prze-mkoo 04.03.09, 23:36 czy chorzy na bb i ja leczacy mogą uprawiac sporty siłowe,wyczynowe np : boks,karate itp Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
reni5553 Re: sporty,cwiczenia 04.03.09, 23:50 Była już o tym mowa na forum, wrzuć hasło w wyszukiwarkę a znajdziesz wątki. Odpowiedz Link
rehabazyl Re: sporty,cwiczenia 08.03.09, 12:26 Ruch jest zawsze potrzebny, a zwłaszcza gdy jest z nim jakiś problem.Także podczas leczenia trzeba dbać o zachowanie sprawności- siły i rozciągliwości mięśni.W boreliozie ważne jest żeby po ćwiczeniach siłowych ZAWSZE porozciągać poszczególne partie mięśni, bo w tej chorobie występuje tendencja do wzmożonych napięć.Pozdrówka. Odpowiedz Link
klematis7 Re: sporty,cwiczenia 08.03.09, 17:20 jesli ty masz sile uprawiac takie sporty, to ty na pewno nie masz bb. Mnie sie robi slabo juz na sam widok wyrazu "sport" Odpowiedz Link
1-ludka Re: sporty,cwiczenia 08.03.09, 17:50 A ja mam BB i sport tez sie staram uprawiac a wrecz lekarz mnie ochrzanil jak uslyszal,ze kobieta w tak mlodym wieku nic nie robi.Powiedzial ze bol to nie jest wytlumaczenie i chocby spacerowac to juz jest przymus bo siedzenie na czterech literach i czekanie na pogorszenie lub polepszenie to najgorsza rzecz a jak sie robi cokolwiek to czlowiek nie ma czasu przemyslac swojej choroby i wtedy jest tez inny humor.Uprawiac ten sport,obojetnie jaki.Pozdrawiam Odpowiedz Link
dobbiaco Re: sporty,cwiczenia 08.03.09, 18:57 Dziekuję za pozdrowienia;ale..zmień lekarza..Bo podstawowym objawem bb,prócz bólu,jest potworne osłabienie..Nawet do toalety nie pozwala dobrnąć o własnych siłach...A co mówić o sporcie... Odpowiedz Link
1-ludka Re: sporty,cwiczenia 08.03.09, 21:49 Nie musisz mi pisac jaki jest objaw podstawowy bo przeciez sama wiem i przechodze to samo co wy.Ja taka bylam na poczatku,wtedy nawet sie nie leczylam bo nie wiedzialam ze to Bb i tez nie mialam sily ale pewnego dnia sie to zmienilo,przede wszystkim zmienilo sie moje podejscie do choroby.Przestalam uzalac sie nad soba i choc nie mialam sily poszlam na spacer(z podporka z meza)Teraz juz sie mi tak polepszylo ze spaceruje okolo godziny a jak sie ociepli mam zamiar zaczac biegac bo przez te 4 lata choroby moje nogi sa straszne(jak u starej baby)Wiec mysle,ze wiekszosc z nas ,chorych ta niemoc ma w glowie. Odpowiedz Link
aqarel Re: sporty,cwiczenia 08.03.09, 19:22 rehabazyl napisała: > Ruch jest zawsze potrzebny, a zwłaszcza gdy jest z nim jakiś problem.Także > podczas leczenia trzeba dbać o zachowanie sprawności- siły i rozciągliwości > mięśni.W boreliozie ważne jest żeby po ćwiczeniach siłowych ZAWSZE porozciągać > poszczególne partie mięśni, bo w tej chorobie występuje tendencja do wzmożonych Te słowa to balsam na mój umysł...może ktoś weźmie je sobie do seca.!! prze-mkoo napisał: > czy chorzy na bb i ja leczacy mogą uprawiac sporty siłowe,wyczynowe > np : boks,karate itp Jeśli masz chęci i siłę to możesz...karate jak najbardziej(sporo tam rozciągania) a i umysł Tobie odpocznie od BB, po abx spadnie wydolność,mięśnie szybciej się zmęczą.Pomyśl o uzupełnieniu magnezu(Dolomit Vis) i potasu(Kalivit) Dolomit Vis(magnez+inne pierwiastki) mogą zmniejszyć wchanianie abx...wiec 1-2 godzinki po abx. Odpowiedz Link
prze-mkoo Re: sporty,cwiczenia 08.03.09, 19:41 klematis7 napisała: > jesli ty masz sile uprawiac takie sporty, to ty na pewno nie masz bb. > Mnie sie robi slabo juz na sam widok wyrazu "sport" Klemetis7 niestety mam BB.Przed leczeniem faktycznie nie dał bym rady na jakis sport ale muszę się wziąść za siebie.U mnie najwiecej objawów neurologicznych.W trakcie leczenia nastąpiło ich zmniejszenie.Teraz leczę bartonelle także , dość ciekawie moze wyglądać żółty pot po rifampicynie. Dziękuję za opinie Odpowiedz Link
anyx27 Re: sporty,cwiczenia 08.03.09, 21:21 Już chyba o tym pisałam, ale od kiedy pojawił się w naszym domu orbiterek,ćwiczę codziennie 30 min (dystans ok. 5km) na różnych poziomach i wtedy czuję się o wiele lepiej jak nie mam siły, ustawiam lekki program, jak troche lepiej, to bardziej się wysilam polecam, naprawdę, bo nawet z moimi problemami z nogami daję narazie radę Odpowiedz Link
anyx27 Re: sporty,cwiczenia 08.03.09, 21:22 Muszę jeszcze dodac, ze wczesniej jakikolwiek wysiłek kończył sie zadyszką, kołataniem serca itd, a tutaj tego nie ma. Odpowiedz Link
aqarel Re: sporty,cwiczenia 08.03.09, 22:20 1-ludka napisała: > Nie musisz mi pisac jaki jest objaw podstawowy bo przeciez sama wiem > i przechodze to samo co wy.Ja taka bylam na poczatku,wtedy nawet sie > nie leczylam bo nie wiedzialam ze to Bb i tez nie mialam sily ale > pewnego dnia sie to zmienilo,przede wszystkim zmienilo sie moje > podejscie do choroby.Przestalam uzalac sie nad soba i choc nie > mialam sily poszlam na spacer(z podporka z meza)Teraz juz sie mi tak > polepszylo ze spaceruje okolo godziny a jak sie ociepli mam zamiar > zaczac biegac bo przez te 4 lata choroby moje nogi sa straszne (jak u > starej baby)Wiec mysle,ze wiekszosc z nas ,chorych ta niemoc ma w > glowie. "Poczujesz, że żyjesz Nie potrafię już wyobrazić sobie inaczej początku dnia: wkładam czarne rajstopy, z których koledzy się nabijają, spodenki, kurtkę i świątek piątek przebieram nogami: wolno, szybciej, szybko, wolno. Bezspornie to uzależnienie, ale zdrowe dla ciała i ducha. Wypoczynek dla umysłu. Stało się to tak normalne, że aż mi zapał misjonarski słabnie. Ale, proszę, jeśli chcecie, mogę poagitować. Jeśli zaczniesz biegać i przetrwasz pierwsze trudności (że zimno, że mąż, że dzieci, że bolą łydki, a jeśli jesteś grubszy, to i kolana), to wypłata przyjdzie szybciej, niż myślisz. Zastrzyk energii. Nawet niewyspana ockniesz się do życia. Szybko stracisz kilogramy (ja 9), zwłaszcza te, które utrudniały ci zobaczenie własnych stóp. Wzmocnisz mięsień serca, spadnie ci tętno, skończy się zadyszka na schodach. Sam z siebie zaczniesz zdrowiej jeść i mniej pić, o paleniu nie mówiąc. Poczujesz się młodsza, zadowolona z życia. Kobieta biegająca zyskuje w relacji z facetem, zwłaszcza gdy on nie biega: bo szybko będzie od niego sprawniejsza, bo zacznie mieć kawałek dnia dla siebie! Twoja próżność zostanie nagrodzona. Będą ci zazdrościć. Ważniejsze: poczujesz, że żyjesz. A to przydaje się w każdym wieku, bo w każdym wieku człowiek odkleja się od swej egzystencji. Jeżeli będziesz mądry i posłuchasz dobrych rad, np. reportera - instruktora lekkoatletyki Wojtka Staszewskiego, to wzmocnisz mięśnie nóg, brzucha, wyleczysz stare kontuzje, przestaną cię boleć plecy. Zahartujesz się. Dlatego z taką radością patrzę, jak tej wiosny zapełniają się ścieżki parków i lasków." autor.Piotr Pacewicz Zamiast wymyślać coś nowego wolałem to wkleić...tak się zaczyna a potem już nie można przestać. 1-ludka tak trzymaj,Prze-mko dawaj do przodu, jak padniesz to się podniesiesz, jak sie spocisz na żółto to dopiero gradka hehee. Od zera do truchtacza!!!! tiny.pl/bdjd Odpowiedz Link