kleszczowe zapalenie opon mózgowych

16.03.09, 18:08
Czy szczepić przeciw tej chorobie dzieci? Jakie może nieść ryzyko ta szczepionka.

NAJWAŻNIEJSZE!!! Czy można zaszczepić dziecko chore na boreliozę?

Moja pediatra sugeruje mi zaszczepić całą trójkę (jedno jest chore sad na
boreliozę). A ja chcę ale boję się....

Poradźcie...
    • ren.ika Re: kleszczowe zapalenie opon mózgowych 16.03.09, 18:32
      Chorego zakaźnie nie wolno szczepić! Absolutnie nie szczepiłabym dziecka chorego
      na boreliozę.

      Co do zasadności szczepienia na KZM, to po pierwsze jest już trochę za późno -
      pierwsza dawka powinna być maksymalnie do połowy lutego przyjęta. Rocznie w
      Polsce jest od 150 do 300 zachorowań. Odporności nie nabywa się na całe życie
      niestety. Trzeba doszczepiać się co 3-5 lat.
      www.medfoto.pl/html/more3452c.php
      Oto inne przyczyny zapalenia mózgu
      pl.wikipedia.org/wiki/Zapalenie_m%C3%B3zgu#Bakteryjne_zapalenia_m.C3.B3zgu
      tu materiał reklamowy szczepień
      www.youtube.com/watch?v=kmAfdNbYo2Q&feature=related
      • anyx27 Re: kleszczowe zapalenie opon mózgowych 16.03.09, 18:40
        Renika, nie szczepisz swojej córki wcale?

        Kleszczowe Zapalenie Mózgu występuje dość rzadko (w porównaniu z
        bb). Do tego przebieg ma zazwyczaj łagodny. Myślę, że akurat tym
        szczepieniem nie należy sobie głowy zawracać.
        • ren.ika Re: kleszczowe zapalenie opon mózgowych 16.03.09, 18:46
          W tej chwili nie szczepię. Immunolog odroczyła nam szczepienia do czasu
          wyleczenia z Bb. Zresztą nic ważnego w kalendarzu teraz nie mamy (7 rok życia)

          Przy okazji polecam książkę
          merlin.pl/Szczepienia-niebezpieczne-ukrywane-fakty_Ian-Sinclair/browse/product/1,465472.html?gclid=CO3c7IfawY8CFQgsQwod11WhXg#fullinfo
          tu skróty z niej
          www.jut.pl/fragmenty-ksiazki.html
          www.jut.pl/fakty-historyczne.html
          www.jut.pl/lekarze-potepiaja-szczepienia.html
          oraz uaktualnienia www.vaccinationdebate.com/

          • anyx27 Re: kleszczowe zapalenie opon mózgowych 16.03.09, 19:14
            Renika, a jak twoje dziecko mialoby bb w wieku kilku miesięcy i
            przed sobą wszystkie szczepienia? Jeśli nie szczepiłabyś, to podaj
            proszę argumenty, dlaczego.

            oczywisćie nie mówimy o dziecku, które bierze abx, tylko o dziecku
            chorym nieleczonym w danym momencie.
            • anyx27 Re: kleszczowe zapalenie opon mózgowych 16.03.09, 19:16
              Trimama, jeśli czujesz taką potrzebę, to zaszczep, choć ja tutaj
              bardziej obawiałabym się chorób typu różyczka, ospa i ich wpłyuwie
              na organizm z osłabioną odpronością.
            • ren.ika Re: kleszczowe zapalenie opon mózgowych 16.03.09, 20:57
              Nie lubię teoretyzować. Napisałam o naszej konkretnej sytuacji. Pediatra na
              bilansie wpisała Mai chorobę zakaźną i dała skierowanie do immunologa. Po to są
              badania przed szczepieniem, żeby wykluczyć każdą infekcję u dziecka. Nikt by
              nawet nie dopuścił myśli, ze można zaszczepić dziecko w trakcie różyczki,
              gruźlicy czy grypy, prawda?
              Argumentów trzeba szukać u lekarza, ja znalazłam i dzielę się swoimi
              doświadczeniami. Ostateczną decyzję i odpowiedzialność za swoje dziecko ponosi
              rodzic.
        • dartom.www Re: kleszczowe zapalenie opon mózgowych 16.03.09, 20:26
          niestety nie zgadzam sie co do ''lagodnosci'' KZM, widzialem kobiete z KZM w
          szpitalu zakaznym i wygladala jak ZOMBIE, eeeeeeee aaaaa YYyyyyyyyyy tyle mozna
          bylo sie dowiedziec
    • 1-ludka Re: kleszczowe zapalenie opon mózgowych 16.03.09, 18:45
      I mysle,ze pediatra wie najlepiej.Nie rozumiem pytania dlaczego by
      nie szczepic?Ja w zeszlym roku zaszczepilam obydwoje dzieci (14 i 5
      lat )A boisz sie jak szczepisz dzieci przeciwko odrze ?Ja naprawde
      was nie rozumiem i nigdy nie jest za pozno na szczepionke.Ja
      szczepilam w maju.
      • trimama Re: kleszczowe zapalenie opon mózgowych 16.03.09, 19:13
        Sama nie wiem....czuje że moja pediatra (genialny alergolog i pneumonolog) w
        temacie chorób odkleszczowych błądzi po omacku....
        Jak Maciej zachorował na neuroboreliozę której konsekwencja było zapalenie opon
        mózgowych - wszystkich swoich małych pacjentów chciała szczepić na odkleszczowe
        zapalenie opon.....jakby nie wiedziała że to zupełnie coś innego...
        Boreliozą Maciusia jestem już zmęczona, zatroskana o przyszłość.... na myśl o
        kleszczach przechodzą mnie ciarki..... i jak pomyślę że jest szczepionka na choć
        jedną chorobę przenoszoną przez te paskudztwa - mówię TAK... ale zaraz potem
        ogarnia mnie strach.... a może czegoś tu nie zbadali, a może moje dzieci (były
        już ugryzione) są zarażone i ta szczepionka doszczepi im tych bakterii i wtedy
        zachorują.....
        Nie jestem lekarzem tylko mamą trójki dzieci, mamą zatroskaną, chcącą obronić
        swoje skarby.....mamą, której jedno z dzieci pyta "dlaczego właśnie ja jestem
        chory?".....
        • fionka21 Re: kleszczowe zapalenie opon mózgowych 16.03.09, 20:16
          Mam nadzieję, że Maciuś jest pod opieką lekarza forumowego. Jego zapytajsmile
          • trimama Re: kleszczowe zapalenie opon mózgowych 16.03.09, 21:41
            Niestety jeszcze nie....sad
            Boję się....
            Ostatnio zbyt wielu rzeczy się boję....
            • anyx27 Re: kleszczowe zapalenie opon mózgowych 17.03.09, 10:19
              Infekcja nie jest przeciwskazaniem do szczepienia, jeśli przebiega
              bez gorączki. Inaczej dzieci w ogóle nie byłyby szczepione, bo
              przecież wiekszość jest wiecznie zakatarzona. Antybiotykoterapia
              jest przeciwskazaniem, jak najbardziej. Moje dziecko jest szczepione
              od małego, również szczepionkami zaleconymi (nie obowiązkowymi) np.
              na pneumokoki, ospę, bo uważam, że te choroby mogłyby bardziej
              zaszkodzić, niż szczepionka. Po szczepieniach nigdy nic się nie
              działo, a dziecko nie choruje wcale. No nie licząc bb i babs
              wrodzonej, oczywiście.
Pełna wersja