twojw Pani jest chora to czemu sie
          niezabezpieczaliście
          w zyciu jak w tańcu każdy krok ma znaczenie
          nabruzdziłes sobie to teraz pocierpisz
          ale bez przesady obiecuje ci ze wyjdziesz z tego a napewna na to nie umrzesz
          pozdrówka dla ciebie i byłej laski
          --
          "Jeden doświadczony lekarz wart jest więcej niż stu wojowników"
          mail: snp1978@wp.pl
            • lastszogun Re: Nie gadaj bzdur 19.01.09, 15:20
              no to witamy w klubie
              tu raczej wszyscy wiemy co się dzieje , co moze się dziac w BB

              masz dwa wyjscia
              1. usiąśc i płakać
              2. olac tego krętka , zyc dalej i sie leczyc

              wybór nalezy do ciebie

              pozdr.
              --
              "Jeden doświadczony lekarz wart jest więcej niż stu wojowników"
              mail: snp1978@wp.pl
            • kkkkk4 Re: Nie gadaj bzdur 19.01.09, 15:25
              przepraszam ale czytam to i rżę wink))))))
              człowieku ty sie nie zaraziłeś BORELIZĄ ale na 100% masz
              zaawansowaną NEUROBORELIOZĘ- w każdym słowie literówka!!
              Sądzę, że twój stan jest naprawdę ciężki więc raczej chorujesz już
              dłuzej niż od ostatniego razu hehe przepraszam przepraszam wredota
              ze mnie. Chłopie- nie załamuj to wyleczalna choroba i nie wiem kto
              ci bzdur nagadał. Domyślam się że ta twoja dziewczyna jest źle
              leczona skoro piszesz o jakimś durnym 3 stadium. Ja znam osoby,
              które nie chodziły tylko były na wózkach inwalidzkich i teraz się
              ciesza normalnym życiem i mają dzieci- wszystko co złe za nimi, wiec
              przestań histeryzować tylko zacznij DOBRE LECZENIE!!
              • piwis78 Re: Nie gadaj bzdur 19.01.09, 15:32
                kiterówki to wina klawitury w laptopie do wymiany, Asia już brała i
                biotrkoson i wiele innch abtybiotyków. Sprawa jeste złożna, bo i
                Asia proniła i wczesniej nie wiedzieliśmy ze choruje, u Niej doszły
                objawy psychyczne, mnie bolą tylko stawy, głową i mam problemy ze
                snem.
      • dobbiaco Re: Nie gadaj bzdur 20.01.09, 00:47
        .."żadna śmiertelna choroba"??Gratuluję dobrego samopoczucia!Dopiero
        w USA zamrł 50-cioletni męzczyzna;z porażenia borelią nerwów
        oddechowych..Nie wiecie do końca,na jakie paskudztwo się
        nadzieliśmy...
    • grizac do P. 19.01.09, 15:30
      Masz tendencje do zbytniego dramatyzowania. Uważaj, bo wezmą Cię za trolla, a
      wiem, że nim nie jesteś. Lepiej zaplanuj co dalej z tym robić, zamiast się
      załamywać.
      • kkkkk4 Re: do P. 19.01.09, 15:51
        Asia mogła brać i biotraxon i wiele innych antybiotyków- ale skoro
        jest w takim stanie to znaczy ze prawdopodobnie była leczona
        stardardowo. Żaden nawet najsilniejszy antybiotyk brany w
        monoterapii nie wyleczy z boreliozy-trzeba brać kilka naraz na
        wszytskie formy, do tego maxymalne dawki, do tego leczenie musi
        trwać wiele miesięcy a nawet lata. Jeślei posługujesz sie badaniem
        elisa tymbardziej przekonuje mnie ze nie wiecie nic o dobrym i
        skutecznym leczeniu boreliozy. Przeczytaj najpierw faq a potem
        poszukaj wątki osób, które tu z nami walczyły a teraz sa zdrowe.
        Głowa do góry- jeszcze bedziecie mieli dziecko, a poronienia sa
        standardem w boreliozie- jak sie twoja dziewczyna wyleczy nie bedzie
        problemu.
          • kkkkk4 Re: do P. 19.01.09, 16:19
            Leczy ją dr z Bielska - bierze zestawy antybiotyków i choroba się
            rozwija- halooo! WIec albo się leczy za krótko albo ma jakiegoś
            okropnego pecha. Czy zbadaliscie koinfekcje? I ten test elisa.....
            coś mi to nie gra.
            Whatever- nie ma co sie załamywać, łatwo nie jest trzeba wytrwać w
            leczeniu - miesiące, lata i w końcu bakterie zdechną.
            • koala101-0 Re: do P. 19.01.09, 18:04

              > Leczy ją dr z Bielska - bierze zestawy antybiotyków i choroba się
              > rozwija- halooo! - Ja też leczę się u lekarza forumowego i co z
              tego jak prawdopodobnie choroba POSTĘPUJE. W zeszłym miesiącu nie
              bolały mnie stawy tylko kark a teraz stawy... Po co ja wydaje te
              pieniądze??? Czy ja będę kiedyś zdrowa?
            • piwis78 Re: do P. 19.01.09, 19:39
              Asia mam CPN i mykoplazmę, dr z Bielska źle leczy ustawila jej
              zestaw na pocztąku na CPN,a dr Bezta z Krakowa powtwierdziła
              zaawansowną neuroboreliozę mimo ujemnego WB z punckji. Da Ci to do
              myślenia.
          • gra-ga Re: do P. 19.01.09, 18:00
            Może należy zacząć od badań CB DNA w Poznaniu - zamawiasz zestaw
            wysyłkowy ( 30,-zł) tam jest instrukcja - zrobisz badania na
            koinfekcję (cały panel infekcji odkleszczowych- 595,-zł) i macie
            oboje wytyczoną jakąś drogę do leczenia. Czytaj dokładnie FAQ a
            dowiesz się wszystkiego.
            Nie pękaj - ja leczę siebie i dwudziestoletnią córkę. Ja mam
            koinfekcję i leczę również kosztowną babeszjozę (2 dni leczenia
            jednym lekiem 158,-zł) wspólnie za 5 m-cy leczenia 18.300,-zł dobrze
            widzisz ale warto!
            Nie panikuj, bo będziesz miał z tego tylko jeszcze
            bezsenne gorsze noce.
            Dziewczynie potrzebny jest Twój optymizm i Twoje wsparcie. To dużo
            znaczy, wiem to po sobie, bo dzięki wsparciu mojego męża jakoś się
            trzymamy i mamy nadzieję na wyleczenie i doczekanie się wnuków!
            Pozdrawiam Cię ciepło.
              • 1-ludka Jestes pewny? 19.01.09, 18:38
                Sluchaj,skad masz pewnosc,ze bb przenosi sie droga plciowa.Moze na
                serio nie widziales kleszcza,a moze to byla nimfa?A moze to bylo
                pare lat temu i teraz wyszlo?Skad ta pewnosc u Ciebie.Bo jezeli
                potwierdzil Ci to lekarz to moj maz tez musialby sie zbadac a lekarz
                nawet nie zasugerowal.
                --
                Ludka
                  • niebieskaaa Re: Jestes pewny? 19.01.09, 18:55
                    witaj. wszyscy chcą trochę ostudzić Twoje emocje. wiemy, że jest
                    mozliwe zarażenie drogą płciową i sa osoby, które również to
                    podejrzewają. niestety nie ma jak tych faktów udowodnić, ale skoro
                    tak piszesz nie widzę powodu, by Tobie nie wierzyć. przykro, że tak
                    się stało, ale wyboru nie masz. badania na koinfekcje + leczenie to
                    wszystko co możesz zrobić na dzisiaj. i daj sobie czas na
                    wyzdrowienie, bo to bardzo długi proces niestety.
                    pozdrawiam i życzę jak najkrótszego leczenia
                    • koala101-0 jest pewny 19.01.09, 18:57
                      Ludzie, przecież były wątki, że można zarazić się drogą płciową. Co
                      tak skaczecie na chłopaka. Skoro twierdzi, że zaraził się drogą
                      płciową to pewnie tak jest. Potwiedza niniejszym, że można zarazić
                      się drogą płciową.
                      • piwis78 Re: jest pewny 19.01.09, 19:05
                        Ważna rzecz Asia objowy boreliozy miała zanim mnie poznala.
                        Załamaka. ja tez nie dowierzałem ze tą drogą można się zarazić, i
                        teraz mam za swoje, bo ceną leczenie mozę być to, że stracę wzrok,
                        bo z tym kłopoty mam od dziedziaka. Załamka, pisze nie po to, żeby
                        straszyć, ale jest to swoist apel by ludzie sie obudzili, bo moje
                        życie jest zniszczone i tak już zawsze będę sam. Amerykańscy ;elarze
                        że obydowje partnerów powinno być leczonych razem!
                    • piwis78 Re: Jestes pewny? 19.01.09, 19:00
                      tak bo ha zachorawłem 1,5 roku poźniej i Niej tylko dodatni był test
                      elisa w klasie IgM reszte testów ujemna i Dr Beta z Krakowa
                      rozpoznała pożną neuroboreliozę borelizę, kręstki znaleziono w
                      pochwie.
                      • klematis7 Re: Jestes pewny? 19.01.09, 19:05
                        niestety w boreliozie jedynym pewnikiem jest rumiensmile. Natomiast cala reszta
                        oraz to, kiedy pojawiaja sie objawy choroby zalezy od wielu czynnikow i jest
                        osobnicze. A test elisa jest do... wszyscy wiedza do czegosmile.
                        Bardzo cie prosze,podaj mi zrodlo, w ktorym podano, ze kretki zostaly znalezione
                        w pochwie, bo mnie to ciekawismile
                        --
                        Stowarzyszenie Chorych Na Boreliozę
                        • piwis78 Re: Jestes pewny? 19.01.09, 19:13
                          Asia miała bjawy zanim poznałe ale nikt tego nie kojarzyla ze
                          borezliożą, jak poroniła wziałem sie za szukanie przyczyny....i
                          wyszła borezlioza, podam Ci źródlo, mialem doram dysku i musze ma
                          [łytach poszukać. kręstki znaleziona w łazach,
                • dobbiaco Re: Jestes pewny? 20.01.09, 00:50
                  Dr Beata napisała w swoim wątku wyrażnie:"wszystkie płyny
                  ustrojowe..".Czyli.łzy;pot;pokarm matki..itd..I sex także..Nie na
                  darmo są to..krętki!!!
                  --
                  vero amore
            • dobbiaco Re: do P. 20.01.09, 00:44
              Luty ub roku-PCR w Poznaniu-borelioza(-);babeszjoza(-
              )..Pazdzierniksmirkpartańska w Warszawie:Elisa:borelioza (słaby
              +);jersinioza(+);Wolska w W-wie:Western Blot(+);powtórzony w
              grudniu(+)...Nie wierzcie slepo testom!!Każdy przypadek,to
              indywidualna sprawa;indywidualny wynik-zależący od wielu
              czynników..Wyrzuciłam mnóstwo pieniędzy na PCR w Poznaniu;z użeraniem
              się z pielęgniarką,która o "boleriozie" nie wiedziała nic;a na zestaw
              wysyłkowy patrzyła,jak na narzędzie szatana...Krętków we krwi nie
              ma..Są za cwane..Siedzą w tkankach..Nie można się sugerować
              testami;jeszcze najmiarodajniejszy jest Western Blot..Pozdrawiam!
              • stachenka Re: do P. 20.01.09, 00:53
                Taaaaa....? wink

                Borelioza ponad 25-letnia.
                rtPCR na borel +
                rtPCR na babs +
                WB - -
                ELISA - -
                koinfekcje w Lublinie w tym babs: - - -

                Może Twoje krętki są cwane. Moje są gupie tongue_out i dały się wywabić na metro. Za to
                wyrzuciłam mnóstwo pieniędzy na serologię, a WB okazał się miarodajny jak cholera wink

                --
                myslnia.bloog.pl
                www.borelioza.org
                "Dla człowieka jest człowiek największym skarbem i najniebezpieczniejszą
                pułapką." K. Irzykowski
                  • zetha Re: do P. 20.01.09, 10:41
                    Elisa "2000"-RU, WB +, fizycznie i psychicznie dno nogi w mule
                    doktory " jak w kabarecie " - a o co właściwie chodzi "Testy
                    wymuszone przezemnie doktory nie widziały potrzeby .antybiotyki od
                    czerwca ale ani przez moment nie poddałem sie.Wierzyłem i wiem ze
                    jest to chroba do wyleczenia.Dzisiaj piszę własnie na tym Forum -
                    gdy w maju czerwcu nie byłem w stanie czytać i analizować.Dzisiaj
                    nie szukam zamiennika d wyrazu " który " bo pamietam jak sie go
                    pisze a w czerwcu nie wiedziałem i nie mogłem znaleźć zamienika tego
                    czy wielu innych.
                    Popieram wszystkich co pisali wyżej ża są gorsze choroby i są ludzie
                    bardziej od nas doświadczani.
                    Pozytywne myślenie i nadzieja sa wiecej warte niż wszystkie leki
                    świata.
                    Nie dajcie się zdołować, boreliozę też sie leczy i są ludzie którzy
                    poradzili sobie z tm problemem.
                    Wiary w zwycięstwo,usmiechu,tylko pozytywnego myslenia Wszystkim
                    życze a ponurakom załozenia innego Forum i omijania Smerfów - tylko
                    tam " nie uda sie "
                    I moja rada leczcie przyczyny a nie tylko objawy a będzie dobrze.
                • dobbiaco Re: do P. 21.01.09, 13:29
                  W takim razie..trzymaj te wyniki mocno w garści!I tak są one
                  wyjątkami potwierdzajacymi regułę!Samo laboraltorium w Poznaniu mi
                  odpisało-przysyłajac,że wyniki są ujemne-że to niczego nie dowodzi;że
                  choroba może byc ,lecz nawet tak czułe testy jej w danym momencie nie
                  są w tym momencie wykryć..Twoje krętki..może "gupie " nie
                  są,ale..wyraznie są złośliwe..I to nie pierwszy raz...Widocznie się
                  dobrze poczuły..przez 20 parę lat w dogodnym organizmie...Pozdrawiam1
                  --
                  vero amore
    • katarinka.z Re: zaraziłem się boreliożą drogą płciową!!!!1 19.01.09, 19:36
      A tak w ogóle..
      Wszyscy mamy świadomość ryzyka zakażenia droga płciową i trzeba tak robić, by go
      unikać.
      Poza tym na forum są tylko chorzy ludzie. Niektórzy mają łagodniejsze objawy,
      inni strasznie cierpią.
      Jakby każdy chciał myśleć od razu, że to koniec, tragedia i w ogóle Apokalipsa -
      to zamiast czytać forum powinniśmy zbudować zbiorową mogiłęuncertain

      Rozumiem, że się boisz. Rozumiem, że to dla Ciebie tragedia. Wszyscy rozumiemy.
      Ale zamiast biadolić weź się za leczenie, bo w końcu faktycznie będzie za późno..
      • 1-ludka Szlag mnie zaraz trafi 20.01.09, 12:17
        Czy wy sie slyszycie ?Ludzie kochani,przeciez jest tyle chorob
        gorszych od bb w ktorych ludzie naprawde cierpia.Ja nie mowie,ze
        jest latwo,ale wiekszosc z nas pracuje i zyje w miare normalnie.Nie
        przeginajcie z tym robieniem z siebie najbardziej pokrzywdzonych
        przez zycie bo na serio sa gorsze rzeczy na swiecie niz borelioza a
        takie podejscie pesymistyczne tylko pogarsza leczenie.Pozdrawiam i
        zycze wiecej optymizmu.
        --
        Ludka
        • margolcia_63 Re: Szlag mnie zaraz trafi 20.01.09, 13:21
          To prawda ale apele i odezwy nie spowodują, że ktoś przestanie się
          obawiać. Poza tym nie wszyscy tak dobrze funkcjonują w tej chorobie.
          Jeśli Ty tak masz to tylko pogratulować. Ja nadal rozumiem chłopaka
          on widzi co bb zrobiła z jego dziewczyną i ma prawo czuć się
          nieszczęśliwie i nic tu nie pomoże nawoływanie do optymizmu, tym
          bardziej, że różni ludzie odmiennie reagują. To mniej więcej tak,
          jak przy ciężkiej depresji mówić choremu żeby wziął się w garść i co
          to ma spowodować poczucie winy?
        • welwiczia1 Re: Szlag mnie zaraz trafi 20.01.09, 13:43
          Hej Ludka! Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia smile smile
          Sa osoby ktore czuja sie lepiej, a są osoby ktore w zaden sposob nie
          funkcjonuja, wiec moze nie oceniaj tak pochopnie.
          Ja np lecze sie 2,5 roku (z przerwa krotka) i nie mam zadnej poprawy, a wrecz od
          momentu rozpoczecia leczenia zaczal sie zjazd po rowni pochylej.
          Wiekszosc czasu spedzam w lozku i nie mam zadnych szans na w miare normalne zycie.
          Borelioza jest wlasciwie choroba śmiertelną, poniewaz u mnie to do tego zmierza
          i jest swiadomym i przemyslanym wyborem. Nie chce zyc na takich warunkach jak
          obecnie: czyli bardzo zniedołężniała, leżąca w łóżku, otępiała i emocjonalnie
          nie do poznania itd - zreszta nie ma sie nad tym co rozwodzic. I zapewniam Cie ,
          ze kiedy choroba rozklada Cie na łopatki to silną wolę i chęć walki można sobie
          w d... wsadzic, zwlaszcza kiedy trwa to lata i nie ma zmian na lepsze.
          Ja juz podjelam decyzje, poniewaz takie zycie jest dla mnie nie do
          zaakceptowania. Wszelkie komentarze zbędne smile smile
          Jedyne , co jeszcze musze przerobic to rozstanie z osobami ktore kocham i ktore
          mnie kochaja. Oprócz tego, nie mam zadnych watpliwosci smile
          Pozdrawiam!
          • margolcia_63 Re: Szlag mnie zaraz trafi 20.01.09, 14:19
            Welwicza a może u Ciebie jest inna przyczyna niż bb, czy próbowałaś
            coś badać? I dwiema rękami podpisuję się pod twoim wpisem tzn tylko
            jego początkiem, koniec mi się nie podoba. Czy masz wsparcie w swoim
            otoczeniu bo jest z tym chyba problem. Można oczekiwać opieki przy
            grypie ale ile można się leczyć i być chorym i mało logiczne, dla
            otoczenia, że leczenie powoduje pogorszenie. Welewicza zawsze z tym
            zdążysz, poza tym pomyśl o bliskich, może chociaz dla nich warto się
            męczyć?
            • welwiczia1 Re: Szlag mnie zaraz trafi 20.01.09, 14:37
              Margolciu! nie napisalam o moich planach po to zeby wzbudzac sensacje i
              generować komentarze. To jest moja przemyslana decyzja i nie podlega dyskusji.
              Swoim postem raczej chcialam zwrocic uwage na to ze borelioza ma rozne oblicza i
              po swoich doswiadczeniach wierze ludziom , ktorzy pisza o swoim ciezkim stanie i
              nie nazywam tego demonizowaniem
              Wsparcie mam i to wielkie, poza tym mimo, ze mam dopiero 31 lat to spelnily sie
              wszystkie moje marzenia smile(co w kontekscie choroby jest chyba dosc dołujące)
              To są osobiste wybory i zależą od tego na co sie zgadzam, a na co nie w swoim
              zyciu, a borelioza doprowadzila mnie do wegetacji i stanu, ktory jest dla mnie
              nie do przyjęcia.
              Co do tego, ze to borelioza i choroby odkleszczowe mnie tak zalatwily nie ma
              zadnych watpliwosci smileByl rumien, sa wyniki, sa objawy, sa herxy, tylko poprawy
              nie ma smile
              • arrakis74 Re: Szlag mnie zaraz trafi 20.01.09, 14:42
                Czy próbowałas wszystkich dostępnych metod leczenia np. zioła,
                olejek LEO? Założe się że nie. Może więc spróbuj a w końcu
                przełamiesz złą passę i o wszystkim zaczniesz myśleć inaczej smile
              • margolcia_63 Re: Szlag mnie zaraz trafi 20.01.09, 15:10
                Welewicza jesteś b. młoda i nie pisz, że to przemyślana decyzja,
                może Twój nastrój to skutek bb a nie przemysleń. Bardzo Ciebie
                rozumiem, też miałam podobne pomysły, ale przynajmniej, na dzień
                dzisiejszy jest b. dobrze. Zresztą z tym zawsze sie zdąży. Ile się
                leczysz? W znanym filmie o bb mówią, że znaczaca poprawa może
                nastąpić nawet po 3 latach leczenia. I przepraszam Piwśia, że piszę
                w jego wątku.
                    • piwis78 Re: Szlag mnie zaraz trafi 20.01.09, 16:14
                      Mam zaprzjażionego repotera z Magazynu Eksperesu Reportów i już
                      pisałem do Niego emiala.... chce by o tej Pani powstał program jak O
                      Januszu Światuj,,, po emisji w tvp 2 znjadą się ludzię co z serca
                      dadzą kase na lecznie tej Pani w USA. Mam taki plan.
                      • dobbiaco Re: Szlag mnie zaraz trafi 21.01.09, 00:15
                        Kasę na leczenie...Trzeba w ogóle tę chorobę nagłośnic;bo nawet
                        lekarze o niej nie mają pojęcia-nie,żeby leczyć-ale..nie maja pojęcia
                        o jej istnieniu!!A to już jest choroba społeczna!!Tu są konieczne
                        działania..u samych zródeł!!Jest Unia;dotacje..Niech wynajdą jakieś
                        srodki unieszkodliwiajace te kleszcze!!Przecież na tym polu są
                        osiągnięcia!!My się tu kitwasimy w swoim sosie-leczymy;nie leczymy;a
                        u którego lekarza??To wszystko,to bechtanie w nocniku!!Skoro jest
                        dojscie do mediow-trzeba mowić o leczeniu;ale także o walce u
                        zródła!!bo..wiele osób nie ma pojęcia,że nosi tę chorobę w sobie-a
                        przypominam,że przenika ona przez łożysko i tak de facto-ludzkośc
                        jest tą bakterią..załatwiona!!Tak miało być..i tak się stanie..Nie
                        tylko neuroborelią ,ale całą masą koinfekcji,jaką borelia
                        odkleszczowa zawwiera ze sobą,a które to koinfekcje..flaki z nas
                        wypruwają!!Jeśli ma się podnieść głos w mediach,to nie jedynie na
                        temat kosztów leczenia-umówmy sie-pełnego niewiadomych-tylko trzeba
                        zagrzmieć na temat zwalczania tego już w kleszczach!!Podobno.mrowie
                        zarazonych kleszczy poluje na nas na warszawskich
                        Powązkach..Cwane..Blisko mają...
                        --
                        vero amore
              • katarinka.z Re: Szlag mnie zaraz trafi 20.01.09, 15:41
                Skoro wiesz co Cie załatwiło, to walcz z tym - a nie poddawaj się.
                Na poddanie się zawsze jest czas. To najprostsza decyzja..
                O ile jest szansa, że leczenie pomoże - o tyle, nie ma jej w ogóle gdy je
                przerwiesz.
                pozdrawiam
                • 3pawel1 Re: Szlag mnie zaraz trafi 21.01.09, 07:47
                  ja w temacie jak Dobbiaco.Trzeba nagłosniac sprawe nie tylko
                  leczenia ale zwalczania kleszczy lub choroby>tak żeby ukąszenie
                  kleszcza nie niosło za sobą takiego zagrożenia albo aby tych cho....
                  było zdecydowanie mniej.To jest bardzo wazne zapobieganie tak samo
                  ważne jak leczenie.jAK KTOŚ MA DOSTĘP DO MEDIÓW to powinien poruszać
                  równiez ta sprawę.Jest bardzo ważna.
                  • zazule .... 21.01.09, 08:50
                    I
                    dr B Z Bielska leczy b dobrze, gdybys poczytał wiecej to bys
                    wiedzial ze sa pewne oglólne wytyczne leczenia jak np to ze
                    niektórych abx nie łaczy sie z innymi, ze pierwsza z koinfekcji do
                    lecznie jest bartonella ( chociaz do nie dawna było inaczej) etc,
                    reszta leczenia jest bardziej intuicyjna i np sa ludzie którzy b
                    dobrze reaguja na cefalpsporyny iv a sa tacy co wcale sie potym nie
                    poprawiaja.

                    II

                    Moze sie zaraziłes droge płciowa moze nie, co to za róznica ?


                    III

                    Starsznie sie nakrecasz, borelioza to choroba smiertelna ale duza
                    czesc osob zdrowieje.



                    --
                    wątek informacyjny o Chlamydii pn i mykoplsamach
                    Polska strona i forum na temat Chlamydii pn
                    • zazule Re: Szlag mnie zaraz trafi 21.01.09, 11:33
                      no i co z tego ze leczyła na cpn - poczytaj cpnhelp ile osob z Lyme
                      jest leczonych protokołami cpn. Cpn i bb moga wykazywac tropizm w
                      kiernku CUN wiec ciekawe jak to odroznisz co powduje objawy neuro?
                      Jak wiesz to napisz, bo tego za bardzo nikt nie wie.

                      Za nim nastepnym razem obrazisz lekarz, ktróry jako jeden z kilku
                      lecz bb w tym kraju to sam sie doucz.


                      --
                      wątek informacyjny o Chlamydii pn i mykoplsamach
                      Polska strona i forum na temat Chlamydii pn
                        • klematis7 Re: Szlag mnie zaraz trafi 21.01.09, 16:58
                          Masz racje, protokoly leczenia sie roznia - i to bardzo - taka jest
                          ta choroba. Kazdy z naszych lekarzy leczy inaczej - nie tylko te
                          dwie panie doktor. Nie moge sluchac jak obrazasz lekarza - mnie
                          zaraz szlag trafismile. Jak ci sie nie podoba, mozesz pojechac do
                          samego Burrascano, ciekawe, jakie on ci leczenie ustawismile. Mozesz
                          tez poczytac watek tosho - tam jest czarno na bialym podany przepis
                          na zagraniczne leczenie. Albo idz do jakiegos zakaznika po 200doxy -
                          to tez jest przeciez jakis protokol leczenia - i to oficjalny!
                          --
                          Stowarzyszenie Chorych Na Boreliozę
                          • ewa475 Re: Szlag mnie zaraz trafi 21.01.09, 17:57
                            Mnie też szlag trafia jak czytam co wypisuje ten następny zbawca ludzkości
                            pierwszy zarażony drogą płciowąsmile
                            Kojarzy mi się z panem na "K" i jego poprzednikami,lub poprzednimi nickami.
                            Wara od naszych 4 lekarzy,o których wiem,że robią co mogą,aby pomagać
                            chorym,których nikt nie chce!
                            Mam wiadomości z pierwszej ręki i wiem,że WSZYSCY leczący nas lekarze mają na
                            swoim koncie wyzdrowienia mniejszej lub większej ilości chorych na boreliozę,ta
                            ilość zależy głównie od stażu.
                            Uszczypliwe uwagi w kierunku lekarzy,przedtem dra z Zabrza,teraz dr z Bielska
                            bez zdania racji, świadczą wyłącznie o poziomie piszącego i polegają na
                            wpisywaniu tego co jest komu wygodne.
                            Boże,chroń nas przed takimi zbawicielami ludzkości!


          • piwis78 Re: Szlag mnie zaraz trafi 20.01.09, 14:44
            Doskonale to wszytjo rozumię i nie płacze nad sobą, ale nad Asią bo
            dla Niej wszytsko poświeciłem i powiem wszytsko jedno - zawsze byłem
            wojwonikem i Nim jestem tym bardziej jak Tu zajrzałem
            www.efakt.pl/wydarzenia/artykul.asp?Artykul=39433&WatekStr=2
            i pomoge tej Pani! Juz zadzwoniłem do znajenogo reportera Pana
            Tonczaka z Magazyn Ekspresu Reporterów i te zjad jest potrzebny ba
            Warszawe 40 ty, ludzi - to władza się obudzi. Dopóki bije
            serce...walczymy!!!!!!
          • dartom.www Re: Szlag mnie zaraz trafi 23.01.09, 21:27
            wlasnie, najgorsza jest choroba ktora odbiera czlowieku rozum, tak jak mnie...

            przez 3 lata, mialem silne bole glowy, mordercze (Zabojcze) mysli, napady
            padaczkowe, a co za tym idzie, liczne deja vu, agresja, "zawieszanie sie",
            zaburzenia obsesyjne, natrectwa - czy jak to tam nazwac, depresje, stany
            emocjonalne takie ze to nieporozumienie, wynikajace z uszkodzenia ukladu
            limbicznego - odpowiedzialnego za emocje itp itd, otepienie, 0- zerowa pamiec,
            nie rozumienie wypowiedzi innych ludzi, brak koncentracji itd itp, reszty juz
            nie wymieniam bo jest tego wiele! najgorsze z tego ze jest to stan ciagly,
            trwajacy non-stop, to jest zabojcze

            nie mowie ze nie ma gorszych chorob, bo wszyscy wiemy ze sa, ale jak borelka
            dobrze sie rozwinie w mózgu, ukladzie nerwowym, to tez jest MEGA KICHA, dochodzi
            do tego standardowe leczenie zakaznikow, tepych idiotow, widzacych tylko koniec
            swojego nosa i nieszczescie gotowe

            u mnie jest poprawa i to duza

            trzymaj sie welwiczia1

            pozdrawiam


          • mysza323 I mnie zaraz szlag trafi 26.01.09, 17:01
            Sorry piwis78, ale jak cię czytam to mnie szlag trafia, bo już nie rozumiem czy
            ty potrzebujesz jakiejś pomocy od nas chorych, zaleczonych, wyleczonych na bb,
            czy zamierzasz naszej psychice dokopać. Straszysz jak cholera, podajesz
            śmiertelne przypadki (tych co się nie leczyli), oskarżasz swoją dziewczynę, że
            zmarnowała ci życie. Człowieku, co ty chcesz znaleźć na tym forum?! Tyle osób
            stara się ciebie pocieszyć, daje dobre rady a ty za cholerę nie chcesz zobaczyć
            światełka w tunelu. Jesteś odporny na wsparcie? Każdy z nas się boi, ale bez
            względu na swój ciężki stan mamy wiarę, w leczenie i naszych lekarzy. Wielu z
            nas po wielomiesięcznych kuracjach, a czasem kilku letnich jest zdrowymi ludźmi
            i takimi się czuje. Czy to oznacza, że jesteśmy całkiem "czyści" tego nikt nie
            wie, ale przecież nie możemy odizolować się od reszty społeczeństwa! A ty
            sugerujesz, że nasze płyny ustrojowe są jak dżuma! Sorry stary, ale jesteś też
            zadżumiony i musisz racjonalnie podejść do sprawy, bo na razie cholernie
            panikujesz i masz więcej pretensji do chorych niż do kleszczy. Wiem, że ludzie
            różnie reagują na trudne sprawy, niektórzy są bezradni inni agresywni. Ale chyba
            już pora, abyś spokojnie ocenił sytuację: nie masz żadnych niepodważalnych
            dowodów na to, że zaraziła cię dziewczyna. Po mnie kleszcz tylko chodził, w
            chwili, kiedy mnie ukłuł strąciłam go. I jestem chora, mam nadzieję że już
            zdrowa. zatarty naskórek i odchody zarażonego kleszcza, to kolejny przykład na
            zakażenie się bb. Przykładów jest wiele, ale podobno przeczytałeś już całe
            forum, jak tego dokonałeś nie wiem. życzę ci więcej optymizmu i wiary w lepsze
            jutro. Dodaj też czasem trochę otuchy innym forumowiczom.
          • jmgpk6 Re: Szlag mnie zaraz trafi 20.02.10, 15:05
            Hej welwiczia-słyszę Cię i rozumiem;sam biorę już abx porzeszło trzy
            lata i nie mam znaczących postępów,ale też nie mam żadnych "skutków
            ubocznych" ,które Ty przypisałaś długotrwałemu stosowaniu
            abx.Myślę,że te skutki u Ciebie to raczej wynik jakiegoś schorzenia
            istniejącego niezależnie obok boreliozy a nie długotrwałej kuracji
            abx.U mnie jak na razie-morfologia i próby wątrobowe bez zarzutu a
            leczenie jest w miarę agresywne.Pozdrawaiam-jmgpk6
    • dobbiaco Re: zaraziłem się boreliożą drogą płciową!!!!1 21.01.09, 13:34

      -- Niestety;najnowsze badania potwierdzają zdolność zarażenia się
      przez płyny ustrojowe-łzy;pot;mleko matki
      i..seks..Teraz..uświadomiwszy sobie poziom wiedzy społeczeństwa na
      temat tej potwornej choroby..możemy sobie wyobrazić,jak będzie
      wyglądał stan zdrowotny Polaków..już u schyłku tego
      stulecia...Chorzy;nie wiedzący na co i dlaczego.Setki chorych..

        • naja0401 do welwiczia 21.01.09, 17:42
          Maryla, napisalam do ciebie maila na gazetową pocztę.

          p.s. autorze wątku, nie obrażaj p dr z Bielska, bo jest to 1 z 5
          najlepiej leczących lekarzy bb w Polsce, wiec nie bluźnij chłopie.
    • kkkkk4 Re: zaraziłem się boreliożą drogą płciową!!!!1 21.01.09, 17:43
      Piwis78, zastanów sie proszę cię kilka razy zanim coś napiszesz.
      Wpadasz na forum, siejesz defetyzm i rozpacz, mieszasz ludziom w
      głowie robiąc jakieś dziwne tajemnice, które chcesz ujawniac na
      maila, oskarżasz lekarkę- jednym słowem wprawadzasz jakieś dziwne
      klimaty.
      Po pierwsze na tym forum są ludzie chorzy - kazdy chce sie wyleczyć,
      ale droga do wyzdrownia jast trudna- nie potrzeba wpisywać że mamy
      wszyscy sie położyć i umrzeć bo potem pojawiają sie takie wpisy jak
      wlewiczia- i po co to?
      My wiemy, jak poważna jest nasza sytuacja, ale mamy to forum i
      sposób leczenia, który pomógł już tysiącom pacjentów zapomnieć o
      koszmarze choroby i wrócić do normalnosci. Dr Burrascano twierdzi że
      pozytywne nastawienie jest arbitralne w dążeniu do wyleczenia, więc
      nie masz prawa dołować cięko chorych ludzi. Wiesz, po mnie akurat
      twoje słowa spływają bo naocznie widziałam przypadki wyleczenia
      przewlekłej cieżkiej boreliozy i mi moje leczenie daje efekty, ale
      są tu osoby, co mają gorzej, oraz takie co zaczynają leczenie, są
      ludzie co lecza malutkie dzieci - czy chcesz tym rodzicom powiedzieć
      ze mają pomyśleć o eutanazji?
      Gdyby to ode mnie zależało wykasowałabym ten wątek, bo jesteś jak
      zdarta płyta- kilka osób napisało ci ze ich leczenie daje efekty a
      ty swoje- nie wiem co masz na celu. Piszesz bzdury nt. diagnostyki.
      Wklejasz jakieś koszmarne filmy, złorzeczysz na lekarkę podając
      przykład swojej dziewczyny- współczuję jej ale po pierwsze, wydaje
      sie ze była leczona niekonieczniecznie dobrze (jak sam piszesz) albo
      za krótko, bo nieraz poprawa przychodzi po miesiącach lub latach
      albo to leczenie było tak chaotyczne jak twój wątek. Sory ale dla
      mnie cały ten wątek brzmi jak jakaś podpucha. Zajmij sie pomoca pani
      z artykułu jeśli chcesz cos zrobić dobrego, choć w tej sprawie też
      wiele zagadek, poruszyłeś forumowiczów a wygląda na to, że ta osoba
      nie chce sie leczyć.
        • naja0401 Re: zaraziłem się boreliożą drogą płciową!!!!1 21.01.09, 21:32
          Piwis, czytam i się uśmiecham smile oczywiście, nie dlatego, że
          wyśmiewam się z ciebie,tylko dlatego, że niedawno sama zakładałam
          takie wątki. oczywiście panikowałam też w swoim wątku:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=73554409&wv.x=2&a=88005093

          miałam tak słabe mięsnie, że nie mogłam nic robić, miałam problemy z
          oddychaniem (zapadające się gardło), przełykaniem, drętwienia rąk,
          nóg, wzrok w ciągu roku pogorszył mi się o 4dioptrie! (na szczęscie
          tylko w jednym oku) i długo by tak jeszcze wymieniać. do tego córka
          z boreliozą wrodzoną, mama z boreliozą (od niej ja sięzaraziłam),do
          tego prawdopodobnie zaraziłam męża.

          A teraz? odstawiłam abx (tymczasowo), odstawiłam forum wink - tzn. nie
          wiszęjuż na nim całymi dniami, zmieniłam nastawienie i jest po
          prostu super smile oczywiście jak na prawie 30-letnią boreliozę smile
          właściwie większość czasu nie pamiętam, że ją mam.

          Jeśli potrzebujesz zakładać takie wątki,to to rób (jeden
          wystarczy wink). To pomaga na pewnym etapie i nie zrozumie tego ktoś,
          kto nigdy nie byłw takim stanie (lub najbliższa mu osoba). Nie
          przejmuj się teżtymi wszystkimi mądrymi, którzy cię krytykują, a
          sami mają co najwyżej bolące stawy i nie wiedzą, co to zaawansowana
          neuroborelioza. Pisz i uwierz mi, że pewnego dnia twoje nastawienie
          i samopoczucie zmieni siena lepsze. Wiem, że nie uwierzysz, ja też
          nie wierzyłam, więc po prostu życzę ci, aby jak najszybciej minął
          ten koszmar.
          Mam tylko jedną prośbę - nie krytykuj lekarzy,którzy leczą dobrze
          bb. dr Beata z B-B jest jedynym lekarzem zakaźnikiem w Polsce, który
          leczy prawidłowo bb i koinfekcje i robi to naprawdę dobrze. Wszyscy
          wiemy, że najpierw leczy się koinfekcje, a potem bb, a leki na
          cpn,myko i bb pokrywają się w dużej mierze. Poza tym zestawy
          sięzmienia i nie zawsze trafia się od razu na odpowiedni.
            • lastszogun Re: zaraziłem się boreliożą drogą płciową!!!!1 21.01.09, 23:17
              chłopaku trafiła cie ta zaraza , ale nie jestes sam z tym problemem i nie pozwól
              sie wkręcić w spirale beznadziejności

              czytajac niektóre posty na tym forum mozna stwierdzic że człowiek chorujacy na
              BB wdepnął w takie gówno że napewno nikt i nic go z tego nie wyciagnie , a nawet
              jakby sie udało z tego szamba wyjść to i tak smród pozostanie

              wiele czasu spedziłem na wertowaniu forum i po lekturze paru postów miałem dosyc
              i byłem baaaardzo podłamany
              i zacząłem sie wkręcać w te spirale beznadziejności
              a to jest najgorsze !!!!!

              wszystko sie zmieniło po wizycie u lekarza ( forumowego) dzieki niemu nabrałem
              dystansu do choroby, a także do tekstów wypisywanych przez niektórych osobników
              z tego forum

              no i zycie stało sie łatwiejsze !!!!!

              PS
              piszac o negatywnych odczuciach po lekturze tego forum mam na mysli tresc
              niektórych postów
              generalnie uważam ze forum to dobra rzecz i wiele sie dowiedziałem
              ale fatalne są skutki działań niektórych osób polegające na rozkrecaniu spirali
              beznadziei

              pozdr.
              --
              "Jeden doświadczony lekarz wart jest więcej niż stu wojowników"
              mail: snp1978@wp.pl